netkobietyWszystkie działy
Psychologia

Mój partner nie może wyjść spod spódnicy matki

9 odpowiedzi2 817 wyświetleńzałożony przez Katrini, 28.06.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Mój partner nie może wyjść spod spódnicy matki

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 10 ]

1

Temat: Mój partner nie może wyjść spod spódnicy matki

Witam, zwracam się do was dziewczyny o radę bo sama już psychicznie nie potrafię sobię poradzić. Mój partner (34lata) wychował się w bogatej rodzinie, ja w biednej. On pochodzi z rodziny gdzie matka zawsze miała decydujący głos a dzieci były wręcz wytresowane przez nią. Kiedy zamieszkałam z partnerem i jego matką  ja jako obca osoba chciałam byc miła i dawałam z siebie wszystko , pracowałam z teściową, i jeszcze musiałam jej nadskakiwać i zawsze to było mało, i tak ja byłam ta zła bo chcę odebrać synka. Mój partner nie miał odwagi stawic sie za mną , powtarzał tylko abym wytrzymała , że mnie kocha itp. To doprowadziło mnie do psychicznej ruiny, do takiego stopnia że na widok partnera wymiotowałam, psychicznie byłam ruiną, skończyło się u psychiatry.
Jednak wyremontował mieszkanie 20 m od domu matki i tam mnie ściągał mimo że poprawiło się o tyle ze jego matka nie poucza mnie na każdym kroku, nie wiele się zmieniło. przez to że mój partner wychował się w bogactwie , nie ma szacunku do pieniądza, a żeby pójśc na swoje musi mieć na start 300tys. gdzie ja musiałabym 4 lata to zbierac nie jedząc. Układ jest taki że nie płacimy rachunków, bo podpięci jesteśmy pod matkę, przez to parter nie dostaje wypłaty za swoją pracę(pracuje w matki firmie) Ja wiem ze on boi się iśc na swoje bo nigdy nie był biedny i boi się wziąc wszystko na swoją głowę. Przez to daje sobą manipulować, jest w tym kierunku zupełnie nie zaradny.  Od rodziców nic nie dostaje , ani grosza, tylko pracuje dla matki, ojciec jego też z biednego dorobił sie fartem i teraz unosi sie pychą. Synów traktuje jak tanią siłę roboczą. I wiecznie obrywam za to Ja , że chcę rozbić ich rodzinę. A ja poświęciłam wszystko, prace, mieszkanie, oddaliłam się od własnej rodziny bo mieszkam teraz 100km od nich. I co usłyszę potem że jestem niewdzięczna za to co mi dał. Nie mam w nim dostatecznego poparcia bo jestem ja przeciwko jego rodzinie. Kocham go i jest dobrym człowiekiem ale swoimi nieświadomymi działaniami rujnuje mnie. W jaki sposób mam przeciąć jego pępowinę.

2

Odp: Mój partner nie może wyjść spod spódnicy matki

ciekawe z jakiego powodu związałaś się z tym mężczyzną, skoro jesteś z niego taka niezadowolowa? może owa kasa, którą ma? wink

3

Odp: Mój partner nie może wyjść spod spódnicy matki

Bardzo współczuję i podziwiam, bo sama nie wytrzymałabym takiej chorej relacji nawet przez tydzień. Twój partner chyba nie widzi w tej sytuacji nic niewłaściwego, bo inaczej już dawno by się usamodzielnił. Próbowałaś rozmawiać z nim kiedykolwiek o waszym samodzielnym życiu? Czy on wogóle bierze pod uwagę "odpięcie" się od rodziny?

4

Odp: Mój partner nie może wyjść spod spódnicy matki

Jest dobrym człowiekiem, kocha mnie i dba o mnie ale relacja jego rodziny naprawdę szkodzi, i tak jak piszecie on chyba na prawdę nie widzi jak bardzo szkodzi nam taka sytuacja. To jego rodzice doprowadzili do tego że jest taki nie zaradny, boi się im przeciwstawić.  Cały czas gada że trzeba stąd spadać ale nic nie robi w tym kierunku. Gada że nie mamy gdzie pójść. Ja mogę mieszkać pod mostem, czy w małej kawalerce , obym miała tylko jakiś garaż abym mogła schować sprzęt do pracy, ale on wychowany w bogactwie nie będzie mieszkał jak "nutria" w klatce.

5

Odp: Mój partner nie może wyjść spod spódnicy matki

Z tego, co piszesz, teraz oboje siedzicie jak nutrie.  Tyle że klatka jest złota.  Jego trzyma mentalna pepowina. A co trzyma Ciebie? 
PS.  Przepraszam za braki w polskich znakach. Piszę z tel. smile

6

Odp: Mój partner nie może wyjść spod spódnicy matki

Koniecznie bym z nim omówiła plany usamodzielnienia się i nie pozwoliła skończyć tylko na gadaniu. Jesteście dorośli, naturalną koleją rzeczy jest oderwanie się od rodziców i założenie własnej samodzielnej rodziny. Skoro pracuje u rodziców, niech umówi się na pensję a nie na prace za free w zamian za opłacanie rachunków. Wogle najzdrowszym rozwiązaniem byłoby oderwanie się od rodzinnego biznesu i przerwanie tej rodzinno finansowej zależności. Nie chcę być czarnowidzem, ale cała jego i twoja relacja z tą rodziną wygląda na mocno zaburzoną i odcięcie pępowiny może wymagać pomocy psychologa. Jeśli zależy ci na tym człowieku i tym związku to czeka cię ciężka walka, bo mimo że nie chcesz rozbić tej rodziny, to i tak będziesz traktowana jako wróg, który chce ich zniszczyć, bo oni zapewne nie postrzegają swoich układów jako destrukcyjne.
I może jestem pesymistką, ale wydaje mi się że jeśli synuś po trzydziestce nadal kurczowo trzyma się maminej spódnicy i nie robi nic w celu usamodzielnienia się i jeszcze oczekuje tego samego od partnerki, to można traktować to jako przypadek beznadziejny hmm

7

Odp: Mój partner nie może wyjść spod spódnicy matki

Może powinnam zapisać nas gdzieś na terapię dla par, aby On mógł obiektywnie spojrzeć w jakiej nas postawił sytuacji. Aby zobaczył jak bardzo destrukcyjne są relacje jego rodziny, jak mam pomóc mu nabrać odwagi na odcięcie tej pępowiny?

8

Odp: Mój partner nie może wyjść spod spódnicy matki

Trzasnac w lep i powiedziec chlopie ogarnij sie, ile jeszcze zamierzasz udawac kilkulatka itd. No sorry ale facet ktoremu trzeba pomagac nabrac odwagi do przeciwstawienia sie mamusi to dla mnie ci*a nie facet hmm wybacz dosadne okreslenie ale tylko to mi sie cisnie na usta. Czy on nie ma wlasnej woli i wlasnego rozumu? Czy on  nie potrafi dzialac i funkcjonowac samodzielnie? Ty masz go ciagnac za uszy zeby sie odwazyl, zeby sie zdecydowal... z tego co piszesz jawi sie obraz czlowieka bez wlasnej woli i wlasnego zdania, wychowanego pod kloszem i  niezdolnego do samodzielnego funkcjonowania. Moze i jest dla ciebie cudownym czlowiekiem, ale penie po cicbutku zeby nie denerwowac mamusi... emocjonalnie chyba jest na poziomie kilkulatka. Probowalas sobie wyobrazic jak wygladaloby wasze wspolne zycie, wasza rodzina? Wierzysz ze pottrafilby to udzwignac czy raczej decyzje oddalby w rece mamusi?

9

Odp: Mój partner nie może wyjść spod spódnicy matki

Terapia dla par to dobry pomysl, ale czy mama mu pozwoli...

Posty [ 10 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Mój partner nie może wyjść spod spódnicy matki

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026