Mój były zszokowal mnie słowami -" moje zycie jest dla mnie ważniejsze"
Przykre, ważniejsze od czego? związku, mojego zycia, czego???
egoista
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » przekre slowa.....egoizm ,
Strony 1
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Mój były zszokowal mnie słowami -" moje zycie jest dla mnie ważniejsze"
Przykre, ważniejsze od czego? związku, mojego zycia, czego???
egoista
Podobne tematy
Kontekst?
Na początku, zawahałam się czy się z nim umówic 3 raz. To mi tak wypalił - "Moje zycie jest dla mnie ważniejsze"
Potem w czasie związku - mowil - "spadaj jak się Tobie nie podoba", " to jest moje mieszkanie" i niestety inne przykre słowa...:(
Egoista ? Narcyz ? Jak Ci kazał spadać to ja bym "spadła" i więcej mu się na oczy nie pokazała, na pewno stać Cię na lepszego faceta od takiego który tylko będzie Ci sprawiał przykrość.
To jest moje mieszkanie! ![]()
ZAbolalo, bo sam zapraszal, dal klucz.
Albo-" zawsze robie co chce"
Czemu takie przykrości ludzie sobie mowia, sprawiają? Była przecież czulosc i milosc miedzy nami ![]()
;
facet nie chciał z toba być ewidentnie skoro tak powtarzal moje i moje, wiec nie widział cie w swoim zyciu
mowil ze kocha....
natomiast wszystko jest jego-moje mieszkanie, moje to i tamto...
mowil ze kocha....
natomiast wszystko jest jego-moje mieszkanie, moje to i tamto...
No to jak wszystko jego, co Ty jeszcze tam robisz? PRzecież wyraźnie chce Cię wykurzyć i ma Cię dość.
Oj takie przykre słowa potrafią niezlą wodę z mózgu zrobić, tak zakręcić i spowodować, że masz nadzieje, że wiecej tak nie powie.
Ale chyba ewidentnie facet chce się Ciebie pozbyć. Ja bym spierdzielała. Nie okazuje Ci szacunku a przecież to fundament związku tak mówią na mieście ![]()
Niekpniecznie chce się pozbyć. Może raczej uprzedmiotowić autorkę żeby mieć następny element w swojej kolekcji - mieszkanie, samochod, dziewczyna...
Tyle że ani samochód, ani mieszkanie nie mają wymagań ![]()
Oj takie przykre słowa potrafią niezlą wodę z mózgu zrobić, tak zakręcić i spowodować, że masz nadzieje, że wiecej tak nie powie.
A skąd ta nadzieja się niby ma brać? Przecież facet mówi jasno co jest grane. ![]()
Mowi kocham cię, całuję cię itp.... ale potem jak jesteśmy kilka dni razem - jak się nie podoba to spierd....i dodaje -To jest moje mieszkanie (on ciężko pracuje i zarobil na to mieszkania, ogolnie jest b. chytry, ale żeby takie słowa?).....-sam dał mi klucz do tego mieszkania.
Mowi np. kocham cię, bo...kupiłem Tobie to i tamto (nie chciałam żeby mi kupowal), albo kartę do telefonu, albo....pozwolilem Tobie to mieszkać.....
Jak jechaliśmy na wakacje, kupiłam sama bilet na samolot, bo nie chce żeby mi kuowal cos i potem wypominal.
Wypomina mi, ze jak razem będziemy mieszkac to musze zaplacic to i to, np. on jedzenie, ja prąd. On to wszystko już planuje ![]()
On dużo więcej zarabia, ja mało i nie mam swojego mieszkania. Mogę placic, ale po co te wypominania?
Zarobilam trochę więcej kasy i chciałam zrobić prezent mojej mamie i siostrzenicom. To mi to wypominal. Mowi,ze wydalam kase na prezenty, a On (???) tez potrzebuje pieniędzy....![]()
(((((((
No ale po co to ciagłe użalanie się? Czy to jedyny facet na tej planecie?
facetow można mieć co roku innego i żaden nie będzie idealny, ale to stresujące i po co?
chce mieć jednego i szczerze mowiac-chce mieć spokoj i rodzine.
nie można mieć rodziny jak masz co roku nowego faceta.
PoLa77 napisał/a:Oj takie przykre słowa potrafią niezlą wodę z mózgu zrobić, tak zakręcić i spowodować, że masz nadzieje, że wiecej tak nie powie.
A skąd ta nadzieja się niby ma brać? Przecież facet mówi jasno co jest grane.
Ja mam ciągle nadzieje, bo jak jej człowiek nie ma to dla mnie traci coś istotnego. Ale jak koleżanka teraz napisała, że jej "ukochany" najpierw czułe słówka jej mówi a potem wymienia co to on dla niej nie zrobił itd. To jest zwykłym frajerem, który chce Cie uzaleznic od siebie, chce pokazać jakim on nie jest Panem, a Ty jesteś jego przedmiotem który od czasu do czasu przeleci (wybacz dosłowność)
Rzeczywiscie nie zawracaj sobie głowy. Skup się na sobie.
No ale po co to ciagłe użalanie się? Czy to jedyny facet na tej planecie?
Ma racje ![]()
Dokładnie jeśli twój facet w ten sposób cię traktuje czyli " to moje nie rusz , robię co chcę tobie nic do tego " to to nie jest związek bo moim zdaniem w związku "wszystko" jest wspólne i rozumiem że każdy potrzebuje swojej przestrzeni ale bez przesady ![]()
Poza tym jak nie ten to inny ;P łatwo się mówi ale taka prawda
Strony 1
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » przekre slowa.....egoizm ,
Warto przeczytać w tym dziale
Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2026