Witajcie,
Od dłuższego czasu strzela mi w kościach podczas jakiegokolwiek ruchu, czy to się ledwo poruszę, usiądę czy poruszę ramieniem. Najczęściej strzela mi w okolicach ramienia i łopatek oraz gdzieś jakby przy biodrze, nie wiem dokładnie gdzie to się dzieje bo wgl mnie to nie boli, tylko trzeszczy, gruchocze, często to jest jakby taki mały pisk... xd zdarza się, że się tego wstydzę, bo np. kiedy dłuższy czas przebywam z kimś i co jakąś chwilę się poruszę to trzeszczę... -, - Wiecie od czego to może być, dlaczego tak mam? Hah kurcze, teraz nawet jak piszę, a leżę, zmieniłam pozycję z bocznej na plecy i proszę: gruchnięcie gdzieś przy biodrze/nodze.... O, a teraz prawe ramię, a chciałam się tylko podrapać xD Kochani, czy ja już tak po prostu mam, trzeba się z tym oswoić, czy to jest jakiś głębszy problem? Doświadczył ktoś czegoś takiego?
1 2014-08-05 01:15:27 Ostatnio edytowany przez dżebedisa (2014-08-05 01:16:47)
Podobne tematy
Też tak mam od młodzieńczych lat, jak się wyprostuje to słyszę i czuję jakby się w kręgosłupie wszystko prostowało. Tak samo strzelanie palcami... Chrupoczące kolano czy odskakujący łokieć podczas prostowania ręki... Nie boli, więc nic z tym nie robiłam. No może poza kolanem rtg wykazało, że nie mam mało substancji, która odpowiada za lepszą pracę kolana ale powiedzieli że to nic takiego i da się z tym żyć... Jak widać trochę już z tym żyję... :-)
Patricia1, dziękuję za odpowiedź, mam nadzieję, że nie rozsypię się na kawałki tak szybko ![]()
Ja od dawna mam strzelające kolana, podobno to brak glukozaminy w ograniźmie, która odpowiada za płyn wypełniający szczeliny między kośćmi. Jest jednak różnica między strzelającymi a 'przeskaujacymi' biodrami, łopatkami czy kolanami
bo przeskakujące to podlegają już pod operację ![]()
U mnie tylko trzeszczy
<bojdudek>
6 2014-08-06 11:30:54 Ostatnio edytowany przez Iceni (2014-08-06 11:34:36)
Też tak mam "od zawsze", bywa to dość krępujące kiedy nagle wstaję w cichym pomieszczeniu
Z tego co wyczytałam jeżeli nie towarzyszy temu przeskakiwanie stawów, obrzęk ani ból to nie ma się czym przejmować.
Strzelanie stawów jest wtedy powodowane gwaltowmym wydzielaniem sie mikrobąbelków gazu (powietrza) z płynu w torebkach stawowych - na podobnej zasadzie jak strzelanie z folii bąbelkowej
- i nie ma to żadnego wpływu na kondycję stawów.
Zupelnie inaczej ma się rzecz ze stawami które strzelają i bolą lub przeskakują - wtedy to może być oznaką zwyrodnień w obrębie stawów, zanikiem rorebek stawowych itp. Wtedy warto sie udać do lekarza.
chyba wszyscy tak mają, ale trudno powiedzieć jak czesto i mocno to u ciebie występuje. oby nie bolało.
Ty Iceni w ogóle wychodź częściej z domu bo coś blada jesteś na avatarze. Może wtedy i stawy sie poprawią ![]()
Ja od dawna mam strzelające kolana, podobno to brak glukozaminy w ograniźmie, która odpowiada za płyn wypełniający szczeliny między kośćmi. Jest jednak różnica między strzelającymi a 'przeskaujacymi' biodrami, łopatkami czy kolanami
bo przeskakujące to podlegają już pod operację
- racja. A jeśli już teraz zaczynają Ci strzelać kolana, to łykaj tą glukozaminę. Nie czekaj, aż zaczną Cię kolana boleć, a ból przy ubytku chrząstki jest naprawdę duży. Więc im wcześniej zacznieszz uzupełniać niedobór glukozaminy, tym lepiej. Kuracja trwa ok. 6 tygodni.
Jeśli stan chorobowy się pogłębi to wówczas efektów przyjmowania glukozaminy się nie odczuwa. Pozostają zastrzyki dostawowe, nakolanniki etc. Przerabiam temat od ponad 10 lat:)