netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Matka nie akceptuje mojego związku z niedoszłym samobójcą. Co robić?

14 odpowiedzi1 967 wyświetleńzałożony przez sweetangel, 09.07.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Matka nie akceptuje mojego związku z niedoszłym samobójcą. Co robić?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 15 ]

1

Temat: Matka nie akceptuje mojego związku z niedoszłym samobójcą. Co robić?

Jestem z A. od półtora roku, do tej pory wszystko było ok. Przychodził do mnie normalnie, pomagał nam, bo mój ojciec nie żyje od 4 lat, rąbał drewno itp, czasem razem z moją mamą i siostrą wypili jakieś wino. Wszystko było super. Aż do 2 czerwca. Wtedy mój A. próbował popełnić samobójstwo. To przez sytuację w domu, nie dogadywał się z matką, ona nigdzie nie chce pracować, ma 37 lat a gra tylko na kompie, wszystko jest na głowie A. Tachał torby z supermarketów do pociągu i od pociągu kawał drogi a jej wciąż coś nie pasowało. Często mówiła, że mogła go zabić jak się urodził, zamykała mu drzwi od domu, zabierała jedzenie z lodówki. Okazało się, że odratowali A. Myślałam, że już nic gorszego nas nie spotka, ale teraz wcale nie jest kolorowo. Przez moją matkę nie mogę do niego pojechać, bo "gdzie będziesz do wisielca jeździć, on znów to zrobi, będziesz się z nim obchodzić jak z jajkiem, ludzie gadają że jeździsz tam jak nie rowerem to samochodem jak tak Ci na nim zależy to wy...laj do niego". Niestety on ma jeszcze 2 lata szkoły, ja zaczynam studia. Oczywiście mam sobie iść na zaoczne i do pracy. Może to i dobrze, bo jak będę miała swoją kasę to będę mogła bardziej o sobie decydować. Nic nie da się mojej matce wytłumaczyć, jest nieugięta a przecież jemu jest teraz potrzebny spokój i wsparcie. Myślałam, że moja matka okaże się inna. A wychodzi na to, że muszę wybierać pomiędzy nim a nią. W dodatku moja siostra ją buntowała, teraz niby już się z nią odzywam, ale kiedy A. przyszedł do mnie dzień po wyjściu ze szpitala ona go wyprosiła z mojego domu sad. Liczymy na to że uda nam się zamieszkać razem, ale to jeszcze 2 lata dopóki nie skończy szkoły. Co robić? sad

2

Odp: Matka nie akceptuje mojego związku z niedoszłym samobójcą. Co robić?

Zrozumieć matkę. Martwi się, to normalne.
Krok drugi to właśnie usamodzielnienie się.
Powodzenia.

3

Odp: Matka nie akceptuje mojego związku z niedoszłym samobójcą. Co robić?
Cynicznahipo napisał/a:

Zrozumieć matkę. Martwi się, to normalne.
Krok drugi to właśnie usamodzielnienie się.
Powodzenia.

Martwi się, ale nic złego się nie dzieje. A. chodzi do psychologa i jest wszystko w porządku. Tyle, że wcale się teraz nie spotykamy, bo ciągle są po spotkaniach awantury w domu.

4

Odp: Matka nie akceptuje mojego związku z niedoszłym samobójcą. Co robić?
sweetangel napisał/a:
Cynicznahipo napisał/a:

Zrozumieć matkę. Martwi się, to normalne.
Krok drugi to właśnie usamodzielnienie się.
Powodzenia.

Martwi się, ale nic złego się nie dzieje. A. chodzi do psychologa i jest wszystko w porządku. Tyle, że wcale się teraz nie spotykamy, bo ciągle są po spotkaniach awantury w domu.

Ile masz lat? Czy to nie czas, aby się zastanowić, czy dalej ulegać zmartwieniom matki czy wspierać chłopaka?

Z matką może zwyczajnie porozmawiaj, przypomnij jej, że on jej pomagał, ze wielokrotnie siedzieli i rozmawiali wesoło przy winie.

Czas stawiać granice.

5

Odp: Matka nie akceptuje mojego związku z niedoszłym samobójcą. Co robić?

No ale związek z człowiekiem słabym psychicznie i po traumach rodzinnych będzie trudny. To jest pewne. Jeśli Ty czujesz sie na tyle mocna żeby to pociagnać, to tylko pozostaje życzyć powodzenia.

6

Odp: Matka nie akceptuje mojego związku z niedoszłym samobójcą. Co robić?
Teo napisał/a:
sweetangel napisał/a:
Cynicznahipo napisał/a:

Zrozumieć matkę. Martwi się, to normalne.
Krok drugi to właśnie usamodzielnienie się.
Powodzenia.

Martwi się, ale nic złego się nie dzieje. A. chodzi do psychologa i jest wszystko w porządku. Tyle, że wcale się teraz nie spotykamy, bo ciągle są po spotkaniach awantury w domu.

Ile masz lat? Czy to nie czas, aby się zastanowić, czy dalej ulegać zmartwieniom matki czy wspierać chłopaka?

Z matką może zwyczajnie porozmawiaj, przypomnij jej, że on jej pomagał, ze wielokrotnie siedzieli i rozmawiali wesoło przy winie.

Czas stawiać granice.

Mam 19 lat, chodzi o to, że z nią nie da sie dogadać. W ogóle nie rozmawiamy na jego temat a jak już zaczynamy to kończy się to wielką awanturą. Mojej siostrze było wszystko wolno. Mogła mieszkać z chłopakiem przez rok u nas w domu, odwołać z nim ślub 3 msc przed terminem, potem znów do niego wrócić. Wyprowadzić się w jeden dzień do Warszawy i wrócić, bo był agresywny. Mi nie wolno nic. A chyba trzeba uczyć się na SWOICH błędach.

7

Odp: Matka nie akceptuje mojego związku z niedoszłym samobójcą. Co robić?
sweetangel napisał/a:
Teo napisał/a:
sweetangel napisał/a:

Martwi się, ale nic złego się nie dzieje. A. chodzi do psychologa i jest wszystko w porządku. Tyle, że wcale się teraz nie spotykamy, bo ciągle są po spotkaniach awantury w domu.

Ile masz lat? Czy to nie czas, aby się zastanowić, czy dalej ulegać zmartwieniom matki czy wspierać chłopaka?

Z matką może zwyczajnie porozmawiaj, przypomnij jej, że on jej pomagał, ze wielokrotnie siedzieli i rozmawiali wesoło przy winie.

Czas stawiać granice.

Mam 19 lat, chodzi o to, że z nią nie da sie dogadać. W ogóle nie rozmawiamy na jego temat a jak już zaczynamy to kończy się to wielką awanturą. Mojej siostrze było wszystko wolno. Mogła mieszkać z chłopakiem przez rok u nas w domu, odwołać z nim ślub 3 msc przed terminem, potem znów do niego wrócić. Wyprowadzić się w jeden dzień do Warszawy i wrócić, bo był agresywny. Mi nie wolno nic. A chyba trzeba uczyć się na SWOICH błędach.

Twojej siostrze było wolno, bo Twoja siostra robiła co chciała, a Ty się pytasz mamy i czekasz na akceptacje. Przecieć nikt Cię nie trzyma, możesz robić, co chcesz, jesteś dorosła.

8

Odp: Matka nie akceptuje mojego związku z niedoszłym samobójcą. Co robić?
Teo napisał/a:
sweetangel napisał/a:
Teo napisał/a:

Ile masz lat? Czy to nie czas, aby się zastanowić, czy dalej ulegać zmartwieniom matki czy wspierać chłopaka?

Z matką może zwyczajnie porozmawiaj, przypomnij jej, że on jej pomagał, ze wielokrotnie siedzieli i rozmawiali wesoło przy winie.

Czas stawiać granice.

Mam 19 lat, chodzi o to, że z nią nie da sie dogadać. W ogóle nie rozmawiamy na jego temat a jak już zaczynamy to kończy się to wielką awanturą. Mojej siostrze było wszystko wolno. Mogła mieszkać z chłopakiem przez rok u nas w domu, odwołać z nim ślub 3 msc przed terminem, potem znów do niego wrócić. Wyprowadzić się w jeden dzień do Warszawy i wrócić, bo był agresywny. Mi nie wolno nic. A chyba trzeba uczyć się na SWOICH błędach.

Twojej siostrze było wolno, bo Twoja siostra robiła co chciała, a Ty się pytasz mamy i czekasz na akceptacje. Przecieć nikt Cię nie trzyma, możesz robić, co chcesz, jesteś dorosła.

Tak tylko za każdym razem kiedy robię co chcę słyszę "jak Ci tak na nim zależy to wypier...laj do niego i sobie tam siedź" i co wtedy mam zrobić?

9

Odp: Matka nie akceptuje mojego związku z niedoszłym samobójcą. Co robić?
sweetangel napisał/a:
Teo napisał/a:
sweetangel napisał/a:

Mam 19 lat, chodzi o to, że z nią nie da sie dogadać. W ogóle nie rozmawiamy na jego temat a jak już zaczynamy to kończy się to wielką awanturą. Mojej siostrze było wszystko wolno. Mogła mieszkać z chłopakiem przez rok u nas w domu, odwołać z nim ślub 3 msc przed terminem, potem znów do niego wrócić. Wyprowadzić się w jeden dzień do Warszawy i wrócić, bo był agresywny. Mi nie wolno nic. A chyba trzeba uczyć się na SWOICH błędach.

Twojej siostrze było wolno, bo Twoja siostra robiła co chciała, a Ty się pytasz mamy i czekasz na akceptacje. Przecieć nikt Cię nie trzyma, możesz robić, co chcesz, jesteś dorosła.

Tak tylko za każdym razem kiedy robię co chcę słyszę "jak Ci tak na nim zależy to wypier...laj do niego i sobie tam siedź" i co wtedy mam zrobić?

Jak to co? Znaleźć pracę i się usamodzielnić.

10

Odp: Matka nie akceptuje mojego związku z niedoszłym samobójcą. Co robić?
sweetangel napisał/a:
Cynicznahipo napisał/a:

Zrozumieć matkę. Martwi się, to normalne.
Krok drugi to właśnie usamodzielnienie się.
Powodzenia.

Martwi się, ale nic złego się nie dzieje. A. chodzi do psychologa i jest wszystko w porządku. Tyle, że wcale się teraz nie spotykamy, bo ciągle są po spotkaniach awantury w domu.

To jest matka, matki się zawsze martwią i często o pierdoły. Nie zmienisz tego.
Usamodzielnij się i udowodnij matce, że sobie radzisz. Nie jesteś słaba. Nie masz innego wyjścia.

11

Odp: Matka nie akceptuje mojego związku z niedoszłym samobójcą. Co robić?
Teo napisał/a:
sweetangel napisał/a:
Teo napisał/a:

Twojej siostrze było wolno, bo Twoja siostra robiła co chciała, a Ty się pytasz mamy i czekasz na akceptacje. Przecieć nikt Cię nie trzyma, możesz robić, co chcesz, jesteś dorosła.

Tak tylko za każdym razem kiedy robię co chcę słyszę "jak Ci tak na nim zależy to wypier...laj do niego i sobie tam siedź" i co wtedy mam zrobić?

Jak to co? Znaleźć pracę i się usamodzielnić.

Tak, ale to połowa sukcesu. Dopóki będę tu mieszkać dalej będzie mną dyrygowała. Czasem nie mam już sił, myślę czy nie lepiej dać im tą satysfakcję, niech się cieszą i postawią na swoim, ale nie chcę żyć bez A. sad

12

Odp: Matka nie akceptuje mojego związku z niedoszłym samobójcą. Co robić?
sweetangel napisał/a:
Teo napisał/a:
sweetangel napisał/a:

Tak tylko za każdym razem kiedy robię co chcę słyszę "jak Ci tak na nim zależy to wypier...laj do niego i sobie tam siedź" i co wtedy mam zrobić?

Jak to co? Znaleźć pracę i się usamodzielnić.

Tak, ale to połowa sukcesu. Dopóki będę tu mieszkać dalej będzie mną dyrygowała. Czasem nie mam już sił, myślę czy nie lepiej dać im tą satysfakcję, niech się cieszą i postawią na swoim, ale nie chcę żyć bez A. sad

Dlaczego ma Tobą dyrygować? o.O Jak jej pozwolisz, to tak będzie. Im dać satysfakcje? Chcesz wskoczyć na główkę w bagno to skacz, ale nie myśl, że na tym się skończy smile

Moja droga, chcesz być dorosła, to zacznij myśleć i zachowywać się jak dorosła, a nie siedzisz i jęczysz, że świat niesprawiedliwy. A jak masz zamiar chować się za spódnicą mamy, to nie jęcz tutaj jak Ci smutno jak Ci źle.

13

Odp: Matka nie akceptuje mojego związku z niedoszłym samobójcą. Co robić?

Ale sama praca to tylko początek. Praca, potem wyprowadzka. I nikt nie będzie musiał już Tobą dyrygować.
Dorośnij, dziewczyno.

14

Odp: Matka nie akceptuje mojego związku z niedoszłym samobójcą. Co robić?

Właśnie wysyłam CV smile

Posty [ 15 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Matka nie akceptuje mojego związku z niedoszłym samobójcą. Co robić?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026