Witam, muszę to z siebie wyrzucić bo nie potrafię już dłużej ...
14 lat małżeństwa, ja 35 lat, mąż 41 lat, bywało różnie jak to w małżeństwie. Mąż zawsze lubił mieć koleżanki, przyjaciółki, ponadto jest patologicznym kłamcą, stosował przemoc psychiczną wobec mnie. Mamy dwoje dzieci 14 i 12 lat. Zaczęliśmy budowę domu, w czerwcu złożył papiery do UM w celu uzyskania pozwolenia na budowę, od kwietnia odsunął się, stał się nieobecny, dużo pracował. Po 10 dniach od złożenia dokumentów w UM oświadczył, że chce rozwodu, nie kocha mnie, nic nas nie łączy itd, banał tak?
Nie podał przyczyny ...
Prosiłam by się opamiętał, płakałam, nic to nie dało. Mieszkanie jest jego. Wynajęłam mieszkanie, zabrałam dzieci. Wiecie co się okazało?
Zakochał się w 16 letniej dziewczynie, poznał ją przez gg, właśnie w kwietniu! Dziewczyna ma 8 miesięczne dziecko, ledwie ukończyła gimnazjum... o gustach się nie dyskutuje ale, ja jestem zadbana, szczupła, mówią, że śliczna i kobieca, ona? kolczyk w wardze, tatuaże, niższa z nadwagą ... totalne przeciwieństwo. Lubił kiedy ubierałam się elegancko, kiedy nosiłam szpilki, zawsze tak robiłam, ona? pominę milczeniem, no ale to jeszcze dziecko przecież ...
Najgorsze jest to , że na randki z nią zabierał naszego syna lat 12 który musiał wszystko trzymać w tajemnicy, bo bał się, że ojciec wybierze ją, a jego zostawi. Synek widział jak jego ojciec obściskuje się z nastolatką na ławce w parku, całuje, spaceruje za ręce, a w domu widział płaczącą Mamę, która nie wiedziała co się dzieje ... Synek myślał o samobójstwie ... Kiedy wszystko mi wyznał, powoli zaczął się uśmiechać, widzę, że nie jest taki spiety. Córka nienawidzi ojca, nie chce go znać, mają z tą nastolatką wspólnych znajomych, boi się, że wszystko się wyda, a ona stanie się pośmiewiskiem.
Wylądowałam z dziećmi na terapii. Czuję totalne obrzydzenie, tak bardzo kochałam męża, on mówił, że kocha mnie, a tej małej mówił o mnie tak okropne rzeczy, że wstyd powtórzyć ...
Dla mnie to totalna patologia, 41 latek z niespełna 16 letnią dziewczyną (w tym roku kończy 17 lat). Nie mogę uwierzyć, że to się dzieje naprawdę ...
Joanna
Podobne tematy
Patologią jest fakt, że nadal go "bardzo kochasz" i jeszcze nie wyprowadziłaś się do innego miasta. Mam nadzieję, że masz już rozwód z orzeczeniem o winie i płaci facet alimenty?
Nie przejmuj się, ich romans się skończy w momencie, kiedy jemu skończą się pieniądze.
Proponuję bardzo szybko zająć się sobą i dziećmi, zwłaszcza, ze od 14 lat wiedziałaś jaki on jest.
o gustach się nie dyskutuje ale, ja jestem zadbana, szczupła, mówią, że śliczna i kobieca, ona? kolczyk w wardze, tatuaże, niższa z nadwagą ... totalne przeciwieństwo. Lubił kiedy ubierałam się elegancko, kiedy nosiłam szpilki, zawsze tak robiłam, ona? pominę milczeniem, no ale to jeszcze dziecko przecież ...
Joanna
Nie porównuj się do niej bo nie masz do kogo, proszę Cię...
Nie wiem czy można to nawet nazwać romansem.. Dorosły facet ma dzieci i sypia z dzieckiem totalna patologia...
Ten cyrk skończy się szybciej niż myślisz i mam nadzieję, że Ty do tego czasu dostaniesz rozwód i pójdziesz do przodu. Powodzenia!
Za mało informacji o waszym życiu aby to oceniać. Napisz więcej.
Najważniejsze przecież napisała, u mężunia obudziły się sławne motylki, odfruną prędzej niż mu się wydaje ![]()
Autorko dasz sobie radę, ślubny niech żyje swoim życiem, dopóki małolata całkowicie nie oczyści go z kasy.
Napisałam, że było jak w każdym długoletnim związku, wzloty i upadki w mojej ocenie było dobrze, była bliskość, wspierałam jak mogłam, kochałam, on też okazywał uczucia, budowaliśmy dom, planowaliśmy przyszłość, wybaczałam te jego koleżanki, starałam się nie być zazdrosną, odciążać bo dużo pracował, ja nie neguję, że można się odkochać, rozstać, mnie rozwaliło to, że rozwalił nam życie dla nastolatki! Nastolatki z kuratorem sądowym na karku ... o czym 41 letni facet może rozmawiać z nastolatką??? Jak w nastolatce o twarzy dziecka może widzieć obiekt sexualny?? Nasza córka jest tylko 3 lata młodsza ...
Joanna
Napisałam, że było jak w każdym długoletnim związku, wzloty i upadki w mojej ocenie było dobrze, była bliskość, wspierałam jak mogłam, kochałam, on też okazywał uczucia, budowaliśmy dom, planowaliśmy przyszłość, wybaczałam te jego koleżanki, starałam się nie być zazdrosną, odciążać bo dużo pracował, ja nie neguję, że można się odkochać, rozstać, mnie rozwaliło to, że rozwalił nam życie dla nastolatki! Nastolatki z kuratorem sądowym na karku ... o czym 41 letni facet może rozmawiać z nastolatką??? Jak w nastolatce o twarzy dziecka może widzieć obiekt sexualny?? Nasza córka jest tylko 3 lata młodsza ...
Joanna
Doprawdy sądzisz, że on z nią rozmawia?
Ech naiwność...
Dziewczyna jest wprawiona w seksie i sztuczkach, dlatego tak go do niej ciągnie, a to że ma ciągoty pedofilskie to już dodatek do tego cyrku. Rozwiedź się wreszcie i zacznij żyć.
Joasia1979 napisał/a:Napisałam, że było jak w każdym długoletnim związku, wzloty i upadki w mojej ocenie było dobrze, była bliskość, wspierałam jak mogłam, kochałam, on też okazywał uczucia, budowaliśmy dom, planowaliśmy przyszłość, wybaczałam te jego koleżanki, starałam się nie być zazdrosną, odciążać bo dużo pracował, ja nie neguję, że można się odkochać, rozstać, mnie rozwaliło to, że rozwalił nam życie dla nastolatki! Nastolatki z kuratorem sądowym na karku ... o czym 41 letni facet może rozmawiać z nastolatką??? Jak w nastolatce o twarzy dziecka może widzieć obiekt sexualny?? Nasza córka jest tylko 3 lata młodsza ...
JoannaDoprawdy sądzisz, że on z nią rozmawia?
Ech naiwność...
![]()
Dziewczyna jest wprawiona w seksie i sztuczkach, dlatego tak go do niej ciągnie, a to że ma ciągoty pedofilskie to już dodatek do tego cyrku. Rozwiedź się wreszcie i zacznij żyć.
Rozmawiają, ale o czym to nie wiem, nie czytałam ich rozmów na gg, ani smsów, ciągle siedział z telefonem, nawet czytał "Małego Księcia" oraz "Oskar i Pani Róża", bo to jej ukochane i ważne książki ...
nie mieści mi się w głowie ten syf, macie racje, rozwód i wiać!
ale mimo wszystko ciężko mi w to wszystko uwierzyć, poukładać w głowie, zrozumieć ... jak dzieciom wytłumaczyć skoro sama mam w głowie armagedon ...
przecież niedawno planowaliśmy jak dom urządzimy, a tu nagle nowe mieszkanie, ojciec z nastolatką, po cholerę mieszał w to syna ...
patologia
No nie trudno się domyślić o czym "rozmawiają", w bierki przecież nie grają, pikantne smsy itd.-mówi ci to coś? Przecież m.in. dlatego facet dostał kociego rozumu.
Nie do wiary! Joanno, to nie jest normalne co wyprawia Twój mąż, wszedł w okres andropauzy i nastolatki mu w głowie?! To chore.
Uciekaj!
...Nie mogę uwierzyć, że to się dzieje naprawdę ...
Joanna
No właśnie, ja jakoś też w to nie wierzę...
Raczej by tego nie wymyśliła, bo i po co? Takie historie to kamyczki do ogródka, który nazywam "samotność= stabilność". Nikt mi nigdy dzięki temu takiego numeru nie wywinie, przechodzą ochoty na związki i uzależnienie emocjonalne od drugiej osoby.
Napisałam, że było jak w każdym długoletnim związku, wzloty i upadki w mojej ocenie było dobrze, była bliskość, wspierałam jak mogłam, kochałam, on też okazywał uczucia, budowaliśmy dom, planowaliśmy przyszłość, wybaczałam te jego koleżanki, starałam się nie być zazdrosną, odciążać bo dużo pracował, ja nie neguję, że można się odkochać, rozstać, mnie rozwaliło to, że rozwalił nam życie dla nastolatki! Nastolatki z kuratorem sądowym na karku ... o czym 41 letni facet może rozmawiać z nastolatką??? Jak w nastolatce o twarzy dziecka może widzieć obiekt sexualny?? Nasza córka jest tylko 3 lata młodsza ...
Joanna
Masz teraz przed sobą ciężki czas, ale zobaczysz, że jakoś się ułoży. W całym tym zamieszaniu nie zapomnij o dzieciach, zwłaszcza o synu. Może umów go do psychologa? To musiało być dla niego okropne.
14 2014-09-11 17:39:10 Ostatnio edytowany przez mala_mi220 (2014-09-11 17:40:06)
Nie chcę tutaj nikogo obrażać, ale czasem facet myśli tym na dole.
Leci na totalną... łatwą panienkę. Nie myśląc, że rani bliskie osoby, które go naprawdę kochają.
Niektórych kręcą takie małolaty, znam takie przypadki. Nie wiem co nimi kieruje, chora fantazja?
Najważniejsze przecież napisała, u mężunia obudziły się sławne motylki, odfruną prędzej niż mu się wydaje
Autorko dasz sobie radę, ślubny niech żyje swoim życiem, dopóki małolata całkowicie nie oczyści go z kasy.
Dokladnie tak.Pozniej on sie jej znudzi i go kopnie w tylek wtedy Twoj maz wroci z podkulonym ogonem,ale Ty miej to gdzies.