Jak na coś takiego reagować? Jestem z chłopakiem już ponad rok ja mam 21 lat a on 23,to moj pierwszy chłopak tak samo ja jestem jego pierwszą dziewczyną. Mamy bardzo poważne plany wobec siebie, myslimy o rodzinie, dzieciach... Jednak jest pewien problem.
Jakby na to nie patrzeć w kazdym związku zdarzają sie kłotnie i nikt mi nie powie ze takiego związku nie ma. Jednak ja zauważyłam że jeżeli kłocimy sie o coś poważniejszego mój chłopak nagle "zpomina" o wszystkich pozytywnych rzeczach tylko wyłapuje to żle zrozumiane albo negatywne. No cóż tak ludzie zachowuja sie w złosci ale przyznam że głupot sie nasłucham.
Kolejną sprawą jest to że przez ten rok zdarzyło się że on pod wpływem emocji podczas kłotni dwa razy ze mna "zerwał". Natomiast gdy jest po wszystkim przeprasza mnie i mówi że to głupoty mówione podczas zdenerwowania i to jest absolutnie nieprawa. kilka dni temu miała miejsce własnie taka sytuacja że podczas kłotni było to w dodatku na weselu, był bardzo zdenerwowany i padły słowa że to koniec, że zrywa ze mną, że nie jesteśmy już razem. Ja natomiast wiedziałam że coś jest nie tak i rzeczywiście gdy emocje opadły powiedział żebym nie brała tego do siebie.
Próbuje z nim rozmawiać żeby troche panował nad tym co mówi bo są słowa których nie powinno sie wypowiadać. Nie może być sytuacji kiedy on po ślubie będzie ze mną co chwile "brał rozwód".
Mieliście może podobny problem z partnerem? Jak oceniacie ta sytuacje? Czy to jest w zwiazku normalne? Prosze o odpowiedzi