netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Wybaczyc mezowi zdrade i wrocic z dziecmi do domu?

21 odpowiedzi3 951 wyświetleńzałożony przez victoria-lena, 05.08.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Wybaczyc mezowi zdrade i wrocic z dziecmi do domu?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 22 ]

1

Temat: Wybaczyc mezowi zdrade i wrocic z dziecmi do domu?

Witajcie.Mam na imie Wiktoria i mam 24 lata.Jestem zona od 2 lat i mama dwojki maluchow- 1.5 rocznego chlopca i 2 miesiecznej dziewczynki.Obecnie mieszkam u rodzicow i wysiadam emocjonalnie z powodu swojego ojca . ktory obwinia mnie za problemy w moim malzenstwie twierdzi nawet ze jestem winna tego iz maz przespal sie z inna!Dla mnie to absurd ale na kazdym kroku mnie dobija i karze wrocic do meza nie dajac tym spokojnie zastanowic mi co mam dalej robic.A wiele wyjsc nie mam bo albo mieszkac dalej u rodzicow i sluchac tych wszystkich oskarzen albo wrocic do meza ktory przeprasza i chodzi tak skruszony ze az mojej mamie go zal.Zarosni sa bo nikt nie pomysli o mnie.Nie wiem co robic?

2

Odp: Wybaczyc mezowi zdrade i wrocic z dziecmi do domu?
victoria-lena napisał/a:

Witajcie.Mam na imie Wiktoria i mam 24 lata.Jestem zona od 2 lat i mama dwojki maluchow- 1.5 rocznego chlopca i 2 miesiecznej dziewczynki.Obecnie mieszkam u rodzicow i wysiadam emocjonalnie z powodu swojego ojca . ktory obwinia mnie za problemy w moim malzenstwie twierdzi nawet ze jestem winna tego iz maz przespal sie z inna!Dla mnie to absurd ale na kazdym kroku mnie dobija i karze wrocic do meza nie dajac tym spokojnie zastanowic mi co mam dalej robic.A wiele wyjsc nie mam bo albo mieszkac dalej u rodzicow i sluchac tych wszystkich oskarzen albo wrocic do meza ktory przeprasza i chodzi tak skruszony ze az mojej mamie go zal.Zarosni sa bo nikt nie pomysli o mnie.Nie wiem co robic?

nie daj się wrobić, mąż dzieci chcial mieć, czy go zmuszałaś,

nie myśl o rodzicach teściach, z nimi żyć wiecznie nie będziesz, jasne warunki dla męża, chce być z Wami, musi sie zgodzić, że życie w małżeństwie to troszkę inna bajka, niż
miziu miziu miziu i za rączke

to ze zdradzil rozumie z faktu ze zona w ciazy, byla, wiec mniej "dostepna" sie stala, no koles tylko o swoich potrzebach, hmm

a tak mi się wydaje, że nikt nie myśli o twoich potrzebach, bo może o nich głośno nie mówisz ??
może ??

3

Odp: Wybaczyc mezowi zdrade i wrocic z dziecmi do domu?

Kochasz go ? Czujesz coś do niego ? To podstawowe pytania, bo jeśli tak to możesz ale nie musisz dać mu szansę. Jest jednak kilka ale, pamiętaj że dając mu szansę niczego nie masz zagwarantowanego i długa droga przed Wami obojgiem. I to Ty masz kontrolować sytuację a nie zdać się na pana męża...(nic nie będzie takie jak do tej pory, to budowanie wszystkiego od fundamentów)
Co do rodziców, to powiem tak, matka kobieta doświadczona wiec pewnie jest jej żal zięcia a ojciec hymmm... sądzę że postrzega Twoją sytuację jako problematyczną dla siebie samego niestety nie myśli tu o Tobie.
Może napisz coś więcej jak doszło do zdrady, kim ona była i jaki jest Twój mąż, bo jednak człowiek człowiekowi nie jest równy.

4

Odp: Wybaczyc mezowi zdrade i wrocic z dziecmi do domu?
Bulbulatorka napisał/a:

Kochasz go ? Czujesz coś do niego ? To podstawowe pytania, bo jeśli tak to możesz ale nie musisz dać mu szansę. Jest jednak kilka ale, pamiętaj że dając mu szansę niczego nie masz zagwarantowanego i długa droga przed Wami obojgiem. I to Ty masz kontrolować sytuację a nie zdać się na pana męża...(nic nie będzie takie jak do tej pory, to budowanie wszystkiego od fundamentów)
Co do rodziców, to powiem tak, matka kobieta doświadczona wiec pewnie jest jej żal zięcia a ojciec hymmm... sądzę że postrzega Twoją sytuację jako problematyczną dla siebie samego niestety nie myśli tu o Tobie.
Może napisz coś więcej jak doszło do zdrady, kim ona była i jaki jest Twój mąż, bo jednak człowiek człowiekowi nie jest równy.

szczerze dodam, że nie wierze w doświadczenie o którym piszesz,
bo jeśli żal to ewentualnie
chyba nie zięcia ?? big_smile

jedna osoba machnie ręką na zdradę, jakoś się pozbiera, dla drugiej truma życia to może być

mój odbiór tego oczywiście, tylko i wylacznie

5

Odp: Wybaczyc mezowi zdrade i wrocic z dziecmi do domu?

victoria-lena sama pisze : "..az mojej mamie go zal..."
Reakcja na zdradę zależy od człowieka, grunt to postępować w zgodzie z samym sobą i nie żałować pochopnych decyzji.

6 Ostatnio edytowany przez Anhedonia (2014-08-05 10:56:46)

Odp: Wybaczyc mezowi zdrade i wrocic z dziecmi do domu?
victoria-lena napisał/a:

Zarosni sa bo nikt nie pomysli o mnie.Nie wiem co robic?

Więc określ CO TY chcesz?
Uwzględniając to iż TERAZ odpowiadasz również za więcej osób niż TYLKO samą siebie...
CZY zrobiłaś "wszystko" by naprawić cokolwiek?
Czy on zrobił cokolwiek?
Czy w ogóle z sobą rozmawiacie?
CZY wiesz czego chcesz? Bo siedzieć u rodziców do śmierci też nie będziesz. ZATEM co dalej?

7

Odp: Wybaczyc mezowi zdrade i wrocic z dziecmi do domu?

Ojciec oskarża Ciebie, mąż przeprasza, mamie żal zięcia.
A gdzie Ty w tym wszystkim jesteś?
Na czym Tobie, teraz, zależy?
Czy, a jeśli tak, to jak, wyobrażasz sobie dalsze życie z mężem?
Co on ma zmienić, co masz zmienić, co macie zmienić, byś mogła z nim być?

Może najwyższy czas na to, byś uświadomiła sobie swoje priorytety? Uświadomiła, głośno o nich powiedziała i dążyła do ich zrealizowania.

8

Odp: Wybaczyc mezowi zdrade i wrocic z dziecmi do domu?
Bulbulatorka napisał/a:

Kochasz go ? Czujesz coś do niego ? To podstawowe pytania, bo jeśli tak to możesz ale nie musisz dać mu szansę. Jest jednak kilka ale, pamiętaj że dając mu szansę niczego nie masz zagwarantowanego i długa droga przed Wami obojgiem. I to Ty masz kontrolować sytuację a nie zdać się na pana męża...(nic nie będzie takie jak do tej pory, to budowanie wszystkiego od fundamentów)
Co do rodziców, to powiem tak, matka kobieta doświadczona wiec pewnie jest jej żal zięcia a ojciec hymmm... sądzę że postrzega Twoją sytuację jako problematyczną dla siebie samego niestety nie myśli tu o Tobie.
Może napisz coś więcej jak doszło do zdrady, kim ona była i jaki jest Twój mąż, bo jednak człowiek człowiekowi nie jest równy.

Dziekuje za odp.
Kocham meza bardzo i strasznie tesknie za nim ale mam ogromny zal do niego ze gdy siedzialam.z noworodkiem i malutkim dzieckiem to on sie zabawial zamiast byc przy nas.Ojciec?No coz prawda jest taka ze dla niego licza sie tylko pienoadze a ze ziec je ma i chetnie mu spore sumy pozycza to ojciec sobie nie wyobraza by ten przestal byc jego zieciem -taka jest prawda niestety.
Maz mnie zdradzil gdy byl w delegacji za granica .Bylam zszpkowana.gdy mi to doniesli ale ten nawet nie zaprzeczal gdy go zapytalam.A ja bylam swiecie przekonana ze maz nigdy mnie nie zdradzi bo byl(i twierdzi ze nadal jest)bardzo zakochany i zazdrosny o mnie a jednak?

9

Odp: Wybaczyc mezowi zdrade i wrocic z dziecmi do domu?
victoria-lena napisał/a:

...
Kocham meza bardzo i strasznie tesknie za nim ale mam ogromny zal do niego ze gdy siedzialam.z noworodkiem i malutkim dzieckiem to on sie zabawial zamiast byc przy nas.(...)
Bylam zszpkowana.gdy mi to doniesli ale ten nawet nie zaprzeczal gdy go zapytalam.A ja bylam swiecie przekonana ze maz nigdy mnie nie zdradzi bo byl(i twierdzi ze nadal jest)bardzo zakochany i zazdrosny o mnie a jednak?

Cóż począć?
Jak to mówią - mleko się już rozlało. Utopijne przekonania masz już zweryfikowane. On jest tylko człowiekiem wink
Ponoć panowie (teraz pewnie to już nie tylko oni) w sprzyjających okolicznościach potrafią zbłądzić. Tak i wygląda Wasza sytuacja z boku. Więc, w końcu, trzeba będzie podjąć jakieś decyzje... Wiecznie ojcom na karku masz zamiar siedzieć?
Odpowiedz na resztę pytań.
Bo, że byłaś w SZOKU to nie dziwota... Nie spodziewałaś się. Ileż można trwać w zawieszeniu?
Przekreślasz wszystko czy redefiniujesz?

10

Odp: Wybaczyc mezowi zdrade i wrocic z dziecmi do domu?

Martwi mnie to, że zamiast potępienia w stosunku do postępku męża i wsparcia dla ciebie rodzina serwuje Ci żal, nacisk z perspektywy własnych korzyści... no i sedno czego Ty chcesz?
Raz mu się upiekło i jeszcze go żałują to czemu nie ponowić aktu rozpusty.
Godzisz się na to? Decyzję musisz podjąć sama, bo to Ty będziesz żyła z tym mężczyzną, a nie twój tata ani mama.

11

Odp: Wybaczyc mezowi zdrade i wrocic z dziecmi do domu?
Tendre77 napisał/a:

Raz mu się upiekło i jeszcze go żałują to czemu nie ponowić aktu rozpusty.

Ale, że CO mu się "upiekło"??? Przecież żona go porzuciła! To jakie upiekło?
CHODZI o to, że TO ONA właśnie musi podjąć decyzję CO DALEJ... z tym życiem? z tym małżeństwem? z tą rodziną BĘDZIE.
Ona - nikt inny

12

Odp: Wybaczyc mezowi zdrade i wrocic z dziecmi do domu?
Anhedonia napisał/a:
victoria-lena napisał/a:

...
Kocham meza bardzo i strasznie tesknie za nim ale mam ogromny zal do niego ze gdy siedzialam.z noworodkiem i malutkim dzieckiem to on sie zabawial zamiast byc przy nas.(...)
Bylam zszpkowana.gdy mi to doniesli ale ten nawet nie zaprzeczal gdy go zapytalam.A ja bylam swiecie przekonana ze maz nigdy mnie nie zdradzi bo byl(i twierdzi ze nadal jest)bardzo zakochany i zazdrosny o mnie a jednak?

Cóż począć?
Jak to mówią - mleko się już rozlało. Utopijne przekonania masz już zweryfikowane. On jest tylko człowiekiem wink
Ponoć panowie (teraz pewnie to już nie tylko oni) w sprzyjających okolicznościach potrafią zbłądzić. Tak i wygląda Wasza sytuacja z boku. Więc, w końcu, trzeba będzie podjąć jakieś decyzje... Wiecznie ojcom na karku masz zamiar siedzieć?
Odpowiedz na resztę pytań.
Bo, że byłaś w SZOKU to nie dziwota... Nie spodziewałaś się. Ileż można trwać w zawieszeniu?
Przekreślasz wszystko czy redefiniujesz?

jest tylko czlowiekiem ale boli ze w czasie gdy na swiat przyszlo nasze drugie dziecko on zdradzil mnie bo nadazyla sie okazja?Jak mogl?Jestem strasznie zagubiona a brak wsparcia u rodzicow powoduje ze nie mami checi do zycia.Mama na poczatku mnie wspierala ale ostatnio caly czas bardziej niz mnie zaluje swojego ziecia.To przykre i zalosne zarazem bo przeciez to nie ona zostala perfidnie zdradzona i to nie jej malzenstwo przezywa kryzys a jednak widok skruszonego ziecia starcza jej by wszystko wybaczyc.A czy mi to wystarcza juz nikogo nie obchodzi! Pragne by dzieci mialy cieply dom i kochajacych sie rodzicow ale nie wiem czy bede w stanie mu wybaczyc i zapomniec o jego skoku w bo i czy bede pptrafila mu zaufac!?Chcialabym sie dowiedziec od meza jeszcze pare rzeczy nim podejme decyzje o powrocie i licze na jego szczerosc.Na razie nie moge na niego patrzec i brzydze sie nim ale przeciez nie zabronie mu widywania sie z dziecmi.
Dziekuje wszystkim za odpowiedzi.Zawsze to lzej sie robi na sercu gdy czlowiek sie moze wyzalic
Pozdrawiam i przepraszam za bledy alemam nowy tel i nie wiem gdzie sa niektore znaki interpunkcyjne itp.

13

Odp: Wybaczyc mezowi zdrade i wrocic z dziecmi do domu?
Anhedonia napisał/a:
Tendre77 napisał/a:

Raz mu się upiekło i jeszcze go żałują to czemu nie ponowić aktu rozpusty.

Ale, że CO mu się "upiekło"??? Przecież żona go porzuciła! To jakie upiekło?
CHODZI o to, że TO ONA właśnie musi podjąć decyzję CO DALEJ... z tym życiem? z tym małżeństwem? z tą rodziną BĘDZIE.
Ona - nikt inny

No własnie - teraz decyzja autorki.
Mówię o tym co jej małżonek sobie pomyśli jeżeli decyzja autorki będzie pod wpływem rodziny - tego, że matka go żałuje a teściu dla swych korzyści chce przymknąć oko.

14

Odp: Wybaczyc mezowi zdrade i wrocic z dziecmi do domu?
victoria-lena napisał/a:

...boli ze w czasie gdy na swiat przyszlo nasze drugie dziecko on zdradzil mnie bo nadazyla sie okazja?Jak mogl?Jestem strasznie zagubiona a brak wsparcia u rodzicow powoduje ze nie mami checi do zycia Pragne by dzieci mialy cieply dom i kochajacych sie ale nie wiem czy bede w stanie mu wybaczyc i zapomniec o jego skoku w bo i czy bede pptrafila mu zaufac!?Chcialabym sie dowiedziec od meza jeszcze pare rzeczy nim podejme decyzje o powrocie i licze na jego szczerosc.Na razie nie moge na niego patrzec i brzydze sie nim ale prze(...)przecieżciez nie zabronie mu widywania sie z dziecmi..

BOLI... przecież musi! Boś nie z kamienia!
"Pragniesz..." - ale JAK TO sobie wyobrażasz? CZASU wszak NIE COFNIESZ?!
Będziesz potrafiła stworzyć taka rodzinę "jak pragniesz" samodzielnie i w pojedynkę?

Jeżeli NIE JESTEŚ na TO GOTOWA to WYARTYKUŁUJ to wreszcie! Najlepiej wielkim głosem. (jak Felicjan w "pani Dulskiej")
NIKT nie ma prawa Cię poganiać.
Niemniej, prędzej czy później z decyzja będzie trzeba się zmierzyć - I NIKT Ci tego nie jest w stanie oszczędzić... nawet NAJBARDZIEJ kochający...
ILE czasu minęło od wyjścia na jaw owej zdrady?

Ps. Nie jest najważniejsze co sobie małżonek MOŻE pomyśleć (wg. twojej koncepcji Tendre) - WAŻNIEJSZE jest JAK Ona to "zapoda" i co PRZEDTEM osiągnie... może ZAŻĄDAĆ pójścia na terapię małżeńską, może "przeciągnąć go przez wiwisekcję związku, osobowości obojga zainteresowanych, przeszłości i przyszłości, planów i oczekiwań, które "spełzły" na niczym" wskutek jego postępku. "WYRZĄĆ" i wyrzucić... bądź 'dać się przeprosić i DALEJ żyć w rodzinie, którą wspólnie budowali...
MOŻE wiele - ale COKOLWIEK postanowi - kiedyś musi...  COKOLWIEK.
Nie da się przeżyć całego życia w żalu i rozgoryczeniu u "mamusi pod spódnicą"!

15

Odp: Wybaczyc mezowi zdrade i wrocic z dziecmi do domu?
Tendre77 napisał/a:
Anhedonia napisał/a:
Tendre77 napisał/a:

Raz mu się upiekło i jeszcze go żałują to czemu nie ponowić aktu rozpusty.

Ale, że CO mu się "upiekło"??? Przecież żona go porzuciła! To jakie upiekło?
CHODZI o to, że TO ONA właśnie musi podjąć decyzję CO DALEJ... z tym życiem? z tym małżeństwem? z tą rodziną BĘDZIE.
Ona - nikt inny

No własnie - teraz decyzja autorki.
Mówię o tym co jej małżonek sobie pomyśli jeżeli decyzja autorki będzie pod wpływem rodziny - tego, że matka go żałuje a teściu dla swych korzyści chce przymknąć oko.

Najgorsze wlasnie jest to ze mimo tego ze to ON mnie zdradzil to ma wsparcie tesciow.Ojciec nie widzi problemu a mama jak mu nagadala na poczatku tak teraz go szkoduje.
Decyzja nalezy do mnie ale ojciec caly czas naciska na mnie i wyskakuje z tekstami np."myslisz ze on bedzie wiecznie na Ciebie czekal..." albo "siedz u nas dluzej to niedlugo nie bedziesz miala gdzie i do kogo wracac?"nosz kurcze jak on moze mnie tak dobijac moj wlasny ojciec?

16

Odp: Wybaczyc mezowi zdrade i wrocic z dziecmi do domu?

Anhedonia zdradzil mnie gdy coreczka miala 2 tyg ale dowiedzialam sie o tym tydzien pozniej

17

Odp: Wybaczyc mezowi zdrade i wrocic z dziecmi do domu?
victoria-lena napisał/a:

...Decyzja nalezy do mnie ale ojciec caly czas naciska na mnie i wyskakuje z tekstami np."myslisz ze on bedzie wiecznie na Ciebie czekal..." albo "siedz u nas dluzej to niedlugo nie bedziesz miala gdzie i do kogo wracac?"nosz kurcze jak on moze mnie tak dobijac moj wlasny ojciec?

Może - dlaczego nie? - to nie on jest zraniony...
...może nie mieć cierpliwości czekać aż Ty się namyślisz... "czy w prawo czy w lewo". Wszak jest u siebie a sytuacja niepewności jakby trafia GO rykoszetem?
Nie dziw się, że osoby EMOCJONALNIE mniej zaangażowane nie odczuwają TEGO co Ty! Nie potrafią się odnaleźć jednoznacznie - pewnie odczuwają żal i przykrość a to NIE TO SAMO co odczuwasz ty.
MAJĄ prawo do swoich odczuć. Zniecierpliwienia TEŻ. PRZECIEŻ im tez nie powiedziałaś CO będzie dalej. Więc nagabują, bo sytuacja nie może się przeciągać w nieskończoność... Chyba to rozumiesz? To zupełnie normalne.
I czy to jest twój największy problem na dziś? Może faktycznie "czas się ogarnąć"? a przynajmniej ZDEKLAROWAĆ...
MOŻE gdybyś mieszkała samodzielnie, ich podejście cechowałaby większa cierpliwość...

Whatever - bardzo Ci współczuję, nie popisał się pacjent - sprawa świeżutka.
POPROŚ rodziców oczas do namysłu... by zrobić sobie jakieś plany na przyszłość.

18 Ostatnio edytowany przez miro666 (2014-08-07 23:55:15)

Odp: Wybaczyc mezowi zdrade i wrocic z dziecmi do domu?

Rzuć śmiecia i koniec, to nie mężczyzna a zero . Do ciebie teraz należy ruch, on ciebie ma błagać na kolanach i stawać na głowie a nie ty.
Niech zajmie się teraz domem bądź niech liczy na rewanż, niech wie iż nic nie jest na zawsze.

19

Odp: Wybaczyc mezowi zdrade i wrocic z dziecmi do domu?
miro666 napisał/a:

Rzuć śmiecia i koniec, to nie mężczyzna a zero . Do ciebie teraz należy ruch, on ciebie ma błagać na kolanach i stawać na głowie a nie ty.
Niech zajmie się teraz domem bądź niech liczy na rewanż, niech wie iż nic nie jest na zawsze.

nie tedy drogą, chcesz żeby ludzie szli oko za oko ząb za ząb,
to do niczego nie prowadzi dobrego, uwierz, coś o tym wiem

a bynajmniej nie sposób na ewentualne ratowanie małżeństwa,
zdrada fakt!!!
ale do niej decyzja należy czy jest w stanie to przełknąć, kolejna zdrada, STOP

ludzie głupoty robią potem żałują, jedni się uczą na swoich błędach, drudzy na cudzych, a cała reszta wogóle się nie uczy big_smile

pozytywnej myśli i konsekwencji w działaniu,pozdr

20

Odp: Wybaczyc mezowi zdrade i wrocic z dziecmi do domu?
miro666 napisał/a:

Rzuć śmiecia i koniec, to nie mężczyzna a zero . Do ciebie teraz należy ruch, on ciebie ma błagać na kolanach i stawać na głowie a nie ty.
Niech zajmie się teraz domem bądź niech liczy na rewanż, niech wie iż nic nie jest na zawsze.

Ale wlasnie on mnie blaga o powrot a ja jeszcze nie czuje sie gotowa psychicznie by wrocic do domu i jakby nigdy nic spac z nim w jednym lozku i zyc jak dawniej.Ojciec mnie coraz bardziej dobija i czasamimam ochote wrocic ot ta dla swietego spokoju.Dzisiaj mialam urodziny i maz przyjechal z kwiatami  troche porozmawialismy i trudno mi zrozimiec mimo wszystko dlaczego poszedl z inna do lozka???Patrzylam tak na niego na jego szczerosc i wspolczucie w oczach a niestety na to pytanie nie mial odpowiedzi...

21

Odp: Wybaczyc mezowi zdrade i wrocic z dziecmi do domu?
victoria-lena napisał/a:

Ale wlasnie on mnie blaga o powrot(...)Ojciec mnie coraz bardziej dobija(...)Dzisiaj mialam urodziny i maz przyjechal z kwiatami  troche porozmawialismy i trudno mi zrozimiec mimo wszystko dlaczego poszedl z inna do lozka???...a niestety na to pytanie nie mial odpowiedzi...

A czy istnieje odpowiedź, która by Cię zadowoliła... Bo, że "stało się" to już chyba słyszałaś. Ja dodam, że się NIE ODSTANIE - więc nie ma na co czekać sad
Ciekawam, czy dopuszczasz, iż z punktu widzenia ojca, to Ty jego dobijasz? wink oczekujesz od niego ZROZUMIENIA dla siebie - nie dając tego samego w zamian.... No sorry - ojciec nigdy nie poczuje się jak zdradzona i zawiedziona żona z niemowlęciem na ręku - próżny trud czekać.

Posty [ 22 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Wybaczyc mezowi zdrade i wrocic z dziecmi do domu?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026