Cześć witajcie dziewczyny jestem nowa,jestem w związku ze starszym mężczyzną on ma 52 a ja 37,dogaduje się z nim tak sobie, jestem z nim ponieważ choruje na tokofobie, a jemu na dziecku nie zależy, czy taki związek ma sens, jesteśmy już razem 5 lat
Podobne tematy
Jesteś z Nim bo nie zależy Mu na dziecku? Dla mnie to nie jest żaden powód do bycia razem... Ale to ja. Podobno kobiety z wiekiem zaczynają inaczej podchodzić do spraw związków... Mówisz, że dogadujesz się z nim tak sobie. Znam parę która nie ma dzieci i mieć nie będzie, są szczęśliwi, zakochani w sobie po uszy i nie są razem "od wczoraj", a od nastu lat... Uwierz, "nie zależy mu na dzieciach" to nie powód do związku... Nie jesteś mniej wartościowa przez to, że nie możesz mieć dzieci, a takie poczucie własnej wartości widać w tym co napisałaś.
Jest bardzo dużo mężczyzn, którzy nie chcą mieć dzieci. Ale czy faktycznie jest między wami dobra relacja, wspólne zainteresowania, więź uczuciowa, przyjaźń, fascynacja czyli miłość?
Dziękuje za odpowiedź :-) ale jeśli chodzi o dziecko to ostatnio coś czuje że chciałabym,ale wiem że braknie mi odwagi na zajscie w ciąże, poprostu strach jest górą, obawiam się dolegliwości ciążowych a najbardziej porodu
Nie wiem może kiedyś będe żałowała swojej decyzji,wiem że dziecko to coś wspaniałego ale niestety nie stać mnie na dzidziusia,czasami jest mi samej siebie żal, jestem do kitu
Odyseja, dolegliwości ciążowe nie muszą wystąpić. Poród nie zawsze jest straszny. Miliony kobiet to przeżyły, więc Ty też byś przeżyła.
Większym problemem jest Twój partner. Z jego nastawieniem, z wątpliwościami w kwestiach Twojego związku - decyzja o dziecku to trochę jak świadoma decyzja o samotnym macierzyństwie. Niewiele napisałaś, więc sama musisz odpowiedzieć sobie na pytanie czy to związek z przyszłością? Czy ten mężczyzna odnajdzie się w roli ojca, zwłaszcza, że wcale tej roli nie chce? Czy jesteś w stanie poradzić sobie sama z wychowaniem dziecka, szczególnie od strony niezależności finansowej?
7 2014-10-07 21:16:02 Ostatnio edytowany przez odyseja (2014-10-07 23:24:03)
Czy sama bym sobie poradziła nie wiem, bo dziecko to duża odpowiedzialność, ale mój facet dziecka raczej nie chce, no ale mam to co chciałam ponieważ szukając partnera oczekiwałam oby nie chciał dzieciaka no i tak się stało trafiłam na takiego, jak do tej pory dziecko było mi zupełnie obojętne, ba nawet go nie chciałam a teraz coś się zmieniło, może mnie to dopadło, mówię o instynkcie,lecz szczerze mówiąc nadal obawiam się ciąży i porodu, nie należę do ludzi wytrzymałych na ból, zresztą już sama nie wiem czy decydować się na dzidziusia, latka nie małe,czy ktoś na tym forum jest kto czuje paniczny lęk przed ciążą i porodem a jednocześnie chciał dzieciaka?