netkobietyWszystkie działy
Trudna miłość, zazdrość, nałogi

JESTEM W 5 MIESIACU CIAZY A MOJ CHLOPAK POWIEDZIAL ZE MNIE NIE KOCHA

40 odpowiedzi8 419 wyświetleńzałożony przez marylka27, 11.09.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » JESTEM W 5 MIESIACU CIAZY A MOJ CHLOPAK POWIEDZIAL ZE MNIE NIE KOCHA

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 41 ]

1

Temat: JESTEM W 5 MIESIACU CIAZY A MOJ CHLOPAK POWIEDZIAL ZE MNIE NIE KOCHA

Z moim chlopakiem znamy sie wlasciwie krotko bo od stycznia tego roku, w kwietniu zaszlam w ciaze. Chcielismy tego dziecka lecz to wszystko spadlo na mnie tak nagle. Nie umialam sobie z tym poradzic, do tego stracilam prace, on ze mna zamieszkal, dziecko, milion mysli w glowie.
I nie bylam dla niego zbyt mila. Odpychalam go.A on nadal przynosil kwiaty, prezenty. Teraz role sie odwrocily, mianowicie my co 3 dni wojny w domu, z nim czas czulam sie jak z dzieckiem ktoremu trzeba tlumaczyc aby nie strzelal fochow, aby reagowal mniej nerwowo. Jak tlumaczylam to twierdzil ze ucze go jak on ma zyc.
Doprowadzal mnie do szalu, 4 razy wyrzucalam go z domu zawsze wracal...
ale on nie umie mi tego wybaczyc. Ja chcialam aby sie ogarnal i przestal denerwowac mnie.
Teksty w nerwach typu ze on pojdzie do bylej dziewczyny, itd.
Nazwal mnie pasozytem, raz nawet powiedzial abym zdechla z glodu. sad
Wiem, ze tak nie myslal. Mieszkamy nadal razem i nic mi nie brakuje pod wzgledem finansowym. Ale on mi powiedzial, ze cos w nim peklo, ze on juz do mnie nic nie czuje.
Ze mnie nie kocha, ze mu na mnie nie zalezy. Ze on nie widzi naszej przyszlosci razem.
A ja go kocham sad Tutaj nie mam zadnej rodziny i tak naprawde nie mam jak wyjechac w tym kraju mam lekarzy i tu bede rodzic a w Polsce klepac biedy nie chce.
Wiec on stwierdzil, ze bedziemy mieszkac razem dopoki dziecko sie nie urodzi. Ale nie jestesmy razem, spimy w jednym lozku, on ostatnio nawet mnie przytuli. Ale nie sypiamy ze soba. Tak mi jego brakuje. Ja sie staram posprzatam, zrobie dobry obiad itd to on mi powie, ze on widzi ze ja sie staram ale nie musze mu wchodzic w dupe. Praktycznie nie jem, nie spie.I zastanawiam sie czy on zmieni zdanie. sad Bo nie wytrzymuje psychicznie. Do tego mam malenkie dziecko w sobie. sad

2

Odp: JESTEM W 5 MIESIACU CIAZY A MOJ CHLOPAK POWIEDZIAL ZE MNIE NIE KOCHA
marylka27 napisał/a:

Z moim chlopakiem znamy sie wlasciwie krotko bo od stycznia tego roku, w kwietniu zaszlam w ciaze.:(

Szkoda że za głupotę rodziców zapłaci dziecko.
Nie, on nie zmieni zdania.

3

Odp: JESTEM W 5 MIESIACU CIAZY A MOJ CHLOPAK POWIEDZIAL ZE MNIE NIE KOCHA
marylka27 napisał/a:

Praktycznie nie jem, nie spie. Do tego mam malenkie dziecko w sobie. sad

Masz w sobie małego człowieczka to o niego powinnaś teraz dbać. Jeśli masz możliwość i czujesz się dobrze idź jeszcze gdzieś do pracy, pieniądze na pewno się przydadzą. Nie patrz teraz na partnera. Swoją drogą po takich słowach jak od niego usłyszałaś ( przynajmniej dla mnie) był by byłym.

4

Odp: JESTEM W 5 MIESIACU CIAZY A MOJ CHLOPAK POWIEDZIAL ZE MNIE NIE KOCHA
babieniedogodzisz napisał/a:
marylka27 napisał/a:

Praktycznie nie jem, nie spie. Do tego mam malenkie dziecko w sobie. sad

Masz w sobie małego człowieczka to o niego powinnaś teraz dbać. Jeśli masz możliwość i czujesz się dobrze idź jeszcze gdzieś do pracy, pieniądze na pewno się przydadzą. Nie patrz teraz na partnera. Swoją drogą po takich słowach jak od niego usłyszałaś ( przynajmniej dla mnie) był by byłym.

przeciez to ona niby pierwsza zaczęła,odpychała go,nie była miła itd,więc ile on miał to znosić?
wiem zaraz napiszecie że hormony ze to i siamto,ale są jakieś granice
nie bronie chłopaka ale autorka tez bez winy nie jest

5

Odp: JESTEM W 5 MIESIACU CIAZY A MOJ CHLOPAK POWIEDZIAL ZE MNIE NIE KOCHA

Szybko poszło wam zmajstrowanie dziecka, za szybko.... Powinnaś przede wszystkim myśleć o tym maleństwie. Wyrzuć faceta z domu, wycisz się i myśl tylko o dziecku i o jego zdrowiu.
Sytuacja w której się znajdujesz nie jest dla Ciebie dobra. I tak jak napisała babieniedogodzisz, masz możliwość popracuj i wyrzuć gada na zbity pysk

6

Odp: JESTEM W 5 MIESIACU CIAZY A MOJ CHLOPAK POWIEDZIAL ZE MNIE NIE KOCHA

Do pracy juz nie pojde bo mnie nikt nie przyjmie. Jak wyrzuce go kolejny raz z domu to juz go wiecej nie zobacze. Nie chce tego robic. Zalezy mi na nim. On nie moze mi wybaczyc tego wyrzucania. To prawda szybko postaralismy sie o dziecko, zakochalismy sie w sobie..a teraz on sie odkochal. To straszna meczarnia, juz nie caluje mnie na dobranoc ani na dzien dobry. I ciagle powtarza ze mu nie zalezy ze moglam myslec jak go wyrzucalam z domu.
Gdybym miala tu tylko rodzine byloby lzej mialabym dojad pojsc i nie myslec a tak to siedze sama i czekam az on wroci z pracy.
On mi duzo pomaga, zajmuje sie domem dba o mnie man wszystko oprocz milosci sad
I wierze, ze mu to przejdzie, ze on zauwazy we mnie dobra kobiete bo krzywdy mu nie robilam.
sad chce miec pelna rodzine.
Chce aby nasze dziecko mialo obydwoje rodzicow. Powiedzial, ze cieszy sie z syna.
On juz ma jedno dziecko 7 letnie ktore mieszka daleko i wiem , ze nie maja kontaktu.
Jak mam dalej zyc? bede musiala go widywac do konca zycia. Mam mysli ze nie daj Boze on sobie kogos pozna i ja bede na to patrzec sad
Juz raz widzialam jak chlopak ktorego kochalam bral slub. Nie chce cierpiec sad Nie dam rady..

7

Odp: JESTEM W 5 MIESIACU CIAZY A MOJ CHLOPAK POWIEDZIAL ZE MNIE NIE KOCHA

No powiem szczerze, że i tak jestem pełen podziwu, że on nadal jest z Tobą, że mieszkacie razem i jakoś tam funkcjonujecie. Wiesz, on sam się do takiego stanu nie doprowadził, bardzo mu w tym pomogłaś. Nie wiem, może szczera rozmowa, ustalenie jakiś zasad i zachowań oraz przestrzeganie ich coś tu pomoże? Próbuj.
I jeszcze jak słyszę od wypowiadających się tu Pań, że masz go wywalić, to mi ręce opadają.

8

Odp: JESTEM W 5 MIESIACU CIAZY A MOJ CHLOPAK POWIEDZIAL ZE MNIE NIE KOCHA

A Ty nie masz dokąd pójść? Dobrze, że chcesz aby dziecko miało pełną rodzinę, ale nie za cenę męczenia się z facetem, który Cię nie kocha, nie zależy mu i cały czas Ci to wypomina. W takiej atmosferze chcecie wychowywać dziecko? Musicie coś ustalić, bo jak wyobrażasz sobie takie życie?

9

Odp: JESTEM W 5 MIESIACU CIAZY A MOJ CHLOPAK POWIEDZIAL ZE MNIE NIE KOCHA
SM78 napisał/a:

No powiem szczerze, że i tak jestem pełen podziwu, że on nadal jest z Tobą, że mieszkacie razem i jakoś tam funkcjonujecie. Wiesz, on sam się do takiego stanu nie doprowadził, bardzo mu w tym pomogłaś. Nie wiem, może szczera rozmowa, ustalenie jakiś zasad i zachowań oraz przestrzeganie ich coś tu pomoże? Próbuj.
I jeszcze jak słyszę od wypowiadających się tu Pań, że masz go wywalić, to mi ręce opadają.

Nie wyrzuce go z domu. Gdyby chcial sam by odszedl. Jemu zalezy tylko na czym? na dziecku. Nie poddam sie, jestem dobra,chce aby zobaczyl, ze naprawde go kocham ponad zycie. Ofiarowal mi najcenniejszy dar jakim jest malenkie dziecko. Pomyslalam ze gdyby mu calkowicie nie zalezalo na mnie to nie dbal by o mnie i nie przytulal w nocy. sad a moze tak tylko sama siebie oszukuje.
Tak latwo jest sie zgubic, ludzie mowia w zlosci rozne rzeczy potem zaluja. sad
Najgorsze, ze wie, ze wina lezy po obu stronach. Tylko on twierdzi, ze to ja to powoli niszczylam. Ach gdyby byl w ciazy choc jeden dzien.
Moze by zrozumial moje nerwy i stres. sad
Wierze, ze to wszystko sie zmieni, ze znow rozpali sie w nas ten plomien milosci...

10

Odp: JESTEM W 5 MIESIACU CIAZY A MOJ CHLOPAK POWIEDZIAL ZE MNIE NIE KOCHA
Nadina napisał/a:

A Ty nie masz dokąd pójść? Dobrze, że chcesz aby dziecko miało pełną rodzinę, ale nie za cenę męczenia się z facetem, który Cię nie kocha, nie zależy mu i cały czas Ci to wypomina. W takiej atmosferze chcecie wychowywać dziecko? Musicie coś ustalić, bo jak wyobrażasz sobie takie życie?

Gdzie mam pojsc? Mieszkamy w Angli. Mam tu tylko jego a mieszkanie jest na mnie.
Rodziny nie mamy tu zadnej. Tak naprawde ta sytuacja nie ma wyjscia, on powiedzial, xe bie chve sie wyprowadzic bo jestem w ciazy i on chce sie mna i dzieckiem opiekowac. I nie da rady placic za dwa domy, a i tak tu by przyjezdzal codziennie wiec woli zostac.
Moze jakas szansa jest sad powiedzialam mu choc nie wiem czy tak zrobie, ze w takim wypadku jak urodzi sie dziecko to ja wyjade do Polski. Powiedzial, ze to troche daleko aby on mogl widywac syna. Raczej tak nie zrobie. Ale moze cos go ruszy. On mi wypomina jak mu gadam ze mi zalezy i ze go kocham.

11

Odp: JESTEM W 5 MIESIACU CIAZY A MOJ CHLOPAK POWIEDZIAL ZE MNIE NIE KOCHA

No i zamęczyłaś chłopaka.. szkoda.
Następnym razem ugryź się w język. Ciąża nie usprawiedliwia bycia totalną jędzą.

12

Odp: JESTEM W 5 MIESIACU CIAZY A MOJ CHLOPAK POWIEDZIAL ZE MNIE NIE KOCHA
Cynicznahipo napisał/a:

No i zamęczyłaś chłopaka.. szkoda.
Następnym razem ugryź się w język. Ciąża nie usprawiedliwia bycia totalną jędzą.

Nigdy nie bylam jędza- wrecz przeciwnie. On byl chory z zazdrosci.Itd. Ja zawsze chcialam rozmawiac na spokojnie ale on po prostu lubil sie klocic.

13

Odp: JESTEM W 5 MIESIACU CIAZY A MOJ CHLOPAK POWIEDZIAL ZE MNIE NIE KOCHA
marylka27 napisał/a:
Cynicznahipo napisał/a:

No i zamęczyłaś chłopaka.. szkoda.
Następnym razem ugryź się w język. Ciąża nie usprawiedliwia bycia totalną jędzą.

Nigdy nie bylam jędza- wrecz przeciwnie. On byl chory z zazdrosci.Itd. Ja zawsze chcialam rozmawiac na spokojnie ale on po prostu lubil sie klocic.

Co Ty nie powiesz?

marylka27 napisał/a:

I nie bylam dla niego zbyt mila. Odpychalam go.A on nadal przynosil kwiaty, prezenty.

A to? Co to niby jest?

Jeśli myślisz, że facet będzie za Tobą latał, spełniał Twoje zachcianki, płaszczył się przed Tobą i znosił wredne zachowania, to sorry, ale jesteś w błędzie. O uczucie trzeba dbać. Muszą dbać obie strony. Teraz ponosisz konsekwencje swojego zachowania. Wcale się facetowi nie dziwię, że nie wytrzymał. Ciąża Cię nie usprawiedliwia, ogarnij się.

14

Odp: JESTEM W 5 MIESIACU CIAZY A MOJ CHLOPAK POWIEDZIAL ZE MNIE NIE KOCHA

Może faktycznie autorka też się zbytnio nie popisała wyrzucając go parokrotnie z domu nie tylko on jest winny to fakt. Wiem, że takiego zachowania nie można usprawiedliwiać ciążą i huśtawką hormonów, bo inne kobiety jakoś sobie radzą z emocjami.
Jednakże jestem zdania, że pewne słowa nigdy nie powinny paść, tekst o tym żeby zdechła z głodu? No sorry.
Oboje powiedzieli parę słów za dużo. Być może zapalnikiem było zachowanie dziewczyny, ale i tak uważam, że niektóre słowa paść nigdy nie powinny i nie ma dla nich żadnego usprawiedliwienia.

Tym bardziej nie rozumiem dlaczego nadal mieszkacie razem. Ty się nie ogarniesz i nie wyleczysz z tego uczucia, przez to wszystko urodzisz tylko zestresowane dziecko (maluch współodczuwa Twój nastrój, możesz być tego pewna ).
Jeśli jemu nie zależy to na jakich zasadach będziecie razem dalej żyć? Jako współlokatorzy którzy tak się zdarzyło mają wspólne dziecko?

To jest najgorsze myślenie rodziców, nieważne jak ważne, że razem, a właśnie to jest największy błąd!
Przemyśl to.

15

Odp: JESTEM W 5 MIESIACU CIAZY A MOJ CHLOPAK POWIEDZIAL ZE MNIE NIE KOCHA
babieniedogodzisz napisał/a:

Może faktycznie autorka też się zbytnio nie popisała wyrzucając go parokrotnie z domu nie tylko on jest winny to fakt. Wiem, że takiego zachowania nie można usprawiedliwiać ciążą i huśtawką hormonów, bo inne kobiety jakoś sobie radzą z emocjami.
Jednakże jestem zdania, że pewne słowa nigdy nie powinny paść, tekst o tym żeby zdechła z głodu? No sorry.
Oboje powiedzieli parę słów za dużo. Być może zapalnikiem było zachowanie dziewczyny, ale i tak uważam, że niektóre słowa paść nigdy nie powinny i nie ma dla nich żadnego usprawiedliwienia.

Tym bardziej nie rozumiem dlaczego nadal mieszkacie razem. Ty się nie ogarniesz i nie wyleczysz z tego uczucia, przez to wszystko urodzisz tylko zestresowane dziecko (maluch współodczuwa Twój nastrój, możesz być tego pewna ).
Jeśli jemu nie zależy to na jakich zasadach będziecie razem dalej żyć? Jako współlokatorzy którzy tak się zdarzyło mają wspólne dziecko?

To jest najgorsze myślenie rodziców, nieważne jak ważne, że razem, a właśnie to jest największy błąd!
Przemyśl to.

Nic sie juz nie da naprawic sad on mi powiedzial ze miedzy nami nic nie bedzie ze on nic nie czuje. Zebym przestala go dreczyc. Ze go nie obchodze i to sie nie zmieni. sad
Nawet nie moge wyjechac bo mam co chwila lekarzy, rodzice nie mieszkaja w Polsce. sad i nie mam sie gdzie podziac sad

16

Odp: JESTEM W 5 MIESIACU CIAZY A MOJ CHLOPAK POWIEDZIAL ZE MNIE NIE KOCHA

Bez przesady, ciąża, nie ciąża, hormony, nie hormony, facet to też człowiek, też zasługuje na normalne traktowanie.
Myślisz, że ciągłymi wojnami i wyrzucaniem chłopaka z domu zapunktowałaś?
Nikt nie pozwoli sobie na takie traktowanie, nikt, trzeba było pomyśleć wcześniej.

17

Odp: JESTEM W 5 MIESIACU CIAZY A MOJ CHLOPAK POWIEDZIAL ZE MNIE NIE KOCHA

Masz racje moglam pomyslec. Tylko ze ja wybaczalam jak nazywal mnie imieniem bylej dziewczyny przez pomylke, jak w nerwach mowil, ze do niej jedzie.
Jak nazywal mnie pasozytem, ja stracilam prace przez ciaze.
Itd. I ja zawsze wybaczalam.

18

Odp: JESTEM W 5 MIESIACU CIAZY A MOJ CHLOPAK POWIEDZIAL ZE MNIE NIE KOCHA
marylka27 napisał/a:

ja stracilam prace przez ciaze

Tzn? A urlop macierzyński, wychowawczy? Miałaś jakąkolwiek umowę o pracę?

19

Odp: JESTEM W 5 MIESIACU CIAZY A MOJ CHLOPAK POWIEDZIAL ZE MNIE NIE KOCHA
Życzliwa napisał/a:
marylka27 napisał/a:

ja stracilam prace przez ciaze

Tzn? A urlop macierzyński, wychowawczy? Miałaś jakąkolwiek umowę o pracę?

pieniadze to ja mam o to chodzi

20

Odp: JESTEM W 5 MIESIACU CIAZY A MOJ CHLOPAK POWIEDZIAL ZE MNIE NIE KOCHA
marylka27 napisał/a:
Życzliwa napisał/a:
marylka27 napisał/a:

ja stracilam prace przez ciaze

Tzn? A urlop macierzyński, wychowawczy? Miałaś jakąkolwiek umowę o pracę?

pieniadze to ja mam o to chodzi

Nie zrozumiałaś. Żaden pracodawca nie może zwolnić kobiety w ciąży, która jest chroniona prawem pracy.
Stąd też moje pytanie jaki charakter miała Twoja umowa, czy była to umowa o pracę, zlecenie, o dzieło?
Co to znaczy "straciłam pracę przez ciążę", wytłumacz.

21

Odp: JESTEM W 5 MIESIACU CIAZY A MOJ CHLOPAK POWIEDZIAL ZE MNIE NIE KOCHA
Życzliwa napisał/a:
marylka27 napisał/a:
Życzliwa napisał/a:

Tzn? A urlop macierzyński, wychowawczy? Miałaś jakąkolwiek umowę o pracę?

pieniadze to ja mam o to chodzi

Nie zrozumiałaś. Żaden pracodawca nie może zwolnić kobiety w ciąży, która jest chroniona prawem pracy.
Stąd też moje pytanie jaki charakter miała Twoja umowa, czy była to umowa o pracę, zlecenie, o dzieło?
Co to znaczy "straciłam pracę przez ciążę", wytłumacz.

Tak doskonale to wiem dlatego podalam ich do sadu.
A oni nie wiem co mysleli.

22

Odp: JESTEM W 5 MIESIACU CIAZY A MOJ CHLOPAK POWIEDZIAL ZE MNIE NIE KOCHA
marylka27 napisał/a:
Życzliwa napisał/a:
marylka27 napisał/a:

pieniadze to ja mam o to chodzi

Nie zrozumiałaś. Żaden pracodawca nie może zwolnić kobiety w ciąży, która jest chroniona prawem pracy.
Stąd też moje pytanie jaki charakter miała Twoja umowa, czy była to umowa o pracę, zlecenie, o dzieło?
Co to znaczy "straciłam pracę przez ciążę", wytłumacz.

Tak doskonale to wiem dlatego podalam ich do sadu.
A oni nie wiem co mysleli.

Nadal wiem tyle, co i przed zadaniem w/w pytań, z resztą mniejsza o to, nie chcesz, nie pisz.
Skoro już "się nie dogadacie", podaj go o alimenty i pozamiatane, wszystko w temacie.

23

Odp: JESTEM W 5 MIESIACU CIAZY A MOJ CHLOPAK POWIEDZIAL ZE MNIE NIE KOCHA
Życzliwa napisał/a:
marylka27 napisał/a:
Życzliwa napisał/a:

Nie zrozumiałaś. Żaden pracodawca nie może zwolnić kobiety w ciąży, która jest chroniona prawem pracy.
Stąd też moje pytanie jaki charakter miała Twoja umowa, czy była to umowa o pracę, zlecenie, o dzieło?
Co to znaczy "straciłam pracę przez ciążę", wytłumacz.

Tak doskonale to wiem dlatego podalam ich do sadu.
A oni nie wiem co mysleli.

Nadal wiem tyle, co i przed zadaniem w/w pytań, z resztą mniejsza o to, nie chcesz, nie pisz.
Skoro już "się nie dogadacie", podaj go o alimenty i pozamiatane, wszystko w temacie.

Moj post nie dotyczy tego czemu zostalam zwolniona z pracy. Tylko jak przetrwac trudne chwile.

24

Odp: JESTEM W 5 MIESIACU CIAZY A MOJ CHLOPAK POWIEDZIAL ZE MNIE NIE KOCHA
marylka27 napisał/a:
Życzliwa napisał/a:
marylka27 napisał/a:

Tak doskonale to wiem dlatego podalam ich do sadu.
A oni nie wiem co mysleli.

Nadal wiem tyle, co i przed zadaniem w/w pytań, z resztą mniejsza o to, nie chcesz, nie pisz.
Skoro już "się nie dogadacie", podaj go o alimenty i pozamiatane, wszystko w temacie.

Moj post nie dotyczy tego czemu zostalam zwolniona z pracy. Tylko jak przetrwac trudne chwile.

Ale jedno łączy się z drugim, czyż nie? Owe "trudne chwile" są również z tym związane, sama tak pisałaś.

25

Odp: JESTEM W 5 MIESIACU CIAZY A MOJ CHLOPAK POWIEDZIAL ZE MNIE NIE KOCHA

Ale jak to przetrwać. Im szybciej zaakceptujesz fakt, że waszego związku już nie ma tym lepiej. Przestań się kręcić wokół tego by wrócił a zacznij układać życie bez niego. Zacznij od mieszkania.

26

Odp: JESTEM W 5 MIESIACU CIAZY A MOJ CHLOPAK POWIEDZIAL ZE MNIE NIE KOCHA
Jozefina napisał/a:

Ale jak to przetrwać. Im szybciej zaakceptujesz fakt, że waszego związku już nie ma tym lepiej. Przestań się kręcić wokół tego by wrócił a zacznij układać życie bez niego. Zacznij od mieszkania.

mieszkanie jest na mnie a on sie nie chce wyprowadzic bo rzekomo chce mi pomagac patrz ale bie dotykaj..

27

Odp: JESTEM W 5 MIESIACU CIAZY A MOJ CHLOPAK POWIEDZIAL ZE MNIE NIE KOCHA

Jeśli nie jesteś uzależniona od niego ani finansowo ani mieszkaniowo, to po co razem się męczyć? Skoro on stawia sprawę jasno i nie zmieni zdania to w tym momencie nerwy są już Ci niepotrzebne.

28

Odp: JESTEM W 5 MIESIACU CIAZY A MOJ CHLOPAK POWIEDZIAL ZE MNIE NIE KOCHA

Oboje nieźle się przyłożyliście do tego, żeby ten związek rozwalić.

Co ja bym zrobiła? Kazała się zastanowić czy jest jeszcze choćby cień szansy żebyście mogli być razem i od czego ona zależy. Po kilu dniach zapytałabym. Jeśli powiedziałby, że absolutnie nie to powiedziałabym, że w takim wypadku powinien się wyprowadzić, bo dziecko jest w tej chwili najważniejsze a stres związany z obecną sytuacją nie wpływa dobrze na jego rozwój.

29

Odp: JESTEM W 5 MIESIACU CIAZY A MOJ CHLOPAK POWIEDZIAL ZE MNIE NIE KOCHA

Ja tez postawiłabym sprawę jasno. OK nie kochasz, nikt Cię do tego nie zmusi. Przejdźcie do uzgadniania spraw finansowych.

30

Odp: JESTEM W 5 MIESIACU CIAZY A MOJ CHLOPAK POWIEDZIAL ZE MNIE NIE KOCHA
sluuu napisał/a:

Ja tez postawiłabym sprawę jasno. OK nie kochasz, nikt Cię do tego nie zmusi. Przejdźcie do uzgadniania spraw finansowych.

Wiem, ze on mi pomoze finansowo.
Tylko ja sie boje samotnosci...
Bede myslec co on robi, gdzie jest, z kim jest sad
Wiem, ze to chore ale tak to lezy obok w naszym łozku. Jestem 2000 km od rodziny. Zupelnie sama. Mam tu tylko jego. I kilku przyjaciol...

31

Odp: JESTEM W 5 MIESIACU CIAZY A MOJ CHLOPAK POWIEDZIAL ZE MNIE NIE KOCHA
Nadina napisał/a:

Jeśli nie jesteś uzależniona od niego ani finansowo ani mieszkaniowo, to po co razem się męczyć? Skoro on stawia sprawę jasno i nie zmieni zdania to w tym momencie nerwy są już Ci niepotrzebne.

Mam pieniadze ale nie tyle aby sie sama calkowicie utrzymac..

32

Odp: JESTEM W 5 MIESIACU CIAZY A MOJ CHLOPAK POWIEDZIAL ZE MNIE NIE KOCHA
Życzliwa napisał/a:
marylka27 napisał/a:
Życzliwa napisał/a:

Nadal wiem tyle, co i przed zadaniem w/w pytań, z resztą mniejsza o to, nie chcesz, nie pisz.
Skoro już "się nie dogadacie", podaj go o alimenty i pozamiatane, wszystko w temacie.

Moj post nie dotyczy tego czemu zostalam zwolniona z pracy. Tylko jak przetrwac trudne chwile.

Ale jedno łączy się z drugim, czyż nie? Owe "trudne chwile" są również z tym związane, sama tak pisałaś.

Tak wszystko sie łączy. Tylko ta praca juz nie wróci. Najgorsze, ze ja poswiecilam dla niego wszystko. Teraz musze myslec na przyszlosc, co bede robic jak urodze. Tu w Angli nie chce siedziec, w Polsce bieda. Zreszta moi rodzice i tak tam juz nie mieszkaja sad

33

Odp: JESTEM W 5 MIESIACU CIAZY A MOJ CHLOPAK POWIEDZIAL ZE MNIE NIE KOCHA

Widzę, że się strasznie motasz z emocjami, myślami nad przyszłością. Usiądź z nim i poważnie porozmawiaj, ale niech to będzie Wasza ostatnia rozmowa, dotycząca Waszego przyszłego życia. Nie dogadacie się - będziesz musiała w końcu się z nim rozstać i zacząć układać fundamenty, pod najbliższą przyszłość dla siebie i dziecka.

34

Odp: JESTEM W 5 MIESIACU CIAZY A MOJ CHLOPAK POWIEDZIAL ZE MNIE NIE KOCHA
SM78 napisał/a:

Widzę, że się strasznie motasz z emocjami, myślami nad przyszłością. Usiądź z nim i poważnie porozmawiaj, ale niech to będzie Wasza ostatnia rozmowa, dotycząca Waszego przyszłego życia. Nie dogadacie się - będziesz musiała w końcu się z nim rozstać i zacząć układać fundamenty, pod najbliższą przyszłość dla siebie i dziecka.

Tak tez zrobie, nie mam juz siły klasc sie do lozka, on mnie odpycha.
Zaczal mowic przykre slowa, ze ja sie do niczego nie nadaje. Ze ja sobie nie poradze w zyciu.
Ja wiem, ze to nieprawda. Bylam slaba bo czesto wlasnie musialam radzic sobie sama, tyle lat za granica z dala od rodziny. Psycha siada czasem. Tak sie cieszylam z tego dziecka..
Ja z nerwow nie jem, zmuszam sie jak juz jest mi slabo. Inaczej wymiotuje.
Ten czlowiek zgotowal mi koszmar. Nie spie.
Bez niego bedzie mi ciezko bo ja sama nie dam rady utrzymac mieszkania. Dzis juz przegial. Nawyzywal mnie od pojeb...bab.Debilow. Ze on mi pieklo urzadzi. Dlatego ze zapytalam czy spi gdy mowil ze bolala go glowa. On za bardzi nie ma gdzie mieszkac.. co robic.

35

Odp: JESTEM W 5 MIESIACU CIAZY A MOJ CHLOPAK POWIEDZIAL ZE MNIE NIE KOCHA

A pare godzin wczesniej robil mi obiad i kolo mnie skakal. Rodzina daleko oni nie wiedza jak pomoc juz nawet sie nie odzywaja bo tylko ich stresuje...a on. Znajdzie sobie kolejna dziewczyne bedzie wstawial zdjecia na fb z wycieczek bo tak lubi. A ja sie bede meczyc do konca zycia. Co mam odciac go od dziecka? i tak ze nie zniknal mogl mnie zostawic bez srodkow do zycia calkowicie.Poswiecilam moj czas, moje serce i dusze.
To bedzie bolalo- jak sie klade do lozka przypominam sobie kiedy to mnie mocno przytulal przed snem, wiadomo na poczatku tylko seks i seks. Kwiaty, czule slowka, wycieczki..
Jak za mna latal jak mnie zdobywal..
Boli mnie brzuch z nerwow. Boje sie o dziecko.I przyszlosc

36

Odp: JESTEM W 5 MIESIACU CIAZY A MOJ CHLOPAK POWIEDZIAL ZE MNIE NIE KOCHA

Czlowiekowi lzej kiedy choc troche sie wygada. Ale tak naprawde jedyne co moze pomoc to gdyby taka osoba ktora sie kocha zmienila podejscie lub czas.

37

Odp: JESTEM W 5 MIESIACU CIAZY A MOJ CHLOPAK POWIEDZIAL ZE MNIE NIE KOCHA
marylka27 napisał/a:

Czlowiekowi lzej kiedy choc troche sie wygada. Ale tak naprawde jedyne co moze pomoc to gdyby taka osoba ktora sie kocha zmienila podejscie lub czas.

Nie ma takiej opcji i z tym musisz się pogodzić.
Wiesz co robisz? Nie próbujesz go odzyskać, a jeszcze bardziej skutecznie odpychasz od siebie.

38

Odp: JESTEM W 5 MIESIACU CIAZY A MOJ CHLOPAK POWIEDZIAL ZE MNIE NIE KOCHA

Widziały gały co brały. Swoją ex dziewczynę potraktował jak szmatę, wyzywał, obrażał, czemu myślałaś że ciebie potraktuje dobrze? Znudziłaś mu się, więc cię tak samo potraktował jak byłą i też obgaduje jakim jesteś pasożytem, że z nim nie sypiasz, taki typ faceta kompletne zero, chamidło i prostak. Ale takiego przecież chciałaś, widziałaś jaki on jest i sobie dziecko dałaś zrobić. I masz prawie 30 lat, niepojęte. Bo jeszcze bym zrozumiała jakbyś była sporo młodsza.

39

Odp: JESTEM W 5 MIESIACU CIAZY A MOJ CHLOPAK POWIEDZIAL ZE MNIE NIE KOCHA
natka.pietruszki napisał/a:

Widziały gały co brały.

Kolejny raz piszesz ten tekst. Daruj sobie czasami

40

Odp: JESTEM W 5 MIESIACU CIAZY A MOJ CHLOPAK POWIEDZIAL ZE MNIE NIE KOCHA

Musisz jeść, nawet na siłe. Pomyśl o dziecku, partner nie wart zachodu. Po co się starasz skoro on tego nie robi, nie daj sie przytulać.

Posty [ 41 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » JESTEM W 5 MIESIACU CIAZY A MOJ CHLOPAK POWIEDZIAL ZE MNIE NIE KOCHA

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026