netkobietyWszystkie działy
Trudna miłość, zazdrość, nałogi

trudny przypadek

25 odpowiedzi6 284 wyświetleniazałożony przez marios34, 18.09.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 26 ]

1 Ostatnio edytowany przez marios34 (2014-09-18 10:02:56)

Temat: trudny przypadek

siemanko ludziska, problem mały mam. Jestem z panną 3 miechy na początku wszystko było git teraz się wali a konkretniej zaczęliśmy z grubej rury bo podczas rozmów na portalu rozumieliśmy się bez słów i już na 1 spotkaniu doszło między nami do pocałunków itd, myślałem że jest wporzo ale od pewnego czasu nam się nie układa, kłócimy się, godzimy a rozmawiamy jedynie konkretnie przy godzeniu co jest trochę smutne ze względu na brak normalnych rozmów na luzie o głupotach i duperelach. Jestem stroną która jest gadatliwa ale niestety moja partnerka jest cichą wodą, rzadko coś się wypowie, narzuci temat tak jakby nie miała nic do powiedzenia. Kolejna sprawą jest to że chce mnie zmienic na grzecznego, ułożonego chłopaka na co ja nie mogę przystać jestem luzakiem, sporo się śmieje, żartuje, droczę ale sądzę że jest to pozytywne, nie umiem być grzeczny nie robię nic złego szanuje ją, doceniam jestem z deka zazdrosny to normalne tak sadze chociaż i czasem wkurzający choć mi sie wydaje że tak nie jest. Wychowywała się bez ojca, tylko przez matkę która też krzywym okiem patrzy na facetów. Nie wiem czy nią kieruje czy co ale ja się nie zmienie bo ja akceptuje taka jaka jest z jej wadami i zaletami i nie chce innej. Poradzcie coś co zrobić? wiem to krótki okres ale jeśli teraz to występuje to co potem będzie. Pozdro dla was wszsytkich

2

Odp: trudny przypadek
marios34 napisał/a:

siemanko ludziska, problem mały mam. Jestem z panną 3 miechy na początku wszystko było git teraz się wali a konkretniej zaczęliśmy z grubej rury bo podczas rozmów na portalu rozumieliśmy się bez słów i już na 1 spotkaniu doszło między nami do pocałunków itd, myślałem że jest wporzo ale od pewnego czasu nam się nie układa, kłócimy się, godzimy a rozmawiamy jedynie konkretnie przy godzeniu co jest trochę smutne ze względu na brak normalnych rozmów na luzie o głupotach i duperelach. Jestem stroną która jest gadatliwa ale niestety moja partnerka jest cichą wodą, rzadko coś się wypowie, narzuci temat tak jakby nie miała nic do powiedzenia. Kolejna sprawą jest to że chce mnie zmienic na grzecznego, ułożonego chłopaka na co ja nie mogę przystać jestem luzakiem, sporo się śmieje, żartuje, droczę ale sądzę że jest to pozytywne, nie umiem być grzeczny nie robię nic złego szanuje ją, doceniam jestem z deka zazdrosny to normalne tak sadze chociaż i czasem wkurzający choć mi sie wydaje że tak nie jest. Wychowywała się bez ojca, tylko przez matkę która też krzywym okiem patrzy na facetów. Nie wiem czy nią kieruje czy co ale ja się nie zmienie bo ja akceptuje taka jaka jest z jej wadami i zaletami i nie chce innej. Poradzcie coś co zrobić? wiem to krótki okres ale jeśli teraz to występuje to co potem będzie. Pozdro dla was wszsytkich

Ona jest cichą i spokojną osobą, Ty jesteś duszą towarzystwa, lubisz żarty i szum w okół siebie.
Nie zadziałało u Was (mam na myśi przeciwieństwo) więc wróże rozstanie. Koniec.

3

Odp: trudny przypadek
marios34 napisał/a:

Jestem stroną która jest gadatliwa ale niestety moja partnerka jest cichą wodą, rzadko coś się wypowie, narzuci temat tak jakby nie miała nic do powiedzenia.

Może nie dajesz jej dojść do słowa?

4 Ostatnio edytowany przez marios34 (2014-09-19 11:37:14)

Odp: trudny przypadek

nie nie daje naturalnie gdy kończę czekam na jej rozpoczęcie ale niestety nic się nie zmienia rzadko chce coś powiedzieć, zacząć rozmowę, nawet gdy po kłótni rozmawiamy to najwięcej ja mówię bo mi zależy ale szumu wokół siebie nie robię po prostu jestem pozytywnym chłopakiem lubię się śmiać, żartować, droczyć się ale wszystko w pozytywnym znaczeniu poza tym umiem samokrytycznie podejść do siebie i przyznać się do błędu:)

5

Odp: trudny przypadek
marios34 napisał/a:

Jestem stroną która jest gadatliwa chłopaka [..] jestem luzakiem, sporo się śmieje, żartuje, droczę ale sądzę że jest to pozytywne, nie umiem być grzeczny nie robię nic złego szanuje ją, doceniam jestem z deka zazdrosny to normalne tak sadze chociaż i czasem wkurzający choć mi sie wydaje że tak nie jest.

Ożeń sie ze mną !  hehe

6

Odp: trudny przypadek
Vendicativox3 napisał/a:
marios34 napisał/a:

Jestem stroną która jest gadatliwa chłopaka [..] jestem luzakiem, sporo się śmieje, żartuje, droczę ale sądzę że jest to pozytywne, nie umiem być grzeczny nie robię nic złego szanuje ją, doceniam jestem z deka zazdrosny to normalne tak sadze chociaż i czasem wkurzający choć mi sie wydaje że tak nie jest.

Ożeń sie ze mną !  hehe

hahahahaha dobry żart hahahahhaha:D

7

Odp: trudny przypadek
marios34 napisał/a:
Vendicativox3 napisał/a:
marios34 napisał/a:

Jestem stroną która jest gadatliwa chłopaka [..] jestem luzakiem, sporo się śmieje, żartuje, droczę ale sądzę że jest to pozytywne, nie umiem być grzeczny nie robię nic złego szanuje ją, doceniam jestem z deka zazdrosny to normalne tak sadze chociaż i czasem wkurzający choć mi sie wydaje że tak nie jest.

Ożeń sie ze mną !  hehe

hahahahaha dobry żart hahahahhaha:D

; ))

8

Odp: trudny przypadek
Vendicativox3 napisał/a:
marios34 napisał/a:
Vendicativox3 napisał/a:

Ożeń sie ze mną !  hehe

hahahahaha dobry żart hahahahhaha:D

; ))

to kiedy? hahahahaha:D

9

Odp: trudny przypadek
marios34 napisał/a:
Vendicativox3 napisał/a:
marios34 napisał/a:

hahahahaha dobry żart hahahahhaha:D

; ))

to kiedy? hahahahaha:D

Zaszalejmy !  bądzmy romatyczni i ustalmy date na 24 albo 25 grudnia, hmm ? ;D
hahaha ; ))

10

Odp: trudny przypadek
Vendicativox3 napisał/a:
marios34 napisał/a:
Vendicativox3 napisał/a:

; ))

to kiedy? hahahahaha:D

Zaszalejmy !  bądzmy romatyczni i ustalmy date na 24 albo 25 grudnia, hmm ? ;D
hahaha ; ))

hahahahahaha:D to mało czasu, ksiądz, goście:D ślub ekspresowy hahaha:D

11

Odp: trudny przypadek
marios34 napisał/a:
Vendicativox3 napisał/a:
marios34 napisał/a:

to kiedy? hahahahaha:D

Zaszalejmy !  bądzmy romatyczni i ustalmy date na 24 albo 25 grudnia, hmm ? ;D
hahaha ; ))

hahahahahaha:D to mało czasu, ksiądz, goście:D ślub ekspresowy hahaha:D

Jestem zwolenniczką spontanów big_smile

12 Ostatnio edytowany przez marios34 (2014-11-15 15:03:25)

Odp: trudny przypadek
Vendicativox3 napisał/a:
marios34 napisał/a:
Vendicativox3 napisał/a:

Zaszalejmy !  bądzmy romatyczni i ustalmy date na 24 albo 25 grudnia, hmm ? ;D
hahaha ; ))

hahahahahaha:D to mało czasu, ksiądz, goście:D ślub ekspresowy hahaha:D

Jestem zwolenniczką spontanów big_smile

co Ty? ja też hahahaha:D spontan i hmmmmm romantico:D np przed biedronką xD? hahaha

13

Odp: trudny przypadek
marios34 napisał/a:
Vendicativox3 napisał/a:
marios34 napisał/a:

hahahahahaha:D to mało czasu, ksiądz, goście:D ślub ekspresowy hahaha:D

Jestem zwolenniczką spontanów big_smile

co Ty? ja też hahahaha:D spontan i hmmmmm romantico:D np przed biedronką xD? hahaha

O !  Świetnie lubie czerwony kolor+ jakby nam snieg zaczął pruszyc.. kurde ! romantico jak z filmu hahahah wink

14

Odp: trudny przypadek
Vendicativox3 napisał/a:
marios34 napisał/a:
Vendicativox3 napisał/a:

Jestem zwolenniczką spontanów big_smile

co Ty? ja też hahahaha:D spontan i hmmmmm romantico:D np przed biedronką xD? hahaha

O !  Świetnie lubie czerwony kolor+ jakby nam snieg zaczął pruszyc.. kurde ! romantico jak z filmu hahahah wink

taaa żyć nie umierać hahahahaha:D i żyli dlugo i szczęśliwie hahaha:D

15

Odp: trudny przypadek

długo może tak le czy szczesliwie ? nie mowimy o filmie tylko o realiach ;P

16 Ostatnio edytowany przez marios34 (2014-11-18 09:05:15)

Odp: trudny przypadek
Vendicativox3 napisał/a:

długo może tak le czy szczesliwie ? nie mowimy o filmie tylko o realiach ;P

ryzyk fizyk kto nie ryzykuje ten nie pije szampana hahhahaa:D

17

Odp: trudny przypadek

No, jak tam, luzak. Wywietrzała Ci z głowy Twoja była?:)

18

Odp: trudny przypadek
marios34 napisał/a:
Vendicativox3 napisał/a:

długo może tak le czy szczesliwie ? nie mowimy o filmie tylko o realiach ;P

ryzyk fizyk kto nie ryzykuje ten nie pije szampana hahhahaa:D

hahah no tak..;D

19

Odp: trudny przypadek

Zastanow sie co was laczy, czy to daje trwale podstawy na przyszlosc i wyciagnij z tego wnioski. naucz sie wybierac

20 Ostatnio edytowany przez marios34 (2014-11-20 06:56:17)

Odp: trudny przypadek
Excop napisał/a:

No, jak tam, luzak. Wywietrzała Ci z głowy Twoja była?:)

jasne że wywietrzała:D było mineło lecimy dalej:D no wiele przemyślałem i dlatego już jest gicior:D

21

Odp: trudny przypadek
maniek_z_maniek napisał/a:

Zastanow sie co was laczy, czy to daje trwale podstawy na przyszlosc i wyciagnij z tego wnioski. naucz sie wybierac

no raczej nie daje dlatego po prostu lepiej się rozejść by potem po prostu nie było gorzej:) mistrzuniu naucze się wybierać:) będzie dobrze:)

22

Odp: trudny przypadek

Jak przed godziną 6 można wstac i logować sie na forum yikes

Marios34- Poranny skowronek ;D

23 Ostatnio edytowany przez marios34 (2014-11-21 06:49:12)

Odp: trudny przypadek
Vendicativox3 napisał/a:

Jak przed godziną 6 można wstac i logować sie na forum yikes

Marios34- Poranny skowronek ;D

hahhaah raczej cudowne wstawanie do pracy na 6:D 3.30 pobudka śniadanko ćwiczenia i heja lecimy z kolejnym mega udanym dniem:D

24

Odp: trudny przypadek
marios34 napisał/a:
Vendicativox3 napisał/a:

Jak przed godziną 6 można wstac i logować sie na forum yikes

Marios34- Poranny skowronek ;D

hahhaah raczej cudowne wstawanie do pracy na 6:D 3.30 pobudka śniadanko ćwiczenia i heja lecimy z kolejnym mega udanym dniem:D

Jezu ! To o której Ty chodzisz spać ?!

25

Odp: trudny przypadek
Vendicativox3 napisał/a:
marios34 napisał/a:
Vendicativox3 napisał/a:

Jak przed godziną 6 można wstac i logować sie na forum yikes

Marios34- Poranny skowronek ;D

hahhaah raczej cudowne wstawanie do pracy na 6:D 3.30 pobudka śniadanko ćwiczenia i heja lecimy z kolejnym mega udanym dniem:D

Jezu ! To o której Ty chodzisz spać ?!

20 -21 czasem 22:D

Posty [ 26 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026