netkobietyWszystkie działy
Psychologia kariery - moja kariera zawodowa

co mam zrobić?

6 odpowiedzi2 664 wyświetleniazałożony przez Carmanel, 05.10.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 7 ]

1

Temat: co mam zrobić?

Jak już czytacie ten post to proszę, zostawcie po sobie ślad. Postanowiłam kontynuować na studiach magisterkich kierunek, który mnie w ogóle nie interesuje. Generalnie chciałam sobie zrobić przerwę od nauki, ale rozsyłając dziś CV po raz kolejny rzeczywistość dała się we znaki- z pracą nijak! W ogóle jej nie ma..

I nie wiem, co robić, kmpletnie sad Na tyłku, na garnuszku rodziców siedzieć nie mam zamiaru, ale i ciężko dostać pracę. Z kolei studiować coś, co mnie nie interesuje też kiepsko, bo szkoda mi kolejnych lat- ale fakt faktem- przynajmniej wtedy miałabym tytuł magistra (w końcu tyle się słyszy, że rzadko kiedy pracuje się w swoim zawodzie). Miałam również  plan wyjechać za granicę za pracą, ale to nie pewny grunt, bo czekam na odpowiedź od firm pośredniczych i nie wiadomo, czy w ogól oddzwonią.. Ale gdyby oddzwonili, byłabym w 7 niebie, choć wiem, że nie mam co liczyć, na super posadę, bo z językiem  jest u mnie jeszcze słabo, ale chcę wyjechać głównie dla niego- pobyć wśród języka żywego i go podszlifować- w końcu w dzisiejszych czasach angielski to podstawa..

Kurczę.. co ja mam zrobić?! już mam taki mętlik, że masakra. Wszyscy mi mówią, żebym dokończyła studia i będę już je miała z głowy, ale ja tak bardzo nie chcę sad Z kolei na ambitniejsze kierunki się nie nadaję, bo z przedmiotami ścisłymi miałam zawsze problem, a i nie nie wiem jeszcze sama, co chciałabym robić w życiu.. sad Co zrobiłybyście na moim miejscu?

2

Odp: co mam zrobić?

Jeśli rodzice chcą żebyś dalej studiowała i pomogą Ci to kontynuuj naukę. Studia magisterskie mogą okazać się ciekawsze od licencjackich. W międzyczasie możesz dokształcać się na kursach, np języka, szukać pracy którą da się pogodzić z nauką lub możliwości wyjechania w ramach studiów (Erasmus).

3

Odp: co mam zrobić?

Ambitniejsze kierunki, to nie tylko te, gdzie przeważają przedmioty ścisłe. Prawo chociażby, a nie zaprzeczysz - jest ambitne big_smile
Schodząc w temat... Jestem zdania, że wolę być bezrobotna, ale wyszkolona i z dokumentami na to wyszkolenie w branży, która mnie interesuje, która ciekawi i w której chciałabym pracować, niż bezrobotna w zawodzie, który ani trochę mnie nie obchodzi.
Co do pracy... Mnie to jeszcze nie dotyczy, jeszcze się nie rozglądam, jeszcze nie wiem sama po sobie jak to jest. Znajomi... Są dwie grupy
1) Szukają i znajdują, nie mają z tym problemu, ale faktycznie, język, język i jeszcze raz język. Jednak pracodawca woli wiedzieć, że ma osobę, która ten język ma na poziomie podstawowym i te podstawy umie, niż kłamiącą o biegłym posługiwaniu się językiem - a tu bach, problem z przedstawieniem się. Dodatkowo plusują kursy, szkolenia, dodatkowe papiery maści wszelakiej. I CV rozwożą dosłownie wszędzie. Dzięki czemu mogą potem wybrać z kilku ofert.
2)Szukają i nie znajdują. Marudzą, narzekają, bo nic w ich branży nie ma, ale właściwie nic z tym nie robią, czyli żadnych innych horyzontów.

Miałam koleżankę po księgowości, był problem ze znalezieniem jakiejś ciekawej oferty, bo nawet jak coś było, to roboty po uszy, nadgodziny, zero szans na urlop, problemowy szef, krótko mówiąc koszmar za śmieszne pieniądze. Wściekła się, stwierdziła że idzie robić kurs trenera fitnessu, zatrudniła się w klubie. Co teraz? Jest pełną energii kobietą, robiącą coś co lubi, a wręcz kocha, zarabia dobrze, co chwila szkoli się w nowych hm.. specjalnościach? Nie wiem jak to się w tej branży zwie tongue

Generalizując... Rób to co lubisz, szkol się w tym co lubisz, szukaj ile wlezie, nawet tam, gdzie wydawałoby się, że mogliby Cię nie chcieć. A nóż widelec zechcą smile

I nie załamuj rąk, to nic nie da

4

Odp: co mam zrobić?

Ja bym zrobiła tak: zostałabym na tych studiach, bo będę miała legitymację, a co za tym idzie - zniżki, starałabym się o wyjazd na Erasmusa (na studia albo na praktyki), w międzyczasie rozglądałabym się za jakąś pracą za granicą i jeśli trafiłaby się jakaś fajna oferta to po prostu rzuciłabym studia, ew. wzięła dziekankę. Chodziłabym też na jakiś kurs językowy czy w jakikolwiek inny sposób szkoliłabym  języki obce. Tak bym zrobiła, ale decyzja należy do Ciebie smile

5

Odp: co mam zrobić?

W sprawach zawodowych radzę słuchać rad osób, które same dobrze sobie w nich radzą...
Innych olewać.

6

Odp: co mam zrobić?

Ja bym proponowała dokończyć studia w trybie zaocznym i szukać dalej pracy.

Posty [ 7 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026