Jak radziliście sobie ze śmiercią bliskiej osoby ja w to nie wierzę, ale czuje że musze w to uwierzyć :<<<<
Strasznie czuję się bezsilna, ze nic nie mogliśmy zrobić ON CHCIAŁ ŻYĆ mój tata chciał żyć
Czekaliśmy na niego miał być w czwartek, a teraz czekamy na deportacje ciała ja go kocham chcę go tu nie wiem co mam zrobić..... Bożeeeeeeee
(