Facet miał 4 lata dziewczynę, która po 4 latach zaczęła go zdradzać. Zostawił ją. Minęło 2 lata (teraz ma 25 lat) i on jest nadal sam, obraca się w towarzystwie facetów, jeździ na męskie.wyjazdy, wakacje. Jest przystojny, inteligentny, a nadal sam. Farbuje końcówki włosów, stawia sobie włosy, uwielbia szybkie auta, drogie perfumy. Słucha Justina Bibera. Czy możliwe, że zmienił swoją orientację seksualną ?
Podobne tematy
Wiesz, homoseksualizm to pociąg do osób tej samej płci a nie jakieś tam upodobania czy hobby, nie można po tym wnioskować o orientacji seksualnej.
Skoro dziewczyna go zdradzała to możliwe że dalej to sobie przepracowuje w głowie lub odczuwa lęk przed kolejnym rozczarowaniem. To nic dziwnego.
Dziwią mnie jego męskie wyjazdy, farbowanie końcówek włosów, brak kobiet w swoim towarzystwie.
To niech Cię dziwią dalej. To chyba jego sprawa, nie Twoja(albo się mylę
)
Niech zgadnę - podoba Ci się, dawałaś mu sygnały a on na nie nie odpowiedział?
bo jeśli tak, to na bardzo typowy pomysł wpadłaś...
Facet miał 4 lata dziewczynę, która po 4 latach zaczęła go zdradzać. Zostawił ją. Minęło 2 lata (teraz ma 25 lat) i on jest nadal sam, obraca się w towarzystwie facetów, jeździ na męskie.wyjazdy, wakacje. Jest przystojny, inteligentny, a nadal sam. Farbuje końcówki włosów, stawia sobie włosy, uwielbia szybkie auta, drogie perfumy. Słucha Justina Bibera. Czy możliwe, że zmienił swoją orientację seksualną ?
Poza Justinem Biberem ten opis pasuje do przeciętnego wziętego piłkarza, w końcu nie wszyscy mają stałe partnerki. A i tego Bibera nie jestem pewna.
Mam znajomego - ma z 190 cm wzrostu, 40-parę lat, czarne włosy i brodę, nosi zawsze ciemne garnitury i koszule, mówi barytonem i jest przystojny jak Woland w młodości. I jest zdeklarowanym gejem.
Ogólnie nie oceniałabym po pozorach. Może i Twój kolega jest... bi (bo stricte homoseksualistą to raczej nie, skoro 4 lata miał dziewczynę ;-) ), a może po prostu nie chce z jakiegoś powodu wchodzić na chwilę obecną w związek i ma gówniany gust muzyczny. To o niczym nie świadczy.
Mam znajomego - ma z 190 cm wzrostu, 40-parę lat, czarne włosy i brodę, nosi zawsze ciemne garnitury i koszule, mówi barytonem i jest przystojny jak Woland w młodości. I jest zdeklarowanym gejem.
Też znałam takiego, tzn ten sam typ faceta i też gej... Do tego piekielnie inteligentny... Żal straszliwy, serca niewieście złamane.
Takie jest życie...
8 2014-08-02 07:35:43 Ostatnio edytowany przez 2_0 (2014-08-02 07:37:18)
2_0 napisał/a:Facet miał 4 lata dziewczynę, która po 4 latach zaczęła go zdradzać. Zostawił ją. Minęło 2 lata (teraz ma 25 lat) i on jest nadal sam, obraca się w towarzystwie facetów, jeździ na męskie.wyjazdy, wakacje. Jest przystojny, inteligentny, a nadal sam. Farbuje końcówki włosów, stawia sobie włosy, uwielbia szybkie auta, drogie perfumy. Słucha Justina Bibera. Czy możliwe, że zmienił swoją orientację seksualną ?
Poza Justinem Biberem ten opis pasuje do przeciętnekgo wziętego piłkarza, w końcu nie wszyscy mają stałe partnerki. A i tego Bibera nie jestem pewna.
Mam znajomego - ma z 190 cm wzrostu, 40-parę lat, czarne włosy i brodę, nosi zawsze ciemne garnitury i koszule, mówi barytonem i jest przystojny jak Woland w młodości. I jest zdeklarowanym gejem.
Ogólnie nie oceniałabym po pozorach. Może i Twój kolega jest... bi (bo stricte homoseksualistą to raczej nie, skoro 4 lata miał dziewczynę ;-) ), a może po prostu nie chce z jakiegoś powodu wchodzić na chwilę obecną w związek i ma gówniany gust muzyczny. To o niczym nie świadczy.
Jest piłkarzem. Ale jest to mój przyszywany brat. Mieszkamy razem od dwóch miesięcy, nasi rodzice spodziewają się córki. On ma dwie starsze siostry. On i jego rodzina nie są z Polski. On ma 182cm. Chyba się w nim zakochałam.
Chyba się w nim zakochałam.
no to jesteśmy w domu
czyli, niech zgadnę: nie zwraca na Ciebie uwagi, więc uważasz, że jest gejem?
Facet farbuje włosy i słucha Biebera, więc na sto procent musi być gejem... Nie no, śmiech na sali.
Facet farbuje włosy i słucha Biebera, więc na sto procent musi być gejem... Nie no, śmiech na sali.
A normalny facet farbuje włosy, układa je ?
Cynicznahipo napisał/a:Facet farbuje włosy i słucha Biebera, więc na sto procent musi być gejem... Nie no, śmiech na sali.
A normalny facet farbuje włosy, układa je ?
Wyobraź sobie, że tak. Mam np. kolegę, który farbuje włosy. Jest żonaty i ma dwójkę dzieci, do geja mu daaaaleeeeko.
Dlaczego farbuje? Bo mu się nie podoba fakt, że siwieje.
Mam też innego kolegę, który ma dłuższe włosy, które farbuje (by ożywić kolor) i układa. Ma dziewczynę. Po prostu lubi dbać o włosy.
Nie ma do tego prawa, musi od razu być gejem?
Nie wiem, skąd ten stereotyp, że gej musi być ''zniewieściały''. Mam paru kolegów gejów, którzy są jednymi z najbardziej męskich facetów, jakich kiedykolwiek widziałam.
można zmienić orientację seksualną, znam co najmniej jedną osobę u której nastąpiła taka zmiana. Ale tutaj raczej nie o orientację chodzi, facet może nie chcieć się wiązać po ostatnich przeżyciach.
Moj kolega też sie farbuje... bo jest rudy
I na czarno sie farbnie i jak złoto jest.
On jest ciemnym blondynem i końcówki farbuje na jasny blond. On chodzi do fryzjera co 2 tyg. I co 2 tyg traci u fryzjera 30?. Miał czas, że co noc wyrywał laski tylko na jasną noc, ale to długo nie trwało.
On jest ciemnym blondynem i końcówki farbuje na jasny blond. On chodzi do fryzjera co 2 tyg. I co 2 tyg traci u fryzjera 30?. Miał czas, że co noc wyrywał laski tylko na jasną noc, ale to długo nie trwało.
No i co z tego?
Dziewczyno, znajdź sobie coś ciekawszego do roboty...
można zmienić orientację seksualną, znam co najmniej jedną osobę u której nastąpiła taka zmiana.
Tylko, że ta zmiana to de facto żadna zmiana. U mnie też niby orientacja się "zmieniła" na biseksualizm jak się zakochałam pierwszy raz w kobiecie, ale to w sumie nie była zmiana, tylko zawsze byłam bi, wcześniej po prostu nie poznałam nikogo, w kim mogłabym się zakochać.
Może też nastąpić zmiana pod wpływem traumy, ale to jednak powinna być silniejsza trauma niż zdrada partnerki, brutalny gwałt np., molestowanie w dzieciństwie. Wtedy takie zmiany się leczy.
No więc tak jak się spodziewałem- podoba Ci się... Nie dziw się, że przyszywany brat nic do Ciebie nie będzie szumieć, to chyba oczywiste... Oprócz tego wyobraź sobie, że większość mężczyzn, którzy mają włosy dłuższe niż 2cm i jednocześnie chcą o siebie i swój wizerunek dbać, układa włosy. Do tego ćwiczą, dobierają dobrze ubrania, lubią elegancję i czyste skórzane buty. Niektórzy też (jak wyżej) farbują włosy albo chodzą na solarium, pomimo tego, ze dla wielu (w tym i mnie) takie działanie jest już zniewieściałe. To Ty masz 'problem' i pomijając fakt, że to przyszywany brat, to naprawdę całkiem typowy...
19 2014-08-03 08:46:58 Ostatnio edytowany przez 2_0 (2014-08-03 09:04:36)
Dzisiaj w nocy siedział na swoim tarasie z kolega. Grał na gitarze, były rozstawione świeczki, w sumie dopiero nad ranem jak było już jasno jego kolega poszedł i on poszedł spać. Tak ślicznie grał, nawet nie wiedziałam, że umie. Wiem, że nie lubi jaskrawych ubrań. A śmiali się na tym balkonie... On ma boki wygolone, raczej włosy tam nie są dłuższe, bo nie mają kiedy rosnąć, a górę ma zostawiona na dłużej i sama nie wiem jak on to robi że wygląda tak świetnie.
U niektórych osób orientacja seksualna jest dosyć płynna. To się nazywa bi ![]()