Nie mam z kim porozmawiac dlatego pisze na forum ponieważ potrzebuje waszej pomocy. Od kilku dni dręczy mnie fakt iż mój narzeczony wszedł na strony z "golymi panienkami" jesteśmy ze sobą 3 lata i jestem pewna że do tej pory nie wchodził na takie stronki.Za trzy miesiące ma odbyc się nasz ślub czy powinnam zacząc miec wątpliwosci? Czy to oznacza że szuka wrażen na boku? Czy powinnam traktowac to jak pewną formę zdrady? Nasze relacje są bardzo dobre zarówno te emocjonalne jak i intymne. Sex jest udany i uprawiamy go niemal codziennie.P Zapytałam go dlaczego to zrobił powiedział że śmigał długo po internecie i tak tylko z nudów, wszedł raptem na 3 stronki i wyszedł. A wcześniej zapewniał mnie że nie interesują go inne kobiety bo ma mnie i nie szuka wrazeń. I nadal tak twierdzi, powiedział też że wie jaka jestem przewrażliwiona na tym punkcie i że głupio zrobił i przeprosił.A ja sama nie wiem co mam myślec czy to ma oznaczac że coś niedobrego zaczyna się w naszym związku? Przyznam,że poczułam się zraniona, straciłam pewnośc siebie i bardzo zle sie z tym czuje.Zaczęłam szukac przyczyny w sobie samej że może "gdybym była bardziej atrakcyjna miała większy biust i pare kilo mniej to nie odwiedziłby tych stron " nie wiem co mam myślec prosze pomóżcie!!!
Podobne tematy
Sahara, ogladanie pornografii wynika zwykle z bycia znudzonym, ale nie zwiazkiem, tylko w pewnej chwili. Czlowiek serfuje neta, fajna panienke zobaczy i jest ciekawy. Nie dlatego, ze mu sie nie podobasz, nie dlatego, ze Cie nie kocha, ale dlatego, ze jest znudzony albo troche chce sie "wyszalec". Z Twojego posta wynika, ze regularnie wspolzyjecie i jest wam dobrze, z czego wynika, ze to porno to tylko taka poboczna rozrywka.
Sluchaj, ja jestem kobieta, mam chlopaka, a na takie strony czasem chodze. Oczywiscie kocham mojego faceta, uwielbiam jego cialo i nie chce byc z nikim innym, ale niekiedy Jego w domu nie ma a mnie sie "chce". Co mam wtedy zrobic? Nie moge na to nic poradzic- jestem wzrokowczynia i cos musze zobaczyc, zeby efekt byl. Moj o tym wie i nic a nic mu to nie przeszkadza. W koncu zdaje sobie sprawe, ze to tylko obrazki a nie ludzie z reala. Nie porownuje sie do osiemnastoletnich chlopcow.
Z mojego doswiadczenia, problem jest tylko wtedy, gdy porno zastepuje rzeczywistosc. Wtedy, gdy facet ma partnerke przy sobie a woli obrazki.
ciężkie życie masz - narzeczony zajrzał na chwilkę na stronę erotyczną, a Ty już że zdrada, że jestes nieatrakcyjna, że to, że tamto. Trochę więcej pewnosci siebie kobieto! Uprawiacie seks codziennie, co nieczęsto zdarza się po 3 latach związku, przeprosił Cię, wytłumaczył, że zajrzał tam na chwilkę. Jakbys przestała byc dla niego atrakcyjna, to by unikał zbliżeń z Tobą.
Nie rozumiem dlaczego kobiety tak się gorszą z powodu oglądania pornosów czy stron erotycznych przez ich facetów. Ja sama tak robię od czasu do czasu i nie chciałabym żeby ktos mi tego zakazywał.
4 2012-09-25 13:40:35 Ostatnio edytowany przez Callie (2012-09-25 13:43:17)
Moze ja jestem inna, ale fakt, ze moj facet wchodzi na takie strony zupelnie mi nie przeszkadza, nie robi tego czesto, ale czasem zdarzylo sie, ze wracajac z lazienki zauwazylam, ze oglada podobne filmy. Nawet sie nie speszyl, ja rowniez nie, powiedzialam wtedy "no to pokaz mi jakie laski cie kreca". Zdziwiony zapytal, czy mi to nie przeszkadza. Odpowiedzialam, ze w koncu jest mlodym, zdrowym facetem i martwilabym sie raczej, gdyby nie podobaly mu sie kobiety, a kiszenie sie we wlasnym sosie i napiecia typu "jak wchodzi na te strony na pewno chce wrazen na boku" jest moim zdaniem niezdrowe dla zwiazku. Ja rowniez nie jestem typem modelki i jak zobaczyłam te panienki, zapytalam, czy chcialby zebym tak wlasnie wygladala. Powiedzial "Daj spokoj, to tylko internet" na moje "a wieksze piersi?" tez zareagowal rozbawieniem. Podeszlismy do tego na luzie, ja naprawde nie widze w tym niczego zlego. Moj facet nawet na pytanie dlaczego to zrobil, w zyciu nie odpowiedzialby ze z nudow, mowi prawde "bo chcialem", albo "za dlugo dziecko usypialas". Raz mielismy nawet sytuacja, ze zawołał mnie na gore, i mówi "patrz!", patrze i widze pare w lazience w dosc dziwacznej pozycji... on na to "takie kafelki w lazience chcialem zalozyc, podobaja ci sie czy szukac dalej?"
. Uwazam, bez obrazy oczywiscie, ze ma racje z tym Twoim przewrazliwieniem, skoro wasze zycie erotyczne jest udane i on nie unika kontaktow intymnych, to uwazam, ze naprawde nie powinnas sie juz tym zadreczac, tylko cieszyc zblizajacym sie slubem ![]()
Spokojnie, to że zajrzał na taką stronę nie świadczy o żadnej zdradzie, czy zamiarze zdradzenia. Faceci to wzrokowcy, lubią sobie popatrzeć i tyle. Z pewnością nie dlatego że Ty masz tu mniej a tam więcej, pewnie nawet nie porównywał tego. A być może nawet szukał czegoś, co pomoże urozmaicić Wasz związek. Nie stresuj się
Chyba wszyscy faceci oglądają ![]()
Pierwszy raz jestem na forum i serdecznie dziękuje wam za wasze opinie.
Wcześniej szukałam w internecie odpowiedzi na dręczący mnie ostatnio temat i właśnie z wypowiedzi innych dowiedziałam się że wiele osób twierdzi ze to pewnego rodzaju zdrada, że meżczyżni szukają w ten sposób wrazeń na boku i że to moze prowadzic w przyszłości do zdrad i rozpadu zwiazku.
Chciałabym miec tak zdrowe i luzne podejście do tych tamatów jak wy, zazdroszcze wam
Mam natłok myśli na ten temat, jak zwykle myśle o najgorszym, sądziłam że ten problem nie dotyczy mojego zwiazku:(
A czy nie czujecie się zazdrosne gdy wasi faceci przeglądają strony z "nagimi panienkami"? Nie odbiera wam to atrakcyjności w oczach partnera? Skąd się bierze w facecie potrzeba oglądania innych gołych bab skoro twierdzi że nie zamieniłby mnie na inną i że niczego mu w tym związku nie brakuje??Czy moze to byc prawdą? Czy to znaczy,że mówi mi to co che usłyszec?
ogladają zarówno faceci jak i babeczki w związkach
płeć nie ma znaczenia, jak ktos lubi popatrzec to popatrzy
i tyle
witaj,
to normalne że mężczyzna wchodzi na takie strony jest normalne, oczywiście jeśli nie ma tego zbyt dużo i nie przeradza się to w uzależnienie,to tak jak z alkoholem, dla przyjemności można się napić byle nie za dużo, mężczyźni zazwyczaj wchodzą na takie strony z ciekawości, są ciekawi kobiecego ciała, ponadto mogą zaspokoić swoje potrzeby seksualne gdy nie ma ich partnerki obok, jeśli kocha się z Tobą to jest wszystko ok i nie masz się co przejmować, w końcu to tylko jakieś zdjęcia czy filmy, a on ma Ciebie żywą i realną, nie ma co popadać w kompleksy, jeżeli z Tobą się kocha, znaczy, że ma ochotę na Ciebie i Ciebie pragnie, którego faceta byś nie spytała to woli kobietę w rzeczywistości niż największą piękność z internetu, do której zresztą nie ma szacunku, bo jest zwykłą sz*.
Ja sama lubię popatrzeć na ładne ciała kobiet czy mężczyzn. A co dopiero mężczyźni- wzrokowcy ![]()
Na prawdę nie masz się czym martwić.
Zapewne to stres przedślubny. Spokojnie ![]()
Dlaczego oglada sie?
No, rozrywka, po prostu. Nie ma wcale porownania z seksem w zwiazku! Przeciez jak czlowiek kogos kocha to nie znaczy, ze mu klapki na oczach wyrastaja i atrakcyjne/i kobiety/mezczyzni juz nie podniecaja. Po prostu sobie wyobraz, ogladam seks z mlodymi mezczyznami (takie 18-20 kilka lat) i do tego gejowski. Jak, w normalnym swiecie przeklada sie to na rzeczywistosc? Oczywiscie, ze sie nie przeklada! Ani nie chce zwiazku z takim szczylem, ani nawet by mi sie nie snilo mojego partnera z takim zdradzac, nie mowiac juz o tym, ze NIGDY nie porownuje obrazkow z netu do Niego, poniewaz byloby to bzdurne- on (facet po 40stce) podoba mi sie taki jaki jest. To jednak nie jest sprzeczne ze znajdowaniem ladnych chlopakow podniecajacymi.
LeeBee
Musi byc z ciebie niesamowita kobietka, a tym tekstem o stresie przedślubnym rozwaliłaś mi poprostu konstrukcje i poprawilaś mi humor , naprawdę dziękuje:)
Martusia88
Podoba mi się twóje podejście do tego tematu ale wiesz jak to jest z kobietami szukaja dziury w całym. Pytałam moja siostre,która jest mężatką od 5 lat i jej to nie przeszkadza nie widzi w tym zadnego problemu ani zagrożenia a ja wręcz przeciwnie. Chyba mam zbyt chorą wyobraznie, boje się że to wpłynie na moje relacje z partnerem.
Podam tu przykład: Pokłóciłam się z narzeczonym o te stronki z gołymi babami, on tłumaczył że to nie ma znaczenia to tylko z nudów itp.czułam się zraniona węc nie odzywałam się do niego. Wieczorem gdy kładliśmy się spac, powiedział że głupio zrobił i aaprzeprosił.No i oczywiście zaraz po zgodzie był sex. Tylko miw trakcie sexu przyszło do głowy że on pewnie myśli o tych sz.....*ze stron kóre wcześniej przeglądał i cały czar prysnął a strach i niepewnośc powróciły:(
Nie wiem jak się terz z tego wyleczyc:(Chyba popadam w paranoje!
Dlaczego oglada sie?
No, rozrywka, po prostu. Nie ma wcale porownania z seksem w zwiazku! Przeciez jak czlowiek kogos kocha to nie znaczy, ze mu klapki na oczach wyrastaja i atrakcyjne/i kobiety/mezczyzni juz nie podniecaja. Po prostu sobie wyobraz, ogladam seks z mlodymi mezczyznami (takie 18-20 kilka lat) i do tego gejowski. Jak, w normalnym swiecie przeklada sie to na rzeczywistosc? Oczywiscie, ze sie nie przeklada! Ani nie chce zwiazku z takim szczylem, ani nawet by mi sie nie snilo mojego partnera z takim zdradzac, nie mowiac juz o tym, ze NIGDY nie porownuje obrazkow z netu do Niego, poniewaz byloby to bzdurne- on (facet po 40stce) podoba mi sie taki jaki jest. To jednak nie jest sprzeczne ze znajdowaniem ladnych chlopakow podniecajacymi.
Czyli ty oglądasz te filmiki z młodymi facetami nie dlatego że rutyna wkradła się do twego łóżka i nie dlatego,że twój facet ci się znudził lub przestał podobac?! Poprostu poniecają cię ci faceci a mam dyskretne pytanie czy twój facet po 40-stce podnieca cię w równym stopniu jak ci na ekranie? Czy to jest kwestia wyglądu czy może jednak psychiki?
LeeBee
Podam tu przykład: Pokłóciłam się z nażeczonym o te stronki z gołymi babami, on tłumaczył że to nie ma znaczenia to tylko z nudów itp.czułam się zraniona węc nie odzywałam się do niego. Wieczorem gdy kładliśmy się spac, powiedział że głupio zrobił i aaprzeprosił.No i oczywiście zaraz po zgodzie był sex. Tylko miw trakcie sexu przyszło do głowy że on pewnie myśli o tych sz.....*ze stron kóre wcześniej przeglądał i cały czar prysnął a strach i niepewnośc powróciły:(
Nie wiem jak się terz z tego wyleczyc:(Chyba popadam w paranoje!
Widzisz z Twoim facetem jest wszystko OK.
Jakby mi kobieta robiła jazdę o to, że przejrzałem jakąś stronkę z gołymi kobietami, po czym jeszcze miałbym ją za to ciągle przepraszać i wracać do tematu, to myślę, że to ja bym ją prędzej zostawił.
Wszyscy faceci oglądają gołe kobiety w internecie, obejrzą się czasem za inną na ulicy i lubią się czasem z kuplami nawalić jak świnie.
Ale to, że to robią nie oznacza, że nie kochają swoich kobiet i że mają ochotę je zdradzić (to, że patrze w menu, nie znaczy, że jem na mieście :-)).
adlernewman napisał/a:Dlaczego oglada sie?
No, rozrywka, po prostu. Nie ma wcale porownania z seksem w zwiazku! Przeciez jak czlowiek kogos kocha to nie znaczy, ze mu klapki na oczach wyrastaja i atrakcyjne/i kobiety/mezczyzni juz nie podniecaja. Po prostu sobie wyobraz, ogladam seks z mlodymi mezczyznami (takie 18-20 kilka lat) i do tego gejowski. Jak, w normalnym swiecie przeklada sie to na rzeczywistosc? Oczywiscie, ze sie nie przeklada! Ani nie chce zwiazku z takim szczylem, ani nawet by mi sie nie snilo mojego partnera z takim zdradzac, nie mowiac juz o tym, ze NIGDY nie porownuje obrazkow z netu do Niego, poniewaz byloby to bzdurne- on (facet po 40stce) podoba mi sie taki jaki jest. To jednak nie jest sprzeczne ze znajdowaniem ladnych chlopakow podniecajacymi.
Czyli ty oglądasz te filmiki z młodymi facetami nie dlatego że rutyna wkradła się do twego łóżka i nie dlatego,że twój facet ci się znudził lub przestał podobac?! Poprostu poniecają cię ci faceci a mam dyskretne pytanie czy twój facet po 40-stce podnieca cię w równym stopniu jak ci na ekranie? Czy to jest kwestia wyglądu czy może jednak psychiki?
Pewnie, ze moj facet mnie podnieca! Kochamy sie prawie codziennie i o zadnej rutynie nie ma mowy. On mi czasem nawet mowi "Kochanie, lapki przy sobie. Przestan mnie obmacywac". Uwielbiam jego cialo i sie nie moge powstrzymac.
A chlopcy z netu? No, jak mowie- obrazki. Oczywiscie, ze sa atrakcyjni, ale mnie sluza tylko do jednego celu- pieciu minut redukci napiecia seksualnego. Ja nie fantazjuje o nich jak uprawiam seks z moim mezczyzna.
I zeby bylo jasne, nie jestem jakas seksoholiczka. Ogladam czasem, jak mi sie nudzi albo mam potrzebe a facet nie jest w domu. Jak go mam obok siebie, nie ma porownania- jasne, ze wole jego.
Nie przejmuj się dziewczyno!
To o niczym nie świadczy. Pooglądać sobie każdy może, w końcu ma oczy to co ma nimi niby robić. Mój facet też ogląda takie strony kiedy mu się zachce a mnie nie ma. No i co? Mam być zazdrosna a takie panny? W życiu...Samej jak mi się zachce to wchodzę, bo potrzebuję bodźców wzrokowych. Nie widzę w tym nic złego. Pare uprawiająca seks traktuję instrumentalnie, tylko dla zaspokojenie moich potrzeb. Nie patrzę na faceta, nie zachwycam się nim. Oni są mi potrzebni jedynie do osiągnięcia podnieca. Tyle...Każdy wchodzi na takie strony, każdy jest ciekawy. Nie można doszukiwać się w tym zdrady. Spokojnie !
A i jeszcze Cię za to przeprosił ! Niewielu facetów by się tak zachowało. Weź to pod uwagę. ![]()
Dziki_Znajomy dzięki wielkie za wypwiedz mężczyzny na ten temat właśnie zależało mi na obiektywnej opini na ten temat własnie mężczyzny! Chciałam właśnie poznac jak to jest z waszego punktu widzenia i czy mam powody do obaw myślę o najgorszym ale w głębi serca nie dopuszczam myśli, że to świadczy o szukaniu wrażeń na boku.
Ale korci mnie by zadac ci prywatne pytanie czy poprzez oglądanie takich stron przez ciebie gdzie są same piękne kobiety twoja partnerka nie staje się dla ciebie mniej atrakcyjna i czy nie jest tak że wchodzisz na te strony żeby nacieszyc oczy pięknem kobiecego ciała,bo one podobają ci się bardziej niż twoja kobieta? A może ja mu już nie wystarczam po 3latach związku, nie daje mi to spokoju tym bardziej że za 3 m-ce jest nasz ślub.
Kasiaaa93 dziękuje za wypowiedz ile ja bym dała żeby było tak jak ty myślisz, że wszedł na te stronę i patrzył na te "kobiety" instrumentalnie, a nie dlatego, że są ładniejsze, lepiej wyposażone i lepsze odemnie.
sahara, ja mniej optymistycznie moze, ale lepiej zebys sprawdzila teraz. nie mam siły opisywac po raz kolejny swojej sytuacji wiec napisze krótko- kilka lat temu historia miłosci mojej i mojego meza była opisywana w tzw prasie kobiecej jako niewiarygodne love story. trzy miesiace temu okazało sie ze on od 20 lat jest uzalezniony od prostytucji i pornografii. nie mowie ze u ciebie tak jest. ale lepiej poczytaj o seksoholizmie chocby po to zeby poszerzyc swiadomosc. mam nadzieje ze tak nie jest ze to tylko zwykły szowinistyczny kawałek prosiaka zniego wylazł na chwilke ![]()
ale lepiej dmuchac na zimne- poczytaj wątki na tym forum - jak wejdziesz w moje komentarze to pokaze ci sie na jakich wątkach jest ten temat poruszany. pozdrawiam i...nie amrtw sie na zaps. to tylko tak na wszelki wypadek. nawet na wypadeczek. taki malusieńki ![]()
Dziki_Znajomy dzięki wielkie za wypwiedz mężczyzny na ten temat właśnie zależało mi na obiektywnej opini na ten temat własnie mężczyzny! Chciałam właśnie poznac jak to jest z waszego punktu widzenia i czy mam powody do obaw myślę o najgorszym ale w głębi serca nie dopuszczam myśli, że to świadczy o szukaniu wrażeń na boku.
Ale korci mnie by zadac ci prywatne pytanie czy poprzez oglądanie takich stron przez ciebie gdzie są same piękne kobiety twoja partnerka nie staje się dla ciebie mniej atrakcyjna i czy nie jest tak że wchodzisz na te strony żeby nacieszyc oczy pięknem kobiecego ciała,bo one podobają ci się bardziej niż twoja kobieta? A może ja mu już nie wystarczam po 3latach związku, nie daje mi to spokoju tym bardziej że za 3 m-ce jest nasz ślub.
Źle zaczynasz porównanie.
Każdy facet woli realną kobietę od tej na ekranie monitora (jak to mówią o piersiach: lepsze B w dłoni, niż D w jpg
).
Na Twoje pytanie możesz sobie sama odpowiedzieć. Bardziej podnieca Cię ciało Twojego mężczyzny leżącego obok (gdy czujesz jego ciepło, zapach itp itd), czy gołe zdjęcie w monitorze komputera? To jest przecież pytanie retoryczne.
Zresztą jeśli cokolwiek miałoby być w tej kwestii nie tak, to pragnienia Twojego faceta.
Np. jeśli ogląda filmy tylko z tematyką seksu oralnego, i tylko dlatego bo nie otrzymuje tego od Ciebie, to wtedy warto się nad tym zastanowić. I od razu uprzedzam, jeśli facet sam Ci mówi, że Wasze zbliżenia w 100% go zadowalają to nie ma wątpliwości, że tak jest. Ponieważ w każdym normalny związku, mężczyzna będzie mówił, czego pragnie od kobiety w łóżku.
Tak więc według mnie, wszystko jest w normie.
to, że patrze w menu, nie znaczy, że jem na mieście :-).
O dokładnie! Już kiedyś pisałam tu jakiejś (sorry) przewrażliwionej, że "to że facet ogląda się za Jaguarem na ulicy, nie znaczy że nie podoba mu się jego Renault".
Dziki_znajomy jeśli chodzi o kwestie jego pragnień to myśle że w tej materi wszystko jest ok. Ponieważ my zawsze rozmawiamy otwarcie na tematy sexu.Zresztą już dawno temu pytałam go wprost jakie są jego największe fantazje erotyczne i wierz mi nie pytałam po to żeby sobie uświadomic co kręci mojego faceta tylko po to aby je spełnic! I tak naprawdę to co chce i jak chce zawsze dostaje
Ponieważ uważam że udany sex w związku jest bardzo bardzo ważny!
Tylko u mnie nigdy nie obudziła się chęc lub potrzeba patrzenia na innych nagich mężczyzn. Kocham mojego faceta jest dla mnie wszystkim i nie interesują mnie inni faceci. Wszystko co dotyczy mojej intymności wiąze się tylko i wyłącznie z moim mężczyzną i kręci się tylko wokół niego.
W końcu ludzie tym różnią się od zwierząt ,że panują nad swoimi instynktami, a zwierzęta nie!!!!
sahara1308 skoro takie masz hmm 'przemyślenia' to po co ten ślub? Chcesz byc z kimś kto cie zdradza z internetowymi panienkami? A tak na poważnie nie rób z igły widły kobieto to że koles trafił na stronkę porno nie znaczy że go nie pociągasz, nie kocha cie itp. Mam dziewczynę 2 rok a mimo to sporadycznie zaglądam na takie stronki [nierzadko podsyłanych przez znajomych na facebook] np trójkąty- orgie itp bo to sie po prostu nazywa ciekawość.
22 2012-09-25 22:13:37 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2012-09-25 22:16:59)
sahara1308 skoro takie masz hmm 'przemyślenia' to po co ten ślub? Chcesz byc z kimś kto cie zdradza z internetowymi panienkami? A tak na poważnie nie rób z igły widły kobieto to że koles trafił na stronkę porno nie znaczy że go nie pociągasz, nie kocha cie itp. Mam dziewczynę 2 rok a mimo to sporadycznie zaglądam na takie stronki [nierzadko podsyłanych przez znajomych na facebook] np trójkąty- orgie itp bo to sie po prostu nazywa ciekawość.
DanielBiały dzięki za twoją wypowiedz. Ciesze się, że nastepny męzczyzna wypowiedział się na ten temat. Ok, ty wchodzisz na stronki "trójkąty" i "orgie" to faktycznie to jest ciekawośc. Ale czy stronki gdzie są ogłoszenia gołych powypinanych bab (dokładnie to była jedna strona" spam") też można nazwac ciekawością? Czy naprawde nie powinnam czuc się zazdrosna, zagrożona i zraniona, bo to leży już w męskiej naturze?
Jeśli chodzi o ślub to myśle że związek dwojga ludzi polega przede wszystkim na partnerstwie i kompromisach, czasami przychodzą małe kryzysy i zwątpienia jesteśmy tylko ludzmi. Po drugie ja już nie wyobrażam sobie życia bez niego, mamy też roczną córeczke jesteśmy już rodziną, ślub to tylko formalnośc. Ponadto ja nie poddaje się tak łatwo to,że wszedł na taką strone podkopało moją pewnośc siebie i obudziła się we mnie niepewnosc, porostu zaczęłam przyczyn szukac w sobie i zaczęłam sobie nie radzic z natłokiem negatywnych myśli na ten temat. Dlatego napisałam tego posta!
O Jezu, naprawde ogarnij sie kobieto. Dziewczyny Ci mowia, faceci Ci mowia, ze to nic wielkiego.
Jezeli Ty nie masz potrzeby czasem popatrzec na innych nagich gosci, nie znaczy to, ze inni tak maja. Uwierz mi jednak- to przedmiotowe zajecie. Wiekszosc ludzi ogladajacych erotyczne strony nie koncentruje sie na osobach w nich ale, z przeproszeniem, na cyckach, d***e, waginie i penisie, bo to podnieca. To nie jest osobiste i nie ma NIC wspolnego z normalnym zyciem. Moge tylko za siebie i mojego chlopaka mowic (i kilku kolegow), jednak mysle, ze to regula.
O Jezu, naprawde ogarnij sie kobieto. Dziewczyny Ci mowia, faceci Ci mowia, ze to nic wielkiego.
Jezeli Ty nie masz potrzeby czasem popatrzec na innych nagich gosci, nie znaczy to, ze inni tak maja. Uwierz mi jednak- to przedmiotowe zajecie. Wiekszosc ludzi ogladajacych erotyczne strony nie koncentruje sie na osobach w nich ale, z przeproszeniem, na cyckach, d***e, waginie i penisie, bo to podnieca. To nie jest osobiste i nie ma NIC wspolnego z normalnym zyciem. Moge tylko za siebie i mojego chlopaka mowic (i kilku kolegow), jednak mysle, ze to regula.
Adlernewman dzięki właśnie waszym wypowiedzią próbuje się ogarnąc! I myślę, że powoli ale dociera do mnie.
Zastanawiam się tylko czy powinnam dac mu pełną swobodę w tym temacie czy też trzymac rękę na pulsie?
A co, chcesz kontrolę rodzicielską założyć? Czy może stać nad nim i patrzec, co robi na kompie? wiesz, ze zakazane owoce najbardziej smakują?
Dopóki facet woli Ciebie od pornosów- to normalne. A co on myśli nt porno w związku? Znasz jego zdanie na ten temat?
A co, chcesz kontrolę rodzicielską założyć? Czy może stać nad nim i patrzec, co robi na kompie? wiesz, ze zakazane owoce najbardziej smakują?
Dopóki facet woli Ciebie od pornosów- to normalne. A co on myśli nt porno w związku? Znasz jego zdanie na ten temat?
Szczerze to on uważa,że nie ma w tym żadnych podtekstów, że nie powinnam się doszukiwac, że z nudów siedział na necie bo nasza córcia akurat spała a ja byłam w pracy.Przeglądał różne strony o innej tematyce i że tak z poprostu z nudów wszedł na tą stronę a znał ją jeszcze z przed naszego związku itp. Powiedział mi też że rozmawiał z moim szwagrem, że pokłóciliśmy się o to a szwagier na to " ja sobie oglądam przy swojej żonie (czyli mojej siostrze) i ona mi nic nie mówi" więc zapytałam mojego faceta czy też by tak chciał, żebym taka była stwierdził jednoznacznie,że nie! Więc nie wiem potem dodał "wiem jaka jesteś na tym punkcie przewrażliwiona, głupio zrobiłem, przepraszam"
Powiem wam o co chodzi z tym przewrażliwieniem: mój ojciec był i jest alkoholikiem i często gdy był pijany a mama była w pracy zabawiał się sam ze sobą przy kasetach porno wiele razy byłam przypadkowym świadkiem takich akcji miałam może 8-10lat do tej pory mam to w pamięci jako coś wstrętnego i odrażającego. Czułam jako dziecko że ojciec nie jest fer wobec mojej mamy ,że to jest żłe i ją krzywdzi.Czułam do niego obrzydzenie dlatego do tej pory nie traktuje pornografi jako coś normalnego!!
chwila, sekunda, moment. On oglądał jakieś normalne porno? film? Czy to była strona z ogłoszeniami erotycznymi, różnych osób? bo to jednak jest (przynajmniej dla mnie) zasadnicza różnica.
mój też wchodzi nawet raz zrobił to z mojego kompa bo zobaczyłam później w historię
wolę tak niż miałby na baby łazić a i sama czasem coś podpatrzę
nie mogę się tylko przemóc żeby razem pooglądać bo mam niską samoocenę i bym się ciągle prównywała z tymi lalami a niestety daleko mi do takich ideałów jesli chodzi o ciało
29 2012-09-26 00:24:03 Ostatnio edytowany przez Olinka (2012-09-26 22:12:37)
chwila, sekunda, moment. On oglądał jakieś normalne porno? film? Czy to była strona z ogłoszeniami erotycznymi, różnych osób? bo to jednak jest (przynajmniej dla mnie) zasadnicza różnica.
To była strona gdzie były oferty erotyczne z fotkami gołych bab" do wyboru do koloru". A dokładnie to niedozwolony link
Ja się za bardzo nie orientuje jaką forme ma ta strona.
Tegan ja też nie mogłabym oglądac z nim takich rzeczy bo umarłabym z zazdrości. Czułabym się nieswojo patrząc jak mój facet podnieca się na widok innych kobiet to by mnie bolało i te porównania to za dużo jak dla mnie!
30 2012-09-26 00:31:25 Ostatnio edytowany przez Nirvanka87 (2012-09-26 00:33:22)
Nirvanka87 napisał/a:chwila, sekunda, moment. On oglądał jakieś normalne porno? film? Czy to była strona z ogłoszeniami erotycznymi, różnych osób? bo to jednak jest (przynajmniej dla mnie) zasadnicza różnica.
To była strona gdzie były oferty erotyczne z fotkami gołych bab" do wyboru do koloru". A dokładnie to www. kotki.pl
Ja się za bardzo nie orientuje jaką forme ma ta strona.Tegan ja też nie mogłabym oglądac z nim takich żeczy bo umarłabym z zazdrości. Czułabym się nieswojo patrząc jak mój facet podnieca się na widok innych kobiet to by mnie bolało i te porównania to za dużo jak dla mnie!
u lala Drogie Panie i Panowie wypowiadający się w tym wątku, wchodząc w kotki, przekierowuje nas do strony seeex-cośtam, gdzie nie ma żadnych filmów porno, tylko od cholery ogłoszeń różnej maści. I co teraz doradzicie Autorce? bo ja w sumie nie wiem. Oglądanie porno, jest ok, póki nie zaniedbuje się partnera, ale szukanie stronek, gdzie na talerzu ma się podane setki stron z różnego rodzaju ogłoszeniami to już inna bajka.
chociaż z drugiej strony są tam też "przekierowywacze" do stron z filmami
Nirvanka87 Co do tych ogłoszeń to muszę dodac, iż wszystkie te ogłoszenia wyświetlone były w języku holenderskich bo mieszkamy w Holandii a on nie zna wcale tego języka to nic nie mógł zrozumiec z treści tych ogłoszeń ale przeglądałam historię i nie było tam filmu porno.
Czy uważasz że jeśli to nie był film porno a ogłoszenia różnej maści to powinnam się zacząc martwic.
Proszę wypowiedz się co ty na ten temat sądzisz skoro znasz tę stronę
nie znam tej strony weszłam na nią, bo ją podałaś, tam są tylko jakieś przekierowywacze do innych stron.
Nie wypowiem sie bo nie wiem co on oglądał jakie konkretne strony, co na nich było.
Sama czasem oglądam z Kochanym filmiki. Nie porównuję się do tych kobiet, bo to przecież nie kobiety tylko obrazki. Uważam że niektóre aktorki są śliczne - czy powinnam być zazdrosna o filmy z ich udziałem?
Mam prawie 50 lat i nadwagę; jakie to ma znaczenie? Mój Kochany jest mój, a nie tamtych kobiet.
Twój chłopak przeprosił, obiecał że więcej nie, zrozumiał że Ci to sprawia przykrość i tym należałoby temat zamknąć, ale... No właśnie, jeśli przeglądał anonsy, sprawa wygląda inaczej.
Udany seks to niekoniecznie taki, w którym Ty zaspokajasz jego potrzeby i realizujesz jego fantazje. Dla niego może być ważne, byś TY miała jakieś fantazje i chciała je realizować z nim. Masz? Jest coś, na co masz ochotę? Czy tylko czekasz na jego inicjatywę?
Popatrz jakie to strony. Zwykły seks? Trójkąty? Dominacja?
I nie bój się niczego. Lęk tu nie pomoże, tylko utrudni racjonalne myślenie. Nie kręć filmu, nie wyobrażaj sobie niczego złego (tego zresztą nie rób nigdy).
Trzymaj się ciepło.
Nirvanka87 Co do tych ogłoszeń to muszę dodac, iż wszystkie te ogłoszenia wyświetlone były w języku holenderskich bo mieszkamy w Holandii a on nie zna wcale tego języka to nic nie mógł zrozumiec z treści tych ogłoszeń ale przeglądałam historię i nie było tam filmu porno.
Czy uważasz że jeśli to nie był film porno a ogłoszenia różnej maści to powinnam się zacząc martwic.
Proszę wypowiedz się co ty na ten temat sądzisz skoro znasz tę stronę
jeśli oglądał jakieś ogłoszenia kobiet w internecie to nie jest to zbyt dobry znak...porno jak porno, ale co innego jakieś specjalne szukanie ogłoszeń w celu umówienia się, z tego co widziałam na tej stronie są jakieś ogłoszenia oraz sex kamerki, wygląda to podejrzanie...myślę, że musisz go obserwować, jeżeli znowu będzie wchodził na taką stronę to nie wygląda to dobrze, jeśli nie, to może wszedł na nią z ciekawości,zobaczyć co tam jest.
Dziewczyno! Wszyscy piszą Ci że nic złego się nie stało, że oglądanie takich stron to normalna sprawa. Kliknął pewnie na jakąś laseczkę, która mu się spodobała i wyskoczyło okno z ogłoszeniami. Jeśli nie zna języka, jakim posługiwały się panie ogłaszające to po co wiercisz teraz temat ogłoszeń, skoro i tak z tego nie miał możliwości skorzystać. Sama sobie wkręcasz chore myśli, dziwne scenariusze 'co by było gdyby'. A co by było gdyby nieznajomy facet pytał Cię o drogę, a Twój facet zrobił za to scenę zazdrości że rozmawiasz z obcymi przystojniakami? Zdrowe podejscie? NIE! To co wiesz, to jedynie tyle że oglądał gołe panienki. A reszta to Twoja wyobraźnia! Zacznij myśleć logicznie! Gdyby chciał skontaktować się z panienką z seks ogłoszenia to wszedłby na stronę w języku dla niego zrozumiałym, żeby się po pierwsze jakoś porozumieć (bo chyba sam zwrot bunga bunga może nie wystarczyć), a po drugie żeby wiedzieć co ta kobieta lubi (czy to na co on ma chęć) i co ma do zaoferowania (poza tym co widać na zdjęciu).
Jestem po przejsciach, wiec Cie nie pociesze.
Troche mnie dziwi ze Twoj facet wiedzac o Twoich przykrych wspomnieniach z ojcem postawil siebie w tym samym swietle, brak mu wyrozumialosci albo jego zachcianki sa wazniejsze?
Mysle teraz z perspektywy lat i przezyc, ze nie odwazyla bym sie na malzenstwo gdybym miala jakie kolwiek watpliwosci.
Poza tym nie bardzo wierze, ze wlaczyl te strone z nudow...nie ma innego hobby?
Jestem negatywnie nastawiona, ale moj tez ogladal jego zdaniem tylko z nudow i ciekawosci, albo popatrzyl bo bylo...a pozniej walil pieniadze w handy zeby moc nawet w czasie pracy sobie popatrzec.
Poza tym nie bardzo wierze, ze wlaczyl te strone z nudow...nie ma innego hobby?
No bez jaj, Ty się zajmujesz tylko swoim hobby i obowiązkami?
Ja uwielbiam wędkować, to jak zachce mi się obejrzeć jakiś goły tyłek w internecie, to muszę brać wędkę i uciekać od komputera nad wodę? Żeby szatan nie kusił
.
P.S. Jeśli jego hobby to sporty siłowe to sprawdź ile jest odnośników od takich stron do stron nt. pornograficzne, problemów z erekcją i powiększania penisa.
Ja uwielbiam wędkować, to jak zachce mi się obejrzeć jakiś goły tyłek w internecie, to muszę brać wędkę i uciekać od komputera nad wodę? Żeby szatan nie kusi.
Ty to Ty, a jej facet ma jej tyleczek, wiec nie widze powodu zeby trzy miesiace przed slubem zachciewalo mu sie ogladac inne gole tylki.
Chwila ogarnijmy to jakoś logicznie, bo takie przekrzykiwania, o wędkowaniu (które bardzo lubię, szczególnie przy piwku), hobby i problemach z erekcją chyba nie są Autorce do szczęścia potrzebne:P
-Najpierw dostaliśmy informacje, ze facet ogląda gołe baby i każdy (łącznie ze mną) nie widział w tym nic złego, bo to tylko porno, od czasu do czasu każdy obejrzy, jak nie ma partnera obok. nie ma co się przejmować (chociaż niektóre kobiety mają z tym problem)
-potem autorka napisała o ogłoszeniach ja dopytałam i podała stronę na którą wszedł jej partner
- nie wiem czy ktoś tam jeszcze wlazł, ale strona startowa to jakieś dwie gołe laski, na dole drobną czcionką odsyłacze do stron z porno i klikacz "wejdź dalej" po wejściu jesteśmy przekierowani do innej strony gdzie na pierwszym planie mamy odsyłacze do stron kojarzących się z seksem, czyli mamy tam zarówno ogłoszenia towarzyskie, blogi, kamerki jak i nawet odnośnik do gołej pupy Dody, na znanej stronce "pewna rasa psa. pl". Są jeszcze zakładki : sex, sex/ sex anonse/ sex ogłoszenia/ sex oferty/ Sex randki/ Darmowe sex/ Sex kamerki/ Sex ku*wy/ Sex c*pki/ Online sex/ Sex sites/ Sex laski pl
-zatem jest tam cały świat łącznie z filmami, Autorka sprawdziła historię, on nie oglądał żadnego porno. wydaje mi się, że bez znajomości języka człowiek jednak orientuje się co znaczy słowo seks:P poza tym niektóre są po angielsku, skoro tutaj, to tam pewnie też.
-powiedział jej, że zna tę stronę jeszcze sprzed ich znajomości
-wiemy, że zdecydował się na "ogłoszenia"
To chyba wszystko co wiemy. Jak to by było tylko porno to bym powiedziała machnij na to ręką. Ale jak on ogląda "realne kobiety", albo nawet takie, które pracują na sextelefonach albo sexkamerkach to ja bym była ostrożna. Mój tez zaczynał od oglądania przypadkowych dziewczyn w necie np. na portalach społecznościowych. A potem pisał z nimi czy wskoczą na jego broń (nie ważne że był to mały drewniany, dziecięcy mieczyk
)
Nirvanka a jesteś z nim dalej? Z tym od mieczyka ?? ![]()
Nirvanka a jesteś z nim dalej? Z tym od mieczyka ??
nie, kazałam mu się wyprowadzić jak okazało się, że z jakimiś kolejnymi romansuje i zaprasza je na piwo/kawę/ a pewną 12latkę nawet na lody:D
Oj dziewczyny jesteście przewrażliwione. Co to za różnica czy film czy ogłoszenia. I tu i tu są gołe babki na które może sobie popatrzeć, nie musi od razu do nich dzwonić.
Ja kiedyś szukałam w necie jakichś dupereli dla dzieci i zupełnie nieświadomie otworzyłam stronę z jakimś porno z udziałem dzieci
Minęło kilkadziesiąt sekund zanim się zorientowałam co oglądam wyszłam z tego jak najszybciej wyłączyłam kompa, potem się poryczałam z żalu i własnej bezsilności, że nic nie mogę dla tych dzieci zrobić
Gdybym niechcący weszła na stronę z fajnymi facetami ( lub babkami ) to pewnie bym pooglądała
I co? I nic. Przechodzę do porządku dziennego.
Sachara przestań rozdrapywać temat bo nie ma po co. Jeżeli twój narzeczony ma zbyt duże ciągotki do pornografii to i tak nic nie poradzisz, a jak nie ma to pretensjami i podejrzeniami możesz coś spieprzyc między Wami.
Spokój i zacznij wybierać bukiet ślubny ![]()
Nie mam z kim porozmawiac dlatego pisze na forum ponieważ potrzebuje waszej pomocy. Od kilku dni dręczy mnie fakt iż mój nażeczony wszedł na strony z "golymi panienkami" jesteśmy ze sobą 3 lata i jestem pewna że do tej pory nie wchodził na takie stronki.Za trzy miesiące ma odbyc się nasz ślub czy powinnam zacząc miec wątpliwosci? Czy to oznacza że szuka wrażen na boku? Czy powinnam traktowac to jak pewną formę zdrady? Nasze relacje są bardzo dobre zarówno te emocjonalne jak i intymne. Sex jest udany i uprawiamy go niemal codziennie.P Zapytałam go dlaczego to zrobił powiedział że śmigał długo po internecie i tak tylko z nudów, wszedł raptem na 3 stronki i wyszedł. A wcześniej zapewniał mnie że nie interesują go inne kobiety bo ma mnie i nie szuka wrazeń. I nadal tak twierdzi, powiedział też że wie jaka jestem przewrażliwiona na tym punkcie i że głupio zrobił i przeprosił.A ja sama nie wiem co mam myślec czy to ma oznaczac że coś niedobrego zaczyna się w naszym związku? Przyznam,że poczułam się zraniona, straciłam pewnośc siebie i bardzo zle sie z tym czuje.Zaczęłam szukac przyczyny w sobie samej że może "gdybym była bardziej atrakcyjna miała większy biust i pare kilo mniej to nie odwiedziłby tych stron " nie wiem co mam myślec prosze pomóżcie!!!
Kobieto, w jakim świecie Ty żyjesz?
W dobie internetu, telewizji, salonów porno i wielu innych swobodnych dostępów, Ty wymagasz, żeby Twój partner był prawie świętym.
I co takiego zadziało się, że pooglądał sobie gołe panienki?
Kiedyś opiekowałam się starszą panią, która nie mogąc w nocy spać oglądała w telewizji filmy porno i wprost o tym mówiła, pytając mnie jedynie, dlaczego kobiety w trakcie tak krzyczą, a ona nigdy tego nie robiła ![]()
Czy tę kobitkę można było posądzać o to, ze jest zboczona? Chyba nie, bo to była zwykła ciekawość kobiety, która pewnie umiała kochać się jedynie po bożemu, podnosząc rąbek koszuli.
Nie zamęczaj się już tym, a spróbuj porozmawiać ze swoim facetem o urozmaiceniu Waszego intymnego pożycia.
Spraw sobie bieliznę seksi i ciesz się życiem.
44 2012-09-26 15:15:54 Ostatnio edytowany przez Callie (2012-09-26 15:16:14)
Tak sobie weszłam z ciekawosci na te stronke, zeby zobaczyc, o co tyle halasu. Nie wydaje mi się, zebys miala jakies wielkie powody do obaw. Moj czasem w roznych gazetach czy na portalach z czystej ciekawosci rowniez przeglada oferty erotyczne.
I tak wlasnie zainspirowana tym tematem, zapytalam go wczoraj, czy nie uwaza tego za zdrade, odpowiedzial, ze faceci po to wchodza na takie strony, zeby nie zdradzac, zaspokajaja swoja ciekawosc, czasem szukaja jakiegos mocniejszego bodxca, nie dlatego, ze partnerka go nie podnieca, tylko zeby pozniej sprobowac z nia nieco inaczej. I ja mu wierze. Nie mam co narzekac na nasze zycie seksualne, wiec pare filmikow w ktorych sa kobiety ladniejsze i szczuplejsze ode mnie nie sprawi, ze pomysle, ze mu nie wystarczam ![]()
dla mnie jest rozgraniczenie, porno-ok, oferty towarzyskie, czaty erotyczne i podglądanie obcych panienek- nie ok. Ale tak jak pisałam wyżej, jestem na to uwrażliwiona bo u mnie się to skończyło romansowaniem partnera z jakimiś dziewczynami, a nawet małolatami, ba 12letnimi dziećmi.
dla mnie jest rozgraniczenie, porno-ok, oferty towarzyskie, czaty erotyczne i podglądanie obcych panienek- nie ok. Ale tak jak pisałam wyżej, jestem na to uwrażliwiona bo u mnie się to skończyło romansowaniem partnera z jakimiś dziewczynami, a nawet małolatami, ba 12letnimi dziećmi.
A to już zakrawa na pedofilię.
Takiego trzeba się strzec, bo zagrożone są dzieci własne, bliskich, sąsiadów i w całej okolicy.
To nawet należało zgłosić na policję, by ustrzec przed ewentualnym skrzywdzeniem.
Jest roznica pomiedzy porno a ogloszeniami. Porno to obrazki, zeby sie podniecic. Ogloszenia to zaproszenie do prawdziwego seksu ( nie mam na mysli kamerek prywatnych bo to ciagle w necie, ale o umowianiu sie na seks z prawdziwymi, zywymi kobietami).
Obydwie aktywnosci nie maja zupelnie zwiazku z Autorki atrakcyjnoscia i stanem zwiazku, chociaz w przypadku drugich rozmowa jest konieczne, bo wiekszosc kobiet nie toleruje "otwartych" zwiazkow. Zdaje sobie sprawe, ze chlopak przeprosil, i to fajnie.
Moja rada, jak byla, nie przejmuj sie. Facet Cie pozada i kocha jaka jestes. Czasem sie tylko musi rozladowac. Jezeli nie szuka seksu poza zwiazkiem, to naprawde nie ma sie o co martwic. Inna sprawa by byla gdyby umawial sie z kobietami z netu.
Inna sprawa by byla gdyby umawial sie z kobietami z netu.
Skoro OGLĄDAŁ ogłoszenia bez jakiegokolwiek zrozumienia, bo przecież nie czytał skoro nie zna holenderskiego, to na mój rozum chyba się nie umawiał. W tym przypadku uważam, że jest to równoznaczne z tym jakby oglądał filmiki z gołymi babeczkami. Czyli raczej zdrowy objaw. Gorzej jakby miał oglądać filmiki gejowskie czy jakieś tam inne w ten deseń
wtedy autorka mogłaby mieć powód do zmartwień ![]()
Ja na miejscu tego gościa powiedziałbym: dość, basta niech każde idzie w swoją stronę. Jak na mój gust to autorka ma poważny problem z samooceną a to dobrze nie wróży na przyszłość.
Sahara, ja mam z kolei pytanie - co spowodowało, że w ogóle sprawdziłaś historię odwiedzanych przez narzeczonego stron? To był przypadek czy kontrola?
Jak na mój gust to autorka ma poważny problem z samooceną a to dobrze nie wróży na przyszłość.
Oczywiście, że tak, bo skoro kilka wejść partnera na strony erotyczne (obojętnie jakiej treści) od razu podkopuje czyjąś wiarę w siebie, poczucie własnej wartości i atrakcyjności, co więcej, powoduje zastanawianie się czy wiązanie się z tym mężczyzną w ogóle ma sens, to w przyszłości grozi to chorobliwą i zaborczą zazdrością, a od tej już tylko krok od rozsypania się związku.
Moj facet tez czasami oglada takie stronki tzn. glownie filmy bo zdjec nigdy nie ogladal. Przyznam ze ja tez czasami lubie popatrzec ale to od swieta. Wracajac do tematu. Moj mezczyzna zawsze mowi ze albo po prostu lubi sobie czasami popatrzec i fakt faktem nie jest to codziennie tylko czasami ma taki okres ze przez pare dni (2- 3) oglada pod rzad, a pozniej ma przerwe. Nieraz ogladamy razem. Mowi tez ze przez to uczy sie nowych pozycji. I zauwazylam ze rzeczywiscie nie wybiera typowych pozycji tylko jakies ktore wydaja mu sie ciekawe i nigdy nie ogladal calego pornola tylko przeskakuje albo oglada chwile i nastepny. Nieraz nam sie udawalo probowac dane pozycje. A tez kochamy sie praktycznie codziennie i zawsze jest zadowolony. Chociaz czasami mimo wszystko sie troche matrwie bo zazwyczaj po takiej dawce pornoli tak sie napali ze chce sie ze mna kochac. Moje zmartwienie polega na tym ze nie wiem czy to jest dobre jesli chodzi o moja osobe poniewaz nie wiem czy chce tylko przez pornole czy tez przeze mnie. Choc z drugiej strony wiem ze bardzo go podniecam bo nieraz jak sie tylko zblize to od razu mu staje
. Uff troche sie rozpisalam.
52 2012-09-27 09:39:58 Ostatnio edytowany przez Martusia88 (2012-09-27 09:43:59)
myślę, że jeśli chodzi o kobiety to są takie, które akceptują to,że ich facet ogląda porno i są takie, które tego nie akceptują, uczuć do pewnych rzeczy się nie zmieni, może po prostu Autorko nie interesuj się tym co robi Twój mężczyzna, nie szpieguj go, tylko mu zaufaj, bo jak widzę brakuje tutaj zaufania w związku, jeśli będzie chciał Cię zdradzić to i tak to zrobi, nie upilnujesz go w żaden sposób. gdy nie będziesz go szpiegować i patrzeć co ogląda, nie będą dręczyły Cię złe myśli, skup się na tym by budować ten związek jak najlepiej, by partner nie miał powodu do zdrady.
Autorko, nie przejmuj się. Teraz jak czytam padło na to zdarzenie nowe światło, bo okazało się, że to nie były już tylko same filmy porno, ale też jakieś przekierowywania do anonsy i ogłoszeń towarzyskich. Jednak ja na Twoim miejscu w ogóle bym się tym nie przejmowała. Mógł wejść z ciekawości, nawet przez zwykły przypadek, może myślał, że tu są filmy a okazało się inaczej. Różnie może być, my sobie zawsze przyjmiemy do świadomości ten najczarniejszy scenariusz i jego kurczowo się trzymamy i nie dopuszczamy innych argumentów do siebie. Zresztą facet Cię za to przeprosił, obiecał, że tego już nie zrobi. Jak dla mnie to musi mu bardzo na Tobie zależeć skoro przeprasza za takie coś. Uwierz, że spora ilość facetów by nigdy się za takie coś nie ukoiła przed kobietą. Zresztą oświadczył Ci się, niedługo pewnie ślub, facet nie żeni się z kobietą, którą patrzy zaraz zdradzić z paniami z takich anonsów nie mających nic do zaoferowania oprócz wielkich cyków.