netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Rodzina chłopaka, spotkanie u mnie, u niego....

11 odpowiedzi2 862 wyświetleniazałożony przez lorum, 18.09.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Rodzina chłopaka, spotkanie u mnie, u niego....

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 12 ]

1

Temat: Rodzina chłopaka, spotkanie u mnie, u niego....

Poznaliśmy się około 4 lata temu, często rozmawialiśmy, się poznawaliśmy... Niestey nie od razu zostaliśmy parą, ale od pół roku jesteśmy razem. Teraz nadszedł czas aby poznać się rodzicami... Strasznie się boję, on jest z zamężnej rodziny, ma rodziców po studiach itd., piękny dom itd. (jeszcze nie poznałam rodziców) w ten weekend ma przyjechać do mnie, ja jestem z wielodzietnej rodziny, mieszkamy na wsi, mamy skromny, ale zadbany dom... moi rodzice zajmują się gospodarstwem , a tata pracuje dodatkowo zagranicą, nie mają wykształcnia, ALE SĄ NAJWSPANILSZYMI RODZICAMI NA ŚWIEIE,bradzo ich kocham... itd... Boję się , że ja nie pasuje do jego rodziny, a on do mojej... bardzo mój się, że żle zaraguję na mój dom itd. CO O TYM MYŚLICICE?

2

Odp: Rodzina chłopaka, spotkanie u mnie, u niego....

Woo, po pół roku Wasi rodzice się poznają? Grubo big_smile
A co do tematu - zluzuj. Skoro są wykształceni i mądrzy to chyba nie będą na Was patrzeć z góry. Jeśli w domu jest czysto i miło to żaden problem. Jak chcesz im przypaść do gustu to możesz zapytać chłopaka co lubią jego rodzice. Przecież w Waszym domu nikt ich gównem nie opapra więc po co te nerwy? wink

3

Odp: Rodzina chłopaka, spotkanie u mnie, u niego....
lorum napisał/a:

Poznaliśmy się około 4 lata temu, często rozmawialiśmy, się poznawaliśmy... Niestey nie od razu zostaliśmy parą, ale od pół roku jesteśmy razem. Teraz nadszedł czas aby poznać się rodzicami... Strasznie się boję, on jest z zamężnej rodziny, ma rodziców po studiach itd., piękny dom itd. (jeszcze nie poznałam rodziców) w ten weekend ma przyjechać do mnie, ja jestem z wielodzietnej rodziny, mieszkamy na wsi, mamy skromny, ale zadbany dom... moi rodzice zajmują się gospodarstwem , a tata pracuje dodatkowo zagranicą, nie mają wykształcnia, ALE SĄ NAJWSPANILSZYMI RODZICAMI NA ŚWIEIE,bradzo ich kocham... itd... Boję się , że ja nie pasuje do jego rodziny, a on do mojej... bardzo mój się, że żle zaraguję na mój dom itd. CO O TYM MYŚLICICE?

Czy przez te 4 lata nie było okazji opowiedzieć sobie, jak wygląda wasze życie? Ja bym się nie przejmowała przesadnie, jeśli mu zależy na Tobie, to nieważne z jak majętnego domu jesteś, tylko co masz mu do zaoferowania, jako partnerka.  Głowa do góry smile

4

Odp: Rodzina chłopaka, spotkanie u mnie, u niego....
febre napisał/a:

Woo, po pół roku Wasi rodzice się poznają? Grubo big_smile
A co do tematu - zluzuj. Skoro są wykształceni i mądrzy to chyba nie będą na Was patrzeć z góry. Jeśli w domu jest czysto i miło to żaden problem. Jak chcesz im przypaść do gustu to możesz zapytać chłopaka co lubią jego rodzice. Przecież w Waszym domu nikt ich gównem nie opapra więc po co te nerwy? wink

No właśnie najczęściej to ci zamożni i wykształceni mają problem i patrzą z góry. Ktoś z biednej lub niewykształconej rodziny jest skreślony na dzień dobry i nie ma opcji żeby się przez ten mur przebić.

Autorko bądź sobą i bądź dumna ze swoich rodziców. To ile mają w portfelu i czy w domu są złote klamki o niczym nie świadczy. Nie czuj się gorsza i nie wstydź się.

5

Odp: Rodzina chłopaka, spotkanie u mnie, u niego....

mam nadzieję , że zaakceptuję moją rodzinę, dziękuję za rady smile))

6

Odp: Rodzina chłopaka, spotkanie u mnie, u niego....
lorum napisał/a:

mam nadzieję , że zaakceptuję moją rodzinę, dziękuję za rady smile))

A jak nie zaakceptują to co, koniec związku? Macie chyba pasować do siebie a nie do waszych rodzin smile

7

Odp: Rodzina chłopaka, spotkanie u mnie, u niego....

Tak mamy do siebie pasować itd. i pasujemy, świetnie się dogadujemy smile ale wiadome jest,że chce aby akceptował moją rodzine i miał z nimi dobry kontakt;)) tyko tyle chce...

8

Odp: Rodzina chłopaka, spotkanie u mnie, u niego....

Nie przesadzaj. Ty bedziesz zyc z nim, a nie Twoi rodzice. Czasami jest tak, ze tesciow spotyka sie raz do roku na swieta.

9

Odp: Rodzina chłopaka, spotkanie u mnie, u niego....

Faktycznie przesadzam,ale boję się strasznie denerwuję jak to będzie sad

10

Odp: Rodzina chłopaka, spotkanie u mnie, u niego....

.

11

Odp: Rodzina chłopaka, spotkanie u mnie, u niego....

"

Posty [ 12 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Rodzina chłopaka, spotkanie u mnie, u niego....

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026