Czesc Wam,
Mam do Was pytanie drogie Panie, bo mozecie mi pomoc w sprawie, w ktorej nie potrafie sie odnalezc, bo nie wiem czy mam u niej szanse czy nie, czy gra ona w jakas gre czy po prostu odpowiedz brzmi nie. Malo znam kobiety, ciezko mi sie z nimi nawiazuje kontakty, dlatego sadze, ze jak spojrzycie na ta cala sprawe z Waszej strony moze mi cos podpowiecie.
Otoz poznalem pewna dziewczyne, pracuje w sklepie, wiec czesciej do niego zaczalem zachodzic. Powoli zaczynalismy ze soba rozmawiac, z kazdym kolejnym "spotkaniem" w sklepie coraz to luzniej, ale kiedy probowalem ja gdzies zaprosic, zawsze nie mogla, zmieniala temat lub pracowala do pozna i odpowiem tutaj od razu na pytanie, ktore pewnie sie pojawi - jest wolna. Odmowila tak juz kilka razy, a przychodze do niej juz od.. kilku miesiecy. Mimo, ze tak sie dzialo, to nadal luzno ze mna rozmawia, ostatnio nawet zaczela mowic o sobie wiecej i pytac mnie o rozne rzeczy, jakby chciala sie o mnie wiecej dowiedziec, lecz wciaz nie moge jej nigdzie wyciagnac poza praca. Nie mam do niej numeru telefonu, jedynie spotykamy sie kiedy jest na zmianie w pracy. Postanowilem, ze sprobuje raz jeszcze, po raz ostatni i odpuszcze, jesli sie nie uda, choc bedzie to troche ciezkie, bo niewazne jakbym mial zly dzien, zawsze wychodze od niej z usmiechem na ustach. Myslicie drogie Panie, ze ma to wszystko sens, czy po prostu dac sobie spokoj?
Dzieki i pozdrawiam