Nastolatek w toksycznym związku ....co robić? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Nastolatek w toksycznym związku ....co robić?

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 38 z 58 ]

1 Ostatnio edytowany przez matka38 (2014-01-16 14:20:07)

Temat: Nastolatek w toksycznym związku ....co robić?

witam czy ma ktoś może taki problem jak ja toksyczna miłość 16 latka? Bardzo proszę o pomoc,dziewczyna mojego syna choruje na fobie społeczną,syn z wesołego nastolatka stał sie gburem zamknietym w sobie z dala od świata ,przyjaciół ,rodziny.Swoim zachowaniem próbuje naprawić całe zło jakie spotkało własne ją.Dziewczyna syna jest po psychotropach,sama odizolowała sie od świata zamknięta w swoim pokoju i to samo próbuje zrobić z moim synem,nie chcemy Go stracic pozwalamy czasami mu pojechąć do niej,próbowałam rozmawiać z psychologiem ale on wysmiał mnie i potraktował jak nadopiekuńczą matke.Widzę jak on ładuje sie w ten związek,zawala szkołe nie docieraja żadne argumenty do niego....proszę niech ktoś mi pomoże....w sylwestra syn chciał jechac do niej ,ale nie pozwoliliśmy mu,ona wymysliła że ktoś ja molestował i gnebiła syna telefonami ze musi jej pomóc bo nie wie co sobie zrobi....prosiłam syna zeby powiedziała rodzicom ale niby nie chcieli ich martwic.Boję się że Ona szantażuje Go emocjonalnie a syn jest bardzo uczuciowy...nie wiem z kim mam porozmawiac,dokąd sie udać nie umiem wybrać złotego środka żeby nie stracić syna ....

Reklama
Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Nastolatek w toksycznym związku ....co robić?

OOoboszzze na psychotropach. Jesteś niesprawiedliwa i tyle. Fobia społeczna to lekkie zaburzenie, a nie psychopatia. Więcej złego robisz TY bo nie pozwalasz mu kierować się w życiu uczzuciami.

"Boże, daj mi cierpliwość, bym pogodził się z tym, czego zmienić nie jestem w stanie. Daj mi siłę, bym zmieniał to co zmienić mogę. I daj mi mądrość, bym odróżnił jedno od drugiego." Marek Aureliusz
Walczę z boreliozą i bartonella https://boreliozalyme.blogspot.com/

3

Odp: Nastolatek w toksycznym związku ....co robić?

Sluuu, jesteś matką? ...

Matka38, zasięgnęłabym pomocy u innego psychologa. Skąd wiesz, że dziewczyna jest na psychotropach?
Wydaje mi się, że zabranianiem synowi kontaktów z nią, nic nie wskórasz a jeszcze bardziej wzbudzisz negatywne emocje do siebie. Spróbuj zyskać jego zaufanie i oferuj pomóc (wspólna wizyta u psychologa, chęć poznania/pomocy dziewczynie).

Nie trać wiary w marzenia, tylko dąż do ich spełnienia !!!
Reklama

4

Odp: Nastolatek w toksycznym związku ....co robić?

Witam!
Tak jak Iziaaaaak napisała "zabranianiem kontaktów z nią, nic nie wskórasz a jeszcze bardziej wzbudzisz negatywne emocje do siebie". Pamiętam jak to jest, jak się ma 16 lat, a rodzice zabraniają czegoś. Moim zdaniem u nastolatka budzi się bunt, a wtedy nastolatek chce się przeciwstawić rodzicom, nawet gdy wiedzą, że rodzice jakąś rację mają.
Uważam, że kluczową sprawę odgrywa lub też odegrało towarzystwo w jakim się znajdował. Jeśli spotkał taką dziewczynę w swojej szkole, lub w klasie to może warto było by naświetlić sprawę w szkole ale tak, żeby ta sprawa została między pedagogami.

Ale do jasnej Anielki! Gdzie są rodzice bądź opiekunowie tej ów dziewczyny?! Molestowana?!

Jak nic uważam, że trzeba porozmawiać z psychologiem. Gdy już byłaś u psychologa, który ma według mnie dziwne mniemanie o "nadopiekuńczych matkach" to radziłabym porozmawiać z innym psychologiem.

Pozdrawiam!

5 Ostatnio edytowany przez sluuu (2014-01-16 20:33:34)

Odp: Nastolatek w toksycznym związku ....co robić?

iziaaaaak- nie, jestem dziewczyną na psychotropach...

Rozmowa o tym, że życie z osobą która ma zaburzenia emocjonalne może być ciężkie, rozumiem. No ale wieszanie psów na niej i traktowanie jej jako zło to już nie świadczy dobrze o człowieku. Dodam jeszcze, że psychotropy to leki jak każde inne, a nie tabletki dla świrów i moja reakcja była próbą przełamania tego typu myślenia,

"Boże, daj mi cierpliwość, bym pogodził się z tym, czego zmienić nie jestem w stanie. Daj mi siłę, bym zmieniał to co zmienić mogę. I daj mi mądrość, bym odróżnił jedno od drugiego." Marek Aureliusz
Walczę z boreliozą i bartonella https://boreliozalyme.blogspot.com/
Reklama

6

Odp: Nastolatek w toksycznym związku ....co robić?

Ale z tego postu wynika, że chłopak ma do dziewczyny bardziej dojrzały stosunek niż jego matka, która histeryzuje, że dziewczyna syna nie jest idealną księżniczką z bajki.

Nawet jeżeli jest na psychotropach, to co?? A jakby była na insulinie to też byłaby zła??

Zamiast się cieszyć, że chłopak się nie poddaje, że jest po prostu mężczyzną - dramat nie łapię.

A jak chłopak zawala szkołę to trzeba mu wyjaśnić, że jeżeli chce pomóc swojej dziewczynie to sam nie może sobie zawalić życia, w sensie ma się porządnie wziąć za szkołę i tyle.

7

Odp: Nastolatek w toksycznym związku ....co robić?

Ja nikogo nie oceniam,nie bronimy mu kontaktow,nawet puszczaliśmy Go na całe weekendy....łatwe nie jest nie chce przezyc zycia za niego i nie chce niczego mu narzucać....dziewczyny ktore do niego napiszą to odrazu dostaja od niej kontre ze jak sie nie odczepi to zniszczy ich własna moca...nie jest tak ze ja jestem nadopiekuncza...ona notorycznie się upijała,cieła się i kto wie czy nie zazywała norkotyków....jej rodzice są szczęśliwi ze poznała mojego syna ,bo zaczeła sie zmieniać,ale kosztem mojego syna...

8

Odp: Nastolatek w toksycznym związku ....co robić?

Czekaj czekaj bo to co piszesz to już dość dziwnie brzmi:

1. co znaczy zniszczy ich swoją mocą??

2. skąd info o upijaniu się, narkotykach??

9

Odp: Nastolatek w toksycznym związku ....co robić?

Nie chciałabym na siłe tego niszczyć,bo miłości się nie oszuka...ale jak widzę ze syn zmienia sie z dnia na dzien robi i lubi rzeczy tylko te ktore ona lubi ....stał sie dla niej wegetarianinem gdzie trenował piłkę nozną i szło mu bardzo dobrze ....teraz nie chodzi na  treningi ,nie ma przyjaciół a miał ich wielu liczy sie ona i jej świat....Boże ja też byłam młoda ,też robiłam rzeczy ktorych moi rodzice nie chcieli zebym robiła ale czasami nie idzie patrzec na to wszystko przez różowe okulary....nie chce zeby ktoś mnie tu potępiał ale porozmawiał może podsunął pomysł...

10

Odp: Nastolatek w toksycznym związku ....co robić?

A napisz coś więcej o synu i o niej.

11 Ostatnio edytowany przez matka38 (2014-01-16 20:52:16)

Odp: Nastolatek w toksycznym związku ....co robić?

Napisała książke i dała synowi do przeczytania a syn podsunął ja mnie i stąd wiem jak przebiegało jej życie,ona jest starsza od syna nie chodzi do szkoły ,robi technikum zaocznie (przez Fobie) ma duzo czasu wolnego bo chodzi dwa razy w miesiacu w weekendy do szkoły

12

Odp: Nastolatek w toksycznym związku ....co robić?

Nie wszystko co napisała musi być prawdą. Ile ona ma lat??

13

Odp: Nastolatek w toksycznym związku ....co robić?

Jak przyjechała do syna ,nie bronilismy tego nie odzywała sie do nas,korytarzem unikała kontaktu z nami ,siedzieli tylko w pokoju i zero swiata i ludzi.....jak zaprosilismy ja na rodzinna impreze to siedziała nie tanczyła do nikogo sie nie odzywała mimo że zgodziła sie sama zeby przyjechać....nie rozumiem jej ale probuje dlatego przeczytałam tę ksiązke....

14

Odp: Nastolatek w toksycznym związku ....co robić?

wiem ze czytając to myslicie ze ze mna jest cos nie tak ....ale cóż...ona w tym roku bedzie miała 18 lat ,a wiekszość co jest w ksiażce to prawda bo opisywała swoją chorobę ....

15

Odp: Nastolatek w toksycznym związku ....co robić?

Wiem, że martwisz się o niego, ale sama napisałaś że nie pozwoliłaś mu spędzić z nią sylwestra. Ona zaczęła panikować przy tej dolegliwości o to nie łatwo. Cieła się naprawdę? Ma ślady na dłoniach?
Ciągle pije i zachęca Twojego syna? On wraca do domu pod wpływem od niej?
No podejrzenia narkotyków, są tylko podejrzeniami tak?

Hymm ja skończyłam studia na panstwowej uczelni, pracuje w m-wej firmie i ciągle podróżuje po świecie. To nie jest tak, że osoba cierpiąca (uwierz mi że bardzo) na depresję, lęki, fobie to margines spoleczny.

"Boże, daj mi cierpliwość, bym pogodził się z tym, czego zmienić nie jestem w stanie. Daj mi siłę, bym zmieniał to co zmienić mogę. I daj mi mądrość, bym odróżnił jedno od drugiego." Marek Aureliusz
Walczę z boreliozą i bartonella https://boreliozalyme.blogspot.com/

16

Odp: Nastolatek w toksycznym związku ....co robić?

Oj, ja to bym w ogóle nie przyjechała do takiej teściowej (bez obrazy), a ona zjawiła się mimo że ma fobie, a Ty zła że nie tańczy.

"Boże, daj mi cierpliwość, bym pogodził się z tym, czego zmienić nie jestem w stanie. Daj mi siłę, bym zmieniał to co zmienić mogę. I daj mi mądrość, bym odróżnił jedno od drugiego." Marek Aureliusz
Walczę z boreliozą i bartonella https://boreliozalyme.blogspot.com/

17

Odp: Nastolatek w toksycznym związku ....co robić?

czasami mnie to przeraża....tak ma ślady na dłoniach,uwierz mi że chciałabym jej pomoc bo widze ze syn ja kocha ,duzo rozmawiam z synem ale on czasami reaguje odrazu nerwowo...czasami mu sie nie dziwie bo jak sie ciagle słyszy kazania to rozumiem...

18

Odp: Nastolatek w toksycznym związku ....co robić?

Sluuu...poczytałam na blogu co mi przesłałas ....fajne i mądre rzeczy tam wypisałas ....dzięki że jestes może przez to co tam wyczytam będę umiała się odnależć chociaz troche w tym wszystkim...

19

Odp: Nastolatek w toksycznym związku ....co robić?

matka38- dzięki i w sumie przepraszam że tak trochę emocjonalnie do tego podeszłam, ale próbuje zmienić te stareotypowe myślenie o ludziach korzystających z pomocy leków antydepresyjnych.

Będzie dobrze, zobaczysz. Ja bym postawiła na zaprzyjaźnienie się z synem,

"Boże, daj mi cierpliwość, bym pogodził się z tym, czego zmienić nie jestem w stanie. Daj mi siłę, bym zmieniał to co zmienić mogę. I daj mi mądrość, bym odróżnił jedno od drugiego." Marek Aureliusz
Walczę z boreliozą i bartonella https://boreliozalyme.blogspot.com/

20

Odp: Nastolatek w toksycznym związku ....co robić?

sluuu ma rację. Chłopak zachowuje się w sumie dojrzale, jak na swój wiek. I jedyne co to go wspierać i pokazać mu mądrą drogę, tzn. chcesz pomóc fajnie, ale nie pomożesz jak zaniedbasz siebie, jak zwalisz szkołę itd.

I na prawdę ludzie korzystający z pomocy psychiatry to nie jakieś typy spod ciemnej gwiazdy. Czasami nawet sobie nie zdajemy sprawy ilu wysoko postawionych ludzi z sukcesami ma taką a nie inną przypadłość i wymaga takiego a nie innego leczenia.

Jak ktoś ma problem z tym, że ktoś leczy się psychiatrycznie, niech sobie postawi proste pytanie, czy tak samo reagowałbym/reagowałabym, gdyby chłopak/dziewczyna mojego dziecka była chora na cukrzycę czy jakąkolwiek inną chorobę przewlekłą.

21

Odp: Nastolatek w toksycznym związku ....co robić?

Wszystko pieknie brzmi faktycznie jak nas nie dotyczy,wiecie nie problem w tym tkwi ze my ją potepiamy za to ze jest chora inna,ale przeraza mnie to że ona przerwała terapie....a lekarstwem jest moj syn...fajnie że mam takiego mądrego syna ,że chce pomagac ale boje się że nie da rady cały czas tylko ja wspierać...sam też dojrzewa jest w trudnym wieku i boje sie tego .....cały czas nachodzi mnie myśl żeby porozmawiac z jej mamą ...

22

Odp: Nastolatek w toksycznym związku ....co robić?

matka38 a może trzeba najpierw samemu do psychologa i trochę to zobiektywizować.

23 Ostatnio edytowany przez matka38 (2014-01-16 23:54:00)

Odp: Nastolatek w toksycznym związku ....co robić?

Adam 12 a powiedz mi czy Ty masz dzieci dlaczego tak odrazu mnie osądzasz? Chce powiedzieć ze nie potrzebnie przerwała terapie,sama zrezygnowała z lekarstw stwierdziła ze najlepszym lekarstwem jest On czy tak trudno zrozumiec moje obawy?

24

Odp: Nastolatek w toksycznym związku ....co robić?

A ja Cię nie osądzam. To, że proponuję Ci psychologa to nie osąd tylko poddanie pod rozwagę pewnej możliwości. Kochasz syna, wiec widząc jakieś tam zagrożenie możesz trochę przesadzać. A tu potrzebne jest mądre i wyważone działanie. Stąd propozycja. Równie dobrze może to być ksiądz, przyjaciel czy Twoja mama. Najważniejsze, żeby to był ktoś doświadczony i z pewnym dystansem do sytuacji, tak żebyś mogła się sama sobie przyjrzeć, swoim reakcjom. Tym bardziej, że to co piszesz wskazuje na to, że sytuacja jest dla Ciebie po prostu trudna.

I żeby nie było - ona jest trudna i masz prawo mieć takie odczucia a nie inne.

25

Odp: Nastolatek w toksycznym związku ....co robić?

matka38- Nie powinna była przerywać terapii choć nie wątpliwie znalezienie drugiej połówki pomaga. Tak samo z odstawianiem leków bez konsultacji. Rozumiem Twoje obawy i powinnaś przetłumaczyć synowi, by zachęcał ją do kontynuacji. Jeśli chodzi o rozmowę z jej mamą, to co jej powiesz? Nie wyobrażam sobie za bardzo, że pójdziesz do niej i powiesz, że Ci się ten związek nie podoba i niech ona nastawi ją, by dała mu spokój?

"Boże, daj mi cierpliwość, bym pogodził się z tym, czego zmienić nie jestem w stanie. Daj mi siłę, bym zmieniał to co zmienić mogę. I daj mi mądrość, bym odróżnił jedno od drugiego." Marek Aureliusz
Walczę z boreliozą i bartonella https://boreliozalyme.blogspot.com/

26

Odp: Nastolatek w toksycznym związku ....co robić?

1. Nie zabraniać synowi kontaktów z dziewczyną. Niech spędza z nią jak najwięcej czasu.

2. W problemach pomagać synowi.

3. Wymagać, aby nie zaniedbywał szkoły. Jak zaniedba swoje obowiązki, swoje życie, to przycisnąć mu śrubę bardzo ostro.

Innymi słowy:   dziewczyna okej, niech będzie, ale szkoła najważniejsza na świecie.

Lepiej kochać i przegrać, niż nie kochać nigdy. Prawdziwa miłość daje wolność. Seks bez miłości jest łatwiejszy niż miłość  bez seksu. To dlatego że mnie kochasz tak wiele ode mnie chcesz? 

27

Odp: Nastolatek w toksycznym związku ....co robić?

Kazdy z Was spojrzał na to wszystko z dystansem bez emocji i powiem szczerze ,że czasami fajnie usłyszeć od kogoś kogo się nie zna prawdę ....że człowiek robi źle...nikt z nas nie jest doskonały i każdy ma prawo pobłądzić.....nie powiem że się uspokoiłam ale może spojrzę na to wszystko inaczej bez emocji....muszę dodać że wczoraj rozmawiałam z synem,mamy kontakt i to powinno mnie cieszyć....nie chciałabym Go stracić a także układać mu po swojemu życia(tym bardziej że jest jedynakiem)...może poprostu taki jego cel w tym życiu żeby pomagać...dobrze że nie jest egoista i samolubem,co w wiekszości jedynaków się zdarza....bedę stała i obserwowała ...będę trzymała rękę na pulsie ale nie w centrum tylko gdzieś z boku żeby syn poczuł że jest ważny dla nas i że może na nas liczyć.....

28

Odp: Nastolatek w toksycznym związku ....co robić?

matka38- to jest naprawdę mądra decyzja.

"Boże, daj mi cierpliwość, bym pogodził się z tym, czego zmienić nie jestem w stanie. Daj mi siłę, bym zmieniał to co zmienić mogę. I daj mi mądrość, bym odróżnił jedno od drugiego." Marek Aureliusz
Walczę z boreliozą i bartonella https://boreliozalyme.blogspot.com/

29

Odp: Nastolatek w toksycznym związku ....co robić?

Matka38 może spróbuj poznać tą dziewczynę, może zaproś ich wspólnie na obiad, albo podaruj coś dla niej...
Z drugiej strony, też nie możesz pokazać że jesteś taką dziwną matką, która kontroluje syna itd....no jeśli On rzeczywiście cierpi w tym układzie, to spróbuj zrozumieć co tam jest grane, o co tam chodzi w tej rodzinie.

Nie wegetujmy - żyjmy !

30

Odp: Nastolatek w toksycznym związku ....co robić?

Ja znam tą dziewczynę....ona bywała u nas w domu,ale ona nie daje nam szans na poznanie siebie....jest zamknieta w sobie...smiech Jej słychać tylko wtedy kiedy jest z moim synem...czas pokaże co bedzie dalej...to syn musi zrozumieć pewne rzeczy....ja mu moge pomóc,ale nie wiem jak....On musi wiedzieć czy chce żyć i być z nia jak bedzie szczęśliwy to będzie super....

31

Odp: Nastolatek w toksycznym związku ....co robić?

Ja się wcale nie dziwie matce ,ze zaniepokojona jest  diametralną zmianą zachowania syna. Zawalanie szkoły, całkowite odizolowywanie się od reszty społeczeństwa ,zamkniecie w sobie nie jest zdrowym objawem dotychczas zdrowego nastolatka u którego nigdy wcześniej takich zachowan nie było. Mysle ,ze KAZDY zdrowo myślący rodzic najzwyczajniej w świecie nie byłby zadowolony z ignorowania szkoły i zachowywania się jak gbur, socjofob uciekając od ludzi. Pomyślcie zanim naskoczycie na autorkę, bo nie podoba jej się zachowanie syna (ma prawo, tak jest to toksyczny związek)i MA prawo tego nie akceptować ani nie tolerować, zwłaszcza olewanie szkoły i jego stosunek do reszty świata ,który nie jest w pozytywnym świetle widziany

32

Odp: Nastolatek w toksycznym związku ....co robić?

Mortisha dzieki za zrozumienie....potrzeba mi takich słow chociaż nie wiem jaki wybrać złoty środek żeby było dobrze....

33

Odp: Nastolatek w toksycznym związku ....co robić?
mortisha napisał/a:

Ja się wcale nie dziwie matce ,ze zaniepokojona jest  diametralną zmianą zachowania syna. Zawalanie szkoły, całkowite odizolowywanie się od reszty społeczeństwa ,zamkniecie w sobie nie jest zdrowym objawem dotychczas zdrowego nastolatka u którego nigdy wcześniej takich zachowan nie było. (...)

Tak samo uważam. To jest jeszcze dziecko, powinien się uczyć, brykać, śmiać się i mieć szczęśliwą młodość...ale  wziął się i zakochał w dziewczynie z zaburzeniami, w wyniku czego jego młodość jest smutna, pełna problemów i nikt mi nie wmówi, ze nie będzie to rzutowało na jego psychikę i przyszłe życie. Polecacie autorce, aby była tolerancyjna...ale ciekawi mnie gdzie widzicie granicę, co musiałoby się stać, bądź jakie zachowania tej dziewczyny byłyby dla Was odpowiednim momentem, aby zareagować. Ja  rozumiem, że wtrącanie się rodziców w życie swoich dorosłych dzieci jest  niedopuszczalne, ale to jest 16letni dzieciak! Jestem wzburzona wytwarzaniem w autorce poczucia winy, czy odsyłaniem jej do psychologa.
Matko38-  obserwuj, wiadomo - bez zakazów bo stałabyś się dla swojego syna wrogiem numer jeden, trzymaj rękę na pulsie.

34

Odp: Nastolatek w toksycznym związku ....co robić?

uffff....a już myślałam że ze mna coś nie tak....trzymam cały czas rękę na pulsie,cały czas obserwuje kontroluje i nie wiem czasami skąd te siły mam na to wszystko....

35

Odp: Nastolatek w toksycznym związku ....co robić?

Własnie ja w jego wieku uciekałam do przyjaciół do znajomych ....bawiłam się ....śmiałam a nie tak jak mój syn przychodzi ze szkoły je obiad i czeka kiedy napisze...jak juz sie wybierze gdzies to tłumaczy się z każdego kroku co robił gdzie był...nie macie pojęcia jak to boli...nie pamiętam kiedy przespałam całą noc nie myśląc o tym...jak nie na komputerze pisze z nią to rozmawia przez telefon i tak wkólko...w weekendy mu odpuszczam ale w tygodniu wkraczam do akcji bo szkoła czeka.....przecież nastoletnie lata to najpiękniejszy wiek ...dlaczego On tak zawiązuje sobie ręcę....za dużą odpowiedzialność bierze na siebie...jest za młody....

36

Odp: Nastolatek w toksycznym związku ....co robić?

matka 38 - jaką madrą i życiową mamą Pani jest,
mi nasuwaja się dwa pytania:
* skąd w Pani synu potrzeba pomagania aż na taką skalę, tzn zatracenia siebie, swojego stylu życia?
* dlaczego jego dziewczyna jest aż tak dla niego ważna? -

Edukacja to najpotężniejsza broń, której można użyć, aby zmienić świat.
Nelson Mandela

37

Odp: Nastolatek w toksycznym związku ....co robić?

AnnaKa2014 nie wiem skąd....może to jest miłość ....może mój syn jest aż tak dobrym człowiekiem żeby ratować cały świat...nie masz pojęcia jak wiele mi to daje żeby napisać do kogoś wyrzucić to z siebie....może ktos mnie zrozumie....

38

Odp: Nastolatek w toksycznym związku ....co robić?

Hej...hej spokojnie...bo z Twoich wszystkich postów bije taka energia,taka rozpacz...że ja już mam ochotę stąd uciec...a co dopiero Twój syn.
Sama piszesz ze Ty tez popełniałas błedy i robiłas na opak...widzisz? Twój syn robi inaczej,bo to płec męska i inne czasy mamy:)

Nie rozumiem...psycholog Cie wysmial?
Ale jak to?
To TY bylas u psychologa?
A Twoj syn był?
Zmien psychologa radze ci dobrze.

Kazdy ZAKAZ wywola u niego bunt...idz inna droga,usiadz i porozmawiaj... Nie na sile...mile beda dla niego pytania - co u niej,jak sie czuje, czy dzisz jedziesz do niej/ Tak o to masz tu kawalek ciastka,daj jej pewnie bedzie jej smakowac i pozdrow ja...

Druga sprawa...kiedykolwiek pojechalas razem z synem do niej?
Pogadalas z nia?
Nie jak matka z dziewczyna swojego syna,tylko jak matka z corka?

Jak ma sie syn odnosic do Ciebie? Ty moze i masz swoja racje,ale on ja kocha i bedzie ja bronic,ty zamiast polubic ja,poznac,starasz sie na sile odciac syna od niej...predzej chlopak zwieje ci z domu niz pojdzie za Twoja rada,jesli tak bedziesz postepowac.

Ludzie dzielą się na: tych chorych psychicznie i tych jeszcze nie zbadanych.

Posty [ 1 do 38 z 58 ]

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Nastolatek w toksycznym związku ....co robić?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018