Mylna interpretacja biblii przez świadków jehowy ws transfuzji krwi - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » RELIGIA - DUCHOWE POSZUKIWANIA » Mylna interpretacja biblii przez świadków jehowy ws transfuzji krwi

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 12 ]

Temat: Mylna interpretacja biblii przez świadków jehowy ws transfuzji krwi

Świadkowie jehowy grzmią biblia zabrania przetaczania krwi czyżby ?

Rodzaju 9:4. Po potopie Bóg pozwolił Noemu i jego rodzinie wzbogacić dietę o mięso zwierząt, ale zabronił im spożywania krwi. Powiedział do Noego: ?Nie wolno wam spożywać mięsa razem z krwią, która je ożywia? (Biblia Warszawsko-Praska). Od tamtej pory zakaz ten obowiązuje całą ludzkość, ponieważ wszyscy są potomkami Noego.
Kapłańska 17:14. ?Nie będziecie spożywać krwi z żadnego ciała, gdyż życie wszelkiego ciała jest w jego krwi, więc każdy, kto ją spożywa, będzie wytracony? (Biblia warszawska). Bóg uznał, że życie, które znajduje się we krwi, należy do Niego. Chociaż więc prawo to zostało dane tylko narodowi izraelskiemu, pokazuje ono, jak poważnie Bóg traktuje zakaz spożywania krwi.
Dzieje 15:20. ?Powstrzymujcie się od krwi? (spożywania, wtedy nie było transfuzji)
Taka ich interpretacja tylko co ma wspólnego transfuzja krwi ze spożywaniem krwi ?
Kolejne pytanie co z klauzulą sumienia odmówicie przetoczenia krwi gdy pacjent będzie umierał odsyłając go gdzie indziej przecież od tego czasu wyzionie ducha ?
Poza tym przysięga Hipokratesa zabrania jest sprzeczna z tym waszym boskim "nakazem"

Kochać to nie znaczy mieć, a mieć to nie znaczy kochać.
Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Mylna interpretacja biblii przez świadków jehowy ws transfuzji krwi

Ludzie, a zwłaszcza katolicy, walczą z Bożym zakazem spożywania (bądź przetaczania krwi) z kilku prostych powodów: 1. jest im tak wygodnie i nie obchodzi ich generalnie Bóg, 2. nie mają wiary, 3. widzą bardzo krótkowzrocznie i nie patrzą na to, co się stanie jutro lub później. Gdyby np. lekarz zabronił ci spożywania alkoholu czy to by znaczyło, że możesz np. przyjąć go dożylnie, bo lekarz nic o tym nie wspomniał? Do wniosku takiego doszedłby jedynie człowiek niespełna rozumu. Boży zakaz spożywania krwi służy ochronie, a nie szkodzie tych, którzy go zastosują. Tylko ludzie po prostu wolą myśleć po swojemu a potem mają pretensje do Boga, że mają problemy.

3

Odp: Mylna interpretacja biblii przez świadków jehowy ws transfuzji krwi

Bóg chce by ratowac zycie ludzkie a przez mylna interpretacje Biblii wiele ludzi umiera bo nie ma transfuzji a w tym niewinne dzieci

4 Ostatnio edytowany przez kicur (2014-08-11 13:59:12)

Odp: Mylna interpretacja biblii przez świadków jehowy ws transfuzji krwi

nebukadneccar
Po pierwsze Boga nie ma, jeśli jest to któryś z 360 bóstw tylko które wink
Po drugie najważniejsze jest życie ludzkie, jeśli umrze ktoś z powodu braku transfuzji krwi to jeśli z własnej woli to idiota, samobójca, jednego głupka mniej smile
A jeśli z czyjeś winy to tamta osoba powinna trafić do paki na co najmniej 10 lat bez możliwości wcześniejszego wyjścia na wolność.
A jeśli ktoś argumenty traktuje jako walkę to znaczy iż jeszcze nie zszedł z drzewa lol
Po trzecie autor nie potrafi czytać ze zrozumieniem jak 30% Polaków analfabetów dyslektyków.

Nie leć na nieosiągalne bo się poparzysz.
Optymista nie ma wyobraźni, pesymista woli działania a realista ma to i to.
Pilna pomoc w temacie wyłudzonej pożyczki!!!

5 Ostatnio edytowany przez mimi56 (2014-09-06 18:49:07)

Odp: Mylna interpretacja biblii przez świadków jehowy ws transfuzji krwi

Chrześcijanom nakazano ?powstrzymywać się od krwi?

W I wieku n.e. ? jakieś 2400 lat po wprowadzeniu zakazu za dni Noego i jakieś 1500 lat po zawarciu przymierza Prawa z Izraelitami ? Jehowa pobudził ciało kierownicze zboru chrześcijańskiego do napisania:

Dzieje 15:28, 29: ?Duch święty i my sami [ciało kierownicze zboru chrześcijańskiego] uznaliśmy za słuszne nie nakładać na was dodatkowego brzemienia, z wyjątkiem następujących rzeczy koniecznych: macie powstrzymywać się od tego, co ofiarowano bożkom, i od krwi, i od tego, co uduszone [czyli zabite bez wykrwawienia], i od rozpusty. Jeśli będziecie się tego starannie wystrzegać, dobrze się wam powiedzie. Bądźcie zdrowi!?

A zatem ówczesne ciało kierownicze rozumiało, że krew jest święta i że robienie z niej niewłaściwego użytku jest równie niemoralne, jak bałwochwalstwo czy rozpusta. Dzisiejsi prawdziwi chrześcijanie zgadzają się z tym stanowiskiem. Dzięki temu, że kierują się zasadami biblijnymi, a nie tylko prawami, mogą w kwestiach związanych z użyciem krwi podejmować decyzje zgodne z wolą Bożą.

                            Można jeść mięso zwierząt, ale nie wolno jeść krwi

Rodz. 9:3, 4: ?Wszelkie poruszające się zwierzę, które żyje, może służyć wam za pokarm. Tak jak zieloną roślinność daję wam to wszystko. Tylko mięsa z jego duszą ? jego krwią ? nie wolno wam jeść?.
Każde zwierzę zabijane na pokarm powinno być należycie wykrwawione. Nie nadaje się na pokarm zwierzę uduszone, zdechłe w potrzasku ani takie, które padło (Dzieje 15:19, 20; por. Kapł. 17:13-16). Nie powinno się też jeść pokarmu z dodatkiem pełnej krwi albo jakiegoś jej składnika.

                            Bóg zezwolił na używanie krwi tylko do celów ofiarnych

Kapł. 17:11, 12: ?Dusza ciała jest we krwi, a ja dałem ją na ołtarz, abyście dokonywali przebłagania za swe dusze, gdyż to krew dokonuje przebłagania dzięki duszy, która w niej jest. Dlatego powiedziałem synom Izraela: ?Żadnej duszy spośród was nie wolno spożywać krwi i żaden osiadły przybysz, który przebywa pośród was jako przybysz, nie może spożywać krwi??. (Wszystkie nakazane w Prawie Mojżeszowym ofiary ze zwierząt wyobrażały proroczo ofiarę Jezusa Chrystusa).
Hebr. 9:11-14, 22: ?Kiedy jednak przyszedł Chrystus jako arcykapłan (...), wszedł on raz na zawsze ? ale nie z krwią kozłów i byczków, lecz z własną krwią ? do miejsca świętego i uzyskał dla nas wiecznotrwałe wyzwolenie. Bo jeśli krew kozłów i byków oraz popiół z jałówki, użyte do pokropienia tych, którzy się skalali, uświęca do tego stopnia, że ciało staje się czyste, to o ileż bardziej krew Chrystusa, który przez ducha wiecznego ofiarował Bogu samego siebie bez skazy, oczyści nasze sumienia z martwych uczynków, abyśmy mogli pełnić świętą służbę dla Boga żywego? (...) Bez wylania krwi nie następuje przebaczenie?.
Efez. 1:7: ?Przez niego [Jezusa Chrystusa] dostępujemy uwolnienia na podstawie okupu dzięki jego krwi, owszem, przebaczenia naszych wykroczeń, stosownie do bogactwa jego niezasłużonej życzliwości?.

                                  TRANSFUZJE KRWII

                        Czy zakaz biblijny dotyczy także krwi ludzkiej?

Oczywiście, i pierwsi chrześcijanie tak właśnie to rozumieli. W Dziejach 15:29 nakazano ?powstrzymywać się od krwi?. Nie powiedziano tam, żeby się wstrzymywać jedynie od krwi zwierzęcej (por. Kapł. 17:10, gdzie zakazano spożywania ?jakiejkolwiek krwi?). Tertulian (piszący w obronie wiary pierwszych chrześcijan) oświadczył: ?Zakaz dotyczący ?krwi? poczytujemy przede wszystkim za [zakaz] dotyczący krwi ludzkiej? (The Ante-Nicene Fathers, t. 4, s. 86).

                        Czy transfuzja rzeczywiście oznacza to samo, co spożywanie krwi?

Jeżeli w szpitalu pacjent nie może przyjmować pokarmów przez usta, odżywia się go dożylnie. Czy wobec tego ten, kto nigdy nie wziął krwi do ust, ale przyjąłby ją przez transfuzję, naprawdę byłby posłuszny nakazowi, aby ?powstrzymywać się od (...) krwi?? (Dzieje 15:29). Dla porównania pomyślmy, jak by to było, gdyby lekarz zabronił komuś picia alkoholu. Czy ktoś taki byłby posłuszny temu zaleceniu, gdyby przestał pić alkohol, ale wstrzykiwał go sobie bezpośrednio do żył?

                       Czy są inne metody leczenia pacjentów, którzy odmawiają przyjęcia krwi?

Często dla uzupełnienia objętości osocza można zastosować po prostu roztwór fizjologiczny (0,9% roztwór soli), płyn Ringera lub dekstran, a są to środki dostępne niemal we wszystkich nowoczesnych szpitalach. Stosowanie tych substancji pozwala uniknąć ryzyka związanego z przetaczaniem krwi. W czasopiśmie Canadian Anaesthetists? Society Journal (styczeń 1975, s. 12) czytamy: ?Zaletą preparatów zastępczych osocza jest brak niebezpieczeństw związanych z transfuzją: infekcji wirusowych i bakteryjnych, powikłań poprzetoczeniowych oraz uczulenia czynnikiem Rh?. Świadkowie Jehowy nie mają żadnych religijnych zastrzeżeń przeciw stosowaniu niekrwiopochodnych środków zastępczych osocza.
Świadkowie Jehowy korzystają nawet z lepszego leczenia, ponieważ odmawiają przyjęcia krwi. Pewien lekarz napisał w artykule dla czasopisma American Journal of Obstetrics and Gynecology (1 czerwca 1968, s. 395): ?Nie ulega wątpliwości, że sytuacja, w której trzeba operować bez transfuzji, zmusza do staranniejszego wykonania zabiegu. Przywiązuje się wtedy większą wagę do zamykania każdego krwawiącego naczynia?.

Bez transfuzji krwi można z powodzeniem dokonywać wszelkiego rodzaju zabiegów chirurgicznych. Dotyczy to również zabiegów na otwartym sercu, operacji mózgu, amputacji kończyn i całkowitego usunięcia narządów zaatakowanych przez raka. Doktor Philip Roen napisał w New York State Journal of Medicine (15 października 1972, s. 2527): ?Nawet gdy nie wyrażano zgody na uzupełnienie utraconej krwi, nigdy nie wahaliśmy się wykonać koniecznych zabiegów chirurgicznych?. A dr Denton Cooley z Instytutu Chorób Serca w Teksasie powiedział: ?Wyniki [stosowania środków krwiozastępczych] u Świadków Jehowy zrobiły na nas takie wrażenie, że zaczęliśmy stosować tę metodę u wszystkich pacjentów na kardiochirurgii? (Union, San Diego, 27 grudnia 1970, s. A-10). ??Bezkrwawą? chirurgię przy zabiegach na otwartym sercu stosowaną najpierw w leczeniu dorosłych Świadków Jehowy, którzy z przyczyn religijnych odmawiali zgody na przetoczenie krwi, stosujemy teraz z powodzeniem przy trudnych operacjach kardiologicznych u niemowląt i małych dzieci? (Cardiovascular News, luty 1984, s. 5).



Gdy ktoś mówi:

            ?Pozwalacie, żeby wasze dzieci umierały, bo nie zgadzacie się na transfuzje krwi. To okropne?

Odpowiedź: ?Ależ my zgadzamy się na każdą bezpieczną metodę leczenia. Tak jak wszyscy kochający rodzice, chcemy zapewnić naszym dzieciom jak najlepsze leczenie. Dlatego w razie potrzeby zabieramy dzieci do szpitala i prosimy, by nie stosowano metod, które grożą nabawieniem się takich chorób, jak AIDS, zapalenie wątroby czy malaria?. ?W wypadku znacznej utraty krwi trzeba przede wszystkim uzupełnić ilość płynu. Na pewno wiadomo panu, że ponad 50 procent naszej krwi to woda; reszta składa się z krwinek czerwonych, białych i tak dalej. W razie dużej utraty krwi sam organizm wprowadza do krwiobiegu spore rezerwy krwinek i przyśpiesza produkcję nowych. Trzeba jednak uzupełnić objętość płynu. Można do tego użyć niekrwiopochodnych substancji zwiększających objętość osocza i my się na to zgadzamy?. 2) ?Przeprowadzono już tysiące udanych operacji z zastosowaniem niekrwiopochodnych środków zastępczych osocza?.

             ?Wy nie uznajecie transfuzji krwi?

Odpowiedź: ?W prasie można niekiedy przeczytać, że Świadkowie Jehowy nie przyjęli krwi, chociaż podobno groziła im śmierć. Czy to ma pan na myśli? ... Dlaczego zajmujemy taką postawę??  ?Czy kocha pan(i) żonę (męża) tak bardzo, że był(a)by pan(i) gotów(a) narazić dla niej (niego) życie? ... Są też ludzie gotowi oddać życie za swój kraj i uważa się ich za bohaterów, prawda? Jest jednak ktoś, kto znacznie przewyższa wszystkich i wszystko tu na ziemi ? mam na myśli Boga. Czyż nie naraził(a)by pan(i) swego życia z miłości do Niego i z lojalności wobec Jego władzy?? ?Chodzi tu w gruncie rzeczy o lojalność wobec Boga. Jeżeli będziemy Mu posłuszni, nagrodzi On nas życiem wiecznym w doskonałych warunkach pod panowaniem swego Królestwa. A gdyby nawet przyszło nam umrzeć, zapewni nam zmartwychwstanie?. Słowo Boże nakazuje nam powstrzymywać się od krwi (Dzieje 15:28, 29)?.

            ?Co by pan zrobił, gdyby lekarz powiedział, że w razie odmowy transfuzji krwi grozi panu śmierć??
Odpowiedź: ?Jeżeli sytuacja naprawdę jest tak poważna, to jaką gwarancję może dać lekarz, że pacjent nie umrze, gdy przyjmie krew?? ?Ale jest ktoś, kto może człowiekowi przywrócić życie ? mam na myśli Boga. Czy zgodzi się pan ze mną, że odwrócenie się w obliczu śmierci od Boga przez pogwałcenie Jego prawa byłoby godne pożałowania? Ja naprawdę wierzę w Boga. A pan? Słowo Boże obiecuje zmartwychwstanie tym, którzy wierzą w Jego Syna. (Jana 11:25)?.

6

Odp: Mylna interpretacja biblii przez świadków jehowy ws transfuzji krwi

ŻYCIE I KREW SĄ ŚWIĘTE
Jehowa po raz pierwszy wyjawił, że krew jest bezpośrednio związana z życiem ? a co za tym idzie, że jest święta ? gdy Kain zabił Abla. Bóg rzekł wtedy do niego: ?Posłuchaj! Krew twego brata woła do mnie z ziemi? (Rodzaju 4:10). W oczach Jehowy krew Abla wyobrażała jego życie, które zostało brutalnie przerwane. Przenośnie można było powiedzieć, że wołała do Boga, błagając Go, by wywarł pomstę (Hebrajczyków 12:24).

Po potopie Bóg pozwolił ludziom jeść mięso zwierząt, lecz bez krwi. Noemu i jego rodzinie oświadczył: ?Tylko mięsa z jego duszą ? jego krwią ? nie wolno wam jeść. A ponadto będę żądał z powrotem krwi waszych dusz? (Rodzaju 9:4, 5). Nakaz ten obowiązuje wszystkich potomków Noego aż po dziś dzień. Harmonizuje on z zasadą, do której wcześniej Bóg nawiązał w rozmowie z Kainem: dusza, czyli życie każdego stworzenia, jest wyobrażona przez krew. Ów nakaz kieruje uwagę również na inną zasadę: Jehowa, Źródło życia, pociągnie do odpowiedzialności każdego, kto nie szanuje życia ani krwi (Psalm 36:9).

Te dwie fundamentalne prawdy znalazły odzwierciedlenie w Prawie Mojżeszowym. W Księdze Kapłańskiej 17:10, 11 czytamy: ?Jeśli jakiś człowiek (...) spożywa jakąkolwiek krew, to zwrócę swe oblicze przeciw duszy, która spożywa krew; i niechybnie zgładzę go spośród jego ludu. Bo dusza ciała jest we krwi, a ja dałem ją na ołtarz, abyście dokonywali przebłagania za swe dusze, gdyż to krew dokonuje przebłagania dzięki duszy, która w niej jest?

Jeżeli krew zabitego zwierzęcia nie była przeznaczona na ołtarz, należało ją wylać na ziemię. W ten symboliczny sposób życie zwracano pierwotnemu Właścicielowi (Powtórzonego Prawa 12:16; Ezechiela 18:4). Izraelici jednak nie musieli popadać w skrajności ? nie wymagano od nich, by usuwali z mięsa wszelkie, nawet najmniejsze ślady krwi. Jeśli tylko zwierzę było odpowiednio zabite i wykrwawione, Izraelita mógł z czystym sumieniem jeść jego mięso, gdyż okazał już Życiodawcy należny szacunek.
Zasadę zawartą w Bożym prawie co do krwi dobrze rozumiał Dawid, człowiek miły sercu Jehowy (Dzieje 13:22). Gdy pewnego razu bardzo chciało mu się pić, trzej jego towarzysze przedarli się do cysterny we wrogim obozie i przynieśli stamtąd wody. Jak na to zareagował? Zapytał: ?Czyż mam pić krew mężów, którzy poszli z narażeniem swych dusz??. Uważał więc, że pijąc tę wodę, niejako wypiłby krew wspomnianych ludzi. Dlatego mimo iż był spragniony, ?wylał ją dla Jehowy? (2 Samuela 23:15-17).

                                    ?Znaczący wkład w rozwój medycyny?

Świadkowie Jehowy są powszechnie znani z tego, że decydują się na leczenie bez użycia krwi. Niektórzy krytykują to biblijnie uzasadnione stanowisko. Niemniej na łamach popularnej meksykańskiej gazety Reforma dr Ángel Herrera, kierujący Oddziałem Chirurgii Krajowego Instytutu Onkologii, oznajmił: ?Świadkowie nie są głupcami ani fanatykami. (...) Wnieśli znaczący wkład w rozwój medycyny, zmuszając środowisko lekarskie do zastanowienia się nad potrzebą oszczędzania krwi?.

Piętnaście lat temu dr Herrera utworzył zespół chirurgów i anestezjologów, który miał dokonywać operacji bez użycia krwi. Doktor Isidro Martínez, jeden z anestezjologów należących do tego zespołu, powiedział: ?Wykorzystanie jakichkolwiek zabiegów ograniczających utratę krwi nie narusza zasad prawidłowego postępowania anestezjologicznego. Rzeczywiście możemy więc pomagać Świadkom Jehowy, respektując ich przekonania religijne?.

Jak informuje gazeta Reforma z października 2006 roku, istnieje ponad 30 metod alternatywnych wobec transfuzji krwi. Obejmują one przyżeganie naczyń krwionośnych, pokrywanie operowanych narządów specjalnymi opatrunkami, które uwalniają środki hamujące krwawienie, oraz stosowanie płynów zwiększających objętość krwi w krwiobiegu.

Doktor Moisés Calderón, naczelny kardiochirurg z dużej kliniki w stolicy Meksyku, rutynowo wykonuje operacje bez przetaczania krwi. We wspomnianej gazecie wyjaśnił: ?Transfuzja nie jest wolna od zagrożeń. Istnieje ryzyko przeniesienia wirusów, bakterii czy pasożytów. W wyniku reakcji alergicznych może dojść do zaburzenia czynności nerek i płuc?. Mając to na względzie, oświadczył: ?Operujemy wszystkich pacjentów tak, jakby byli Świadkami Jehowy. Staramy się jak najbardziej ograniczyć krwotoki, odzyskiwać krew traconą i używać preparatów hamujących krwawienie?.

W powyższej gazecie zacytowano fragment z Dziejów Apostolskich 15:28, 29, na którym Świadkowie Jehowy opierają swe stanowisko. Wersety te zawierają postanowienie apostołów: ?Duch święty i my sami uznaliśmy za słuszne nie nakładać na was dodatkowego brzemienia, z wyjątkiem następujących rzeczy koniecznych: macie powstrzymywać się od tego, co ofiarowano bożkom, i od krwi, i od tego, co uduszone, i od rozpusty?.

Dział Informacji o Szpitalach funkcjonujący w Biurze Oddziału Świadków Jehowy w Meksyku donosi, że w kraju tym istnieje 75 Komitetów Łączności ze Szpitalami, skupiających 950 ochotników. Składają oni wizyty w placówkach medycznych, by udostępniać materiały o metodach alternatywnych. W Meksyku około 2000 lekarzy zgadza się leczyć Świadków Jehowy bez użycia krwi. Świadkowie bardzo sobie cenią współpracę z takimi specjalistami, którzy jednocześnie są lepiej przygotowani do pomagania innym pacjentom.

Odp: Mylna interpretacja biblii przez świadków jehowy ws transfuzji krwi

Myślę, że porównanie przyjęcia krwi dożylnie a doustnie, jako pokarm, nie działa analogicznie do karmienia drogą standardową a dożylną. Krew bowiem nie zostaje wtedy strawiona, a "żyje", funkcjonuje nadal w organizmie biorcy.
Drugie spostrzeżenie- krwiodawstwo. Jako krwiodawca nigdy nie miałam wrażenia, że moja dusza umiera, czy cokolwiek. Wręcz przeciwnie- serce rośnie, bo być może uratuję komuś życie. Krew uratowała moją Siostrę i Dziadka. Oczywiście, sytuacja w stylu "jeśli nie weźmie pan krwi, umrze pan", jest nieco bez sensu, bo na ogół po prostu jest to stan ciężki/ krytyczny więc również i przy wzięciu krwi jest ryzyko śmierci. Kwestia dokładności operacji- to nie zawsze jest możliwe. Krew się traci tak czy inaczej, transfuzji raczej nie przeprowadza się, gdy ktoś 'po prostu" straci trochę krwi. Ale ludzie z wypadków, bądź z poważnymi krwotokami raczej nie mają szans. Transfuzja każdego dnia ratuje miliony istnień ludzkich, a sztuczne składniki na obecnym poziomie wiedzy wciąż nie są stanie naturalnej krwi zastąpić. Krew=/= dusza. W przeciwnym razie krwiodawcy to zombie. Mówi się natomiast o tym, że ktoś "ma krew na rękach"- więc winy jest krzywdy, zbrodni. I tego powinniśmy się wystrzegać- nie zabijać. Chrześcijanin to nie człowiek śmierci, a życia! Oddając krew możemy darować komuś życie. Tak potwornie ścisła interpretacja Biblii, do każdego słówka, sprawia jedynie, że człowiek raczej nabiera wciąż pychy, myśląc, że ma tak niesamowity dar poznania Bożych zamiarów. Trochę pokory wobec Boga i świata. Wciąż tak mało wiemy... w zasadzie nic...

8

Odp: Mylna interpretacja biblii przez świadków jehowy ws transfuzji krwi
nebukadneccar napisał/a:

Ludzie, a zwłaszcza katolicy, walczą z Bożym zakazem spożywania (bądź przetaczania krwi) z kilku prostych powodów: 1. jest im tak wygodnie i nie obchodzi ich generalnie Bóg, 2. nie mają wiary, 3. widzą bardzo krótkowzrocznie i nie patrzą na to, co się stanie jutro lub później. Gdyby np. lekarz zabronił ci spożywania alkoholu czy to by znaczyło, że możesz np. przyjąć go dożylnie, bo lekarz nic o tym nie wspomniał? Do wniosku takiego doszedłby jedynie człowiek niespełna rozumu. Boży zakaz spożywania krwi służy ochronie, a nie szkodzie tych, którzy go zastosują. Tylko ludzie po prostu wolą myśleć po swojemu a potem mają pretensje do Boga, że mają problemy.

Kluczowym słowem w tej treści jest SPOŻYWAĆ.
Osobiście oddałem 11 l krwi [0 Rh +] i wiem że uratowała życie wielu osobom. I nie słyszałem aby lekarze podawali ją komuś przez usta w formie garnuszka z napojem.Jestem również dawcą szpiku.
Uważam że transfuzja jest zupełnie czymś innym jak kanibalizm.
smile

9

Odp: Mylna interpretacja biblii przez świadków jehowy ws transfuzji krwi

Sama miałam transfuzje i dzięki temu żyje i nigdy się nad tym głębiej nie zastanawiałam

Każdy swoje 10 minut ma...

10

Odp: Mylna interpretacja biblii przez świadków jehowy ws transfuzji krwi
PawełM napisał/a:

Kluczowym słowem w tej treści jest SPOŻYWAĆ.

mimi56 napisał/a:

Czy transfuzja rzeczywiście oznacza to samo, co spożywanie krwi?

Jeżeli w szpitalu pacjent nie może przyjmować pokarmów przez usta, odżywia się go dożylnie. Czy wobec tego ten, kto nigdy nie wziął krwi do ust, ale przyjąłby ją przez transfuzję, naprawdę byłby posłuszny nakazowi, aby ?powstrzymywać się od (...) krwi?? (Dzieje 15:29). Dla porównania pomyślmy, jak by to było, gdyby lekarz zabronił komuś picia alkoholu. Czy ktoś taki byłby posłuszny temu zaleceniu, gdyby przestał pić alkohol, ale wstrzykiwał go sobie bezpośrednio do żył?

11

Odp: Mylna interpretacja biblii przez świadków jehowy ws transfuzji krwi

PROSZE ZAPRZESTAC DYSKUSJI NA TEMAT SJ NA TYM FORUM BO TO RODZI UZASADNIONE KONTROWERSJE. NA WYMIENIONE TEMATY JEST WIELE OPRACOWAN W INTERNECIE I SA ONE WYCZERPUJACE ZAROWNO Z JEDNEJ JAK I DRUGIEJ STRONY. SA TAM OMOWIONE CZYNNIKI ETYCZNE, I INNE.

Natomiast kwestia interpretacji pojęcia duszy (blednego w tym przypadku sj) wynika z pokrycia się dwoch roznych znaczen, które ulegly zatraceniu w przeciągu wiekow, ponieważ wiedza ulegala degradacji i z braku odniesienie zaczynano takie pojecie uzywac jako synonim innego. Jest kilka takich pojec i dusza jest jednym z nich. Natomiast sa również opisy, gdzie używa się tego pojęcia w oryginalnym znaczeniu, i tak jak to rozumieli wtedy ludzei. Otoz w ST jest opis proroka który modli się o powrot duszy dla chorego syna wdowy. Oczywistym jest wiec ze dusza jest to cos niematerialnego, co wyszlo z ciala i ma powrocic, bo lezace ciało nie było pozbawione krwii. Dyskusja z jehowitami na ten temat nie ma sensu ponieważ stosuja oni tzw. teze Russela czyli wybiorczego traktowania tekstow ST, przyjmowania tego co "pasuje". Ale PS należy traktować spojnie, jeśli sa sprzeczności dotycza one po porstu innych jakościowo zjawisk niż się powszechnie używa. Bo zawsze, ale to zawsze, jeśli opis dotyczy rzeczywistości (poza filozofiami np. Koheleta) to musi być on spojny w tym sensie ze opisuje lepiej już gorzej obserwowane zjawiska. Także gdyby syn wdowy był pozbawiony duszy-krwi to by dawno nie zyl, a ciało by obumarlo (mielibysmy do czynienia ze zmartwywstaniem a nie uzdrowieniem) miało wiec jak najbardziej krew i serce pracowalo. Natomiast obserwuje się ze w momencie wysjcia duszy z ciala, np. podczas śmierci klinicznej, czy OBE nastepuje zesztywnienie, brak pewnych reakcji ale taka swiadoma dusza potrafi opisac to co się dzieje poza cialem, w innych miejscach w tym samym czasie.

Veritas in omnem partem sui eadem est

Posty [ 12 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » RELIGIA - DUCHOWE POSZUKIWANIA » Mylna interpretacja biblii przez świadków jehowy ws transfuzji krwi

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2021