zastanawiam się jak wiele jeszcze głupot uda się koncernom farmaceutycznym wmowic ZDROWYM przecież, kobietom??
nie oszukujmy się ,kolejna żyła zlota ,rzekomo pozbawiona skutków ubocznych......
dla jasności sytuacji jestem rowniez przeciwniczką antykoncepcji hormonalnej, nie ,nie ze względów religijnych,ale czysto medycznych......
również uważam ja za zbyt wielką ingerencje w zdrowy organizm,oraz działanie wbrew naturze,jeszcze jakies 25 lat temu gdy byłam na początku swojego,,zycia seksualnego,,pigulka była jedna z wielu alternatyw,teraz jest prawie że jedyna metoda sugerowana przez lekarzy........
żeby było ,,weselej,,koncerny farmaceutyczne wprowadzają na rynek coraz to nowe wynalazki,zeby się nie przejadło to plasterki ,gumy do zucia,spirale ze wspomaganiem hormonalnym ,żeby było NOWOCZESNIEJ a to wciąż te same hormony,malo tego posuwają się jeszcze dalej fundując zastrzyki antykoncepcyjne,implanty o skoncentrowanej SILE RAŻENIA ,wmawiając kobiecie ze tak będzie WYGODNIEJ,ONA NIE ZASTANAWIA SIE NAWET JAKA BOMBE HORMONALNA WPROWADZA DO ORGANIZMU,BO PRZECIEZ NIE MUSI pamietac o braniu pigulek ,TO DLA JEJ DOBRA,no strasznie miłosierne te koncerny farmaceutyczne,strasznie....
obawiam się ze za kilka lat Seasonelle podzieli ,,popularność ,,pigułki antykoncepcyjnej
kiedyś tez mowilo się o wpływie ,długoletnim wpływie brania hormonow przez kobiety, o zaburzeniu cyklu,przez lata ,o dzialąniu WBREW NATURZE,uzywano DOKŁADNIE TYCH SAMYCH ARGUMENTOW które używane sa teraz,nawet przez was przeciw Seasnelle...... i jak widać pigulka ma się dobrze,ma miliony zwolenniczek ,bo przecież jest bezpieczna,bo chroni przed niechciana ciaza,bo.....skutki uboczne ma nawet aspiryna..........itd...
to ze ktoś ma większe lub mniejsze problemy z miesiączkowaniem,a lekarz tłumaczy to bo ,,taka pani uroda,, lub ,,niektore kobiety tak maja,, swiadczy o niekompetencji lekarza ,dla mnie takie stwierdzenie jest żadna diagnoza,kiedys jak lekarz nie umial zdiagnowac problemu -odpowiedz była jedna -nerwica