netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Jak wrócić do byłego chłopaka?

44 odpowiedzi7 545 wyświetleńzałożony przez skowron, 30.08.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Jak wrócić do byłego chłopaka?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 45 ]

1

Temat: Jak wrócić do byłego chłopaka?

Zerwał ze mną chłopak równy msc temu. byliśmy prawie pół roku razem, wiem że to mało, ale kocham go nad życie. ja mam 20 lat a on 21. do dzisiaj do konca nie wiem co było powodem rozstania. on tylko stwierdził, że to nie ma sensu, że ostatnio za dużo sie kłóciliśmy (byly to tylko zwykłe sprzeczki i za chwile było wszystko ok) znam jego rodziców, zabrał mnie na wesele na drugi koniec polski do swojego kuzyna więc poznałam większą część jego rodziny. mówił, że chce mieć ze mną 2 dzieci i slub koscielny (ja jestem ateistką a on jest bardzo wierzący, ja nienawidzę dzieci a on je uwielbia) ale mimo wszystko zgodziłam sie na to czego on chciał bo go kocham. powiedzial, ze wie do czego ten związek dąży i woli to zakonczyc. do dzisiaj nie wiem co miał na myśli mówiąc to. starałam sie go odzyskać, pisałam do niego, że kocham go nad życie, nie potrafie bez niego żyć, potrafiłam z obrzeży miasta jechać do niego do centrum w środku nocy i czekać 2h pod klatka aż wróci z pracy nad ranem (wraca o 4 z pracy) bo chciałam żeby widział, że mi naprawde na nim zależy, a on powiedział tylko że jest zmęczony i że wszystko juz mi powiedział i nie ma mi nic więcej do powiedzenia. straciłam z nim dziewictwo, był moim pierwszym poważnym chłopakiem. robiłam dla niego wszystko. nie przelewa mu sie bo mieszka z bratem i wynajmują mieszkanie, a ja że pracuje i zarabiam prawie drugie tyle co on to kupowałam mu wszystko (mimo, że tego nie chciał) co tylko mogłam, żeby nigdy nie był głodny. po 2tyg zobaczyłam że idzie do domu za reke z jakąś dziewczyną. załamałam sie. chce to wszystko naprawić jeszcze raz. nie zerwał ze mną dla niej bo jak sie ze mną rozstawał to jeszcze jej nie znał (wiem to od mojej znajomej z którą ona pracuje). pytałam sie go czy kochał mnie naprawde i czy byl ze mną szczesliwy to powiedział, że tak i zamknał oczy. ja naprawde chce do niego wrócić. mówił mi, że wierzy w Boga bo spotkał na swojej drodze mnie. wiem, że on na mnie nie zasługuje bo byłam dla niego zbyt dobra i wszyscy mi to mówią ale ja nie potrafie o nim zapomnieć, jestem bardzo ladna, pracuje w sklepie obok jego domu i tam go poznałam, codziennie ktoś chce sie ze mną umówić, ale ja nie potrafie sad co mam zrobić?

2 Ostatnio edytowany przez thepass (2014-08-30 17:52:41)

Odp: Jak wrócić do byłego chłopaka?

Nie widzisz, ze nie pasujecie do siebie? W waznych i mniej waznych kwestiach? Taki zwiazek nie ma sensu, bo za duzo was dzieli. I tak by sie rozpadł pozniej, bo zbyt duzo na siłe rzeczy musiałabys robić/akceptować. On to zobaczył, a Ty na razie jeszcze jestes pod wpływem haju emocjonalnego z przyczyn, ktore tylko Ty mozesz znac. Raczej bardzo nieszczesliwa jestes. Nawet kupowalas mu rzeczy, których nie chciał itp więc lepiej sie zajmij sobą, bo będziesz sie w takie nierokujące znajomości pchała tylko po to by być kochaną i czuć te motylki. Zdrowy rozsadek podpowiada, ze to nie ma sensu i juz. Nie nadajesz sie na matke, jesli on chce, a Ty nienawidzisz dzieci. Chocby tyle. Juz pomijajac kwestie wiary, slubu i tego, ze go napastujesz;p

Kurna i mowia, ze kobiety szybciej dojrzewają.

3

Odp: Jak wrócić do byłego chłopaka?

Ty się poświęcałaś, chciałaś mu dogodzić, a facet tego nie docenił, daj sobie z nim spokój. Jeśli macie być kiedyś jeszcze razem to będziecie, ale na siłe nic nie zdziałasz, jeśli on nie chce. Nie dołuj się, tylko z uśmiechem na twarzy, bo masz dopiero 20 lat i jak ktoś mi ostatnio powiedział- tyle życia przed tobą, a ty się dołowaniem zajmujesz, zamiast korzystać smile

I koniecznie skorzystaj z propozycji randki wink

4

Odp: Jak wrócić do byłego chłopaka?

Jak on taki wierzący a taki cyrk robi! Zapomniał "Nie czyń bliźniemu swemu jak sobie samemu" a zresztą jesteś młodą dziewczyną, poznasz faceta, który ciebie będzie kochał prawdziwie, calym sercem i duszą i to jest właśnie wiara w Boga.
Daj sobie z nim spokój, palant i nic więcej. Niedojżały dupek.
A ty jesteś ateistką , wątpie, bo w tobie jest więcej wiary niż ci się wydaje.

5

Odp: Jak wrócić do byłego chłopaka?

tak,  jestem ateistką. od 4 lat nie byłam w kosciele, nie wierzę w Boga. jak on ze mną zerwał to wiecie co zrobiłam? POSZŁAM DO KOSCIOŁA NA MSZĘ ! tak, ja ateistka poszłam do kościoła. chciałam sie zmienić dla niego,chciałam zacząć wierzyc, całą msze przepłakałam, jeszcze była ewangelia wg świętego Mateusza, a mój były ma tak właśnie na imię, byłabym w stanie zrobić dla niego wszystko, naprawdę wszystko sad

6 Ostatnio edytowany przez thepass (2014-08-30 20:49:56)

Odp: Jak wrócić do byłego chłopaka?

I wy uważacie, że to jest ok? Tak sie zmieniać dla kogoś? Toż to desperacja największego szczytu. Jak motylki opadną to człowiek moze sie zmeczyc, ze zmarnował życie przez takie zmiany bo nie myslal rozsadnie... jeszcze szczegolnie jakby dzieci doszły do tego, niczemu winne. Z tą wiarą to raczej cos w desen "jak trwoga to do boga" i "łatwo byc ateistą, gdy sie wszystko układa". Bez sensu. Ciekawe jeszcze czy to chlanie mu pasowało smile

7

Odp: Jak wrócić do byłego chłopaka?

Bo widzisz, może tego nie doświadczyłeś, ale dla niektórych warto się zmienić na lepsze, a już tym bardziej, że ona go kochała/kocha, a dla miłości się robi wszystko i nawet jeśli motylki opadną, nawet jak związek się rozpadnie, to warto. Przecież on nie namawiał jej do zmiany,  ona to zrobiła DLA NIEGO, bo był/jest ważny dla niej. Ludzie się poświęcają dla drugiej osoby, jeśli jest tego warta smile Bo miłość jest tego warta big_smile

8 Ostatnio edytowany przez thepass (2014-08-30 21:04:29)

Odp: Jak wrócić do byłego chłopaka?

No ja rozumiem, na pewno milosc jest warta wyrzeczen i zmian (szczegolnie na lepsze - doswiadczylem tego, jesli o to chodzi), ale ja jednak wyczuwam desperacje. 'Nie chce byc sama, wiec zrobie dla niego wszystko.' Tak sie zatraca wlasna tozsamosc, ciekawosc i nie jest to nic pewnego (np puste słowa - kłócili się, tak? to płazem nie przechodzi). Nie mam pojecia czemu ganic tego jej faceta, kiedy widocznie mu zatrybiło, ze nie pasuja do siebie i jednak nie zrealizują wspólnych celów. Jedyne co głupiego narobił to nadziei, ale jak sie okazuje tak jest zawsze w tym początkowym etapie, jak sie ludzie nie znają.

9

Odp: Jak wrócić do byłego chłopaka?

Wybacz, ale czytam i nie wierzę. To brzmi jak jakaś jedna wielka pokazówka. Totalnie nie rozumiem dlaczego masz pretensje do byłego. Nie chcę ci sprawić przykrości, to nie jest żaden atak, ale przecież on ma rację... Nie zgadzacie się w kwestiach fundamentalnych. On chce się ożenić, mieć dzieci, a ty nie odczuwasz takiej potrzeby. Jak wyobrażasz sobie was za 10 lat? Czy z tej wielkiej miłości byłabyś w stanie jednak mieć z nim dzieci i codziennie wyżywać się na nich za to, że je masz? Jak jesteś ateistką, to czemu szłaś do kościoła? Żeby ludzie patrzyli jak płaczesz? Kompletnie cię nie rozumiem. Czemu byłaś dla niego zbyt dobra? Rozwiń temat. Ktoś ci kazał kupować mu tyle rzeczy? Skoro byłaś zakochana, to chyba robiłaś to bezinteresownie, a nie żeby potem to wypominać. Może właśnie o to byłe te "drobne" sprzeczki?

10

Odp: Jak wrócić do byłego chłopaka?

miłość i wtedy człowiek ma chęć zrobić wszystko, nawet jesli ma się to ocierać o desperację, przynajmniej nigdy nie powie sobie "kochałam, ale nie zrobiłam wszystkiego co mozliwe, żeby ta miłość przetrwała". Może to jest włąśnie problem młodych facetów, że po pierwsze-nie doceniają poświęcenia drugiej osoby, bo czują wtedy nad nią władzę, i przestaje być atrakcyjna, i po drugie-że to my bardziej się staramy, bo facetom się jakoś już nie chce, tak jak to pisał Excop w którymś tam poście. Młodzi faceci to leniuchy po prostu smile

11

Odp: Jak wrócić do byłego chłopaka?
Lovelka17 napisał/a:

miłość i wtedy człowiek ma chęć zrobić wszystko, nawet jesli ma się to ocierać o desperację, przynajmniej nigdy nie powie sobie "kochałam, ale nie zrobiłam wszystkiego co mozliwe, żeby ta miłość przetrwała". Może to jest włąśnie problem młodych facetów, że po pierwsze-nie doceniają poświęcenia drugiej osoby, bo czują wtedy nad nią władzę, i przestaje być atrakcyjna, i po drugie-że to my bardziej się staramy, bo facetom się jakoś już nie chce, tak jak to pisał Excop w którymś tam poście. Młodzi faceci to leniuchy po prostu smile

No tak, wy takie idealne, staracie się i w ogole bardzo dobre jesteście. I kto tu generalizuje i ma złą opinie o tej 2 płci?
Niekiedy nie mozna niczego zrobić, roznica w poglądach, kłótnie - tego mozna uniknąć, jak ludzie stawiają na zrozumienie, a nie stawianie na swoim. daenerys7 jak prawie zawsze props smile

12

Odp: Jak wrócić do byłego chłopaka?

O kurdę blaszka, zaczęłam generalizować i mieć złą opinię o facetach?zaczynam kogoś przypominać, NIE DOBRZE ZE MNĄ big_smile

To tylko takie luźne spostrzeżenie i oczywiście nie odnoszące się do wszystkich facetów, są wyjątki tylko ciężko trafić na "nielenia", a na takiego co by poświęcił się, coś jak PRAWIE wymarły gatunek smile

13

Odp: Jak wrócić do byłego chłopaka?
Lovelka17 napisał/a:

miłość i wtedy człowiek ma chęć zrobić wszystko, nawet jesli ma się to ocierać o desperację, przynajmniej nigdy nie powie sobie "kochałam, ale nie zrobiłam wszystkiego co mozliwe, żeby ta miłość przetrwała". Może to jest włąśnie problem młodych facetów, że po pierwsze-nie doceniają poświęcenia drugiej osoby, bo czują wtedy nad nią władzę, i przestaje być atrakcyjna, i po drugie-że to my bardziej się staramy, bo facetom się jakoś już nie chce, tak jak to pisał Excop w którymś tam poście. Młodzi faceci to leniuchy po prostu smile

Miłość jest piękna i tak dalej, ale czasami trzeba też trochę pomyśleć. Jak oni mieliby sobie ułożyć życie? Pomijając fakt, że moim zdaniem autorka próbuje zwrócić na siebie uwagę nie tylko byłego, ale także całego świata. Rozumiem, że jest jej przykro, ale to wszystko jest dla mnie strasznie naciągane. W pierwszej chwili myślałam, że to troll (nadal się zastanawiam).
thepass, i tak trzymać wink

14

Odp: Jak wrócić do byłego chłopaka?
daenerys7 napisał/a:
Lovelka17 napisał/a:

miłość i wtedy człowiek ma chęć zrobić wszystko, nawet jesli ma się to ocierać o desperację, przynajmniej nigdy nie powie sobie "kochałam, ale nie zrobiłam wszystkiego co mozliwe, żeby ta miłość przetrwała". Może to jest włąśnie problem młodych facetów, że po pierwsze-nie doceniają poświęcenia drugiej osoby, bo czują wtedy nad nią władzę, i przestaje być atrakcyjna, i po drugie-że to my bardziej się staramy, bo facetom się jakoś już nie chce, tak jak to pisał Excop w którymś tam poście. Młodzi faceci to leniuchy po prostu smile

Miłość jest piękna i tak dalej, ale czasami trzeba też trochę pomyśleć. Jak oni mieliby sobie ułożyć życie? Pomijając fakt, że moim zdaniem autorka próbuje zwrócić na siebie uwagę nie tylko byłego, ale także całego świata. Rozumiem, że jest jej przykro, ale to wszystko jest dla mnie strasznie naciągane. W pierwszej chwili myślałam, że to troll (nadal się zastanawiam).
thepass, i tak trzymać wink

chyba własnie za dużo myślimy, za dużo rozdrabniamy na czynniki pierwsze, domyślamy się itd zamiast iść za głosem serca,.chciała się poświęcić-poświęciła, widocznie było to dla niej ważniejsze:)

15 Ostatnio edytowany przez Iris7 (2014-08-30 21:36:24)

Odp: Jak wrócić do byłego chłopaka?
Lovelka17 napisał/a:
daenerys7 napisał/a:
Lovelka17 napisał/a:

miłość i wtedy człowiek ma chęć zrobić wszystko, nawet jesli ma się to ocierać o desperację, przynajmniej nigdy nie powie sobie "kochałam, ale nie zrobiłam wszystkiego co mozliwe, żeby ta miłość przetrwała". Może to jest włąśnie problem młodych facetów, że po pierwsze-nie doceniają poświęcenia drugiej osoby, bo czują wtedy nad nią władzę, i przestaje być atrakcyjna, i po drugie-że to my bardziej się staramy, bo facetom się jakoś już nie chce, tak jak to pisał Excop w którymś tam poście. Młodzi faceci to leniuchy po prostu smile

Miłość jest piękna i tak dalej, ale czasami trzeba też trochę pomyśleć. Jak oni mieliby sobie ułożyć życie? Pomijając fakt, że moim zdaniem autorka próbuje zwrócić na siebie uwagę nie tylko byłego, ale także całego świata. Rozumiem, że jest jej przykro, ale to wszystko jest dla mnie strasznie naciągane. W pierwszej chwili myślałam, że to troll (nadal się zastanawiam).
thepass, i tak trzymać wink

chyba własnie za dużo myślimy, za dużo rozdrabniamy na czynniki pierwsze, domyślamy się itd zamiast iść za głosem serca,.chciała się poświęcić-poświęciła, widocznie było to dla niej ważniejsze:)

Lovelka, na czynniki pierwsze? Im nie poszło o to, że on ma nokię, a nie motorolę. W tym związku był konflikt w sferze, w której nie da się pójść na kompromis. Ja lubię dzieci, ty nie lubisz, to zrobimy sobie połowę dziecka. tongue Byłaby jakaś inna opcja?
W czym ona się poświęciła? Przecież robiła to z "miłości" (bardziej by pasowało zauroczenia, jak na mój gust). Wiesz czego bardzo nie lubię? Gdy ktoś najpierw coś robi, czasami wręcz uszczęśliwia na siłę, a potem wypomina.
Moim zdaniem, wciąż za mało myślimy. wink

16

Odp: Jak wrócić do byłego chłopaka?
daenerys7 napisał/a:
Lovelka17 napisał/a:
daenerys7 napisał/a:

Miłość jest piękna i tak dalej, ale czasami trzeba też trochę pomyśleć. Jak oni mieliby sobie ułożyć życie? Pomijając fakt, że moim zdaniem autorka próbuje zwrócić na siebie uwagę nie tylko byłego, ale także całego świata. Rozumiem, że jest jej przykro, ale to wszystko jest dla mnie strasznie naciągane. W pierwszej chwili myślałam, że to troll (nadal się zastanawiam).
thepass, i tak trzymać wink

chyba własnie za dużo myślimy, za dużo rozdrabniamy na czynniki pierwsze, domyślamy się itd zamiast iść za głosem serca,.chciała się poświęcić-poświęciła, widocznie było to dla niej ważniejsze:)

Lovelka, na czynniki pierwsze? Im nie poszło o to, że on ma nokię, a nie motorolę. W tym związku był konflikt w sferze, w której nie da się pójść na kompromis. Ja lubię dzieci, ty nie lubisz, to zrobimy sobie połowę dziecka. tongue Byłaby jakaś inna opcja?
W czym ona się poświęciła? Przecież robiła to z "miłości" (bardziej by pasowało zauroczenia, jak na mój gust). Wiesz czego bardzo nie lubię? Gdy ktoś najpierw coś robi, czasami wręcz uszczęśliwia na siłę, a potem wypomina.
Moim zdaniem, wciąż za mało myślimy. wink

A skąd wiesz, że mu wypomina?Słyszałaś to? bO ja widzę tu tylko zrozpaczoną dziewczynę, która udowadnia nam, że robiła dla niego wszystko, no ale każdy swoje zdanie ma smile

17 Ostatnio edytowany przez Iris7 (2014-08-30 22:03:03)

Odp: Jak wrócić do byłego chłopaka?
Lovelka17 napisał/a:
daenerys7 napisał/a:
Lovelka17 napisał/a:

chyba własnie za dużo myślimy, za dużo rozdrabniamy na czynniki pierwsze, domyślamy się itd zamiast iść za głosem serca,.chciała się poświęcić-poświęciła, widocznie było to dla niej ważniejsze:)

Lovelka, na czynniki pierwsze? Im nie poszło o to, że on ma nokię, a nie motorolę. W tym związku był konflikt w sferze, w której nie da się pójść na kompromis. Ja lubię dzieci, ty nie lubisz, to zrobimy sobie połowę dziecka. tongue Byłaby jakaś inna opcja?
W czym ona się poświęciła? Przecież robiła to z "miłości" (bardziej by pasowało zauroczenia, jak na mój gust). Wiesz czego bardzo nie lubię? Gdy ktoś najpierw coś robi, czasami wręcz uszczęśliwia na siłę, a potem wypomina.
Moim zdaniem, wciąż za mało myślimy. wink

A skąd wiesz, że mu wypomina?Słyszałaś to? bO ja widzę tu tylko zrozpaczoną dziewczynę, która udowadnia nam, że robiła dla niego wszystko, no ale każdy swoje zdanie ma smile

Czy jemu wypominała, to nie wiem. Ale nam się żali, że mu dała kasę. Kto jej kazał? Może myślała, że kupi sobie jego "miłość"? wink Chyba nie rozumiem niektórych dziewczyn... tongue

18

Odp: Jak wrócić do byłego chłopaka?

Napisała tylko tu, jak czuje, co zrobiła i tyle.
Trzeba się nauczyć w takim razie wyrozumiałości smile

19

Odp: Jak wrócić do byłego chłopaka?

Ja jestem strasznie wyrozumiałym człowiekiem. smile
Ale dla mnie cała ta historia jest jakaś absurdalna i nadal trzymam stronę tego chłopaka. Dzisiaj wygrywa moja racjonalna natura. tongue Ja mogę robić za rozważną, a ty za romantyczną. wink

20

Odp: Jak wrócić do byłego chłopaka?
daenerys7 napisał/a:

Ja jestem strasznie wyrozumiałym człowiekiem. smile
Ale dla mnie cała ta historia jest jakaś absurdalna i nadal trzymam stronę tego chłopaka. Dzisiaj wygrywa moja racjonalna natura. tongue Ja mogę robić za rozważną, a ty za romantyczną. wink

Dzisiaj zdecydowanie się zgadzam, moja "romantyczność" wyszła z ukrycia i nie chce się dziś schować smile Jakbym przesadzała, zawsze możesz mnie otrzeźwić(o ile się da big_smile ) smile

21

Odp: Jak wrócić do byłego chłopaka?
Lovelka17 napisał/a:

O kurdę blaszka, zaczęłam generalizować i mieć złą opinię o facetach?zaczynam kogoś przypominać, NIE DOBRZE ZE MNĄ big_smile

Hahahaha tylko żebym Ciebie nie musiała leczyć z tego werteryzmu hahahaha big_smile No nie dobrze z Toba big_smile:D big_smile tylko sie nie zciulaj big_smile

22

Odp: Jak wrócić do byłego chłopaka?

teraz ty i thepass będzie ratować wink jakby co tongue


"zciulaj"??? to kolejne jakieś magiczne słowo Ślązaków? explain please big_smile

23

Odp: Jak wrócić do byłego chłopaka?
Lovelka17 napisał/a:

teraz ty i thepass będzie ratować wink jakby co tongue


"zciulaj"??? to kolejne jakieś magiczne słowo Ślązaków? explain please big_smile

Tak to jest ich słowo klucz do wszystkiego hahaha zawsze mówią ze ktos jest ciulem albo ze cos się zciuliło , ze jest ciulowe itd big_smile hahah big_smile

24

Odp: Jak wrócić do byłego chłopaka?
MissyLady napisał/a:
Lovelka17 napisał/a:

teraz ty i thepass będzie ratować wink jakby co tongue


"zciulaj"??? to kolejne jakieś magiczne słowo Ślązaków? explain please big_smile

Tak to jest ich słowo klucz do wszystkiego hahaha zawsze mówią ze ktos jest ciulem albo ze cos się zciuliło , ze jest ciulowe itd big_smile hahah big_smile

Chyba zacznę je zapisywać big_smile Zrobię słownik "niby Ślązaczki Missy-najnowsze wydanie", może jeszcze byśmy na tym zarobiły? big_smile

25

Odp: Jak wrócić do byłego chłopaka?

Nie da się wrócić do osoby, która już nie chce z Tobą być. Musisz niestety się odkochać i przede wszystkim przestać zanim latać bo się tylko przed nim poniżasz. Napisałaś, iż jesteś cytuję "bardzo ładna" więc co ci szkodzi pójść na spotkanie z jakimś facetem. Nikt ci nie każe w nim się zakochać i zapomnieć o byłym. Po prostu potraktuj to jak terapie smile.

26

Odp: Jak wrócić do byłego chłopaka?
Lovelka17 napisał/a:
daenerys7 napisał/a:
Lovelka17 napisał/a:

chyba własnie za dużo myślimy, za dużo rozdrabniamy na czynniki pierwsze, domyślamy się itd zamiast iść za głosem serca,.chciała się poświęcić-poświęciła, widocznie było to dla niej ważniejsze:)

Lovelka, na czynniki pierwsze? Im nie poszło o to, że on ma nokię, a nie motorolę. W tym związku był konflikt w sferze, w której nie da się pójść na kompromis. Ja lubię dzieci, ty nie lubisz, to zrobimy sobie połowę dziecka. tongue Byłaby jakaś inna opcja?
W czym ona się poświęciła? Przecież robiła to z "miłości" (bardziej by pasowało zauroczenia, jak na mój gust). Wiesz czego bardzo nie lubię? Gdy ktoś najpierw coś robi, czasami wręcz uszczęśliwia na siłę, a potem wypomina.
Moim zdaniem, wciąż za mało myślimy. wink

A skąd wiesz, że mu wypomina?Słyszałaś to? bO ja widzę tu tylko zrozpaczoną dziewczynę, która udowadnia nam, że robiła dla niego wszystko, no ale każdy swoje zdanie ma smile

Ale kto kazał "robić dla niego wszystko"?
Może tu właśnie jest pogrzebany pies?
Zmieniała się dla niego, była nienaturalna, grała kogoś innego, i faktycznie wiało czystą desperacją.
Mnie takie rzeczy okropnie irytują.
Może chłopak też miał dosyć?
Wolałabym jednak być z kimś kto ma własne zdanie, a nie udaje kogoś, kim nie jest.
Taka osoba może aktorzyć przez całe życie.
Komu to potrzebne?

Masz 20 lat, jeszcze dorośniesz.

Kompletnie nie widzę tutaj żadnej winy ze strony chłopaka.
Poza tym, nie wiemy też jak rzeczywiście było bo znamy tylko jedną wersję.
Zdecydowanie również na minus poszło wyczekiwanie o 4ej nad ranem na chłopaka.
Wystraszyłabym się i cieszyła, ze jednak podjęłam słuszną decyzję odnośnie rozstania.

Autorko..zastanów się nad sobą i swoim postępowaniem.

27

Odp: Jak wrócić do byłego chłopaka?
Lovelka17 napisał/a:

na takiego co by poświęcił się

I tak całe życie się poświęcać dla księżniczki? To ja dziękuję, wolę odpocząć big_smile

28 Ostatnio edytowany przez MissyLady (2014-08-31 12:14:18)

Odp: Jak wrócić do byłego chłopaka?

Kobito !!! za bardzo idealizujesz tą miłość . Na świecie jest miliony ludzi   i tak naprawdę wielu  potencjalnych facetów w których moglabys się zakochac jak to mówisz "nad zycie" .Kazdy jest inny, kazdy mógłby cie uwieść czymś innym i  "w naprawdę wielu mogłabys sie zakochać nad zycie". A to ze akurat zakochałas sie w tym a nie innym to jest czysty przypadek. Jakbys poznawała tygodniowo zalożmy 3,4 nowych facetów i sie  z  nimi umawiała na randki to ,moge Ci gwarantować ze na bank bardzo szybko byś trafiła jeszcze na takiego dla którego byś straciła głowe "nad zycie" tongue

29

Odp: Jak wrócić do byłego chłopaka?
MissyLady napisał/a:
Lovelka17 napisał/a:

teraz ty i thepass będzie ratować wink jakby co tongue


"zciulaj"??? to kolejne jakieś magiczne słowo Ślązaków? explain please big_smile

Tak to jest ich słowo klucz do wszystkiego hahaha zawsze mówią ze ktos jest ciulem albo ze cos się zciuliło , ze jest ciulowe itd big_smile hahah big_smile

Ciulate no to znaczy chu**** big_smile wulgaryzm no jo godom często że coś je ciulate wiysz jako big_smile
Ogólnie żeby posłuchać godki to najlepiej nagrać rozmowy górników na dole ale to są bardzo prymitywne konwersacje na poziomie człowiek jaskiniowego.

Co do tematu koleżanko najlepiej będzie jak pójdziesz coś zrobić dla siebie praca i jakieś hobby zajęcia człowiek mniej myśli i jest dobrze.

30 Ostatnio edytowany przez MissyLady (2014-08-31 13:02:38)

Odp: Jak wrócić do byłego chłopaka?
hans9123 napisał/a:
MissyLady napisał/a:
Lovelka17 napisał/a:

teraz ty i thepass będzie ratować wink jakby co tongue


"zciulaj"??? to kolejne jakieś magiczne słowo Ślązaków? explain please big_smile

Tak to jest ich słowo klucz do wszystkiego hahaha zawsze mówią ze ktos jest ciulem albo ze cos się zciuliło , ze jest ciulowe itd big_smile hahah big_smile

Ciulate no to znaczy chu**** big_smile wulgaryzm no jo godom często że coś je ciulate wiysz jako big_smile
Ogólnie żeby posłuchać godki to najlepiej nagrać rozmowy górników na dole ale to są bardzo prymitywne konwersacje na poziomie człowiek jaskiniowego.

Co do tematu koleżanko najlepiej będzie jak pójdziesz coś zrobić dla siebie praca i jakieś hobby zajęcia człowiek mniej myśli i jest dobrze.

Ja byłam wielokrotnie u znajomych na śląsku to jak zaczeli godać w domu to ja jak ta durno frela nic nie rozumiałam big_smile

A na mieście jak bylismy w knajpie czy gdzieś indziej na zakupach to najcześciej rzucało mi sie w uszy słowo "ciul" we wszelkich odmianach big_smile że cos sie zciuliło , że jest ciulowe ,ze ktoś jest ciulem itd big_smile lol

Zgadzam się smile Wes się za coś konstruktywnego co zajmie mi czas i myśli  tongue

31

Odp: Jak wrócić do byłego chłopaka?
EeeTam napisał/a:
Lovelka17 napisał/a:

na takiego co by poświęcił się

I tak całe życie się poświęcać dla księżniczki? To ja dziękuję, wolę odpocząć big_smile

Ale pomyśl, miałbyś księżniczkę tongue big_smile Swoją big_smile

32 Ostatnio edytowany przez Lovelka17 (2014-08-31 13:43:37)

Odp: Jak wrócić do byłego chłopaka?
MissyLady napisał/a:

Kobito !!! za bardzo idealizujesz tą miłość . Na świecie jest miliony ludzi   i tak naprawdę wielu  potencjalnych facetów w których moglabys się zakochac jak to mówisz "nad zycie" .Kazdy jest inny, kazdy mógłby cie uwieść czymś innym i  "w naprawdę wielu mogłabys sie zakochać nad zycie". A to ze akurat zakochałas sie w tym a nie innym to jest czysty przypadek. Jakbys poznawała tygodniowo zalożmy 3,4 nowych facetów i sie  z  nimi umawiała na randki to ,moge Ci gwarantować ze na bank bardzo szybko byś trafiła jeszcze na takiego dla którego byś straciła głowe "nad zycie" tongue

Nie idealizuję, po prostu wiem, że jak ona wreszcie przyjdzie, to nie będę miała oporów przed poświęceniem się dla niego smile Póki co, głowy nie straciłam, ale liczę, że tak się stanie big_smile

Musiałam, te słowa twoje odnieść do siebie wink

33 Ostatnio edytowany przez MissyLady (2014-08-31 13:46:58)

Odp: Jak wrócić do byłego chłopaka?
Lovelka17 napisał/a:
EeeTam napisał/a:
Lovelka17 napisał/a:

na takiego co by poświęcił się

I tak całe życie się poświęcać dla księżniczki? To ja dziękuję, wolę odpocząć big_smile

Ale pomyśl, miałbyś księżniczkę tongue big_smile Swoją big_smile

Swoją prywatną osobistą księżniczkę big_smile Czyż to nie jest kuszące ?? big_smile

Lovelko ja tamte słowa kierowałam do autorki wątku tongue nie do Ciebie tongue Ale spokojnie na Ciebie też przyjdzie pora tongue

34

Odp: Jak wrócić do byłego chłopaka?

Wiem Missy, wiem big_smile Ale jakiś taki przypływ weny poczułam i napisac musiałam big_smile

35

Odp: Jak wrócić do byłego chłopaka?
Lovelka17 napisał/a:

Wiem Missy, wiem big_smile Ale jakiś taki przypływ weny poczułam i napisac musiałam big_smile

Tylko żebym Ciebie nie musiała leczyć potem hahaha lol

36

Odp: Jak wrócić do byłego chłopaka?
Lovelka17 napisał/a:

Ale pomyśl, miałbyś księżniczkę tongue big_smile Swoją big_smile

Mając wybór: życie z księżniczką a fajne życie zawsze wybiorę to drugie.

37

Odp: Jak wrócić do byłego chłopaka?
EeeTam napisał/a:
Lovelka17 napisał/a:

Ale pomyśl, miałbyś księżniczkę tongue big_smile Swoją big_smile

Mając wybór: życie z księżniczką a fajne życie zawsze wybiorę to drugie.

I dobrze to o tobie świadczy. Księżniczki są przereklamowane, średniowiecze już dawno za nami. wink

38

Odp: Jak wrócić do byłego chłopaka?
EeeTam napisał/a:
Lovelka17 napisał/a:

Ale pomyśl, miałbyś księżniczkę tongue big_smile Swoją big_smile

Mając wybór: życie z księżniczką a fajne życie zawsze wybiorę to drugie.

A któż powiedział, że to jest wybór? To może iść w parze.

39

Odp: Jak wrócić do byłego chłopaka?

Może iść w parze, jak ktoś jest z charakteru lokajem, a finansów księciem. Inaczej, niestety, nie ma fajnego życia z księżniczką smile

40

Odp: Jak wrócić do byłego chłopaka?
EeeTam napisał/a:

Może iść w parze, jak ktoś jest z charakteru lokajem, a finansów księciem. Inaczej, niestety, nie ma fajnego życia z księżniczką smile

Nie będe się spierać, brak mi w tym temacie doświadczenia tongue

41

Odp: Jak wrócić do byłego chłopaka?

A księżniczek dużo na świecie jest ja tylko jak wyczaję taką to unikam jak ognia smile

42

Odp: Jak wrócić do byłego chłopaka?

Taki niby wierzący a do łóżka cie zaciągnął. Obłuda. Na pewno znajdziesz lepszego. Jestes jeszcze bardzo młoda

43

Odp: Jak wrócić do byłego chłopaka?
skowron napisał/a:

Zerwał ze mną chłopak równy msc temu. byliśmy prawie pół roku razem, wiem że to mało, ale kocham go nad życie. ja mam 20 lat a on 21. do dzisiaj do konca nie wiem co było powodem rozstania. on tylko stwierdził, że to nie ma sensu, że ostatnio za dużo sie kłóciliśmy (byly to tylko zwykłe sprzeczki i za chwile było wszystko ok) znam jego rodziców, zabrał mnie na wesele na drugi koniec polski do swojego kuzyna więc poznałam większą część jego rodziny. mówił, że chce mieć ze mną 2 dzieci i slub koscielny (ja jestem ateistką a on jest bardzo wierzący, ja nienawidzę dzieci a on je uwielbia) ale mimo wszystko zgodziłam sie na to czego on chciał bo go kocham. powiedzial, ze wie do czego ten związek dąży i woli to zakonczyc. do dzisiaj nie wiem co miał na myśli mówiąc to. starałam sie go odzyskać, pisałam do niego, że kocham go nad życie, nie potrafie bez niego żyć, potrafiłam z obrzeży miasta jechać do niego do centrum w środku nocy i czekać 2h pod klatka aż wróci z pracy nad ranem (wraca o 4 z pracy) bo chciałam żeby widział, że mi naprawde na nim zależy, a on powiedział tylko że jest zmęczony i że wszystko juz mi powiedział i nie ma mi nic więcej do powiedzenia. straciłam z nim dziewictwo, był moim pierwszym poważnym chłopakiem. robiłam dla niego wszystko. nie przelewa mu sie bo mieszka z bratem i wynajmują mieszkanie, a ja że pracuje i zarabiam prawie drugie tyle co on to kupowałam mu wszystko (mimo, że tego nie chciał) co tylko mogłam, żeby nigdy nie był głodny. po 2tyg zobaczyłam że idzie do domu za reke z jakąś dziewczyną. załamałam sie. chce to wszystko naprawić jeszcze raz. nie zerwał ze mną dla niej bo jak sie ze mną rozstawał to jeszcze jej nie znał (wiem to od mojej znajomej z którą ona pracuje). pytałam sie go czy kochał mnie naprawde i czy byl ze mną szczesliwy to powiedział, że tak i zamknał oczy. ja naprawde chce do niego wrócić. mówił mi, że wierzy w Boga bo spotkał na swojej drodze mnie. wiem, że on na mnie nie zasługuje bo byłam dla niego zbyt dobra i wszyscy mi to mówią ale ja nie potrafie o nim zapomnieć, jestem bardzo ladna, pracuje w sklepie obok jego domu i tam go poznałam, codziennie ktoś chce sie ze mną umówić, ale ja nie potrafie sad co mam zrobić?

PO CZORTA DO NIEGO WRACAC? BOZE, JAK MACIEBYC RAZEM, JAK WAM JEST PISANE TO BEDZIECIE, WIERZE W PRZEZNACZENIE

44

Odp: Jak wrócić do byłego chłopaka?

jak widać, kota można zagłaskać na śmierć...

Posty [ 45 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Jak wrócić do byłego chłopaka?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026