netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

kryzys w związku - co robić?

11 odpowiedzi1 782 wyświetleniazałożony przez blubka, 19.09.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » kryzys w związku - co robić?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 12 ]

1

Temat: kryzys w związku - co robić?

Jestem w szczęśliwym, wydawałoby się, związku od 3 lat. Od 2 lat mieszkamy razem. Jak w każdym związku czasem było lepiej, czasem gorzej. Ale od stycznia zaczęło się między nami psuć. Nie kochaliśmy się, zaczęliśmy zachowywać się raczej jako znajomi, którzy mieszkają razem - mówiliśmy sobie zdawkowo co u nas się wydarzyło w ciągu dnia, rozmawialiśmy o rachunkach, trochę o studiach (ja nadal studiuję, on pracuje). Aż nagle w sierpniu dowiedziałam się, że mnie zdradził - z dziewczyną z mojego miasta, z którą kiedyś pracowałam, która dobrze wiedziała, że jesteśmy razem i razem mieszkamy. On zarzekał się, że to był tylko ten jeden raz, że zrobił to po pijaku i że nigdy więcej tego nie zrobi. Chciał nawet się wyprowadzić, abym mogła to przemyśleć. Jednak ja się nie zgodziłam - wybaczyłam mu. Choć zawsze gdy jest z kolegami na piwie zastanawiam się czy ona też tam jest (bo wiem, że w tym barze często bywa) i czy nie rozmawiają. Zaczęłam codziennie kontrolować mu telefon, ale nie było w nim żadnych rozmów ani smsów od niej. Jakiś czas temu, gdy był na piwie, wypił za dużo i ona wraz z innym kolegą go odprowadziła pod moje drzwi. Wiedziała dobrze, że jestem w mieszkaniu. Mój chłopk mówił, że nawet na nią nie patrzył, nie rozmawiał z nią. Potem okazało się, że dobierała się do tego kolegi.
Dziś ponownie wyszedł z kolegami na piwo, a potem pojechał na imprezę z nimi. Ja nie chciałam aby jechał, chciałam aby został ze mną. My nigdzie razem nie wychodzimy, zawsze to ja musze inicjować jakieś wyjścia, razem na imprezie nie byliśmy chyba rok a to nagle z kolegami chce wyjść. jeszcze przyszedł do mieszkania i mówił mi, przebierając sie na imprezę, że ja mu nigdy nie pozwalam nigdzie wyjść, że on też czasem chce pobawić się z kolegami beze mnie. Mówił, że ciągl go kontroluję i zawsze musi być tak jak ja chcę.

Czy naprawdę tak jest? Co mam robić, odpuścić? nie wiem kompletnie co mam ze sobą zrobić ...

2

Odp: kryzys w związku - co robić?

Wasz problem polega na tym, że wcale nie wybaczyłaś. smile

3

Odp: kryzys w związku - co robić?
Vian napisał/a:

Wasz problem polega na tym, że wcale nie wybaczyłaś. smile

I dobrze. Ja bym powiedziała, że gorzej - że "wybaczyłaś" na zasadzie zamiotłaś pod dywan, byle tylko dziubdziuś został w domu.
Facet moim zdaniem pokazuje Ci, że potrzebuje jeszcze trochę się pobawić, te sugestie że go "ograniczasz" rzucane nie wprost..

Za chwile będzie powtórka z rozrywki.

4

Odp: kryzys w związku - co robić?

Nie no, ja nie wnikam, czy dobrze, że wybaczyła, czy niedobrze.
Na pewno niedobrze jest, jak ktoś "wybacza", a nie wybacza.

Ja mam tak, że bardzo powoli wybaczam, tym wolniej im bardziej mnie ktoś zrani, u mnie w poważniejszych kwestiach na wybaczenie trzeba sobie zapracować, nie ma tak, że wybaczam, bo ktoś poprosi. Muszę autentycznie przepracować swoje żale, złości itd, ale jak już wybaczę, to wybaczyłam. Nie żywię urazy, nie ufam mniej niż kiedyś, bo ktoś sobie na to zapracował.

5

Odp: kryzys w związku - co robić?

Jasne, ale tu chodzi o to, że Autorka nie dała sobie nawet czasu na wybaczenie, bo bardziej martwiła się o to żeby facet od niej czasem nie uciekł. Pokazała mu tym samym, że wyżej ceni bycie w związku niż jego jakość.
I on z tego teraz korzysta.. Rzuca subtelne uwagi jak on widzi tę relację, a ona tylko kiwa główką i na wszystko przystaje bardzo wyrozumiale.

mieszkania i mówił mi, przebierając sie na imprezę, że ja mu nigdy nie pozwalam nigdzie wyjść, że on też czasem chce pobawić się z kolegami beze mnie. Mówił, że ciągl go kontroluję i zawsze musi być tak jak ja chcę.

A takie teksty to są czerwone lampki.
Jak się dobrze ludzie czują ze sobą w związku to jest przyjemność spędzania ze sobą czasu, a oni nigdzie razem nie wychodzą, a on jej jeszcze sugeruje, że ona nigdzie go nie puszcza.
Idąc razem na imprezę można od biedy bawić się osobno, w innym gronie, natomiast robienie partnerowi wymówek, żeby w ogóle nie szedł jest delikatnie mówiąc dziwne..

6

Odp: kryzys w związku - co robić?
Elle88 napisał/a:

Jasne, ale tu chodzi o to, że Autorka nie dała sobie nawet czasu na wybaczenie, bo bardziej martwiła się o to żeby facet od niej czasem nie uciekł. Pokazała mu tym samym, że wyżej ceni bycie w związku niż jego jakość.
I on z tego teraz korzysta.. Rzuca subtelne uwagi jak on widzi tę relację, a ona tylko kiwa główką i na wszystko przystaje bardzo wyrozumiale.

Z tym się zgadzam.
Co do wymówek - zauważę, że to ona jemu robi wymówki. ;-)
Z jednej strony dziwne z drugiej w ogóle dla mnie sytuacja jest dziwna. On z kolegami wyjdzie chętnie, z nią ani ani, ona mu niby wybaczyła, ale nie ufa i przez ten brak zaufania chciałaby go mieć przy sobie cały czas...

Czarno widzę taki związek, za dużo do odkręcania, za mało woli i dojrzałości u obu stron, żeby to wyprostować.

Plus sytuacja pewnie trwa jakiś czas, on pewnie do niej przywykł, więc teraz będzie trudniej to zmienić niż gdyby na początku mu powiedziała, czego oczekuje od związku.

7

Odp: kryzys w związku - co robić?

No, to dałyście mi do pomyślenia smile

Może rzeczywiście jest tak, że "zamiotłam" całą sytuację z tą kobietą pod dywan. Byle tylko był. Ale nie umiem mu powiedzieć, że ma się wyprowadzić na jakiś czas, skoro mieszkamy daleko od rodzinnego miasta, pracuje tutaj i nie ma żadnych znajomych, u których mógłby pobyć przez jakiś czas. Może to głupie z mojej strony ale po prostu nie umiem tego zrobić.

A co do wypadów z kolegami - nie przeszkadza mi to, że wychodzi z kolegami sam do baru, nie przeszkadza mi także to, że wychodzi z nimi czasem na imprezy. W końcu czasem sama robię sobie z dziewczynami babski wieczór, kiedy to wychodzimy do klubu bez facetów.
Tylko akurat dziś, po jego powrocie z pracy, zaproponowałam jutrzejsze wyjście do znajomych. A on się nie zgodził, wolałby zostać w domu.

8

Odp: kryzys w związku - co robić?

Co do tych wyjść, masz dwie opcje. Albo nie jest to dla Ciebie aż tak istotne, pogódź się z tym i przestań mu cokolwiek proponować, chodź sama ze swoimi znajomymi, a jego nawet nie pytaj, albo postaw sprawę na ostrzu noża, powiedz, że to JEST dla Ciebie ważne i albo się bardziej postara, albo niestety musicie się rozstać. Może być tak wtedy, że się postara raz, drugi, a kolejne sobie już odpuści i wtedy nie możesz popuszczać, tylko od razu reagować.

Ale musisz brać poprawkę na to, że to jego zachowanie jest oznaką dokładnie tego, na co wygląda, czyli, że bardziej mu zależy na kolegach niż na Tobie, a z Tobą jest dlatego, że tak mu wygodnie, bo - tu powymieniaj ew. korzyści.

9

Odp: kryzys w związku - co robić?
Vian napisał/a:

Ale musisz brać poprawkę na to, że to jego zachowanie jest oznaką dokładnie tego, na co wygląda, czyli, że bardziej mu zależy na kolegach niż na Tobie, a z Tobą jest dlatego, że tak mu wygodnie, bo - tu powymieniaj ew. korzyści.

Chciałabym mu powiedzieć, że nie podoba mi sie to że koledzy sa ważniejszi. Ale ja już wiem jak to bedzie - zdenerwuje się, powie mi, że czasem też musi z nimi wyjść.

Najgorsze jest w tym wszystkim to, że boję się z nim pogadać bo sądzę, że jak zacznę mówić co tak naprawdę mi na sercu leży to odejdzie...

10

Odp: kryzys w związku - co robić?

No bo to nieprecyzyjnie wyrażony komunikat, raczej skoncentruj się na WASZYCH relacjach, to czego Ty chcesz, a czego nie dostajesz, a nie na tym, co on robi z kimś innym.

I owszem, jest poważna szansa, że jak zaczniesz mieć wymagania, być szczera, to odejdzie, ale serio chcesz być z kimś, kto nie respektuje Twoich potrzeb i z kim nie możesz być szczera? Po co?

11

Odp: kryzys w związku - co robić?

bo sądzę, że jak zacznę mówić co tak naprawdę mi na sercu leży to odejdzie...

Ależ on o tym wie doskonale, dlatego ma poczucie, że trzyma Cię w garści a Ty tańczysz jak Ci zagra.
Powtarzam za poprzedniczką: Co jest wart taki związek? Choć ja bym tego nawet związkiem nie nazwała..

Szanuj się kobieto

Posty [ 12 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » kryzys w związku - co robić?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026