Anielica44 napisał/a:Po wielu latach małżeństwa rutyny wypalenia pociągu można odczuć brak miłość ale po 6 miesiącach nagle nie kocha? Ja urwałam kontakt zmieniłam nr tel. Ale nie spodziewałam się że nie przyjedzie i nie porozmawia w jaki sposob przeprowadzic rozwód jak podzielić majątek czyli dochody z firmy. Nie wyobrażam sobie po 6 miesiacach potraktowac kogos jak smiecia. Brak kontaktu a szacunek to duza różnica
chodzi mi konkretnie ze nie rozstal sie z godnoscia. Ja odeszlam on złożył wniosek. Powod mokego odejscia to min alkoholizm , awantury, przemoc fizyczna.
Bywa, oj bywa 
To, co napisał thepass: "...milość, ktora się kończy zawsze byla tylko wyobrażeniem na spełnienie zachcianek jednej ze stron i to tylko w danym etapie życia" - to czysta prawda. Thepass szacun 
Bywa tak, że podejmując decyzję o "zamążpójściu/ożenku" ...nie jest się na tyle dojrzałym by rozumieć tego konsekwencje. Jak okazuje się, że "to nie to" to następuje odwrót i rozwód. Cóż, bywa, bywa... Owszem, są przypadki, ze ktoś, dla kogo "małżeństwo" to coś ponad wszystko i coś ...ważnego - wówczas o to walczy na róznoraki sposób (terapie, spotkania, rozmowy, perswazje, wszelakie próby) wystrzegając się tych drastycznych i ostatecznych decyzji (złożenie wniosku rozwodowego, znalezienie sobie "zastępnika/zastępniczki", czyli kogoś innego), ale nie zawsze, a zazwyczaj nic nie dają... Cóż, widać małżonek nie dorósł do małżeństwa i rzeczywistość go przerosła. Potwierdzeniem to te awantury, przemoc (czy psychiczna, czy - jak w Twoim przypadku - fizyczna) bo to chyba wyraziste...
W zasadzie to temat Twojego wątku jest nidoskonały: "mężczyźni którzy nie kochali.." Powinien brzmieć: "Osoby, które nie kochały..", bo zagadnienie dotyczy też i kobiet, wiesz? 
Cóż poradzić? Jak najszybciej skończ tą farsę, uwolnij sie od kogos takiego. Skoro nie było w tym związku czegoś tak ...elementarnego jak SZACUNEK - to uwolnij się.
I najważniejsze: wymaż jego istnienie ze swojej pamięci...