netkobietyWszystkie działy
Trudna miłość, zazdrość, nałogi

Zakochany w seksoholicze

10 odpowiedzi4 679 wyświetleńzałożony przez fyka, 05.10.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Zakochany w seksoholicze

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 11 ]

1

Temat: Zakochany w seksoholicze

Witam wszystkich forumowiczów.
Nie będę się przedstawiać, bo i tak podam fałszywe dane. Mówcie na mnie po prostu fyka. Cieszę się, że mogłem dołączyć do tego forum w celu uzyskania odpowiedzi na kilka pytań. Ale zacznijmy najpierw od tego o co chodzi.

Otóż to. Poznałem ją najpierw jako koleżankę, póżniej przyjaciółkę. Mówiliśmy sobie wszystko, wspieraliśmy się. I póżniej zakochałem się w tej wyjątkowej dziewczynie. O Ma dokładnie taki sam charakter jak ja. Mamy podobne upodobania, wspaniale się rozumiemy. Ona też darzy mnie tymże wspaniałym uczuciem. Jednak po jakimś czasie coś zaczęło się psuć. Okazało się, że jest seksoholiczką. Kocha mnie, ale nie chce mnie zranić, więc chciała zakończyć nasz związek, bo twierdziła, że na nią nie zasługuję. Ja początkowo niedowierzałem, ale zrozumiałem, że nie można jej zostawić samą z tym. Jej wyznanie o chorobie nie zmieniło moich uczuć do niej, chcę o nas walczyć, ona też. Pójdzie na leczenie, ja będę ją wspierać. Spróbujemy, co z nami wyjdzie,  wierzymy w to, że się uda. Powiedziałem jej, że przede wszystkim musi być szczera ze mną, i że będzie mogła na mnie liczyć, mimo wszystko. Mam świadomość, że będzie ciężko, ale nigdy nie ma łatwo. Jeżeli mnie zawiedzie, to z nami będzie koniec, ale dalej będzie mnie miała jako przyjaciela. Jestem jej motywacją, żeby miała po co walczyć. Dla nas, dla naszej wspólnej przyszłości. Wiem, że seksoholizm to choroba i ciężko jest z tego wyjść, i potrzeba na to czasu. Ja jej daję dużo wsparcia, zrozumienia i przede wszystkim cierpliwości. Mam pytania do tych, którzy już spotkali się z tym.

1. Czy rozmawiać z nią często na takie tematy?
2. Ja mam zaczynać ten wątek, czy to ona musi pierwsza otworzyć się przede mną?
3. W razie bliższych kontaktów przerywać i pytać się czy robi to z powodu miłości czy zaspokojenia pragnienia ?

Na razie będzie tyle. Jestem ciekawy tego, co napiszecie.

2

Odp: Zakochany w seksoholicze

Czy jest jedynie seksoholiczką, czy może dodatkowo ma np. osobowość borderline? To drugie fatalnie rokuje. Czy zdradza cię?
Nie wiem czy zdajesz sobie sprawę, ale leczenie seksoholizmu polega głównie na długotrwałym jego odstawieniu. Czy zniesiesz wiele miesięcy bez seksu z osobą, którą kochasz?

Są spotkania anonimowych seksoholików. Złap kontakt i wyślij tam partnerkę. To chyba najlepsza porada jaką możesz jej przekazać.

Czasem zdarza się też, że seksoholiczka unika zbliżeń z własnym partnerem ale nie potrafi się powstrzymać od kontaktu z innymi osobami. Pokusa jest ogromna i pewnie nie będziesz wiedział, czy cię oszukuje czy nie.

Rozstania bolą, a z seksoholikami jeszcze bardziej, bo miłość przeplata się z zazdrością. To wyjątkowo toksyczna mieszanka. Sorry, że tak piszę, ale optymizmem po twoim poście nie powiało.

3 Ostatnio edytowany przez fyka (2014-10-05 22:51:17)

Odp: Zakochany w seksoholicze

Nie ma osobowości borderline. Odkąd jesteśmy razem nie zdradziła mnie. Wcześniej miała sytuacje, gdy zaspokojała swoje pragnienia zanim uświadomiła sobie, że jest chora, wie, że musi leczyć się i zamierza. Nie unika mnie, jesteśmy ze sobą blisko, praktycznie cały czas kontaktujemy się, mówi mi o wszystkim. Wiem, że leczenie to oznacza żadnych kontaktów seksualnych z nią, ale ja niczego więcej nie pragnę niż to, żeby wyzdrowiała i żyła u mojego boku. Bardzo ją kocham, ona mnie też i wiem, że jesteśmy w stanie wszystko razem przetrwać. Tylko jak pomóc jej zwalczyć pragnienie, o których mi mówi ? Co robić w takich sytuacjach? Znacie jakieś techniki, ktore mogłyby jej pomóc ?

4

Odp: Zakochany w seksoholicze

Ja bym chyba nie kombinowała na własną rękę, skoro jest pod opieką specjalisty, bo takie pomysły mogą kolidować z terapią.

5

Odp: Zakochany w seksoholicze
Vian napisał/a:

Ja bym chyba nie kombinowała na własną rękę, skoro jest pod opieką specjalisty, bo takie pomysły mogą kolidować z terapią.

Ona jeszcze nie jest na leczeniu.

6

Odp: Zakochany w seksoholicze

Ta historia jakoś kupy się nie trzyma. Seksoholizm to forma nałogu, jak hazard czy zakupoholizm. Skoro nie uprawia seksu z obcymi, to znaczy że często z tobą (a to nie jest po prostu wysokie libido?) albo sama (to chyba nic groźnego? czy wymknęło się to już spod kontroli?). Zupełnie niepokojący jest tekst o tym, że nie zasługujesz na nią. Często to tylko bardzo wygodne kłamstwo, aby się kogoś pozbyć.

Każdy ma jakieś nałogi. Pomoc jest potrzebna, gdy ich się nie kontroluje i przeszkadzają w normalnym życiu. Jeśli faktycznie ona sobie z tym nie radzi, to potrzebuje wsparcia, ale nie tylko od ciebie, ale i od innych osób, np. grupy wsparcia S.A. Sam zbyt wiele nie zdziałasz, a staniesz się współuzależnionym i szybko się wypalisz.

Może zacznij od tego testu: sa.org.pl/test.html Faktycznie jest coś na rzeczy, czy to tylko twoja "diagnoza"?

7

Odp: Zakochany w seksoholicze

Ty jesteś dla niej motywacją ?
hi hi  - przejedziesz się tyłkiem po "brzytwie"
Dla niej moyywacją powinno być zdrowe,odpowiedzialne źycie  a nie drugi  człowiek który ma lepsze o gorsze dni.
Chłopie juź sie dajesz.wciągać w tzw współuzaleźnienie - będziesz źył jej źyciem,rozmyślał  np o tym czy poszła w rejs czy nie itp.

Kaźe uzaleźnienie niszczy  osobę uzaleźnioną i ich najbliźszych...

8

Odp: Zakochany w seksoholicze

Witam,

Man nie mały problem. Zakochałam sie jestem z seksoholikiem. Nic sie dla niego nie liczy. Nie interesuje go to czy ja mam ochotę na seks on ma być czy mam ochotę czy też nie. Ma być on co dzien bo on musi nawet gdy nie mam ochoty. Gdy odmawiam stwarza konflikt i awanturę. Co gorsze seks ktraktuje jako sposób kary. Czyli ja sie zbuntuje dzis mowie nie stanowcze nie jest awantura po czy on stwierdza ze go zdenerwowalam i następnego dnia bedziemy cały dzien w łóżku. Nie twierdze ze jest złym kochankiem ale ile można?! Mam wrażenie ze w ogóle mnie nie szanuje i moich potrzeb. Pidchodzac do mnie przytulajac musi mnie dotknac po piersiach ppupie gdy zworcilam uwage zeby mnie mie obmacywal za kazdym razem co przytula mnie poczul sie urazony.Oczywiście gdy pozwalam mu na seks mimo ze nie chce jest miły kochany ze strony finansowej nic nie brakuje lecz gdy tylko powiem nie wszystko jest wypomine. Awanturę zaczyna od zdania czy brakuje ci czegos, i zaczyna robić wycieczki osobiste co jak kiedy byl dobry ja zaś jestem taka zła. Kochamy sie 3 -4 razy w tygodniu przy czym nie mieszkamy razem i weekendów nie spędzamy razem. pomozcie mi.

9 Ostatnio edytowany przez Cleopatra (2015-03-21 18:42:19)

Odp: Zakochany w seksoholicze

Milenaz - seksoholizm to rodzaj uzależnienia, nie dasz sobie sama z tym rady. Dopóki Twoj partner nie widzi problemu, nic z tym nie zrobisz.

Chłopak nie dostrzega granic, tzn.nie chce ich dostrzegać, walczy o to, by zaspokajać się dowolnie, nawet Twoim kosztem. Wygląda to tak, jakby sobie Ciebie chciał kupić, próbuje Ci to wynagradzać gdzie indziej, ale w tej swerze się z Tobą nie liczy. Bez jego pracy nad sobą lepiej nie będzie, wasze kłótnie będą się tylko zaostrzać. Z czasem może Cię szantażować, że pójdzie do innej skoro z Tobą nie może. Będzie Cię o wszystko obwiniał.

Na szczęście nie mieszkacie razem. Jednak musisz z nim otwarcie porozmawiać i postawić warunek - terapia. Jeśli nie, niech szuka szczęścia, gdzie indziej. Chyba, że chcesz tkwić w takim upokarzającym układzie i coraz bardziej się pogrążać?

Przeczytaj wątek "pomocy - nie daję rady po rozstaniu" - tam była podobna sytuacja.

10

Odp: Zakochany w seksoholicze

Jaką masz pewność że jest seksoholiczka, poza tym ze ona Ci to powiedziała?

11

Odp: Zakochany w seksoholicze

Dokładnie Jacenty też mi to wygląda na ściemę chociażby po to żeby pogonić autora a jak mówiła to w początkowej fazie znajomości to żeby wywołać zainteresowanie, zaintrygować. Coś tu nie gra

Posty [ 11 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Zakochany w seksoholicze

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026