Mój mezczyzna często placze. Co to oznacza???
Np. jak wyjezdzam na 2, 3 to stoi na dworcu i placze.
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Co oznacza placz mezyczny???
Strony 1
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Mój mezczyzna często placze. Co to oznacza???
Np. jak wyjezdzam na 2, 3 to stoi na dworcu i placze.
Podobne tematy
Nie wiadomo. Może nie będzie miał kto mu uprać skarpetek i ciężko mu z życiem wtedy.
Zabawne te skarpetki. ;-)
Myslalam ze placz oznacza smutek ze ktoś wyjezdza, tesknote....
Ale zwatpilam...
Może manipulacja?
A może dziecinnada! Np. jak nie mogę dostać co chce to placze, tupie nozkami?
Dziecko płacze z różnych powodów, ale samo tego nie kontroluje.
Dorosły mężczyzna może manipulować, ale nie musi.
Może oznaczać to tęsknote, a może robić tylko tak, byś myślała, że tęskni.
Może też gdzieś w środku czuje, że zawiódł siebie, Ciebie - poczucie winy.
A więc czemu zwątpiłaś?
Bo to nagminne jest. Regularne.
Ja wyjezdzam na 2, 3 dni, on stoi na dworcu, na lotnisku, w restauracji i placze, lzy mu ciekną po twarzy.
Na skypie tez wielokrotnie plakal.
W restauracji tak plakal, ze az kelnerka przyszla i pytala czy wszystko ok.
Nie wiem co o tym myslec. Żaden facet mi tak nie plakal....Zglupialam.
Przyszlo mi az do glowy, ze może mna manipuluje? Ale czy można na zawolanie tak plakac, ze lzy ciekna po twarzy???
Czasem i tak można, ale żeby aż tyle? Nie pytałaś go co mu jest? Nie odpowiada za swoje zachowanie?
Czy to zawsze przy pożegnaniu, a reszta zachowan jest ok?
Tak, regularnie, jak wyjezdzam na kilka dni, przy pożegnaniu i na skypie.
Zdarzylo się ze na skypie plakal (zalewal się lzami) przez 40 minut!
Plakal tez przy swoim przyjacielu na skypie, jak opowiadal mu o nas.
Na skypie ostatnio się rozlaczylam i mowie, żeby poszedł się uspokoić. I zadzwoniłam później.
Na dworcu, mowie, żeby już poszedł do auta, bo widziałam ze nachodzę mu lzy i zaraz się zacznie.
???????????
Ach, plakal tez przy muzyce! Jak sluchal pewnej piosenki!!!
Podejrzewam depresje ......
może jest po prostu taki wrażliwy ale rzeczywiście cos za dużo tego placzu, nie wiem może ma depresje
Mam duże problemy z nim!
To jest facet b. slaby emocjonalnie.
Nie tylko płacze za każdym razem gdy gdziekolwiek wyjeżdzam. - dworce, restauracje, lotniska, park, skype, w domu, wszędzie...
Zazdrość - na każdy sms, na każdy telefon od innej osoby reaguje zazdrością, podejrzeniami, ucieka przede mna a nawet mnie...porzuca
Krytyka- nie jest wstanie zadnego słowa krytyki (nawet w zarcie czy przypadko powiedzianej ) znieść - obraza się, wylacza telefony, ucieka...
Bez przerwy cos szuka, kobiet, przyjaciol, ciepla..szuka, szuka, szuka
Udaje macho, który jest najlepszy i wszystko umie.
..Zwiazalam się z b. trudnym, slabym facetem emocjonalnie facetem...
![]()
Ja bym się udała do psychologa. Mi to wygląda na depresję.
Nie ma depresji tylko nerwy do dupy. Poleć mu porządną kurację witaminową - magnez, potas, witaminy z grupy B. Niech bierze regularnie i zobaczysz, że za miesiąc już ten płacz nie będzie taki intensywny.
Nie wiem, czy to nerwy czy już...depresja.
Witaminy??? On nałogowo pali, zapala papierosa co 15 minut!!!!!!!
Musi być nalepszy w pracy i wszędzie, wśród kolegow itp...dla mnie..... Wszedzie totalny stres!
Potem ten placz, papierosy, nerwy, jazdy...:(
Jedno moje slowo, ze cos jest nie tak - to ucieka, wylacza telefony! - niskie poczucie wartości - np. pyta czy jestem fajnym facetem czy smieciem (???), ciagle szuka potwierdzenia. Jak wg niego powiem cos nie tak, to ucieka i mowi, ze myslal ze ja nie chce już żeby do mnie przychodzil.
Była znowu taka sytuacja, uciekl, schowal się. Bo wg niego cos zle powiedziałam i go nie chce!
(Co to za bzdury????)
Jasne ze chce!
Ja bym zrobiła wywiad środowiskowy czy jest taki od zawsze, czy od jakiegoś czasu.
Inna sprawa że z tak płaczliwą osoną trudno by mi było wytrzymać bez względu na płeć.
Raczej od zawsze. Stres i mega stres.
Rozwod rodzicow gdy miał 17.
Sam jest rozwiedziony.
Rozbita cala rodzina, jego rodzice również, jest jedynakiem, zupełnie sam
Samotnosc.
Ciezka praca, często w drodze.
Niskie poczucie wartości, chce robienia wszystkiego najlepiej.
Zapala papierosa co 15 minut
Placz tylko przy rozstaniach
choć tez przy....muzyce.
to ja bym się zastanowiła czy nie zasugerować mu psychologa.
Bo to już nie chodzi o sam fakt że głupio wygląda facet-beksa tylko o to że w późniejszym czasie może to być trudne.
Co będzie jeżeli pewnego dnia zacborujesz? Zamiast ci pomóc to weźmie za rękę i się rozszlocha? A co będzie jak dziecko zachoruje? Będzie stał i płakał nad nim?
Przy każdej sprzeczce będzie wymuszał pochwały i deklaracjen bo on taki biedny i nieszczęśliwy?
Może warto by go i do neurologa zaprowadzić czy jakiegoś guza mózgu nie ma .
Nie. Tu jest odpowiedzialny.
Jest najlepszy w pracy!!! wszyscy koledzy tak o nim mowia.
Potrafi wsyztsko zalatwic również inne sprawy.
Placze ewentualnie dopiero po tym jak wszystko załatwi.
Jest b odpowiedzialny, pracowity, wszystko umie.
No, taki biedny misiu, trzeba pochwalić - niestety tak jest.
Ale jak powyżej-pracowity, wszystko umie zalatwic.
Na przytulanie jest czas tez dopiero jak wszystko załatwi i jest zrobiona robota.
Jest nad odpowiedzialny i o wszytsko się tak troszczy ze ......niszczy go stres, nie umie się cieszyc...
Nie. Tu jest odpowiedzialny.
Jest najlepszy w pracy!!! wszyscy koledzy tak o nim mowia.
Potrafi wsyztsko zalatwic również inne sprawy.Placze ewentualnie dopiero po tym jak wszystko załatwi.
Jest b odpowiedzialny, pracowity, wszystko umie.
Mężczyźni też mają prawo płakać . Raz płacze ze szczęścia , a drugi raz ze smutku . Co w tym dziwnego . U Mnie jest tak samo .
Parę lat temu też z takim byłam, co to płakał (ale nie aż tak często) i był zazdrosny. Tyle że miał 17 lat... Przestał, jak zasugerowałam, że jest histerykiem i rozchwianą emocjonalnie osobą. No bo - serio - płakać z byle pierdoły? ![]()
Nie. Tu jest odpowiedzialny.
Jest najlepszy w pracy!!! wszyscy koledzy tak o nim mowia.
Potrafi wsyztsko zalatwic również inne sprawy.Placze ewentualnie dopiero po tym jak wszystko załatwi.
Jest b odpowiedzialny, pracowity, wszystko umie.
No, taki biedny misiu, trzeba pochwalić - niestety tak jest.
Ale jak powyżej-pracowity, wszystko umie zalatwic.Na przytulanie jest czas tez dopiero jak wszystko załatwi i jest zrobiona robota.
Jest nad odpowiedzialny i o wszytsko się tak troszczy ze ......niszczy go stres, nie umie się cieszyc...
A, skoro tak to nie ma problemu wielkiego. Psycholog by się przydał tak, czy inaczej bo skoro on tak wszystko bierze do siebie to to jest większy problem niż ten płacz. Bo płacz to tylko objaw tego że sobie ze stresem nie radzi, a takie coś jest już niebezpieczne dla zdrowia, bo potem się zaczną nerwobóle wrzody żolądka i inne dolegliwości, które są katalizowane przez stres.
zauważ-papierosy co 15 minut!!!!!!
zdrowie podupada!
To nie jest odpowiedzialność, ale w koncu jego wybor. Niby jest dorosły, choc nie do konca sie tak zachowuje.
zauważ-papierosy co 15 minut!!!!!!
zdrowie podupada!
Swoją drogą - pasujecie do siebie.
Twoje nadużywanie wykrzykników też jest swego rodzaju nadgorliwością w okazywaniu emocji.
Nie wiem, czy to nerwy czy już...depresja.
Witaminy??? On nałogowo pali, zapala papierosa co 15 minut!!!!!!!
Musi być nalepszy w pracy i wszędzie, wśród kolegow itp...dla mnie..... Wszedzie totalny stres!
Potem ten placz, papierosy, nerwy, jazdy...:(
Tak, witaminy, poczytaj trochę i się doucz, to będziesz wiedziała, że wiatminy są istotne na nerwy zwłaszcza, a skoro on pali i żyje w ciągłym stresie to on już pewnie nawet nie na oparach jedzie. Magnez jest na minusie, potas i b12 idę o zakład.
Iceni, od niego to przyswoiłam.
Normalnie nie wstawiam wykrzyknikow, wybacz.
Smieszna sprawa z tymi !
Jak się poznaliśmy i pisal do mnie mnóstwo listow i to wstawial mnóstwo wykrzyknikow.
Mowie do niego - facet przestan wstawiać te wykrzykniki po każdym zdaniu!
Przestal w jednym liscie, w następnym wstawial znowu.
Kochasz go?
Tak, kocham go...bardzo.
Mój mezczyzna często placze. Co to oznacza???
Np. jak wyjezdzam na 2, 3 to stoi na dworcu i placze.
Oznacza, że ma emocje. Trzeba być naprawdę dobrym aktorem by płakać na zawołanie belive me.
Płacz oznacza wrażliwość, ale też i zbytnią emocjonalność. Wiadome że jak się człowiek np. wzruszy, to nawet facet może się popłakać. Jednak płacz z byle powodu to przesada.
Myślę, że bez pomocy specjalisty się nie obejdzie. Niestety.
Nic nowego nie powiem ale według mnie powinien iść do psychologa bo to nie jest normalne.
Strony 1
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Co oznacza placz mezyczny???
Warto przeczytać w tym dziale
Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2026