Witam.Niewiem tak konkretnie od czego zaczac,szukam porady bo niemam z kim pogadac.Mieszkam w de i tu tez poznalam swojego obecnego partnera,mieszkamy razem mamy wspolne dziecko.Ale moj chlopak od dluzszego czasu uzywa alkoholu,raz juz sie rozeszlismy z tego powodu, obiecal ze sie zmieni,ale wszystko z powrotem sie powtarza,jego noce powroty do domu,koledzy knajpy i oddawanie dlugow,awantury i nieprzespane noce.Wszystko mnie przerasta,emocjonalnie nie daje rady,niewiem jak mam to wszystko ogarnac,czuje sie taka samotna.Wszystko jest na mojej glowie,z pracy wracam do domu i zastanawiam sie w jakim stanie go zastane pijany czy trzezwy.Jest jeszcze nasza czteroletnia corka ktora na to wszystko patrzy.Ja chce odejsc,mam stala prace ale boje sie czy dam sobie rade sama z dzieckiem,z drugiej strony niechce malej skrzywdzic aby wychowywala sie bez ojca.Prosze was o rade.
Podobne tematy
A ten ojciec co jej takiego daje oprocz, ze nazwany jest ojcem ustawowo?
3 2014-07-13 17:52:41 Ostatnio edytowany przez renatafbm (2014-07-13 17:55:55)
http://niepije.pl/ tu jest dobre forum dla wspoluzaleznionych i uzaleznionych ,poczytaj jak zrobiły inne kobiety Lepsze dla Twojej corki byloby wychowanie bez ojca,na blogu ponizej dowiesz się jak to moze jej zaszkodzic w zyciu http://terapiaprzezpisanie.blogspot.de/p/stenia-dorobek.html
Dwa miesiące temu znajoma zakończyła taki zwiazek.Jest Jej cięźko chwilami ale odżyła,powoli staje na nogi.DASZ RADĘ:-)
Dwa miesiące temu znajoma zakończyła taki zwiazek.Jest Jej cięźko chwilami ale odżyła,powoli staje na nogi.DASZ RADĘ:-)
Kazdy ma inną opowieść Majko-a lakoniczne stwierdzenie dasz radę,to uwazasz za radę?No błagam wysil się trochę.