Taki mój kompleks.
Nie pisałam o nim wcześniej, choć spędza mi z oczu sen.
Proszę o opinię zarówno dziewcząt, jak i panów.
Widzicie kochani, już tak się złożyło nieszczęśliwie, że natura obdarzyła mnie szerokimi stopami.
Myślę, że jestem w wieeeeeelkiej mniejszości.
Jak widzę na wystawach sklepów obuwniczych delikatne szpileczki z paseczkami to chce mi się wyć!!!
Jakoś, jak widzę większa część płci żeńskiej ma nóżki szczuplutkie.
Niestety, moja stopa jest szeroka i jak jest gorąco to widać żyły ![]()
Poza tym mam szerokie, niemal męskie dłonie, choć są kształtne i owalne.
Odchudzanie nic nie dawało, bo tu nie chodzi o sadełko.
Moje ręce i nogi są grubokościste i muskularne i nic na to poradzić nie mogę.
Najśmieszniejsze, że wewnątrz czuję się małą, bezbronną dziewczynką ale co z tego jak robię wrażenie silnej (bo jestem silna).
Pamietam jak w podstawówce jedna z dziewcząt (klasowych piękności) powiedziała mi publicznie:
Ej, pokaż ręce!
No więc pokazałam.
A ona na to: Ale masz łapska! To są rzeźnickie ręce, ja bym się wstydziła z takimi chodzić".
O od tego czasu chowam te moje dłonie.
Wstydzę się, zwłaszcza pokazywać je mężczyzną, bo oni wolą drobniutkie rączęta.
Mam kłopoty z pierścionkami. Żaden nie pasuje. Chyba, że na mały palec.
A do sklepów obuwniczych po prostu wstyczę się chodzić.
Najgorsze, że stopę mam zgrabną i chętnie bym ubrała jakieś ładne sandałeczki ale...
One są za ciasne...
Podobne tematy
2 2009-09-14 01:05:15 Ostatnio edytowany przez Galicjanin (2009-09-14 01:12:52)
obuwie: jaskrawe sportowe... Działają równie skutecznie na facetów, jeśli nie bardziej, co buty na wysokim obcasie odkrywające stopy. Nie wiem, czemu kobiety sobie ubzdurały jakieś szpile. Niewygodnie się chodzi pewnie i tyle.
no a ręce... Ciężko mi określić w jakim stopniu wielkie są dłonie, ale dłonie nie są najważniejszym aspektem kobiety. Byleby były czułe. ;]
@Anemonne, piękny umysł zdziała więcej od pięknych stóp. ![]()
Dzieci są okrutne, zawsze powiedzą prosto z mostu co myślą. I potem te wrażliwsze dzieciaki mają traumę niekiedy na całe swoje życie. To tak słowem wstępu, a propos komentarza klasowej "piękności" na temat Twoich dłoni.
Ja mam bardzo podobny kompleks - z tym, że oprócz tego że mam szerokie stopy, to są też długie - noszę rozmiar 42. Z kobiecymi bucikami muszę się pożegnać... Do tego dochodzi też to, że od wielu lat mam problemy z wrastającymi paznokciami i moje stopy zwyczajnie nie nadają się do tego żeby je pokazywać, więc zawsze chodzę w zakrytych butach, nawet latem. Tak ze mijam sobie na sklepowych półkach kobiece sandałki na szpileczce i wiem, że ich nigdy nie kupię... Więc wiem, co czujesz, tak myślę. To przykre. Zwłaszcza, że co za tym idzie, w sukience też nie wyjdę, bo przecież nie założę do niej trampek ![]()
Chyba jedyną radą jest zaakceptować to, bo nijak nie możesz tego zmienić... Ja mam masę kompleksów, ale staram się przynajmniej nie przejmować tymi, na które nie mam wpływu, jak np. kształt nosa, właśnie duże stopy czy masywne nogi (od dziecka jeździłam konno). Nikt nie jest idealny, ale każdy ma jakieś zalety, każdy ma w sobie coś pięknego
Znajdź to w sobie i tego się trzymaj.
Jak to pozegnac sie z obuwiem? ja mam bardzo waskie stopy rozmiaru 40-41 i jedyne buty ktore na mnie idealnie pasuja to trampki i glany oraz takie, ktore mozna mocno scisnac sznurowkami, reszta spada mi z nogi. Nawet jesli kupie jakies ladne buty to po 3 miesiacach i tak sa do wyrzucenia bo sie rozciagna i noga mi z nich wypada. Uwazam wiec ze duze rozmiary sa wlasnie dla osob z szerokimi stopami, bo ja na siebie nie moge nic znalezc.
Z pierscionkami ten sam problem, jak juz mam pieniadze zeby kupic jakis ladny, to wszystkie sa ogromne, no ale bez nich da sie zyc. Bez wygodnych butow o wiele gorzej.
A co do opini, dopoki masz buty dobrego rozmiaru, nikt nie patrzy czy masz takie czy owakie stopy. Koloryt mozna poprawic roznymi kremami, wtedy zylki tez sa mniej widoczne. Chociaz z tymi zylami tez mam problem i nie wiem co gorzej wyglada, zyly na szerokich czy waskich i rachitycznych stopach.
Wiesz Ezer, podobnie jak Ty mam dosyć szerokie, żylaste stopy, ale nigdy jakoś specjalnie się tym nie przejmowałam. Musisz po prostu dobrać sobie fajne buciki, nie wierzę, że wszystkie ładne buty są na wąskie stopy. Musisz poszukać. Ja mam świra na punkcie butów, więc ciągle przymierzam ich setki i staram się wybierać takie, w których stopa wygląda najkorzystniej.
Co do dłoni to moje też nie są idealne. Ale dobry lakier i pielęgnacja czynią cuda.
Poza tym wiesz, najlepsza zasada to ta, wg której odwracasz uwagę od tego, co chcesz ukryć. Odkryte ramiona, ciekawy dekolt i kto Ci tam będzie patrzył na stopy;)
Ezer nie martw się, ja np, mam szerokie i wysokie na przegubie stopy, większość ładnych szpilek na mnie nie wchodzi, bo te które pasują w szerz to maja rozmiar 40-41 a ja nosze 38... z kozakami nawet nie mam lekko, to wszystkie ładne w łydce są szczupłe więc spodnie do środka się nie mieszczą a mam dość masywne łydki od zawsze... nosze tylko balerinki i klasyczne szpilki... A dłonie to ja znowu mam strasznie małe (chyba jakieś niedorobione) wszyscy się z nich śmieją i każdy pierścionek spada mi z palców, nie jedne dziecko ma większe dłonie ode mnie ... każdy ma jakieś niedoskonałości ciała, trzeba nauczyć się z nimi żyć, i je pokochać, ja tam mam z dłońmi, nazywam je"moje małe chińskie rączki:P"
ja nie mam ani szerokich, ani wąskich. ani dużych ani małych. po prostu moje stopy różnią się od siebie o jakieś pół numeru ;] zawsze jeden z butów chlapie albo uwiera. co zrobić w takiej sytuacji? odpadają wszystkie letnie buciki, na obcasie a bez paska w poprzek stopy. bez zabezpieczenia buty spadają. kupiłam niedawno śliczne buty, 'bez palców', ślicznie wykrojone. 'mój numer' (jakikolwiek on jest). miałam je na nogach może z 3 razy, bo po drodze gubiłam jeden, a drugi uwierał i ocierał stopę. to jest dopiero bezsens! dlatego kupuję wiązane buty, bezpieczne i najczęściej, z wygody, płaskie ![]()
zawsze można coś wymyślić. tylko trzeba minus swojego ciała odwrócić w drugą stronę. znaleźć coś innego i jak napisała naami - pokazać coś innego, odwrócić uwagę od mankamentów, bo tak naprawdę to my zwracamy na nie najwięcej uwagi ![]()
nie martw sie.Ja mam bardzo szeroka stope,tez mi widac zyly i rowniez nie kupuje delikatnych szpilek,tylko raczej masywne zwykle buty.Poza tym,nie moge kupowac tych na wysokim obcasie,bo mam wysoka noge na podbiciu i stopa mi z tych butow wypada i to brzydko wyglada.Na dodatek mam problem,bo w porze letniej mam bardzo twarda skore na pietach,ktora peka i z palcow schodzi mi skora.Niestety nic nie pomaga.I juz nawet sie tym tak nie przejmuje jak kiedys.Wiec inni maja gorzej.Naprawde nie ma sie czym przejmowac.
Wiec inni maja gorzej.
A propos tego, przypomniało mi się coś, co ostatnio usłyszałam, więc pokuszę się o parafrazę: ciesz się, że w ogóle masz stopy i możesz chodzić ![]()
żona
Ezer niestety tak to jest ze stopami że często trudno znaleźć swój rozmiar. Ja mam dość małą i wąską stopę więc większość ślicznych letnich sandałków i w ogóle pantofelków odpada, bo mi stopa wyjeżdża przed buty albo chlapie się. Jedyna na to rada to szukać i mierzyć wszystko co wpadnie w ręce, czasem przypadkiem można coś kupić.
Niektóre firmy produkują obuwie na różne typy stóp, mi udało znaleźć się śliczne i wygodne szpileczki z RYŁKO pierwsze które są idealne na moje stopy. o ile mi wiadomo to ta firma robi też buty na szersze stopy, trzeba tylko zapytać sprzedawce czy jest możliwość sprowadzenia u niego takiego obuwia.
czasem warto poszukać i wydać więcej na jakieś konkretne buty, żeby czuć się w nich wspaniale.
A co do pierścionków zawsze zostaje jeszcze złotnik, u którego można zwiększyć obwód srebrnej lub złotej biżuterii. Dobry zrobi to tak że nie będzie różnicy.
heh witam w klbie kochana:D:D ja tez mam szerokie stopy! ale mam to w nosie:) znajomi smiali sie nawet ze pochodze z bagien bo mam szerokie stopy a ja sie smiałam razem z nimi i tyle:) to nie tragedia:)szpilki kupuje choc czasem uwierają - nie moge sie oprzec:)
Witam.Parę lat temu pojawiły się u nmnie halluxy, a wraz z nimi problem z dobraniem odpowiedniego obuwia. Mam małą stopę w rozm. 35. Niestety obuwie muszę kupować numer większe.Moja stopa wyglada jak mała płetwa. Na szczęście istnieją polskie firmy obuwnicze oferujące obuwie w szerszym rozmiarze tj. G. Należą do nich But-s, Ryłko, Eksbut. Najciekawsze oferty są zawsze na Allegro. Producenci oferują naprawdę ładne, modne i atrakcyjne obuwie. Niestety, przy takim defekcie, obuwie deformuje się szybciej i częściej muszę kupować nowe buty. Pozdrawiam.
jak miło wiedzieć, że nie jestem z tym problemem osamotniona... najgorsze, że ostatnio coś rozmiar mi się zmienia i jak kupię np buty o rozmiarze 39 to są za duże, a 38 są za małe... lub dobre tylko przy przymierzaniu. Nie lubię moich stópek...
A idę jeszcze za miesiąc na wesele i nie mam kompletnie pojęcia jakie buty mam kupić.
Szukaj butów tęgość H. Np Jana, Caprice. Wygodne ma Ecco, Hilfiger, Marc o Polo. Te ostatnie kupuję w sporej przecenie na Zalando Lounge. Warto jest też zajrzeć sobie tutaj https://shopngo.pl/ W katalogu jest lista promocji do sklepów.