netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Od kiedy zaczyna się związek?

39 odpowiedzi13 145 wyświetleńzałożony przez jolero, 02.06.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Od kiedy zaczyna się związek?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 40 ]

1

Temat: Od kiedy zaczyna się związek?

Hej

Spotykam się od ponad miesiąca z dziewczyną. Poznaliśmy się przez portal randkowy. Do tej pory były 4 dość długie spotkania. Całujemy się, chodzimy za rękę, przytulamy, ale w związku jeszcze nie jesteśmy. Może trochę za dużo powiedziane, że się całujemy, bo całowaliśmy się tylko 2 razy. Nie wiem czy Ona traktuje mnie tylko jak kolegę czy kogoś więcej. Chciałbym jakoś rozstrzygnąć tę kwestię, ale nie chcę się pytać wprost, bo może się wystraszyć. Dodam, że jest między nami 9 lat różnicy. Ja jestem trochę przed 30-tką, a Ona po 30-tce. Mieszkamy od siebie 90 kilometrów, ale nie stanowi to problemu. Wiem, że 4 spotkania to zbyt mało, aby można było mówić o związku, ale Ona już na pewno wie czy będzie z tego coś więcej niż tylko koleżeństwo. Poza tym gdyby traktowała mnie tylko jak kolegę to nie byłoby całowania, przytulania ani chodzenia za rękę.
Nie wiem jaką mam obrać dalszą taktykę.
Spotykać się dalej i czekać na rozwój sytuacji czy może ma ktoś jakąś inną nieinwazyjną metodę i mógłby mi ją zdradzić? smile

Pozdrawiam smile

2

Odp: Od kiedy zaczyna się związek?

Tak, bardzo skuteczna i nieinwazyjna taktyka, to... uwaga... rozmowa big_smile

Wystarczy usiąść i porozmawiać jak ona to widzi, jak Ty to widzisz, jak ona się zapatruje, jak Ty się zapatrujesz. I wtedy po takiej rozmowie będziesz wiedział dokładnie na czym stoisz smile

3

Odp: Od kiedy zaczyna się związek?

Nawiasem mówiąc to nawet nie wiem czy spotyka się tylko ze mną. Jak już pisałem poznaliśmy się przez internet, a jak wiadomo możliwości randkowania w sieci są nieograniczone i może nie jestem jedynym, z którym się spotyka.
Z drugiej strony może mnie wziąć za desperata albo idiotę jeśli po 4 spotkaniach zaczynam nawiązywać do związku. Co gorsza jeśli się takiej rozmowy wystraszy to moje szanse na związek zostaną zaprzepaszczone.
Myślałem o jakimś drobnym niezobowiązującym upominku, który położy sobie na biurku i będzie Jej o mnie przypominał.

4

Odp: Od kiedy zaczyna się związek?

Ale dlaczego ma Cię wziąć za idiotę lub desperata?
Spotykacie się, chodzicie za rękę, całujecie, to chyba naturalne, że chcesz wiedzieć na czym stoisz.
Co jest warta dziewczyna, która spotyka się, chodzi za rękę i całuje z kilkoma na raz? Raczej niewiele.
Może wcale tak nie jest, może spotyka się tylko z Tobą i tak samo chce wiedzieć, na czym stoi, ale wstydzi się zapytać, bo uważa, że to leży w Twoim geście?
Moim zdaniem powinieneś zapytać wprost, jak ona to widzi, bo nie interesuje Cię takie umawianie się "dla zabawy" a raczej liczysz na coś poważniejszego. Myślę, że jak jej choć trochę zależy to nie powinna się przestraszyć.
Mnie mój obecny facet zapytał wprost smile czy zgadzam się żebyśmy byli razem, a przy okazji obrócił to w żart i bardzo fajnie mu to wyszło.
Dodam, że za pierwszym razem nie zgodziłam się, choć chciałam tego jak cholera tongue ale "udawałam" niedostępną big_smile

5

Odp: Od kiedy zaczyna się związek?
yessa napisał/a:

Ale dlaczego ma Cię wziąć za idiotę lub desperata?
Spotykacie się, chodzicie za rękę, całujecie, to chyba naturalne, że chcesz wiedzieć na czym stoisz.
Co jest warta dziewczyna, która spotyka się, chodzi za rękę i całuje z kilkoma na raz? Raczej niewiele.
Może wcale tak nie jest, może spotyka się tylko z Tobą i tak samo chce wiedzieć, na czym stoi, ale wstydzi się zapytać, bo uważa, że to leży w Twoim geście?
Moim zdaniem powinieneś zapytać wprost, jak ona to widzi, bo nie interesuje Cię takie umawianie się "dla zabawy" a raczej liczysz na coś poważniejszego. Myślę, że jak jej choć trochę zależy to nie powinna się przestraszyć.
Mnie mój obecny facet zapytał wprost smile czy zgadzam się żebyśmy byli razem, a przy okazji obrócił to w żart i bardzo fajnie mu to wyszło.
Dodam, że za pierwszym razem nie zgodziłam się, choć chciałam tego jak cholera tongue ale "udawałam" niedostępną big_smile

Dzięki za radę. Jest całkiem rzeczowa i ciekawa, ale czy mógłbym zapytać o Twój wiek?
Ja mam 28 lat, a Ona 37. Prawdę mówiąc to pomimo Jej wieku nie wiem nawet czy była w jakimś związku. Możliwe, że nawet nie wie jak to jest być w związku, bo jakoś dziwnie ta znajomość wygląda. Jeszcze nie spotkałem się z taką sytuacją w swojej karierze randkowej. Jest religijna, chodzi do kościoła, na pielgrzymki. Może dla Niej związek to prawie jak małżeństwo?
Możliwe, że spotyka się tylko ze mną, chociaż martwi mnie, że niekiedy loguje się na portalu. Na pewno nie robi tego bez powodu. Całowanie, chodzenie za rękę, przytulanie dla wielu dziewczyn nic nie znaczą. Co nie znaczy, że dla wszystkich.

6

Odp: Od kiedy zaczyna się związek?
jolero napisał/a:
yessa napisał/a:

Ale dlaczego ma Cię wziąć za idiotę lub desperata?
Spotykacie się, chodzicie za rękę, całujecie, to chyba naturalne, że chcesz wiedzieć na czym stoisz.
Co jest warta dziewczyna, która spotyka się, chodzi za rękę i całuje z kilkoma na raz? Raczej niewiele.
Może wcale tak nie jest, może spotyka się tylko z Tobą i tak samo chce wiedzieć, na czym stoi, ale wstydzi się zapytać, bo uważa, że to leży w Twoim geście?
Moim zdaniem powinieneś zapytać wprost, jak ona to widzi, bo nie interesuje Cię takie umawianie się "dla zabawy" a raczej liczysz na coś poważniejszego. Myślę, że jak jej choć trochę zależy to nie powinna się przestraszyć.
Mnie mój obecny facet zapytał wprost smile czy zgadzam się żebyśmy byli razem, a przy okazji obrócił to w żart i bardzo fajnie mu to wyszło.
Dodam, że za pierwszym razem nie zgodziłam się, choć chciałam tego jak cholera tongue ale "udawałam" niedostępną big_smile

Dzięki za radę. Jest całkiem rzeczowa i ciekawa, ale czy mógłbym zapytać o Twój wiek?
Ja mam 28 lat, a Ona 37. Prawdę mówiąc to pomimo Jej wieku nie wiem nawet czy była w jakimś związku. Możliwe, że nawet nie wie jak to jest być w związku, bo jakoś dziwnie ta znajomość wygląda. Jeszcze nie spotkałem się z taką sytuacją w swojej karierze randkowej. Jest religijna, chodzi do kościoła, na pielgrzymki. Może dla Niej związek to prawie jak małżeństwo?
Możliwe, że spotyka się tylko ze mną, chociaż martwi mnie, że niekiedy loguje się na portalu. Na pewno nie robi tego bez powodu. Całowanie, chodzenie za rękę, przytulanie dla wielu dziewczyn nic nie znaczą. Co nie znaczy, że dla wszystkich.

Gorzej jak się okaże, że ona dziewica i swój wianek tylko dla jedynego i to po ślubie odda...

7 Ostatnio edytowany przez jolero (2014-06-02 19:58:44)

Odp: Od kiedy zaczyna się związek?
Teo napisał/a:

Gorzej jak się okaże, że ona dziewica i swój wianek tylko dla jedynego i to po ślubie odda...

Może to się wydawać zabawne, ale pomimo Jej wieku nie wykluczam tego, że jest dziewicą. Trochę Ją poznałem i jest to dziewczyna, która dużo pracuje, a każdą wolną chwilę spędza ze znajomymi, na basenie, w teatrze, itd. Wykorzystuje swój czas maksymalnie i możliwe, że życie bez partnera Jej odpowiadało i dopiero teraz poczuła potrzebę znalezienia kogoś. Teraz jak się spotykamy to też ma praktycznie każdą wolną chwilę zajętą i często ciężko nam się spotkać z uwagi na Jej bujne życie towarzyskie i szeroki wachlarz rozrywek/zainteresowań. Dodam jeszcze, że mieszka z rodzicami. Pewnie to nie ma dużego znaczenia, ale może pozwoli stworzyć pełniejszy profil psychologiczny.

8

Odp: Od kiedy zaczyna się związek?

Kiedy mozesz ja pocalowac gdzie chcesz, idziesz za reke i smieje sie z radoscia ze jest obok, pisze, moze dzwoni i teskni smile
Jesli tylko spedza czas, obiecuje cos i mowi jestesmy przyjaciolmi to szkoda czasu bo nie zmienisz jej podejscia ktore rodzi sie juz po chwili od poznania, tak ludzie maja a kobiety wylacznie tak widza nasza plec - od razu skazuja na milosne "zycie" albo smierc" hmm

9

Odp: Od kiedy zaczyna się związek?

Ja jestem trochę młodsza bo mam 24 lata smile
Trochę mi ciężko wczuć się w taką sytuację, gdzie kobieta jest starsza od faceta, bo nigdy młodszego nie miałam.
Kobieta w jej wieku powinna szukać już czegoś stałego, a nie przelotnych flirtów i randek z internetu. Tak mi się wydaje, ale nie znam jej.
Wydaje mi się, że macie problem ze szczerą rozmową, a to bardzo niedobrze. Musicie się bardziej otworzyć na siebie. Pogadajcie o przeszłości, nawet o byłych związkach jeśli istniały, myślę, że na tym etapie to nic złego. Później gdy rodzi się prawdziwa miłość, zaczyna nam bardzo zależeć i w grę wchodzą emocje, ciężej jest o takie rozmowy. Piszę z własnego doświadczenia. Wykorzystaj ten czas który trwa, nie bój się zadawać jej pytań, na pewno się nie obrazi.

10

Odp: Od kiedy zaczyna się związek?
peeter napisał/a:

Kiedy mozesz ja pocalowac gdzie chcesz, idziesz za reke i smieje sie z radoscia ze jest obok, pisze, moze dzwoni i teskni smile

Mogę Ją pocałować kiedy chcę, za rękę też chodzimy, jak jest okazja to się przytulamy, ale nie dzwoni do mnie pierwsza ani nie pisze. Jeśli ja napiszę to Ona odpisze. Ale sama inicjatywy jak na razie nie wykazuje.

11

Odp: Od kiedy zaczyna się związek?

Ja bym stawial na spontan, nie ma co w tym wieku przymuszac mimo ze juz ludzie sa stateczniejsi ale dzis nic nie jest regula.
Znam kogos co mial wielkie plany bo do 30 chcial byc juz mezem to szybko sie rozwialo, narzucil duze tempo i chyba wystraszyl mocno dziewczyne.

12

Odp: Od kiedy zaczyna się związek?

Postanowiłem napisać dalszy ciąg tej historii. Byłem kilka razy u Niej w domu, poznałem Jej rodziców. 2 tygodnie temu zaprosiła mnie na wesele, które odbyło się w ostatni weekend. Pierwszego dnia na weselu wszystko było dobrze. Uśmiechała się do mnie, sama proponowała taniec i ogólnie była miła. Drugiego dnia na poprawinach nic Jej nie pasowało. Krytykowała cokolwiek powiedziałem lub zrobiłem, tak, że po pewnym czasie ograniczyłem rozmowy do minimum, aby znowu z czymś nie podpaść. Do każdego się uśmiechała, tylko nie do mnie. Gdy tańczyła z kimś to cały czas patrzyła się na tę osobę i uśmiechała się do Niej. Gdy tańczyła ze mną w ogóle się na mnie nie patrzyła ani nie uśmiechała do mnie. Myślałem, że ma po prostu zły dzień i dlatego tak się zachowuje. Ale zauważyłem, że zachowywała się tak tylko w stosunku do mnie. Spałem u Niej w domu po weselu i po poprawinach. Myślałem, że będziemy spać w jednym łóżku, ale skoro poszła spać do innego pokoju to nawet już nie pytałem czy możemy spać razem. Gdy wróciliśmy z poprawin chciałem Ją pocałować, ale nie chciała. Podczas tej próby pocałunku powiedziałem, że więcej się nie spotkamy to powiedziała podniesionym, zaskoczonym głosem: ?Jak to??. To wytłumaczyłem, że zaraz pewnie pójdzie spać do swojego pokoju i już tej nocy się więcej nie zobaczymy, tylko dopiero rano jak wstaniemy. Pytałem jak się bawiła na weselu to powiedziała, że dobrze. Pytałem również jak ocenia mnie po tym przyjęciu weselnym i czy dobrze się ze mną bawiła to powiedziała, że tak. Zapytałem czy nie żałuje, że mnie zaprosiła to odpowiedziała, że nie.  Wczoraj popołudniu wysłałem Jej smsa jak Jej minął dzień w pracy i jak się dzisiaj czuje i do tej pory nie ma odpowiedzi. W związku jeszcze nie byliśmy, ale znamy się od dwóch miesięcy, więc chyba powinna dać wyraźny sygnał, że nie chce kontynuować znajomości, ale takiego sygnału nie było. Następnego dnia po poprawinach jak Ona szła do pracy, a ja jechałem do swojego domu to powiedziała, że dziękuje mi za wesele, za wspólnie spędzony czas, itd. Powiedziałem, że postaram się odwdzięczyć to powiedziała, że nie muszę i od tej pory nie mamy już kontaktu. Oczywiście opisałem wszystko bardzo ogólnie, bo ze szczegółami to by była długa historia. Przeanalizowałem całe wesele, poprawiny, jak się zachowywałem przed weselem, po weselu, przed poprawinami, po poprawinach i nie znalazłem nic takiego co by mnie ostatecznie zdyskwalifikowało w Jej oczach. Opowiedziałem też wszystko swojemu koledze i On też nie znalazł tam nic dyskwalifikującego mnie. Nie wiem jakie działania dalej podjąć.
Mógłby mi ktoś dać jakieś wskazówki?

13

Odp: Od kiedy zaczyna się związek?

Jak chcesz związku opierającego się na Twoim 100% wkładzie (chociaż z tego wynika, że nie bardzo) to jedyne co możesz zrobić to być grzecznym i czekać smile Ja bym dał jej spokój.

14

Odp: Od kiedy zaczyna się związek?

Chciałbym, aby mi chociaż dała jakiś wyraźny komunikat, że nie chce się dalej ze mną spotykać, ale niczego takiego nie otrzymałem. Gdybyśmy byli na jednej randce to można w taki sposób poprzez brak kontaktu zakończyć znajomość, ale po 2 miesiącach chyba należy się jakieś krótkie wyjaśnienie. Zwłaszcza, że Ona ma 37 lat, więc już nie jest dzieckiem.
Myślę, aby zadzwonić do Niej za 2 dni.

15

Odp: Od kiedy zaczyna się związek?

Po co?

16 Ostatnio edytowany przez jolero (2014-06-24 12:59:59)

Odp: Od kiedy zaczyna się związek?

Chciałbym chwilę porozmawiać i zapytać czy się jeszcze spotkamy. Bo nie wiem czy to z Jej strony koniec znajomości czy tylko chwilowy foch. Jeśli to koniec to nie będę już tego przeżywał i postaram się możliwie szybko dojść do siebie.

17

Odp: Od kiedy zaczyna się związek?

I nie widzisz błędów w tym postępowaniu? Tak naprawde to ona o wszystkim tu decyduje, a Ty jakbyś prosił. Nie wiem, może czegoś tu nie widzę.

18

Odp: Od kiedy zaczyna się związek?

Mógłbyś napisać o jakich błędach mówisz?

19 Ostatnio edytowany przez thepass (2014-06-24 13:20:10)

Odp: Od kiedy zaczyna się związek?

Błędem jest to, że nie masz kontroli nad tym wszystkim, a raczej że to ona ją ma i nie zgłaszasz pretensji, jakbyś godził się na wszystko czekając na werdykt.
Nie wiesz co sie święci, nie wiesz jakiego typu jest to relacja. Co zrobić? Znaleźć rozwiązanie. Nie robisz tego.
Stroi fochy bez powodu, lub powód zna tylko ona. Co zrobić? Znaleźć rozwiązanie. Nie robisz tego.
Tu była fajna wg mnie sytuacja:
'Podczas tej próby pocałunku powiedziałem, że więcej się nie spotkamy to powiedziała podniesionym, zaskoczonym głosem: ?Jak to??.'
Wreszcie pokazałeś minimum kontroli, ale za chwile się grzecznie wytłumaczyłeś.
Teraz jest cisza, inicjatywy i zainteresowania z jej strony nie ma, więc są 2 wyjścia
- albo nie jest zainteresowana (pomyśl, czy nie chciałbyś by ona też coś wkładała w tą relacje? jeśli tak to wymagaj tego)
- albo gra niedostępną, byś koło niej skakał (i to robisz grzecznie pytając czy się łaskawie spotkacie)
Nie wydaje mi się, by relacja się zmieniła, jeśli będziesz taki miły i o wszystko pytał.

Biore tez poprawke na to, że to trwa krótko i nie wiadomo jak ona to widzi.

20

Odp: Od kiedy zaczyna się związek?

Przyznaję, że trafnie to opisałeś. Pewnie mój brak kontroli i inicjatywy też Jej się nie podobał, bo teraz dostrzegam wiele takich sytuacji, w których pytałem Ją o zdanie, sugerowałem się Jej opinią, itd. Ale Ona też jest chyba nienormalna skoro nawet nie potrafi napisać, że nie jest zainteresowana. Pewnie nie bez powodu w tym wieku jest sama i pomimo setek znajomych i ogromnej rodziny, przez którą mogłaby kogoś poznać szuka chłopaka przez net.

21

Odp: Od kiedy zaczyna się związek?
thepass napisał/a:

Błędem jest to, że nie masz kontroli nad tym wszystkim, a raczej że to ona ją ma i nie zgłaszasz pretensji, jakbyś godził się na wszystko czekając na werdykt.
Nie wiesz co sie święci, nie wiesz jakiego typu jest to relacja. Co zrobić? Znaleźć rozwiązanie. Nie robisz tego.
Stroi fochy bez powodu, lub powód zna tylko ona. Co zrobić? Znaleźć rozwiązanie. Nie robisz tego.

Tylko jak mam sprawdzić jakiego typu jest to relacja?
Nie mogę się Jej zapytać tak wprost czy nasza znajomość to zwykłe koleżeństwo czy też nasza znajomość dąży w kierunku związku.

22

Odp: Od kiedy zaczyna się związek?

No to tak. Z góry uprzedzam, że kieruje się stereotypami, generalizuje - i tak jest w moim pojęciu dobrze, ale to jest tylko moje pojęcie.
Po pierwsze - jesteś facetem, więc możesz robić wiele rzeczy (pytać) wprost. Kobieta mało kiedy tak zrobi i nie ma co mówić, że jest nienormalna. Taka 'powsciagliwa' natura. Jak chcesz ją docenić, kiedy na start już obniżasz jej wartość? Pocałować też Cie pocałowała pierwsza, że przyjąłeś jakąś uległą pozycje tutaj?
Po drugie wydaje mi się, że sie jej po prostu boisz. Jesteś młodszy, nie chcesz tego zawalić, więc asekurujesz się maksymalnie.
Albo jesteś takim miłym chłopcem, albo po prostu nie wybadałeś terenu.
Poza tym dostrzegasz wreszcie swoje błędy m.in pytanie o wszystko, sprawdzanie czy jej dobrze(?). A Ty gdzie w tym jesteś, gdzie Twoj swiat, Twoje zdanie, Twoje oczekiwania? Jak je przekazujesz? Nie robisz tego, więc z jej strony niekoniecznie możesz być uznany za męskiego/ciekawego/wartościowego.

Poza tym czemu do tego związku tak dążysz? Nawet nie wiem po co te deklaracje? Zakochałeś się już?
Jesteście blisko fizycznie więc nie jest źle. Wystarczy to pociągnąć dalej, bez większych analiz. I nie pytać o wszystko tylko proponować - liczyć się z jej odmową, ale także zachęcić do tego, by też inicjatywe wykazała. Jak jej nie zalezy to na co Ci takie męczenie się?
Brakuje tylko tego byś przepraszał za wszystko i brał winy na siebie, gdzie jej nie ma.

23

Odp: Od kiedy zaczyna się związek?
thepass napisał/a:

Pocałować też Cie pocałowała pierwsza, że przyjąłeś jakąś uległą pozycje tutaj?

Masz tutaj na myśli to, że wykazałem inicjatywę na początku przy pierwszym pocałowaniu Jej, a później podczas kolejnych spotkań już nie wykazywałem żadnej inicjatywy?

24 Ostatnio edytowany przez thepass (2014-06-24 14:21:35)

Odp: Od kiedy zaczyna się związek?

Ogólnie w całokształcie jesteś uległy, bo bardziej Ci zależy, bardziej sie boisz, bardziej analizujesz, bardziej jej potrzebujesz. Mnóstwo tego.
Dajesz jej pełen luz, a sam jesteś taki malutki, zrobisz wszystko. Tak ja to widzę.
Moglbys np zwrocic dosadnie uwage o focha. Moglbys sprobowac doprowadzic do blizszej sytuacji niz pocałunek. Moglbys tez nie pytac o spotkania, ale tez w ogole nie odzywac sie, jesli ona tego nie robi i tym samym sprawdzic, czy jej w ogole zalezy (w konsekwencji ona moze np znowu walnac focha, ze sie nie starasz). Co jeszcze? Jesli chodzi o same spotkania to po prostu proponowac. Mowic, ze chcesz ja tu i tu zabrac, o tej i o tej. Starczy.

Ona Cie zaprosila na wesele, poznales jej rodzicow. Dla mnie to sa oznaki zainteresowania, wiec po co analizowac glebiej? Wrzuc na luz i wykaz wiecej inicjatywy nie bojac sie o jej zdanie. Chcesz by zaakceptowała Ciebie, czy jej wersje idealnego chłopca? Chcesz byc urobionym chłopcem na posyłki?

25

Odp: Od kiedy zaczyna się związek?
thepass napisał/a:

Ogólnie w całokształcie jesteś uległy, bo bardziej Ci zależy, bardziej sie boisz, bardziej analizujesz, bardziej jej potrzebujesz. Mnóstwo tego.
Dajesz jej pełen luz, a sam jesteś taki malutki, zrobisz wszystko. Tak ja to widzę.

Zgadzam się z tym.

thepass napisał/a:

Moglbys np zwrocic dosadnie uwage o focha.

Fakt, nie zareagowałem na tego focha ani na wiele innych rzeczy, na które powinienem zareagować.

thepass napisał/a:

Moglbys sprobowac doprowadzic do blizszej sytuacji niz pocałunek.

Doprowadziłem do bliższej relacji intymnej niż pocałunek u Niej w pokoju gdy oglądaliśmy filmy, ale po tym jak włożyłem rękę w Jej majtki powiedziała: "nie". Ona jest bardzo religijna i od księdza różni się tym, że nie nosi sutanny. Podobnie Jej rodzina też jest bardzo religijna. Chodzą regularnie do kościoła, na pielgrzymki i inne wydarzenia kościelne. Na weselu opowiadała, że w Łodzi jest bardzo dużo ludzi, którzy nie chodzą do kościoła, i że u Niej w pracy wiele par mieszka ze sobą bez ślubu. Obstawiam, że Ona jest dziewicą i seks pewnie po ślubie, ale pewności nie mam.
Poza tym skoro ma setki znajomych to dlaczego szuka przez net?
I dlaczego dopiero w wieku 37 lat?
Co robiła przez ostatnie 15 lat?
Dlaczego wtedy nie szukała skoro Jej siostry maja już ponad 20-letnie dzieci.

thepass napisał/a:

Moglbys tez nie pytac o spotkania, ale tez w ogole nie odzywac sie, jesli ona tego nie robi i tym samym sprawdzic, czy jej w ogole zalezy (w konsekwencji ona moze np znowu walnac focha, ze sie nie starasz).

Jeśli ja bym nie proponował spotkań to Ona by się na pewno nie odezwała sama gdyż podczas naszej 2-miesięcznej znajomości nie wysłała mi z własnej inicjatywy ani jednego eska. Odpisuje tylko jeśli ja napiszę.

thepass napisał/a:

Co jeszcze? Jesli chodzi o same spotkania to po prostu proponowac. Mowic, ze chcesz ja tu i tu zabrac, o tej i o tej. Starczy.

Ogólnie spotykamy się w Jej mieście, do którego ja mam ponad 90 km i nie znam tego miasta, więc siłą rzeczy nie wiem gdzie tam można iść i to Ona często wymyślała gdzie pójdziemy.

thepass napisał/a:

Ona Cie zaprosila na wesele, poznales jej rodzicow. Dla mnie to sa oznaki zainteresowania, wiec po co analizowac glebiej? Wrzuc na luz i wykaz wiecej inicjatywy nie bojac sie o jej zdanie. Chcesz by zaakceptowała Ciebie, czy jej wersje idealnego chłopca? Chcesz byc urobionym chłopcem na posyłki?

Tylko, że rodzicom i wszystkim innym przedstawiała mnie jako swojego kolegę. Nigdy nie nazwała mnie chłopakiem.
Zadzwonię do Niej za 2 dni, ale wątpię, aby odebrała i chciała się spotkać.

26

Odp: Od kiedy zaczyna się związek?

A ja coś czuje, że się spotkacie i będzie jak zawsze...
Ty zaczynasz, ona później jakby przejmuje inicjatywę. Tak macie "ustalone". A że nie nazwała Cie swoim chłopakiem... troche dziwne mogłoby to byc dla 37 letniej kobiety. Znacie się krótko.
Wg mnie powinienes wyeliminowac te pytania, które proszą o potwierdzenie Twojej atrakcyjnosci w jej oczach. Plus reagowac jak cos Ci sie w niej i jej zachowaniach nie podoba. Moze tez postaraj sie wymyslic spotkanie wg własnego planu i zaproponuj bez pytan. A jak nie będzie chciała to nie proś, nie pytaj czemu. Po prostu przyjmij to do wiadomosci.

27

Odp: Od kiedy zaczyna się związek?
thepass napisał/a:

A ja coś czuje, że się spotkacie i będzie jak zawsze...
Wg mnie powinienes wyeliminowac te pytania, które proszą o potwierdzenie Twojej atrakcyjnosci w jej oczach.

Jakie pytania masz na myśli?

thepass napisał/a:

Moze tez postaraj sie wymyslic spotkanie wg własnego planu i zaproponuj bez pytan.

A tutaj jakie pytania masz na myśli?

28

Odp: Od kiedy zaczyna się związek?

Pytałem jak się bawiła na weselu to powiedziała, że dobrze. Pytałem również jak ocenia mnie po tym przyjęciu weselnym i czy dobrze się ze mną bawiła to powiedziała, że tak. Zapytałem czy nie żałuje, że mnie zaprosiła to odpowiedziała, że nie.  Wczoraj popołudniu wysłałem Jej smsa jak Jej minął dzień w pracy i jak się dzisiaj czuje i do tej pory nie ma odpowiedzi.

Takie pytania swiada o tym, ze
- masz nizsze poczucie wlasnej wartosci niz ona
- jestes niepewny siebie, nadwrazliwy

Sms za to dobry na dalsza czesc zwiazku, ale nie kazdy preferuje takie spowiadania i troskę.

A co do planu to jeśli Ty chcesz wyjść z inicjatywą to nie pytaj "czy spotkamy sie" "czy chciałabys sie spotkac" tylko np "mam pomysł, zapraszam cie tutaj, wpadne o tej godzinie". Odmowa? Ok, rozumiem - jak będziesz chciała wyjść to się odezwij lub zaproponuj cos innego/inny termin. Tak ja bym robił.

29

Odp: Od kiedy zaczyna się związek?
thepass napisał/a:

A jak nie będzie chciała to nie proś, nie pytaj czemu. Po prostu przyjmij to do wiadomosci.

Masz tutaj na myśli, abym nie pytał dlaczego nie chce się spotkać?

30

Odp: Od kiedy zaczyna się związek?

Tak... jak komuś zależy to sam wytłumaczy. Z grzeczności też powinno się tak zrobić.

31 Ostatnio edytowany przez jolero (2014-06-24 17:39:16)

Odp: Od kiedy zaczyna się związek?

Miałem Jej napisać eska w stylu: "Hej. Przyjadę do Ciebie do domu w niedzielę o 16 i pójdziemy na kręgle"
Wtedy już by coś musiała odpisać. Ale nie ma co kombinować. Lepiej zadzwonić.

Ale chyba nie odbierze nawet telefonu, bo w niedzielę wieczorem dałem Jej kostkę Rubika do ułożenia to oddała mi następnego dnia rano nieułożoną. Powiedziałem, że niech ją weźmie i poukłada w pracy albo w wolnym czasie to nie chciała i mi ją oddała czyli tak jakby świadczyło to, że nie chce się już ze mną widzieć, bo gdyby chciała to mogłaby mi ją oddać na następnym spotkaniu.

I też nie wiem co miało znaczyć to, że mi podziękowała za wesele, za wspólnie spędzony czas, itd. Czy miała na myśli tylko ten weekend czy też całą naszą znajomość?
Jak powiedziałem, że się odwdzięczę to powiedziała, że nie muszę czyli tak jakby już nie chciała się spotkać.
Jak powiedziałem, że się pewnie więcej nie spotkamy to zapytała: "Jak to?" Czyli tak jakby chciała się jeszcze spotykać.
Ale to oczywiście tylko domysły.

32

Odp: Od kiedy zaczyna się związek?

Dzwoniłem do Niej i nawet nie odebrała, czyli już raczej koniec.
thepass, wysłałem Ci prywatną wiadomość.

33

Odp: Od kiedy zaczyna się związek?

Nie analizuj tak wszystkiego.
Jak laska kombinuje, focha się bez powodu i nie wykazuje nawet minimalnego zaangażowania to olej ją ciepłym moczem i poszukaj innej, tego kwiatu jest pół światu.

34

Odp: Od kiedy zaczyna się związek?
jolero napisał/a:

Dzwoniłem do Niej i nawet nie odebrała, czyli już raczej koniec.
thepass, wysłałem Ci prywatną wiadomość.

jolero przestań ją napastować nieustannie swoim jestestwem.
Weź się za coś.Jak ma minimum zainteresowania, to sama przyjdzie.

35

Odp: Od kiedy zaczyna się związek?
Tom94 napisał/a:

Nie analizuj tak wszystkiego.
Jak laska kombinuje, focha się bez powodu i nie wykazuje nawet minimalnego zaangażowania to olej ją ciepłym moczem i poszukaj innej, tego kwiatu jest pół światu.

Tylko, że każdy skutek ma swoją przyczynę, więc musi być jakiś powód Jej zachowania. Zrobiłem tam kilka drobnych wpadek, ale to nie powód, aby kończyć znajomość nawet nie informując o tym, że jest skończona. Tak się robi po pierwszej nieudanej randce, ale nie po 2-miesięcznej znajomości.

36

Odp: Od kiedy zaczyna się związek?
pitagoras napisał/a:
jolero napisał/a:

Dzwoniłem do Niej i nawet nie odebrała, czyli już raczej koniec.
thepass, wysłałem Ci prywatną wiadomość.

jolero przestań ją napastować nieustannie swoim jestestwem.
Weź się za coś.Jak ma minimum zainteresowania, to sama przyjdzie.

W ciągu 5-dni wysłałem tylko jednego eska i raz zadzwoniłem, więc chyba nie jestem nachalny smile

37

Odp: Od kiedy zaczyna się związek?

I nie zareagowala na zadna wiadomosc? Nie oddzwonila,nie odpisala? Dziwna kobieta... albo bardzo wyrachowana i wcale nie jest taka "swieta" na jaka sie kreuje..

38

Odp: Od kiedy zaczyna się związek?
rockwoman7 napisał/a:

I nie zareagowala na zadna wiadomosc? Nie oddzwonila,nie odpisala? Dziwna kobieta... albo bardzo wyrachowana i wcale nie jest taka "swieta" na jaka sie kreuje..

Wysłałem w poniedziałek smsa: "jak się dzisiaj czuje? I jak Jej mija dzień w pracy?" i w czwartek zadzwoniłem i do tej pory nie ma odzewu. Szukam jakiegoś psychologa, bo sam nie daję sobie z tym rady. Zamiast się poprawiać to jest tylko gorzej.Takiego bólu jeszcze nie odczuwałem.

39

Odp: Od kiedy zaczyna się związek?

Jednak kontakt już się w miarę odnowił. Dzisiaj rozmawialiśmy przez tel. Widać było, że nie była zbyt chętna na spotkanie. Możliwe, że spotkamy się w ten weekend.
Myślicie, że to dobry pomysł, aby się zapytać jak widzi naszą dalszą znajomość i czy traktuje mnie jako kolegę czy kogoś więcej?

Posty [ 40 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Od kiedy zaczyna się związek?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026