Trudny sześciolatek - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 12 ]

1

Temat: Trudny sześciolatek

Witajcie, jestem na tym forum po raz pierwszy. mam problem z sześcioletnim synem. Jest nieposłuszny, muszę do niego mówić po kilka razy, żeby mnie usłyszał, często podniesionym głosem, a i tak zazwyczaj nie chce wykonać tego, o czym się do niego mówi. Uważa, że wszystko może, a jak czegoś nie dostaje to twierdzi, że tak zawsze jest, że on nic nie może, że wszystko jest mu zabraniane. Nic mu nie odpowiada, złości się, reaguje agresywnie, próbuje narzucać swoje zdanie. Kiedy nie może czegoś dostać potrafi płakać, krzyczeć i histeryzować. Nie radzę sobie w tego typu sytuacjach, nie wiem jak zapanować nad jego zachowaniami. Dodam jeszcze, że problemy te nasilają się od kilku miesięcy, wcześniej problemy te występowały rzadko i były o mniejszym nasileniu. Jak mam postępować, by zmienić jego zachowanie, co robić kiedy zaczyna krzyczeć i histeryzować? Co powinnam zmienić w swoim postępowaniu?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Trudny sześciolatek

Przede wszystkim przestać zwracać na nie uwagę...Zasada jes jedna mówię raz i nie powtarzaj po kilkanaście razy...Po co? On ma 6 lat nie jest malutki...Mówisz raz że ma np posprzątać pokój i ma na to godzinę a ty wrocisz sprawdzić...wracasz i nie psprzątane? to czarny worek i to co leży porozwalane zbierz i do śmieci...Proste prawda? to nie jest 2 czy 3 latek tylko 6 letni chłop który chce "rządzić" musi się nauczyć że za każde nieporządane zachowanie poniesie konsekwencje i tyle... i przede wszystkim konsekwencja

Ja jako pierwsza pod sercem Cię noszę.
Ja o Twe zdrowie najgoręcej proszę.
Jestem przy Tobie od pierwszego grama.
Tyś moje dziecko, ja... Twoja mama...

3

Odp: Trudny sześciolatek

Witaj.
Popieram poprzedniczkę.
Robiłam podobnie jak córka była w tym wieku.
Nie chcesz sprzątać? ok, ja posprzątam.
Wtedy oczka się otwierały jak jej ulubione zabawki lądowały w worku na śmieci.
Wprowadziłam też kary typu, zakaz oglądania tv bądź zakaz komputera.
Wymuszanie? Też to znam Córka ma w tej chwili 9 lat ale też jej się zdarzy.
Mówisz raz i koniec.
Ale trzeba być konsekwentny i "dotrzymywać" swoich słów i obstawać przy swoim.
Wiem, że będzie trudno, bo sama odczuwałam to na własnej skórze, ale nie daj sobie wejść na głowę.
Powodzenia

To nie kwestia tego, kto mi pozwoli. Kwestia tego, kto mnie powstrzyma.

Ayn Rand

4

Odp: Trudny sześciolatek

Mój synek ma rok i 7 miesięcy, ale już potrafi wpaść w histerię, bądź próbować coś wymusić.
Przyjęłam taktykę, że po prostu mówię raz, jak się nie uspokoi, to czekam, aż mu przejdzie. Za pierwszym razem wrzeszczał 30 minut, za drugim mniej. Teraz uspokaja się najczęściej po mojej prośbie, bądź po paru minutach krzyku. Jak ochłonie, przychodzi i się przytulić, chwalę go, że ładnie się uspokoił i czytamy bajkę.

Najważniejsze jest opanowanie i konsekwencja.

Wcale się nie boję, że mnie podepczą. Podeptana trawa staje się ścieżką. Błaga Dimitrowa

Odpowiedzi na wszelkie pytania znajdziesz w Regulaminie naszego forum ;-).
Odp: Trudny sześciolatek

Warto też jasno określić konsekwencje, jakie mogą dziecko spotkać, jeśli nie będzie realizować nałożonych na nie obowiązków (na przykład wspomniane zebranie rzeczy dziecka do worka jeśli nie posprząta pokoju). Brak konsekwencji utwierdza dziecko w tym, że może tak postępować, jak postępuje. Czy wcześniej nie było problemów z wykonywaniem przez dziecko jego obowiązków, a może nie wymagałaś od niego i sama wykonywałaś za nie wszystkie czynności?

6

Odp: Trudny sześciolatek
Amadi napisał/a:

Witajcie, jestem na tym forum po raz pierwszy. mam problem z sześcioletnim synem. Jest nieposłuszny, muszę do niego mówić po kilka razy, żeby mnie usłyszał, często podniesionym głosem, a i tak zazwyczaj nie chce wykonać tego, o czym się do niego mówi. Uważa, że wszystko może, a jak czegoś nie dostaje to twierdzi, że tak zawsze jest, że on nic nie może, że wszystko jest mu zabraniane. Nic mu nie odpowiada, złości się, reaguje agresywnie, próbuje narzucać swoje zdanie. Kiedy nie może czegoś dostać potrafi płakać, krzyczeć i histeryzować. Nie radzę sobie w tego typu sytuacjach, nie wiem jak zapanować nad jego zachowaniami. Dodam jeszcze, że problemy te nasilają się od kilku miesięcy, wcześniej problemy te występowały rzadko i były o mniejszym nasileniu. Jak mam postępować, by zmienić jego zachowanie, co robić kiedy zaczyna krzyczeć i histeryzować? Co powinnam zmienić w swoim postępowaniu?

A jak syn zachowuje się w zerówce?
Jakie stosujesz metody kiedy syn histeryzuje,jest agresywny?
Może wcześniej dla świętego spokoju ulegałaś i dlatego problemy się nasiliły?

Nic nie rób,kiedy krzyczy.Załóż sobie słuchawki,wyjdź do innego pokoju,włącz telewizor.Syn musi widzieć,że go ignorujesz kiedy zachowuje się nie nieodpowiednio.Ewentualnie wyproś go do swego pokoju i tam niech daje upust swej agresji.Jest na tyle duży,że musi umieć sobie z tym radzić.
A propos- czy uczyłaś jakoś syna kiedy był młodszy dawać upust swej złości?
Mów do niego cichutko-to może pomóc zwłaszcza gdy mówisz synowi rzeczy dla niego istotne.Jak nie usłyszy-sam będzie sobie winny.
Jak nie chce czegoś wykonać Ty także nie wykonuj tego o co Cię prosi.

Końcówkę -om piszemy w celowniku liczby mnogiej rzeczowników wszystkich rodzajów, np.Wspomniałem o tym moim gościom.
Zwrócił się ku tamtym kobietom.
Przyjrzał się uważnie oknom i drzwiom.

7

Odp: Trudny sześciolatek

Witam,
ja także mam w domu 6-cio latka i także zauważyłam, że od kilku miesięcy nasiliły się zachowania nieposłuszeństwa, wymuszania, ciągłego zwracania na siebie uwagi, odpyskowywanie ect.
Dodam, że Syn jest jedynakiem, ale wcześniej był zupełnie inny, spokojny, grzeczny, kochany... z mężem zwracamy dużą uwagę na zmiany w zachowaniu Syna, dlatego też tak ostatnio nas zaskoczyła ta jego zmiana...
Po rozmowach ze znajomymi, którzy mają dzieci w tym samym wieku, doszliśmy do wniosku, że to chyba taki okres buntu u 6-cio latków, w zerówce wielu rodziców też się skarży na pogorszenie zachowania wśród swoich dzieci...
Jak my sobie z tym radzimy? Stawiamy jasne granice, staramy się być konsekwentni, wymagamy kulturalnego zachowania i stanowczo potępiamy niegrzeczne zachowania... Owszem nie zawsze jest to proste, czasami dziecko potrafi wyprowadzić z równowagi, ale to  my jesteśmy rodzicami i musimy się zmierzyć z tym buntem naszego dziecka...
Młody już nie jest maluszkiem, rozmowy dają efekty, może nie na długo, ale powtarzane kilka razy co jakiś czas w końcu za skutkują... Życzę powodzenia i cierpliwości smile

8

Odp: Trudny sześciolatek
Amadi napisał/a:

Witajcie, jestem na tym forum po raz pierwszy. mam problem z sześcioletnim synem. Jest nieposłuszny, muszę do niego mówić po kilka razy, żeby mnie usłyszał, często podniesionym głosem, a i tak zazwyczaj nie chce wykonać tego, o czym się do niego mówi. Uważa, że wszystko może, a jak czegoś nie dostaje to twierdzi, że tak zawsze jest, że on nic nie może, że wszystko jest mu zabraniane. Nic mu nie odpowiada, złości się, reaguje agresywnie, próbuje narzucać swoje zdanie. Kiedy nie może czegoś dostać potrafi płakać, krzyczeć i histeryzować. Nie radzę sobie w tego typu sytuacjach, nie wiem jak zapanować nad jego zachowaniami. Dodam jeszcze, że problemy te nasilają się od kilku miesięcy, wcześniej problemy te występowały rzadko i były o mniejszym nasileniu. Jak mam postępować, by zmienić jego zachowanie, co robić kiedy zaczyna krzyczeć i histeryzować? Co powinnam zmienić w swoim postępowaniu?

Witaj
Z informacji nie jest dokładnie wiadomo czy powtarzanie dotyczy obowiązków domowych czy czegoś innego dlatego domyślam się ,że chodzi o podstawowe czynności. 

Ważne jest , aby dziecko wiedziało jakie są konsekwencje i zasady panujące w domu.  Fajnie by było ustalić zasady razem , wtedy doskonale będzie wiedziało co mu grozi gdy je złamie.

Sposób w jaki wydajesz polecenia także jest niezwykle ważny.  Czy mu rozkazujesz czy straszysz. ..

Bądź konsekwentna , a wszystko będzie dobrze !;)

Pzdr

9

Odp: Trudny sześciolatek

Moja córcia też ma 6 lat.potrafi tak rządzić że ho ho.muszę wypróbować tą metodę z workiem na śmieci.zobaczymy czy poskutkuje

10

Odp: Trudny sześciolatek

Temat: Trudny sześciolatek
Witajcie, jestem na tym forum po raz pierwszy. mam problem z sześcioletnim synem. Jest nieposłuszny, muszę do niego mówić po kilka razy, żeby mnie usłyszał, często podniesionym głosem, a i tak zazwyczaj nie chce wykonać tego, o czym się do niego mówi. Uważa, że wszystko może, a jak czegoś nie dostaje to twierdzi, że tak zawsze jest, że on nic nie może, że wszystko jest mu zabraniane. Nic mu nie odpowiada, złości się, reaguje agresywnie, próbuje narzucać swoje zdanie. Kiedy nie może czegoś dostać potrafi płakać, krzyczeć i histeryzować. Nie radzę sobie w tego typu sytuacjach, nie wiem jak zapanować nad jego zachowaniami. Dodam jeszcze, że problemy te nasilają się od kilku miesięcy, wcześniej problemy te występowały rzadko i były o mniejszym nasileniu. Jak mam postępować, by zmienić jego zachowanie, co robić kiedy zaczyna krzyczeć i histeryzować? Co powinnam zmienić w swoim postępowaniu?

odp.
Trzeba ustalić pewne zasady w domu . Powiedzmy jeśli Twoje dziecko zaczyna krzyczeć odpowiedz mu "u nas w domu się nie krzyczy" lub " u nas w domu się nie przeklina" wiadomo , że tych zasad muszą przestrzegać wszyscy członkowie w domu ,żeby dziecko wiedziało ,że nie tylko on nie może  ale rodzice również.Musimy wiedzieć o tym, że zachowanie dorosłego wobec dziecka jest wzorem, jaki on naśladuje.
Proponuje zajrzeć do lektury "Bez kontroli " Stefali Tsabary str.53- 57 pt."jak wyznaczać jasne granice "

11

Odp: Trudny sześciolatek

Temat: Trudny sześciolatek
Witajcie, jestem na tym forum po raz pierwszy. mam problem z sześcioletnim synem. Jest nieposłuszny, muszę do niego mówić po kilka razy, żeby mnie usłyszał, często podniesionym głosem, a i tak zazwyczaj nie chce wykonać tego, o czym się do niego mówi. Uważa, że wszystko może, a jak czegoś nie dostaje to twierdzi, że tak zawsze jest, że on nic nie może, że wszystko jest mu zabraniane. Nic mu nie odpowiada, złości się, reaguje agresywnie, próbuje narzucać swoje zdanie. Kiedy nie może czegoś dostać potrafi płakać, krzyczeć i histeryzować. Nie radzę sobie w tego typu sytuacjach, nie wiem jak zapanować nad jego zachowaniami. Dodam jeszcze, że problemy te nasilają się od kilku miesięcy, wcześniej problemy te występowały rzadko i były o mniejszym nasileniu. Jak mam postępować, by zmienić jego zachowanie, co robić kiedy zaczyna krzyczeć i histeryzować? Co powinnam zmienić w swoim postępowaniu?

odp.
Trzeba ustalić pewne zasady w domu . Powiedzmy jeśli Twoje dziecko zaczyna krzyczeć odpowiedz mu "u nas w domu się nie krzyczy" lub " u nas w domu się nie przeklina" wiadomo , że tych zasad muszą przestrzegać wszyscy członkowie w domu ,żeby dziecko wiedziało ,że nie tylko on nie może  ale rodzice również.Musimy wiedzieć o tym, że zachowanie dorosłego wobec dziecka jest wzorem, jaki on naśladuje.
Proponuje zajrzeć do lektury "Bez kontroli " Stefali Tsabary str.53- 57 pt."jak wyznaczać jasne granice "

12

Odp: Trudny sześciolatek

Twój syn często podkreśla, że nic nie może, że wszystko jest mu zabraniane. Przez to jest nieposłuszny, reaguje agresywnie i próbuje narzucić swoje zdanie. Takie zachowanie jest buntem przeciwko Tobie. Dziecko jak dostanie cukierek to się uspokaja. Dlaczego? Dlatego, że to jest dla niego nagrodą, a nie kolejną naganą. Spróbuj zmienić swoje komunikaty słowne kierowane do niego. Zamiast mówić mu co robi źle podkreśl to, co już zrobił dobrze, np: zamiast „Dlaczego jeszcze nie ubrałeś się do końca? Musisz jeszcze założyć buty! Przez Ciebie nie zdążę zawieść Cię do szkoły!” powiedz: „Jesteś już prawie ubrany. Załóż jeszcze buty i możemy od razu jechać do szkoły!”. Dziecko słysząc pierwszy komunikat słyszy tylko to, co zrobiło źle. Zamiast wytykać błędy opisz to, co dobre i powiedz, co jeszcze musi zrobić. Kiedy np. szykujesz mu ubrania, które ma założyć zapytaj konkretnie, w jakim kolorze chce założyć bluzę - niebieskim czy zielonym. Syn będzie miał wtedy poczucie, że ma na coś wpływ i może decydować o sobie, właśnie w taki pozorny sposób. Kiedy zacznie histeryzować nie możesz reagować, nie zwracaj uwagi na jego krzyki, ignoruj je. Gdy się uspokoi dopiero wtedy porozmawiaj z nim. Jasno opisz to, co nie podobało Ci się w jego zachowaniu, udziel informacji, czego nie wolno robić i powiedz, co wtedy czujesz - nie rób żadnych aluzji do jego charakteru. Wspólnie znajdźcie rozwiązanie problemu, powiedz mu czego od niego oczekujesz i zapytaj, czego oczekuje on sam.

Posty [ 12 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018