Witam,
pol roku temu poznalem dziewczyne w internecie. 2 miesiace pisalismy ze soba az doszlo do spotkania i zaczela sie milosc. Spedzalismy ze soba szczesliwi czas i czulismy bardzo dobrze ze jestesmy sobie idealni az Ona powiedziala ze jest zareczona i w zwiazku od 5 lat. Mielismy rozmowe o tym i Ona obiecywala ze zalatwi wszystkie te sprawy jak wroci do Polski bo mieszka w Brukseli i tak 3 miesiace sie spotykalismy ze soba i przez ten czas Ona mnie kryla przed wszystkimi swoimi znajomymi i swoimi rodzicami nie chciala powiedziec ze sie spotyka ze mna i do dzis nie powiedziala i nikt o mnie nie wie. 3 tygodnie temu wrocila z Polski i nie oddala pierscionka zareczynowego bo nie mogla sie spotkac z tamtym chlopakiem bo on ciagle byl czyms zajety. Wrocila do Brukseli i czesto nalegalem zeby wspomniala o mnie juz komus bo normalnie nawet nie moglismy wychodzic bo mama jej nie pozwalala bo wiedziala ze jest zareczona i zabraniala sie spotykac z kims innym. Tydzien temu powiedziala mamie ze tamten zwiazek nie ma sensu i to koniec i nic z niego nie bedzie i mama to zrozumiala i tyle wiem z ich rozmowy. A od tygodnia zaczela mi mowic ze ja meczy Nasz zwiazek poniewaz Ona chce pobyc sama ale nie chciala sie ze mna rozstawac i to mnie strasznie wkurzalo bo nie wiedzialem co robic, jednak jak osoba tak mowi to znaczy ze chce rozwiazania zwiazku, a Ona chciala hmm moze nie spotykac sie i nie robic gestow milosnych tylko popisac/odezwac sie i pogadac razem ale tak sie nie da jak sie kogos kocha to juz jest za pozno, trzeba zrobic albo powazny krok w zwiazek albo go zakonczyc.
I problem jest taki ze ja nie wiem co mam robic, zerwalem z P dzisiaj bo juz mam dosc takiego zwiazku w ukryciu ale wiem ze to jest glupi powod, bo razem planowalismy zycie, jak ma wygladac Nasze mieszkanie bo sie chcielismy przeprowadzic a tutaj jest koniec zwiazku i znajomosci przez takie proste problemy, wiem ze Ona mnie tez bardzo kocha, powiedzcie mi jak moge Nas juz ratowac bo ja nie chce zakonczenia z takiego blachego powodu ale tez nie chce sie meczyc i jej w takiej sytuacji. Ja mam 22 lata, Ona 23