jestem jedynaczka moi rodzice chca mi przekazac dom.....i teraz pytanie?
Czy jako darowizne czy lepiej testament?
Oczywiscie czy od jednego czy drugiego bede musiala zaplacic podatek?
Obecnie jestem w zwiazku wolnym ale za jakies dwa lata planuje wyjsc za maz co wtedy sie stanie gdy zmienie nazwisko?
Prosze o rady
Podobne tematy
Chyba lepiej przepisać teraz, poki jestes panna to co dorobiłaś sie przed ślubem jest Twoje, po ślubie również i Twojego męża.
Podatku od darowizny chyba nie będziesz musiala płacić.
Ale tego nie jestem pewna. Musisz isc najlepiej do prawnika.
100 zl dajesz za wizyte ale chociaz wiesz co masz robić i żeby bylo dobrze.
aha rozumiem a nie bedzie problemu pozniej ze zmiana nazwiska? czy jak teraz zapisza mi na moje nazwisko a potem jak bede zmieniac to czy nie bedzie to problemu?
chyba ze zaznacza ze to tylko bedzie moje i w razie zmiany nazwiska urzad to uwzgledni
4 2014-09-15 21:20:39 Ostatnio edytowany przez LeeBee (2014-09-15 21:21:30)
klementyna nie wiem jak się ma testament do wspólnoty majątkowej (o to musisz dopytać). natomiast co do darowizn to bez względu kiedy ona nastąpi będzie tylko i wyłącznie Twoją własnością. Nie wchodzi w skład wspólnoty małżeńskiej (chyba, że darczyńcy wskażą inaczej)
Podatku od darowizny nie ma, bo jesteś w pierwszej linii dziedziczenia, ale są koszty notarialne. Z reguły kancelarie życzą sobie około 10% od wartości nieruchomości.
Zmiana danych osobowych to żaden problem. Tym to się akurat nie przejmuj. Nazwisko panieńskie to nazwisko panieńskie.
klementyna nie wiem jak się ma testament do wspólnoty majątkowej
Tak samo jak z darowizną - majątek nabyty w drodze dziedziczenia wchodzi do majątku osobistego, chyba że spadkodawca postanowi inaczej.
6 2014-09-16 07:38:39 Ostatnio edytowany przez bbasia (2014-09-16 07:41:57)
Po śmierci rodziców jeżeli jesteś jedynaczką dziedziczysz tylko ty. I nie potrzeba na to żadnych darowizn i testamentów, bo jest to dziedziczenie ustawowe. Odbywa się tylko sprawa w sądzie dotycząca nabycia spadku. Trwa około kwadransa i kosztuje chyba 50zł (przynajmniej parę lat temu tak było). Tak jak napisała lic dom wchodzi do twojego majątku odrębnego i maż nie ma do niego prawa. Chyba, że sama przeniesiesz na niego własność.
Ale pamiętaj, że jeżeli dom byłby zadłużony przyjmując spadek przyjmujesz również długi. Tak samo jak niespłacone kredyty i inne zobowiązania rodziców.
Jeżeli chodzi o podatek, to zapytaj się w urzędzie skarbowym. Z tego co wiem (ale niedokładnie) spadkobiercy w linii prostej czyli dzieci i rodzice raczej nie płacą podatku (przynajmniej jeżeli wartość spadku nie przekracza jakiejś tam kwoty, nie wiem jakiej, ale raczej niemałej). Chyba tez dotyczy to darowizn.
aha rozumiem.
Wiec gdyby rodzice zostawili to tak jak jest to pozniej tylko ja dostaje majatek (nawet gdybym byla mezatka) aha i ta sprawa w sadzie to ja ja zglaszam ze nabylam spadek?
A gdy w przypadku zrobienia darowizny czy tam testamentu to juz pozniej nie ma sprawy w sadzie bo mam juz dokument potwierdzajacy nabycie tego majatku?
dobrze rozumiem?
dziekuje za informacje
pozdrawiam
Wiec gdyby rodzice zostawili to tak jak jest to pozniej tylko ja dostaje majatek (nawet gdybym byla mezatka) aha i ta sprawa w sadzie to ja ja zglaszam ze nabylam spadek?
Jeżeli chodzi o dziedziczenie, to jest konieczne albo postępowanie spadkowe w sądzie albo sporządzenie poświadczenie dziedziczenia przez notariusza.
W sądzie jest taniej, ale trwa to dłużej, bo musi się odbyć rozprawa.
U notariusza jest szybciej, ale są wyższe opłaty.
A gdy w przypadku zrobienia darowizny czy tam testamentu to juz pozniej nie ma sprawy w sadzie bo mam juz dokument potwierdzajacy nabycie tego majatku?
dobrze rozumiem?
W przypadku darowizny dokumentem potwierdzającym nabycie nieruchomości jest umowa darowizny (akt notarialny musi być sporządzony przez notariusza).
W przypadku dziedziczenia dokumentem potwierdzającym nabycie spadku jest albo postanowienie spadkowe wydane przez sąd, albo poświadczenie dziedziczenia sporządzone przez notariusza. Sam testament nie wystarcza do wpisu do ksiąg wieczystych.
W Twoim przypadku, skoro jesteś jedynym spadkobiercą, to testament jest po prostu zbędny.
Testament sporządza się wtedy gdy spadkodawca chce odmiennie (niż to wynika z dziedziczenia ustawowego) rozporządzić swoim majątkiem.
jejku wszytskim bardzo dziekuje za te informacje....od wczoraj mam juz jasniejszy umysl:)
dziekuje jeszcze raz i serdecznie wszytskich pozdrawiam.
klementyna
aha rozumiem.
Wiec gdyby rodzice zostawili to tak jak jest to pozniej tylko ja dostaje majatek (nawet gdybym byla mezatka) aha i ta sprawa w sadzie to ja ja zglaszam ze nabylam spadek?
A gdy w przypadku zrobienia darowizny czy tam testamentu to juz pozniej nie ma sprawy w sadzie bo mam juz dokument potwierdzajacy nabycie tego majatku?
dobrze rozumiem?dziekuje za informacje
pozdrawiam
Tak Ty zgłaszasz wniosek do sądu o nabycie spadku.
Nawet jeśli byłabyś mężatką i rodzice przepisaliby Ci dom nie uwzględniając w tym Twojego męża to należy on tylko do Ciebie, a Twój mąż nie ma z nim nic wspólnego. Czyli tak jakby nie ma praw do niego, możesz go np. sprzedać i nie potrzebujesz na to Jego zgody.
Z testamentem nie jest tak prosto, teraz mój tata dostał w testamencie działkę po cioci. Teraz musi się jeszcze odbyć sprawa w sądzie gdzie zostanie otwarty testament ale to już tylko taka formalność ponieważ tego testamentu nie można już podważyć gdyż był on sporządzony u notariusza.
ponieważ tego testamentu nie można już podważyć gdyż był on sporządzony u notariusza.
Każdy testament można podważyć. Także testament notarialny, choć prawdą jest, że taki testament podważyć najtrudniej.
Dziekuje wszytskim za rady....jednak po rozmowie z rodzicami podjelismy decyzje o pojsciu do notariusza i spisaniu darowizny.....sa to koszty ale chyba najbezpieczniejsza metoda przekazania majatku.
Swoja droga pozniej nie musze chodzic do sadu i zglaszac fakt nabycia spadku tylko od razu jechac z umowa darowizny aby wpisac do ksiag wieczystych nowego wlasciciela.
wtedy tez wsyztskie rachunki beda chyba juz na mnie pzrychodzic? prawda?
13 2014-09-17 00:58:15 Ostatnio edytowany przez LadyAnette (2014-09-17 01:00:47)
LadyAnette napisał/a:ponieważ tego testamentu nie można już podważyć gdyż był on sporządzony u notariusza.
Każdy testament można podważyć. Także testament notarialny, choć prawdą jest, że taki testament podważyć najtrudniej.
Jest to praktycznie niemożliwe. Chyba, że ktoś udowodni iż osoba od której pochodzi testament była nieświadoma w momencie sporządzania testamentu, np., choroba psychiczna lub osoba ta była pod wpływem groźby ale na to wszystko trzeba mieć mocne dowody.
Co do tych rachunków to się nie wypowiem bo nie wiem.
wtedy tez wsyztskie rachunki beda chyba juz na mnie pzrychodzic? prawda?
Tak, od momentu darowizny Ty jesteś właścicielem mieszkania ze wszystkimi tego konsekwencjami czyli kosztami i przychodami. Nawet jeżeli rodzice nie zastrzegą sobie w akcie darowizny dożywotniego zamieszkania, to możesz ich wyrzucić z domu
(żartuję, nie podejrzewam Cie o taką niewdzięczność... chociaż darowiznę w takim przypadku rodzice chyba mogliby cofnąć.)
15 2014-09-17 11:44:09 Ostatnio edytowany przez luc (2014-09-17 11:46:09)
luc napisał/a:LadyAnette napisał/a:ponieważ tego testamentu nie można już podważyć gdyż był on sporządzony u notariusza.
Każdy testament można podważyć. Także testament notarialny, choć prawdą jest, że taki testament podważyć najtrudniej.
Jest to praktycznie niemożliwe. Chyba, że ktoś udowodni iż osoba od której pochodzi testament była nieświadoma w momencie sporządzania testamentu, np., choroba psychiczna lub osoba ta była pod wpływem groźby ale na to wszystko trzeba mieć mocne dowody.
Jest to możliwe. Teoretycznie i praktycznie. Natomiast jest to trudne, o czym wcześniej wspomniałam.
To oczywiste, że trzeba mieć dowody. Jak na wszystko co się chce w sądzie wykazać ![]()
Co do rachunków.
Klementyna - musisz zgłosić w odpowiednich miejscach zmianę właściciela, inaczej rachunki będą przychodzić na właścicieli, którzy figurują w dokumentach.
Czyli:
- musisz zgłosić w Gminie (najczęściej w wydziale finansowym i podatkowym) celem zmiany podmiotu zobowiązanego do płacenia podatku od nieruchomości (wprawdzie notariusz ma obowiązek przesłania do właściwych organów podatkowych informacji, które powodują powstanie obowiązku podatkowego, ale lepiej samemu dopilnować),
- musisz "przepisać" na siebie liczniki: gazowy, elektryczny, inaczej rachunki będą nadal przychodzić na nazwisko figurującej u nich osoby.
Itd.
Z prawnego punktu widzenia - właściciel jest zobowiązany do ponoszenia kosztów.
Praktycznie - rachunki przychodzą na tego, kto widnieje w dokumentach.
tak tak wiem że wtedy wszystkie rachunki będą pisane na mnie....oczywiscie w żadnym wypadku bym rodziców nie wyrzuciła wręcz przeciwnie chcę zjechać do pl. i być tam wraz z nimi zajmowac się nimi na starość (choć to za wcześnie mówić o takich rzeczach) ale wole ich mieć już teraz na oku.
Poza tym w pl. czuje się bardzo dobrze....wkońcu to moja ojczyzna.....wiem że będzie ciężko to zaakceptować mojemu partnerowi ale wczoraj zreszta jak i jeszcze wczesniej pzreprowadzaliśmy taką rozmowę i nie miał żadnych jakiś tam obiekcji.
Tutaj zagranicą nie czuję się zbyt dobrze to nie moja bajka.
Za dwa lata zamierzamy sie pobrać ja podszlifuję jezyk i koło lutego bym chciała zjechać - oczywiście będziemy sie odwiedzać wzajemnie - tak robi większość par teraz zresztą takie życie jest i nie każdy moze spędzic resztę zagranicą - prawda?
Tak czy inaczej mam ambitne plany albo znalesc prace mam juz dwie opcje lub zalozyc z kolezanka dzialalnosc i tu tez by bylo dosc ok bo mamy zaplecze klientow wystarczy tylko pracownikow odpowiednich znalesc.
Co zycie przyniesie sam czas pokaże.
Dziekuje za doradztwo.......