netkobietyWszystkie działy
Samotność

Czy to po prostu pech???

7 odpowiedzi3 430 wyświetleńzałożony przez kajol, 13.09.2009

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Czy to po prostu pech???

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 8 ]

1

Temat: Czy to po prostu pech???

Witam serdecznie,
Od jakiegoś czasu zaczęłam tu zaglądać, pomyślałam, że może tu znajdę pomysły na rozwiązanie kilku moich problemów.
Mam 25 lat i trochę pogubiłam się w życiu. Od roku mieszkam w obcym dla siebie miejscu nie mam tu przyjaciół, nikogo z kim można było by pogadać, nie mówiąc już o facecie... Starzy przyjaciele porozjeżdżali się po świecie, bądź założyli rodziny i niestety dla mnie nie ma już w ich życiu miejsca, no chyba , że czegoś akurat ode mnie potrzebują to nagle sobie o mnie przypominają. :-( Jestem skrytą osobą, bo już wiele razy zostałam zraniona nie tylko przez facetów, ale także przez pseudo przyjaciół...Stwarzam pozory silnej osoby, ale w głębi serca jestem bardzo wrażliwa i łatwo jest mnie skrzywdzić. Nie wiem co się ze mną dzieje... Nie pasuję do tego świata, to co się dzieje wokół mnie po prostu mnie przeraża i chyba przerasta... Nie wiem już czy to coś ze mną nie tak czy po prostu mam pecha???
Przykro mi, że znajomi nie mają dla mnie czasu, ale staram się ich zrozumieć w końcu mają sporo nowych obowiązków...Jedno mi natomiast nie daje spokoju mianowicie: Nie potrafię stworzyć normalnego związku w sumie to nawet można powiedzieć, że żadnego... Od 5 lat jestem sama, na horyzoncie nikogo nie widać i nie zapowiada się, żeby ktoś się pojawił. Moje znajomości z facetami kończą się bez słowa wyjaśnienia i nie wiem dlaczego tak się dzieje. Wkurza już mnie to, bo jestem niekonfliktową osobą, zawsze skorą do pomocy i naprawdę przyjaciele mogą na mnie polegać, jestem szczera i wymagam szczerości wobec siebie to chyba nie jest wiele??
Mam swoje wartości, którymi się kieruję i dbam o to by nikomu nie robić przykrości, walka szczurów nie jest dla mnie. ostatnio mój niby przyjaciel po 3 latach znajomości przestał bez powodu się do mnie odzywać, nic nie zrobiłam, jak pytałam co się dzieje to nie dostawałam żadnej odpowiedzi później okazało się, że zwyczajnie w świecie znalazł sobie kogoś i ja już mu nie jestem potrzebna. Tak to dosłownie usłyszałam, poczułam się tak jakby ktoś mi strzelił w twarz, zwłaszcza, że dawał mi sygnały, że chce czegoś więcej niż przyjaźni. Teraz wiem, że on nie był wart czasu, który mu poświęciłam, ale to nie jest jedyny przypadek. Trafiam na takie osoby, które albo mnie zdradzają na lewo i prawo, albo udają przyjaciół, albo co najgorsze chcą związku bez zobowiązań...Słyszę, jesteś świetną i porządną dziewczyną, gdzie ty się chowałaś przez tyle czasu po czym ni z gruchy ni z pietruchy :"A co powiesz na seks bez zobowiązań?". Szlag mnie wtedy trafia, zwłaszcza, gdy się okazuje, że to któryś z kolei taki przypadek.
Czasami mam wrażenie, że to ja robię coś nie tak, że takie sytuacje mi się zdarzają i chciałabym naprawić to co robię źle, ale powiedzcie jak mam to zrobić skoro zostawiają mnie bez słowa wyjaśnienia. Najgorsza prawda jest lepsza niż cisza i moje domysły...
Moja samoocena spada z zawrotną prędkością przez to wszystko

Powiedzcie co ja mam z tym zrobić???

2

Odp: Czy to po prostu pech???

Witaj!!!
Czytajać Twojego posta miałam wrażenie , ze opowiadasz moja historię.
Myślę , że to nie ejst nasza wina.
Po prostu zle trafiamy.
Dlaczego nie wiem sama sobie zadaje wciaz to pytanie.
Ktos mi niedawno powiedział , ze najfajniejsze dziewczyny maj~ą takie problemy.
Tym się nijako pocieszam.
Napisze któregoś dnia coś więcej, dziś jakoś nie mam natchnienia, taki deszczowy senny dzień.
Ściskam!!!

3

Odp: Czy to po prostu pech???

kajol

Nie robisz nic źle. Tak myślę. Tylko
wyścig szczurów masz gdzieś. I oczekujesz szczerości.
  To są bardzo wielkie wymagania we współczesnym świecie.
Pustakom jest zwyczajnie łatwiej w życiu. Pustakom płci obojga.
A najlepiej pasują do siebie dres i blachara.
Tak.
Nie oznacza to również że mając takie cechy jakie masz, powinnaś popadać w dołek.
Wprost przeciwnie. To są właśnie te cechy wyższe których poszukuje jakaś część mężczyzn.
Nie wiem jaki to odsetek. Tak na czuja powiem że ok 20 %. Z tym że tak jak piszesz. Oni też przybierają maskę.
Żeby nie zostać stratowanym przez resztę. Dlatego jest ci trudno trafić na tego który nie boi się szczerości.
Dzisiaj już nic mądrego nie napiszę. Padam zwyczajnie. Ale jeżeli będzie ten temat jeszcze się kręcić.
Dopiszę to co teraz gdzieś mi umyka i brzęczy na krawędzi świadomości.
Lecę
Dobranoc smile

ech wy kobietki. Co ja z wami zrobię
aj...

4

Odp: Czy to po prostu pech???

kajol- zodiakalną wagą jesteś? miałam podobnie jak Ty, dobry materiał na żonę ale co do czego wszechogarniająca cisza...

5

Odp: Czy to po prostu pech???

apoteoza23 zgadłaś zodiakalna waga, co do reszty też się zgadzam z każdej strony cisza...

Emka mnie to też nijako pociesza, ale jak to się mówi lepszy rydz niż nic...

Pirat rzeczywiście trudno jest trafić na takiego, który naprawdę jest szczery. Tak jak piszesz presja otoczenia jest w tych czasach zbyt wielka i wielu ludzi poddaje się temu co dyktuje większość, nawet jeżeli w głębi duszy nie bardzo się z tym zgadzają. Ja jednak wolę żyć w zgodzie z sobą. Liczę się ze zdaniem innych, ale gdy trzeba trzymam się własnego poglądu ( o ile jest słuszny) i tego oczekuję od swojego partnera... Może rzeczywiście są to zbyt wygórowane wymagania na te czasy, ale raczej z nich nie zrezygnuję, jeżeli nawet sprawi to, że do końca będę sama...

Dziękuję Wam za słowa otuchy
Pozdrawiam

6

Odp: Czy to po prostu pech???

Nie będziesz sama. Zobaczysz.
  Ja to przerabiałem już. I ponownie przerabiam. Nie dlatego że nie wyszło bo coś ona/ja zrobiliśmy nie tak.
Los zadecydował.
Kto ma zostać a kto iść

7

Odp: Czy to po prostu pech???

kajol nie martw sie to nie Twoja wina , wagi tak po prostu mają i już! MOCNE STRONY: Poświęca dużo uwagi i energii na zbudowanie harmonijnego związku. Łatwo dojść z nią do kompromisu, umie współpracować. Jest sprawiedliwa, uważa, że każdy powinien mieć takie same prawa i obowiązki.
SŁABOSTKI: Tak bardzo troszczy się o partnera, że czasem zapomina o sobie.
CZEGO SZUKA: Zgody i harmonijnego związku. Dla niej ukochani powinni być jak dwie pasujące do siebie połówki jabłka.
CO JEJ PRZESZKADZA: Brak dobrych manier,SZCZEROŚĆ: Nie kłamie, ale czasem nie mówi całej prawdy. Zdarza się jej ubarwiać opowieści.
ZAZDROŚĆ: Nie daje po sobie poznać, że partner ją krzywdzi. Przeciwnie, będzie dla niego jeszcze lepsza i milsza, chcąc w ten sposób wygrać z konkurencją

Posty [ 8 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Czy to po prostu pech???

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026