CO TAM PANIE W POLITYCE?
Można by żartobliwie zacząć ów wątek, ale nie jest mi do śmiechu.
Zestrzelono samolot malezyjskich linii lotniczych z holenderskimi pasażerami na pokładzie (Holendrów było najwięcej a prócz nich również Malezyjczycy, Australijczycy, Indonezyjczycy, Brytyjczycy, Niemcy, Belgowie, Filipińczycy, Kanadyjczyk i Nowozelandczyk). A kto zestrzelił ten samolot? Separatyści (prokremlowscy agenci, również w Polsce jak: Korwin-Krull - mówią też że..."nie wiadomo kto" - może Ukraińcy, a może UFO?). Ale właściwie dlaczego został zestrzelony ten samolot?
Pomyłka! Prorosyjscy bojownicy się pomylili i trafili w pierwszy lepszy latający obiekt na "ich niebie" - tak przynajmniej każą nam myśleć (tłukąc do głów), wszelkie "autorytety" i medialne gwiazdy programów informacyjnych (zapewne same nie wiedzą dlaczego tak się stało, podają więc najbardziej prawdopodobną według nich - możliwość). Ale nie łudźmy się, ten samolot nie został zestrzelony przez przypadek. O jego losie zadecydowano, długo, nim jeszcze wystartował, zadecydowano na...Kremlu.
Nie był on jednak oczywisty, początkowo (o czym oczywiście nie wiemy - gdyż skąd), planowano zestrzelić samolot lecący z...Polski. Tak, z Polski! Zrezygnowano jednak z tego, gdyż zestrzelenie samolotu z większością Polaków na pokładzie, nie wywarłoby odpowiedniego wrażenia w Europie, a zresztą Polaków już raz "załatwiono" w Smoleńsku - efekt jaki zamierzano uzyskać to doprowadzić do samoupodlenia się Polaków i zlikwidowania bariery stojącej na przeszkodzie nowemu porozumieniu Moskwy i Berlina. Tą barierą był...Lech Kaczyński.
Zestrzelenie malezyjskiego samolotu z Holendrami na pokładzie było wcześniej przygotowane. Świadczy o tym fakt, iż Rosja zamknęła przestrzeń powietrzną w rejonie ataku, na kilka godzin przed zestrzeleniem samolotu. Dlaczego tak postąpiono? Z prostej przyczyny, chciano by został zestrzelony właśnie TEN, a nie inny samolot. A dlaczego TEN? Nie wiem dokładnie, jakie kryteria stały za wyborem tej maszyny, lecz zważywszy iż brano pod uwagę dwie możliwości (Polska lub Holandia), nie wzięły się te plany "z księżyca". Polska do dziś jest postrzegana na Kremlu jako "dziedziczny rusofilski kraj i zdrajca słowiańszczyzny i zawalidroga, który wielokrotnie zagradzał marsz "wyzwoleńczej armii rosyjskiej" na Zachód (1920 - 1944 - 1980). Unicestwienie Polski jest więc obecnie jednym z pierwszorzędnych planów Kremla, realizowanych ramię w ramię z Berlinem.
Dlaczego jednak wybrano Holendrów? Można domniemywać iż wzięło się to z faktu, iż Holendrzy są uznawani w Europie za "najbardziej pedalski kraj" kontynentu, czyli w oczach Rosjan za "Gejropę". Holendrzy zostali "wybrani", po to aby pokazać Zachodowi (Europie), że Rosjanie mogą zrobić wszystko, mogą zabić kogo tylko chcą i tak nikt im nic nie zrobi. Dlatego też, lepiej będzie dla Europy, jeśli wróci z Rosją do robienia interesów, wówczas...zamiast trupów dostaną kasę. Opłaca się?
O, małpkę znalazłem
https://scontent-b.xx.fbcdn.net/hphotos-xpf1/v/t1.0-9/10432981_807328709277686_1496244972742288114_n.jpg?oh=0895c26a88f8babb9049a6772ce914e4&oe=544FFC91
PS: Obecnie na Kremlu powstał plan ataku militarnego na Polskę i jej okupacji, także uważam iż wkrótce będzie trzeba tworzyć pierwsze oddziały i komórki odnowionej Armii Krajowej, która na tyle utrudni życie okupantom i da im w kość, że odechce im się tej buntowniczej Polszy długo okupować.
Aha, i nie pytajcie skąd mam informacje na temat owych planów - nie mogę ich zdradzić, więc nie powiem - wybaczcie.