Nie dawno poznałam fajnego faceta. Był on miły i uroczy. Proponował różne wyjścia. Lecz narzucał trochę za szybkie tempo. Wolałam go lepiej poznać więc trzymałam go na odpowiedni dystans. Pewnego dnia wysyła mi wiadomość o treści " Mam inną od dwóch tygodni, z tobą chciałem się tylko zabawić. Jesteś naiwna." Bardzo mnie to zabolało i boli do dziś. Nie wiem czy mam o niego walczyć, zemścić się czy zacząć nowe życie z kimś innym.
Pomocy
Podobne tematy
" Mam inną od dwóch tygodni, z tobą chciałem się tylko zabawić. Jesteś naiwna."
Nie wiem czy mam o niego walczyć, zemścić się czy zacząć nowe życie z kimś innym.
Po takim tekście chciałabyś o niego walczyć? Nie żartuj. Nie jest chyba tego wart.
Zemstę sobie daruj.
Zapomnij (wiem, że łatwo się mówi, a Ciebie boli) i zacznij sobie układać z kimś nowym życie.
Tę sytuację potraktuj jako kolejne doświadczenie życiowe.
3 2014-06-05 15:15:45 Ostatnio edytowany przez ziemniaczana (2014-06-05 15:19:02)
Normalna świadoma swojej wartości kobieta pomyślałaby, że koleś jest jakimś popaprańcem i miała go w dupie ![]()
Przy okazji może ego bolało, że trzymałaś go na dystans więc chciał się na odchodne "odszczekać".
Zdarzają się tacy co nie umieją przełknąć porażki
Ja swojego czasu olewałam jednego natręta, to po czasie zaczął mi wypisywać wulgarne teksty więc z czystym sumieniem zablokowałam palanta ![]()
Nie ma co płakać, nie masz z nim jakiś specjalnych wspomnień, na pewno nie zdążyliście jeszcze nawiązać głęboką więź.
Chłopak napisał Ci takiego sms'a, by zrobić Ci na złość, bo na pewno jego duma męska została urażona z powodu tego,
iż chciałaś przystopować.
Masz rację, zobacz, z kim byś była, gdybyś narzuciła szybsze tempo.
Nie ma co robić na złość mu, on sobie sam zrobił już.;p
Ah, odpisać. "Byłeś tak nieatrakcyjny, że kijem bym Cię nie tknęła. Współczuję nowej koleżance. "
Patrząc na 2 Twoje tematy to najlepiej jakbyś wyjechała na bezludną wyspę i odseparowała się totalnie od uczuć (zemsty także). Potem probówała cokolwiek układać. Jestes zakochana w jednym, a próbujesz sie leczyć kims innym. Moze to wyczuł i tyle.
Patrząc na 2 Twoje tematy to najlepiej jakbyś wyjechała na bezludną wyspę i odseparowała się totalnie od uczuć (zemsty także). Potem probówała cokolwiek układać. Jestes zakochana w jednym, a próbujesz sie leczyć kims innym. Moze to wyczuł i tyle.
Dokładnie, jakaś paranoja.
Zemsta jest domeną słabych. Nie rób nic, ignorancja najlepszym wyjściem.
Następnym razem wybieraj dokładniej, a jeszcze lepiej, byś wyleczyła się z "naleciałości" po byłym, a potem tworzyła nowy związek.
Gościu pokazał kim naprawdę jest, co tu się czarować i dalej biegać za kimś takim? Za jakiś czas sobie strzelić liścia w twarz jak przypomnisz sobie "mam o niego walczyć?" ![]()
10 2014-06-06 01:04:34 Ostatnio edytowany przez Karola_23 (2014-06-06 01:04:56)
Nie wiem dlaczego, ale mężczyźni lubią się pastwić nad kobietami. Sprawia im to przyjemność
Najlepiej zrobisz jak olejesz typa to go najbardziej zaboli
Być może w jakiś sposób uraziłaś głupią" męską dumę " dlatego też tak się mści
Nie dawno poznałam fajnego faceta. Był on miły i uroczy. Proponował różne wyjścia. Lecz narzucał trochę za szybkie tempo. Wolałam go lepiej poznać więc trzymałam go na odpowiedni dystans. Pewnego dnia wysyła mi wiadomość o treści " Mam inną od dwóch tygodni, z tobą chciałem się tylko zabawić. Jesteś naiwna." Bardzo mnie to zabolało i boli do dziś. Nie wiem czy mam o niego walczyć, zemścić się czy zacząć nowe życie z kimś innym.
Pomocy
Ja bym mu odpisał " byłeś dla mnie tylko kołem zapasowym "
.
"Spotykałam się z tobą tylko dla zabicia czasu.
Współczuję twojej dziewczynie, że ma tak beznadziejnego chłopaka".
Tyle w temacie.
A o kogo Ty chcesz walczyć
.
Szanuj się.
Nie wiem dlaczego, ale mężczyźni lubią się pastwić nad kobietami. Sprawia im to przyjemność
Co Ty za bzdety gadasz 
To w takim razie moja żona jest masochistką, bo ja już tyle lat jestem z nią a ona uwielbia jak się nad nią pastwię i nie odchodzi
.
A tak na marginesie to czy kobiety są święte?
Jak tak uważasz to poczytaj na tym forum wiele historii o tych "świętych" kobietach, wręcz ideałach.
Masakra
Nie dawno poznałam fajnego faceta. Był on miły i uroczy. Proponował różne wyjścia. Lecz narzucał trochę za szybkie tempo. Wolałam go lepiej poznać więc trzymałam go na odpowiedni dystans. Pewnego dnia wysyła mi wiadomość o treści " Mam inną od dwóch tygodni, z tobą chciałem się tylko zabawić. Jesteś naiwna." Bardzo mnie to zabolało i boli do dziś. Nie wiem czy mam o niego walczyć, zemścić się czy zacząć nowe życie z kimś innym.
Pomocy
Naiwny to on sie okazal bo liczyl ,ze szybko Cie zaliczy i pojdzie do innej.Wkurzyl sie ,ze jego plan sie nie powiodl.Postapilas bardzo slusznie trzymajac to wszystko pod kontrola.Szanujmy sie kobietki.
Nie dawno poznałam fajnego faceta. Był on miły i uroczy. Proponował różne wyjścia. Lecz narzucał trochę za szybkie tempo. Wolałam go lepiej poznać więc trzymałam go na odpowiedni dystans. Pewnego dnia wysyła mi wiadomość o treści " Mam inną od dwóch tygodni, z tobą chciałem się tylko zabawić. Jesteś naiwna." Bardzo mnie to zabolało i boli do dziś. Nie wiem czy mam o niego walczyć, zemścić się czy zacząć nowe życie z kimś innym.
Pomocy
Fajnie było z tym facetem? Pewnie fajnie... Ale niestety był to niemoralny typ. Zapomnij o nim. Nie chce mi się tłumaczyć dlaczego -- po prostu zapomnij o tym draniu.
Nie przeczytałam jeszcze treści Twojego posta, tylko tytuł i już wiedziałam, że nie warto. Teraz tylko się w tym utwierdzam. Nie warto płakać przez palanta ![]()
Przeczytaj dwa razy co napisałaś. Miej w sobie trochę godności i kopnij dziada w dupę.Zajmij się życiem , znajdz hobby , zadbaj o siebie.
Myślisz ,że z tamtą dziewczyną liczy kwiaty na łące? Postąpi tak samo jak z Tobą.
Najbardziej dokopiesz mu tym jak pokażesz ,że znasz swoją wartość nie uganiając się za nim.
''Dżem za muchą nie lata''- pamiętaj.
17 2014-06-17 16:55:09 Ostatnio edytowany przez Alessa (2014-06-17 18:05:50)
Po takim numerze - nie jest wart nawet 5 minut Twojej uwagi. A co do dystansu, to uważam że nie powinien być to powód by Ciebie tak potraktować, widać zależało mu na szybkiej "zdobyczy" i taką dostał. Na szczęście nie wszystkie jesteśmy na pstryknięcie faceta, ale może on właśnie takie woli... Jak się jeszcze do Ciebie odezwie, to też mu powiedz, że chciałaś się nim pobawić
pewnie się bardzo ucieszy
i że gdybyś wiedziała, to byś się od ręki znalazła u niego z walizkami
bo wręcz uwielbiasz wcielać się w rolę desperatki
i nie możesz się doczekać by zabluszczyć ![]()