Nie szukam porady tylko wyrozumienia Mam 22 lata . Zerwalem z dziewczyna po 7 miesiacach bycia z nią. Moja dziewczyna byla jest ukrainka . Poznalem ją na portalu spolecznosciowym . Po 4 miesiacach bycia ze soba zamieszkalismy ze sobą. Na poczatku nasz zwiazek byl wspaniały , było widać że kocha mnie starala się. Po 4 miesiacach jak już mieszkaliśmy ze sobą i zalatwiłem jej karte pobytu z zameldowaniem stałą się zimna. Nawet nie chciała mnie pocałować . Stała się zimna. Po tym jak dostała karte pobytu powiedziala mi po kłotni że mnie nie kocha i nie chce ze mna być. Chciałem z nią być kocham ją .. Robilem dla niej wszystko , wyprowadziłem sie z rodzinego domu , zameldowalem ją . Po tym jak powiedziala mi to powiedzialem że ma sie wyprowadzić.. zostawiła duzo rzeczy , jest mi winna pieniadze. Nie mam z nią rzadnego kontaktu , zmieniła nr tel i wszedzie poblokowała.. nie wiem co mam robić ...
Podobne tematy
Czyli jak zwykle ona zerwała, ale Twoim czynem
Wycyckała równo. Na pohybel.
Czyli jak zwykle ona zerwała, ale Twoim czynem
Wycyckała równo. Na pohybel.
Tu nie było czego zrywać...
Ach te Ukrainki... umieją się "ustawić"...
Bardzo ci współczuję i rozumiem twoje rozgoryczenie wykorzystała i zostawiła.
![]()
Tu nie było czego zrywać...
Ach te Ukrainki... umieją się "ustawić"...
A taka dobra opinia jest o tych wschodnich, pogodnych, pracowitych i opiekunczych kobitkach.
No ale są też cwane córy mafiozów.
assassin napisał/a:Tu nie było czego zrywać...
Ach te Ukrainki... umieją się "ustawić"...
A taka dobra opinia jest o tych wschodnich, pogodnych, pracowitych i opiekunczych kobitkach.
No ale są też cwane córy mafiozów.
Ona akurat nie byla pracowita. Na mojej glowie było pracowanie, sprzątanie i gotowanie
ona wszystko w dupie miala
8 2014-08-19 19:51:08 Ostatnio edytowany przez assassin (2014-08-19 19:52:11)
assassin napisał/a:Tu nie było czego zrywać...
Ach te Ukrainki... umieją się "ustawić"...
A taka dobra opinia jest o tych wschodnich, pogodnych, pracowitych i opiekunczych kobitkach.
No ale są też cwane córy mafiozów.
I szlag trafi przyjaźń PL-UKR...
Ona akurat nie byla pracowita. Na mojej glowie było pracowanie, sprzątanie i gotowanie
ona wszystko w dupie miala
No popatrz, nawet inteligentna bestia była, a właściwie gdzieś Ty się jeleniu uchował...? Lokalizator trzeba było wetknąć jej tu gdzie trzeba... i jej dokumenty trzymać w skarpecie...
Ukrainska łania, dobre. Cokolwiek wnosiła w ten związek, oprócz długów i mozliwosci popatrzenia na cycki z odległości 2 metrów?
No jak to co, przecież taka zakochana była ![]()
jakaś śmieszna ta historia, mam wrażenie, że na końcu chciałbyś dopisać "co zrobić, żeby ją odzyskać?" ![]()
Kocham ją ale oszukała mnie i okłamała . Nie chcę ją odzyskiwać chciałem tylko pogadać i wsparcia a dostałem zadufane odpowiedzi . Dzięki bardzo .
Jak jest Ci winna kase, to spieniez to co dasz rade z Jej rzeczy, reszte wyrzuc i idz na jakiegos browarka z kumplami. Tego kwiatu jest pol swiatu.
Jak jest Ci winna kase, to spieniez to co dasz rade z Jej rzeczy, reszte wyrzuc i idz na jakiegos browarka z kumplami. Tego kwiatu jest pol swiatu.
tak wlasnie mam zamiar zrobić ![]()
Jacenty89 napisał/a:Jak jest Ci winna kase, to spieniez to co dasz rade z Jej rzeczy, reszte wyrzuc i idz na jakiegos browarka z kumplami. Tego kwiatu jest pol swiatu.
tak wlasnie mam zamiar zrobić
Tak trzymaj! Co się będziesz oszustką przejmować
Szkoda życia.
krzychu92 napisał/a:Jacenty89 napisał/a:Jak jest Ci winna kase, to spieniez to co dasz rade z Jej rzeczy, reszte wyrzuc i idz na jakiegos browarka z kumplami. Tego kwiatu jest pol swiatu.
tak wlasnie mam zamiar zrobić
Tak trzymaj! Co się będziesz oszustką przejmować
Szkoda życia.
dzięki
Zawsze możesz ją podkablować do emigracyjnego z byle powodu XD
wykorzytsała cie dla karty pobytu i zamledowania, wiec postaraj się to odkrecic, wymelduj ja itd., skoro umiales załatwić tamto dla niej, to zrob jej teraz to co ona tobie:)
nie wiem jakie sa zasady przyznwania takiej karty pobytu, ale pierwsze co to wymelduj ja ze swojego domu,
i tak dobrze ze slubu nie wzieliscie:) cos za szybko się zakochujesz i za dużo robisz dla milosci
Nie dramatyzuj Krzychu. Czego tu żałować? Zwykłe interesowne kurw....szcze. Jak większość bab. Idź się zabaw, powykorzystuj inne i tyle. Może kiedyś trafi się coś godnego uwagi
.
dzieki
Q...a Stary ja jestem w jeszcze gorszej sytuacji..W wieku prawie 26 lat nie moglem nigdzie zabrac swojej juz ex narzeczonej, bo jej ojcec swirowal na punkcie ciazy i wiary. Wlasnie wczoraj sie dowiedzialem, ze nie jestesmy juz ze soba, a ja jak ten frajer przez 6 lat czekalem, zylem dla NIEJ w celibacie, tesknilem, dzwonilem, etc.
6 lat zmarnowane, teraz czuje sie jak jakis debil i odrzut.
współczuje
23 2014-08-20 17:36:45 Ostatnio edytowany przez Darkness (2014-08-20 17:41:41)
Nie dramatyzuj Krzychu. Czego tu żałować? Zwykłe interesowne kurw....szcze. Jak większość bab. Idź się zabaw, powykorzystuj inne i tyle. Może kiedyś trafi się coś godnego uwagi
.
Patrz na siebie sam jesteś "męską" kur__ i mizoginem sam bezczelnie zdradzał a robi się na aniołka. Weź zostań gejem, właściwie jesteś kryptogejem. Mam nadzieję że kochanka ciebie zdradzi bądź już zdradziła,a ty wylądujesz pod mostem z powodu alimentów ![]()
Zero litości dla zdradzających mizoginów niezdolnych do miłości.
@Krychu naiwnością było myśleć iż to miłość to nie przychodzi z zwykle od pierwszego wyjrzenia. Trzeba wpierw ta osobę dobrze poznać dlatego większość Amerykanów oraz Niemców długo poznaje osobę zanim zdecyduje się z nią zamieszkać a nasza głupia słowiańska ułańska mentalność jak zwykle wszystko psuje.
uwazam że błedem było moim tak wczesnie zamieszkać z nią ![]()
Wiesz co to troche klasyczny przypadek. Ja mieszkam we Wloszech i pewna Bialorusinka w podobny sposob chciala wykorzystac mojego przyjsciela. On z dobrego serca chcial jej pomoc a teraz ma problemy bo ona podobno go kocha i chce slubu.
Wiesz bledem bylo ze tak szybko jej zaufales na tyle by zamieszksc z nia.
Olej ją kolego, widać że tylko cie wykorzystała, będziesz miał na przyszłość przestroge, takie cwane i podstępne siksy nie zasługują na porządnych facetów, a to co narobiły wróci do nich z podwójnym ciosem
Olej ją kolego, widać że tylko cie wykorzystała, będziesz miał na przyszłość przestroge, takie cwane i podstępne siksy nie zasługują na porządnych facetów, a to co narobiły wróci do nich z podwójnym ciosem
Dzięki za miłe slowa , jakoś sobię radzę z tym chodz ciezko jest
Mam 22 lata. Poznałem w grudniu w 2013 dziewczyne ukrainke która studiuje u nas w kraju . Byłem z nią ąż do 2 sierpnia. Zamieszkalismy razem od 1 czerwca. Na początku było wspaniale , nie kłocilismy się wogule . W maju zaczeło się coś psuć , nie uprawialiśmy praktycznie wogule seksu. Ona odsuneła się odemnie była zima do mojej osoby . Zamieszkaliśmy razem bo kochałem ją i myślalem że ona też mnie kocha. Po zamieszkaniu razem , pierwsze dni było wspaniałe ale pózniej ona praktycznie wogule nie pomagała mi w obowiazkach domowych . Ja robiłem zakupy , sprzatałem , gotowałem .. Czesto pytałem się jej czy mnie już nie kocha i że czuje że przyjdzie taki dzień ze powie mi że nie chce ze mną być ona zaprzeczała . W maju zameldowałem ją żęby miała meldunek stały . Dodam że była nie oszczedna , jak dostawala wyplate potrafiła ją przetracić przez 3 dni a pozniej glodować..Mimo tego zalezało mi na niej . Starałęm się i próbowałem z nią o tym rozmawiać dlaczego nie uprawiamy seksu , dlaczego ona mi nie pomoga w obowiazkach domowych. Zawsze otrzymywałem odpowiedz że nie ma ochoty , nie chce jej się , zle się czuje. Poznałem jej rodziców byli mega wporządku . Pewnego dnia przyszłem z pracy (ona cale wakacje nie pracowała) i zobaczyłem mega syf w domu .. nic nie zrobione i mowie do niej dlaczego nic nie zrobiłaś jak jesteś w domu a ona coś odpowiedziałą i stwierdziłą ze ma dosyć i idzie ostresować się do kolezanki i nie wie kiedy wróci . Więc poszła i czekałem za nią , zadzwoniłem o 22 powiedziala ze pije wino z koleżanką , zadzwoniłem o 24 powiedziała ze niedlugo wróci , zadzwoniłem o 2 to była na imprezie , wróćila o 4 w nocy . Ublizyłą mojej mamie jak do niej dzwoniła bo martwila się gdzie ona jest. Chciałem z nią pogadać dlaczego tak jest to ona zaczeła krzyczeć i żę chce iść do koleżanki i powiedziala mi żę nie kocha mnie i nie chce ze mna być. Dodam ze rano miala iść pierwszy dzień do pracy. Wróciła o 8 rano . Powiedziała ze nie chce ze mna być . Po dlugich przemysleniach stwierdziłą ze jednak byłą pijana i mnie kocha i mowiła nie prawde. Pokłuciła się z moją mamą bo przyszła do nas... Mineły 3 dni , wciagu tych 3 dni starała się , wychodzilismy razem na spacery , do pubu . Po 3 dniach wróciłem z pracy i powiedziala mi żę nie wie czy kocha mnie po tych kłotniach już, powiedziałem to co teraz planujesz a ona powiedziała że nic nie planuje już. Zapytałem się czy bedzie mieszkać ze mna powiedziala ze nie wie . Zapytalem się kiedy bedzie sie wyprowadzać a ona stwierdziła ze do konca miesiaca , stwierdzilem w emocjach że wyprowadz się teraz więć wybiegła z mieszkania. Dzień pozniej przyjechała z kolezankami po rzeczy . Nie mowiła nic , nie chciałą gadać. Zostawiła duzo rzeczy wartosciowych , jest mi winna 200 zł . Usuneła facebooka, zmieniła nr tel , na poczte nie odpowiada. Nie ma z nią kontaktu .. Kocham ją i cierpnie bo nie ma jej przy mnie...
Za takimi kobietami nie warto tęsknić ;P radzę szybko zapomnieć, bo miłość to na pewno nie była
Pozdrawiam.
Cholipa trzeba lasce przyznać, ładnie Cię urobiła. Niby kocha ale nie chce uprawiać seksu, kocha ale ma w dupie sprzątanie, gotowanie, zarabianie, żeby Ciebie odciążyć. Rozumiem, że to pierwszy poważny dla Ciebie związek?
Niestety, młodego niedoświadczonego chłopaka bardzo łatwo owinąć sobie wokół palca.
Często sledzę blogi Ukrainek, które mieszkają w Polsce i wyszły za Polaków. Nie muszę chyba pisać o urodzie tych pań....są śliczne i takie "niewinne". Większość z nich żyje na wyższym poziomie niż przeciętna polska rodzina.
Oczywiście żadna nie jest tutaj dla polskiego obywatelstwa i nie planowała wyjechać za granicę....
Autor wątku powinien natychmiast Ją wymeldować i nagłośnić sprawę w biurze emigracyjnym.