netkobietyWszystkie działy
Psychologia

Śmierć

3 odpowiedzi1 633 wyświetleniazałożony przez Kalia_84, 13.06.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Śmierć

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 4 ]

1

Temat: Śmierć

Dzisiaj nagle umarł ojciec mężczyzny, z którym się spotykam. On i jego żona (matka) zatajali, że coś złego się z nim dzieje.
Chcę być dla mojego partnera oparciem, ale nie wiem, co robić, czego nie robić.
Wprawdzie prawie 2 lata temu także nagle straciłam ojca, ale nie pamiętam za wiele, bo mój związek chylił się ku końcowi i partner tylko dał mi spokój w głoszeniu pretensji.

Myślę, że wystarczy być obok, ale nie chciałabym "głupio gadać" ("tak miało być","przynajmniej nie cierpi". etc.). Może macie jakieś doświadczenie z niechcianymi kondolencjami?

2

Odp: Śmierć

Czasami ludzie  pewne problemy wolą zachowac  w jak  najbliższym gronie ,pewne historie   są zatrzymywane dla siebie  może w szczególności  te  o chorobie  kogoś bliskiego  . Wiem że można  to podciągnąć  pod brak zaufania ale nie każdy  lubi  opowiadać  o chorobie, bólu i cierpieniu . Trudno  powiedziec jak  się powinnaś zachować nie znająć charakteru Twojego partnera  ani  tego co on  oczekuje , mysle że najlepsze  będzie obecność  blisko  niego ale nie narzucając się w każdej chwli i sytuacji . Niech on wie że jesteś  na to przysłowiowe wyciągniecie ręki . Obserwuj w którym momencie  potrzebuje  pomocy , delikatnie ją  zasugeruj  ale się z nią nie narzucaj  Oczywiście  wypada powiedziec pare  słów ....

3

Odp: Śmierć

Ja jeszcze w młodym wieku straciłem ojca. Ostatnim, czego wtedy oczekiwałem, były kondolencje. Oczekiwałem zwykłej życzliwości ze strony znajomych i nic więcej. Niezmiernie irytowało mnie, gdy po jakimś czasie od śmierci ktoś mnie pytał o ojca, na co ja odpowiadałem, że mój ojciec nie żyje, na co ktoś odpowiadał "o, przepraszam". Niby za co mnie przepraszał? Przecież to nie jego wina, normalną koleją rzeczy jest, że rodzice umierają przed dziećmi.

Posty [ 4 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Śmierć

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026