Wydawać by się mogło, że widmo stosowania antykoncepcji spoczywa jedynie na młodych kobietach, dla których nagła ciąża byłaby poważną komplikacją w życiu zawodowym czy osobistym.
W przypadku kobiet 40+ do komplikacji zaliczyć już można wiele chorób zarówno płodu jak i samej kobiety (przebyte operacje brzuszne, które mogą mieć wpływ na ciążę, nadciśnienie tętnicze, choroba zakrzepowo-zatorowa, cukrzyca itd.). Okazuje się również, że największa grupa kobiet, która decyduje się na aborcję to panie po 40-tce.
Zatem fakt jest prosty: należy się zabezpieczać pomimo, że płodność nie jest już taka, jak u 20-latki.
Jaka metoda u dojrzałej kobiety sprawdza się najlepiej?
Czym kobieta 40 + powinna się kierować przy wyborze metody antykoncepcji?
Co najczęściej sugerują lekarze?
Podobne tematy
Ja bym tam się nie sugerowała spadkiem płodności bo to jest wszystko kwestią organizmu. Niekiedy w wieku 40lat już powoli nadchodzi menopauza, rzadko ale się zdarza. Dużo też zależy od tego czy kobieta pali czy nie pali, wszystko się składa na przypisywaną antykoncepcję. Tak czy siak są to raczej tabletki tylko badania są bardziej szczegółowe. Bop jeśli np się pali i ma te 40+ to tabletki są już jednoskładnikowe, takie jak dla matek karmiących i kobiet uczulonych na estrogeny.
Wiele moich znajomych po 40 zdecydowało się na wkładkę, bo jest to wygodne.
Sama nie mam 40 lat, ale dla kobiety która prowadzi ustabilizowany tryb życia dobrym rozwiązaniem byłyby komputery cyklu, sama takiego używam. Oczywiście jeśli nie ma początków menopauzy