netkobietyWszystkie działy
Psychologia

Wpływ rodziców na Wasze decyzje i plany

6 odpowiedzi2 451 wyświetleńzałożony przez sarenka1990, 08.07.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Wpływ rodziców na Wasze decyzje i plany

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 7 ]

1

Temat: Wpływ rodziców na Wasze decyzje i plany

Witam Was,

do założenia tego wątku skłoniło mnie ostatnie spotkanie z koleżanką, a raczej tematy jakie zostały na nim podjęte.

Tak sobie rozmawiałyśmy odnośnie płci męskiej (obie jesteśmy singielkami) i koleżanka np. powiedziała że nigdy nie chciałaby meżczyzny który nie mówi po polsku, gdyż...jej rodzice nie mogliby się z nim porozumieć ani porozmawiać(mówiła to zupełnie serio). Innym przykładem tematu podejmowanego też z tą samą koleżanką było to, że ona nie mogłaby zmienić studiów nawet jesli by się jej nie podobały bo "co by rodzice pomyśleli", nie mogłaby pojechać na wycieczke na Wschód (zeszłego roku ten temat był wałkowany) "bo rodzice ją by zabili" .Inna znajoma mowila,ze jak wybierała lampe czy szafke do pokoju to najpierw musiala zadzwonić do rodzicow omowic wszytsko bo sama nie chciala podejmować decyzji a ich opinia dla niej byla niezwykle wazna....

Gdy z innymi znajomymi rozmawiam często słysze ten same argumenty "bo mama/tata mi kazał tak i tak zrobić" -wybrać kierunek studiów./kupić takie spodnie/jechać na wycieczkę.../
Czasem -jak moim zdaniem w przypadku tego ewentualnego wyboru "mężczyzny swojego życia" - te tłumaczenie że rodzice etc. brzmią dla mnie dośc groteskowo czy nie nawet absurdalnie, gdyż osoba dorosła powinna choć troche decydować o swoim życiu .

    Sama mam kiepski kontakt z rodzicami, nie chce sie na ten temat rozpisywać, ale oni oboje nie dojrzali do bycia rodzicami gdyz ja i siostra mało ich obchodziłyśmy (woleli babciom podrzucać nas gdy pracowali)-nigdy sie nie przejmowali moja edukacja (chociaż byłam bardzo dobrą uczennicą, na koniec roku tylko dumnie odbierali od wychowawczyni listy gratulacyjne;/), nigdy nie odwiedzili mnie na studiach w miescie które wybrałam ani nie doradzali odnośnie wyboru kierunku, nie pomagali mi odwozic/przywozić rzeczy-bardzo szybko musiałam sie usamodzielnić-np.w wieku licealnym  sama jezdzilam pociagiem prawie 400 km do siostry ( czasami w nocy), na wszelkie wyjazdy w szkole podstawowej sama sie pakowalam ,szykowalam do szkoly, robilam sniadania etc.

   Jedyna osoba która była wykształcona i miała mądrośc zyciową  z rodziny to była i jest  ciocia (siostra ojca) bardzo dużo mi w życiu pomogła (mieszkamy w jednym domu wraz z dziadkami ) i to w głównej mierze ona wychowała mnie na (moim zdaniem) porządnego człowieka,wspierała mnie i pomagała jak tylko się dało. Zupełnie sama ze sobą nie byłam gdyż zawsze mogłam się do niej zwrócić o radę /pomoc i zawsze to otrzymywałam, więc taka zupełnie puszczona w samopas nie byłam i nie jestem ; )

Zastanawia mnie to zjawisko, czy to nie jest tak że ja nadinterpetowuje niektóre sytuacje i to co jest normlanościa  dla inncyh dla mnie wydaje sie nienormalne (z racji tego,że mnie takowe sytuacje nigdy nie dotyczą i nie dotyczyły) ? Bo z jednej strony rzeczywiscie, troche mi żal jak słysze jak koleżanki trajkotaja przez telefon z rodzicami czy słyszę ich opowieści o ich sielance domowej  ale z drugiej strony czuje sie wolnym ,samodzielnym człowiekiem radzącym sobie dobrze z przeciwnościami losu oraz dokonującym własne wybory -słuszne lub mniej słuszne, ale porażki daja nauczkę życiową;) Chodzi mi głownie o to,czy  np. nawet taką pierdołe jak kupno stołu czy lampy warto konsultowac 100 razy z rodzicami jesli to ma byc moj mebel i ma sie on mi podobać

Chciałabym poznac Wasze zdanie na ten temat.
pozdrawiam wink

2

Odp: Wpływ rodziców na Wasze decyzje i plany

Witam Cię smile Bardzo fajny temat.
Moim zdaniem to fajnie jest się czasami spytać rodziców o doradzenie czegoś, czy udzielenia rady. Ale nie w sytuacjach bardzo prywatnych, bo to kogo wybrać za męża, czy żonę to powinna być tylko i wyłącznie nasza decyzja. Czasami spytać się można o coś, ale jeśli dana osoba pyta się rodziców o prawie wszystko to już to nie jest normalne. Wtedy widać, że ona nie potrafi być samodzielna i potrzebuje opinii rodziców na każdy temat.

To że tak Cię to denerwuje może trochę wynikać z tego, że jesteś po prostu zazdrosna o to, że innych osób rodzice doradzają im, wspierają, pomagają. A Ty tego nie miałaś. Ale nie martw się, to że teraz nie musisz nikogo pytać o radę i umiesz podejmować decyzje własne, to tylko wychodzi Ci na plus. Szybciej musiałaś stać się dorosła, ale uwierz mi, że lepiej szybciej stać się dorosłym niż wiecznie być dzieckiem bezradnym.

Ja kiedyś bardzo się pytałam rodziców o wiele spraw, ale w pewnym momencie zrozumiałam, że to jest moje życie i muszę uczyć się podejmować decyzje i teraz już potrafię być samodzielna.

Pozdrawiam cieplutko smile

3

Odp: Wpływ rodziców na Wasze decyzje i plany

zalezy jacy są rodzice, liberalni czy tacy raczej którzy wolą terroryzować ;p mają ogromny wpływ na dzieci, to wiadome smile ale zalezy jeszcze od tego jacy oni sa i jak podchodzą do spraw dziecka smile

4

Odp: Wpływ rodziców na Wasze decyzje i plany

Jestem dorosły, robie co chce.

5

Odp: Wpływ rodziców na Wasze decyzje i plany

Moi rodzice są bardzo katoliccy i konswrwatywni....Mam z nimi bardzo dóbry kontakt ale od 13 lat mieszkam poza domem i podejmuje decyzję które uważam za słuszne. 
Nie mają wpływu  na moje decyzje...

6

Odp: Wpływ rodziców na Wasze decyzje i plany

Hm, to zależy też od sytuacji w rodzinie. Moi rodzice będą się rozwodzić, mama nie mieszka z nami w Polsce. Tato jest na miejscu i chciałby wszystko wiedzieć o wszystkim, bo jak mu czegoś się nie powie, a np. mama o tym wie, to już jest mega obrażony! Przykro mi, bo czasami muszę słuchać żali z jego strony i staram się uważam co komu z nich mówię czy się pytam o coś, żeby nie wychodziło dla mnie przykre sytuacje... :-/ Są rzeczy o które zapytam mamę, np w kwestiach zdrowotnych, bo wiem, że wie więcej niż tato, ale jak się tato dowie, że mamie powiedziałam, że coś mnie boli a jemu nie, to ma pretensje, że jemu nie powiedziałam...
Ale również uważam, że dziecko z czasem powinno samo zacząć decydować o swoim życiu i podejmować własne decyzje, niezależnie od tego czy bedą dobre czy złe, ale będą to własne decyzje. Jeśli to będzie błędna decyzja to trudno, trzeba czasami uczyć się na własnych błędach, a rodzice powinni dzieciom pozwolić na takie uczenie się samodzielności - oczywiście w młodym wieku w granicach rozsądku smile

Posty [ 7 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Wpływ rodziców na Wasze decyzje i plany

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026