netkobietyWszystkie działy
Prawo, odszkodowania, finanse, ubezpieczenia

Proszę o poradę :( co mam robić ??

6 odpowiedzi2 119 wyświetleńzałożony przez balbinka24, 17.07.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PRAWO , ODSZKODOWANIA , FINANSE , UBEZPIECZENIA » Proszę o poradę :( co mam robić ??

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 7 ]

1

Temat: Proszę o poradę :( co mam robić ??

Wiatam serdecznie !Pokrótce streszczę Wam moja nieciekawą sytuację z moim byłym partnerem. Otóż gdy byłam w ciąży, mój partner (jeszcze) wybrał się na imprezę i tam spotkał moją przyjaciółkę, wyznał jej po pijaku że mnie nie kocha, że nie chce ze mną być...gdzie jeszcze dzień wcześniej mówił jaki to on nie jest ze mną szczęśliwy, że bardzo mnie kocha i nie wyobraża sobie że mogłabym mieć innego faceta. Na drugi dzień niczego nie świadoma spotkałam się z koleżanką i powiedziała mi że na imprezie wcześniej spotkała mojego chłopaka i wyznał jej ze mnie nie kocha!! Bardzo mnie to zabolało, poczułam się oszukana i upokorzona. Zadzwoniłam do niego i zapytałam się czy to prawda i on potwierdził. Wybuchłam płaczem, wyzywałam go strasznie, on mnie przepraszał, twierdził że nasz związek i tak by nie przetrwał ( dzisiaj już wiem że miał rację, ale po kolei ), co prawda kłóciliśmy się, jesteśmy od siebie bardzo różni, proponowałam kilka razy terapie, dla dobra naszego Maluszka, nigdy się nie zgodził, stwierdził że to strata czasu... Mój ex miał ciężkie dzieciństwo i dlatego ma bardzo ciężki charakter i gdyby nie on ze mną zerwał, to może ja bym z nim zerwała pierwsza ? Ogólnie przez niego straciłam dużo nerwów i łez sad Pewnego razu oznajmiłam mu, że wyprowadzam się do Niemiec i tam mam zamiar urodzić dziecko, mam tam całą rodzinę, powiedziałam że w Polsce sobie nie poradzę sama z dzieckiem. Na moje nieszczęście nie mam pracy i stałych dochodów, Ex błagał mnie żebym tego nie robiła, że mnie wesprze finansowo ( zarabia prawie 9 tys mies ) do momentu gdy nie znajdę jakieś pracy jak już odchowam dziecko, że mam nie zabierać dziecku ojca. Zgodziłam się, pomyślałam sobie dlaczego dziecko ma cierpieć przez głupotę rodziców, dziecko powinno mieć mamę i tatę. Myślałam tylko o dobru dziecka.. no i po urodzeniu dziecka zaczęły się schody.. Powiedziałam Ex że idę do sądu złożyć pozew o alimenty 1000 zł, stać go. Zdenerwował się, zaczął mnie wyzywać że jestem głupią pizdą, przecież mi daje 200zł tyg tylko ja nie jestem w stanie określić wydatków, nie raz jest to 100 zł tyg nie raz 300 zł i muszę się zapożyczać u rodziców sad jest mi z tym bardzo źle. tłumacze mu że całą sumą pieniędzy jest łatwiej określić się z wydatkami niż jakbym dostawała ,,tygodniowe kieszonkowe''.. po kilku kłótniach i obrażania mnie ustąpił i żąda ode mnie wszystkich paragonów, mam być rozliczana z każdej złotówki. No i dojdę do sedna czy ma do tego prawo o rozliczenie z paragonów ?? Czy na moim miejscu poszlibyście do sądu i w sądzie załatwić i mieć czarno na białym ?? Czy załatwić to z nim polubownie aczkolwiek wiem że EX dużo mówi mało robi niestety sad Boję się że w sądzie przeznaczą mi małe alimenty sad wiem że jest takie prawo w Polsce że mój ex nie ma obowiązku mnie utrzymywać bo nie byliśmy małżeństwem ale jak ja mam sobie poradzić sama z dwu miesięcznym dzieckiem sad dodam że ex zarabia bardzo dużo prawie 9 tyś na miesiąc. Jak w ogole wygląda taka sprawa w sądzie ?  i mam pytanie czy jeśli chciałabym się wyprowadzić do innego miasta z dzieckiem to muszę mieć jego zgodę ?? i czy muszę mieć jego zgodę jeśli zagranicę ?? dziecko ma jego nazwisko..

2

Odp: Proszę o poradę :( co mam robić ??

JA osobiście, od razu poszłabym na drogę prawną. Będziesz wtedy miała czarno na białym ile facet ma płacić na dziecko. I nie będziesz się zamartwiać czy dostaniesz 100 zł czy 200.
No i skoro zarabia ok.9 tys.zł to nie powinno być problemu z sumą 1000zł/mies. na dziecko.
Nie ma co się dogadywać między sobą,nigdy nie wiadomo co druga osoba zrobi,czy dotrzyma słowa...a już na początku napisałaś jaki to On jest SŁOWNY.

Jeśli chodzi o wyjazd to nie wiem jak to działa.

3

Odp: Proszę o poradę :( co mam robić ??

Witam
Co do wyjazdu to wyglada to tak. Jezeli tatus ma prawa ojcowskie go dziecka to niestety jestes zobowiazana do wskazania mu miejsca pobytu dziecka.
Wyjazd dziecka za ganice zawsze wiaze sie z dowodem tozsamosci. I tu sie zaczynaja schody. Oboje roddzicow musi byc przy skaldniu wniosku o dowod osobisty czy paszport. W twoim przypadku z wyjazdem do Niemiec moze byc mniej skomplikowany bo dziecko male i niby nie potrzbuje dowodu osobistego ale jak ktos zrobi ci kontrole w Niemczech a dziecko bedzie bez dokumentow to moze byc kiepsko.
Moj rada taka. Wstrzymaj sie narazie z alimentami, udobruchaj tatusia i wyrobcie dziecku dowod osobisty. Jak bedziesz go miala w reku skladaj wniosek o alimenty. Nie ma na co czekac. Lepiej nie bedzie a "kieszonkowe" TO NIE ZADNE PIENIADZA.
Powodzenia.

4

Odp: Proszę o poradę :( co mam robić ??

Wydaje mi się że jesteś trochę niesprawiedliwa. Dostawałas od exa 200 zł tygodniowo co daje w sumie ponad 800zl miesięcznie.  Może i łatwiej jest zarządzać całą kwotą, ale ja bym nie szła na noże (teraz już trochę za późno).

Z paragonów nie masz obowiazku się tłumaczyć.  Paragony jeśli już to przedstawia się w sądzie na udowodnienie kosztów utrzymania dziecka.

Ile sąd ci przyzna to zależy od twojej sytuacji i potrzeb dziecka. Ale nie mozesz sobie zadać 1000zl od tak. Musisz mieć dowody na swoje słowa.

Co do wywiezienia dziecka za granicę.  Aby dziecko mogło przekroczyć granicę musi mieć paszport na ktory ojciec musi wyrazić zgodę to raz. A dwa jeśli wywieziesz dziecko z Polski na stałe bez uzgodnienia tego z ojcem dziecka może on wystąpić o uprowadzenie dziecka i narobisz sobie wiekszych problemów.
Ale o zgodę na wyjazd dziecka za granicę w razie czego możesz prosić Sąd, jeśli ojciec dziecka nie bedzie sie zgadzał.
Moim zdaniem (a trochę spraw sądowych pośrednio mam za sobą) najlepiej jest się zawsze dogadać.  Zastanów się co chcesz ugrać.

5

Odp: Proszę o poradę :( co mam robić ??

Hej
Jeśli Twój ex faktycznie zarabia dużo pieniędzy, to lepiej nie prowokować go do walki o prawa do dziecka itp. Jeśli ma taki charakter, jak go opisujesz, to będzie starał się z tobą walczyć nawet po to by po prostu udowodnić Ci, że to on ma rację i władzę w tej rodzinie. Taki typ. smile Pomyśl, że go stać na dobrego prawnika, gdy Ty żyjesz z jego "kieszonkowego". Tak jak radziła osoba wyżej - dogadaj się z nim, zabezpiecz się, wyróbcie dziecku paszport (np. mówiąc mu, że chcesz pojechać tylko na chwilę by zapoznać dziecko z rodziną), a gdy będziesz już pewna, że możesz spokojnie sądzić się o alimenty i wyjechać - zrób to. I pamiętaj aby go zbytnio nie prowokować swoim zachowaniem. smile Największy błąd jaki kobieta może zrobić to być negatywnie nastawioną do ojca dziecka, mężczyzna czuje się wtedy wyśmiany, oszukany i może się całkiem boleśnie zemścić.

6

Odp: Proszę o poradę :( co mam robić ??

Skoro dziecko ma nazwisko faceta, to rozumiem, że ojcowstwo zostało ustalone.
rodzice sa zobowiązani do utrzymywania dziecka - oboje.
Jeżeli chodzi o ewentualne alimenty: sporo może zależeć od tego, czy ojciec zarabia legalnie, czy na czarno - alimenty są wypadkową usprawiedliwionych potrzeb dziecka i możliwości finansowych rodziców, jeżeli nie jesteś w stanie udokumentować zarobków ojca sens wycieczki do sądu staje pod znakiem zapytania.

Kwestia łożenia przez ojca na matkę dziecka: (art. 141 KRiO)

§ 1. Ojciec niebędący mężem matki obowiązany jest przyczynić się w rozmiarze odpowiadającym okolicznościom do pokrycia wydatków związanych z ciążą i porodem oraz kosztów trzymiesięcznego utrzymania matki w okresie porodu. Z ważnych powodów matka może żądać udziału ojca w kosztach swego utrzymania przez czas dłuższy niż trzy miesiące. Jeżeli wskutek ciąży lub porodu matka poniosła inne konieczne wydatki albo szczególne straty majątkowe, może ona żądać, ażeby ojciec pokrył odpowiednią część tych wydatków lub strat. Roszczenia powyższe przysługują matce także w wypadku, gdy dziecko urodziło się nieżywe.
§ 2. Roszczenia matki przewidziane w paragrafie poprzedzającym przedawniają się z upływem lat trzech od dnia porodu.

W praktyce dogadanie się zawsze jest lepsze, niż droga sądowa.
Konflikt generuje konflikt.

Posty [ 7 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PRAWO , ODSZKODOWANIA , FINANSE , UBEZPIECZENIA » Proszę o poradę :( co mam robić ??

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026