Witam , trafiłam na to forum by podzielić się i moją historią .
Mam 39 lat , a więc do czterdziestki coraz bliżej
Tydzień temu dowiedziałam się , że jestem w ciąży . W życiu co prawda układa się dosyć dobrze , a nawet bardzo dobrze . Jestem nauczycielką , mam więc dobrą pracę , dwunastoletnią córkę , kochanego męża , piękny dom ... teraz właśnie przyszła pora na drugie dziecko ?! Sama nie wiem . Przyznam , że ta ciąża nie była planowana . Zawsze marzyłam o dwójce dzieci ,lecz po trzydziestce zawsze uważałam , że jest już za późno , mąż powtarzał , że jest dobrze tak jak jest , nie nalegałam więc na małą pociechę ...A jednak się stało , przypadkowo , ale jestem szczęśliwa i pewna obaw . Mąż zważając na wszystko bardzo się ucieszył , jest jeszcze bardziej opiekuńczy , o dziwo zaczął bardziej dbać również o siebie...Macie może jakieś doświadczenia z ciążą po czterdziestce ? Strasznie się boje , wiem , że mogą nastąpić komplikacje itd...
Podobne tematy
Uważam, że powinnaś się tylko cieszyć. Maluszek wprowadza zawsze nową miłość, nowe uczucie. Dbaj o siebie i ciesz się macierzyństwem!
Moja ciocia w wieku 39 lat urodziła córeczkę i się "odmłodzili" ![]()
Mała jutro kończy 5 lat, a oni wyglądają przy niej o 10 lat młodziej niż to jest w rzeczywistości (a ich starsza córka ma 16 lat więc jest między nimi 11 lat różnicy). Według mnie powinnaś być szczęśliwa i cieszyć cię tą ciążą ![]()
Witam , trafiłam na to forum by podzielić się i moją historią .
Mam 39 lat , a więc do czterdziestki coraz bliżejTydzień temu dowiedziałam się , że jestem w ciąży . W życiu co prawda układa się dosyć dobrze , a nawet bardzo dobrze . Jestem nauczycielką , mam więc dobrą pracę , dwunastoletnią córkę , kochanego męża , piękny dom ... teraz właśnie przyszła pora na drugie dziecko ?! Sama nie wiem . Przyznam , że ta ciąża nie była planowana . Zawsze marzyłam o dwójce dzieci ,lecz po trzydziestce zawsze uważałam , że jest już za późno , mąż powtarzał , że jest dobrze tak jak jest , nie nalegałam więc na małą pociechę ...A jednak się stało , przypadkowo , ale jestem szczęśliwa i pewna obaw . Mąż zważając na wszystko bardzo się ucieszył , jest jeszcze bardziej opiekuńczy , o dziwo zaczął bardziej dbać również o siebie...Macie może jakieś doświadczenia z ciążą po czterdziestce ? Strasznie się boje , wiem , że mogą nastąpić komplikacje itd...
Nie szukaj dziury w calym.Ciesz sie swoja ciaza,wspaniala rodzina,kochajacym mezem,ktory Cie wspiera,czego chciec wiecej w tym pogmatwanym swiecie.
5 2014-07-25 02:07:56 Ostatnio edytowany przez mila_oleńka (2014-07-25 02:08:28)
Ja jestem żywym owocem ciąży w wieku 42 lat, pozdrawiam ![]()
Powinnaś sie cieszyć ![]()
Oczywiscie ze sie cieszyc! Moja przyjaciolka ma roczna coreczke a ma w tym roku 43 lata, teraz stara sie o kolejnego bobasa; 39 lat to nie jest duzo! Wiek sie wydluza w dzisiejszych czasach, to nie to co 20 czy 30 lat temu.
Co u ciebie slychac?