Taki temat juz byl na forum, goraco na nim bylo 
Czasy są jakie są , z praca ciezko, mieszkaniem itp.
Te wszystkie czynniki składają sie na to kiedy zaczynamy starac sie o dziecko.
Dla mnie to takie minimum żeby chociaż partner pracował no niestety nie na najniższa krajowa tylko za wieksza kase. Miec dach nad Glowa nie koniecznie własnościowe, trochę kasy na czarna godzinę.
Tylko ze to wszystko pieknie, tylko nie mamy pewności ze partner zawsze będzie pracował, nie wiemy czy za rok za dwa będzie nam przeciekać z dachu na głowę,czy dziecko będzie chorować czy będzie okazem zdrowia , czy oszczędności pojda nim sie odwrócimy.
Temat rzeka, pobudza mózg do pracy.
Tylko czy za 5 lat będzie odpowiednia pora na dziecko ? Czy w tedy nie będzie problemu z zajściem w ciaze ? Facet zawsze moze, gorzej z nami kobietami.