netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

mam problem z moim kolegą

24 odpowiedzi3 926 wyświetleńzałożony przez eelkaa, 31.05.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » mam problem z moim kolegą

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 25 ]

1 Ostatnio edytowany przez eelkaa (2014-05-31 18:19:31)

Temat: mam problem z moim kolegą

mam problem z moim kolegą z pracy On jest  Żonaty.niedawno dowiedziałam sie ze podobam sie mu nie ukrywam bo On tez mi sie podoba!!ale Jego zachowanie w stosunku do mnie jest bardzo irytujące niedawno dostał moj numer tel i to co On tam pisze to az mi nogi sie uginają!!!ja go lubię ale nic pozatym dobrze mi sie z nim pracoje ale niewiem jak sie zachowywac w stosunku do niego i co mam robic??

2

Odp: mam problem z moim kolegą

No no, Ty podła lesbijko.

3

Odp: mam problem z moim kolegą

Jest proste rozwiązanie zmienić numer tel.i dać go tylko zaufanym osobom...

4

Odp: mam problem z moim kolegą
eelkaa napisał/a:

mam problem z moim kolegą z pracy On i Ja jestesmy Żonaci.niedawno dowiedziałam sie ze podobam sie mu nie ukrywam bo On tez mi sie podoba!!ale Jego zachowanie w stosunku do mnie jest bardzo irytujące niedawno dostał moj numer tel i to co On tam pisze to az mi nogi sie uginają!!!ja go lubię ale nic pozatym dobrze mi sie z nim pracoje ale niewiem jak sie zachowywac w stosunku do niego i co mam robic??

a co on tam pisze?
a co Ty bys chciala?
w czym lezy ten problem?

5 Ostatnio edytowany przez Lexpar (2014-05-31 07:45:35)

Odp: mam problem z moim kolegą
thepass napisał/a:

No no, Ty podła lesbijko.

Thepass mocno przesadziłeś.
Znasz ją osobiście?
Mocno wątpie.
A jak ktoś na twój post odpowiedziałby "Ty podły pedale" to jak byś się czuł.
Pewnie spłynęło by to po Tobie jak po kaczce.
Bo Ty chyba zachowujesz sie tak, że jak na Ciebie ktoś pluje to Ty się wycierasz i mówisz, że chyba pada.
Masakra

6

Odp: mam problem z moim kolegą

Chyba chodziło o to zdanie "On i ja jesteśmy żonaci".Po prostu Thepass dobitnie zwrócił autorce uwagę,by pisała prawidłowo.

7

Odp: mam problem z moim kolegą

nie no usmialam sie...faktycznie autorka ma zone,no nic.
co do pytania to w czym masz problem dziewczyno?olewasz goscia i tyle no chyba, ze masz ochote na skok w bok to ja pytań nie mam

8

Odp: mam problem z moim kolegą

Czasem przestaje wierzyć w inteligencje społeczeństwa:)
Temat założony w celu przyzwolenia na zdradę, bo w koncu nóżki sie uginają i co robić? Olać? Nie da rady, bo przestaną się uginać. Zdradzić? A to chyba nie można tak? Poza tym żona gdy zdradzi żonę ma dużo trudniejsza sytuacje, bo jedna drugiej wydrapałaby oczy. Mężowi niekoniecznie. Z trzeciej strony po co komu taki mąż, ktory nie jest irytujący?
A co do pedałów, to trzeba sprawdzić czy w rowerze są dobrze zamontowane, bo nie pojedziesz za daleko.

9

Odp: mam problem z moim kolegą
eelkaa napisał/a:

mam problem z moim kolegą z pracy On i Ja jestesmy Żonaci.

Ten problem został już omówiony ...

eelkaa napisał/a:

ale Jego zachowanie w stosunku do mnie jest bardzo irytujące niedawno dostał moj numer tel i to co On tam pisze to az mi nogi sie uginają!!!

Chyba rozkładają...

eelkaa napisał/a:

ja go lubię ale nic pozatym dobrze mi sie z nim pracoje ale niewiem jak sie zachowywac w stosunku do niego

Słowo stosunek jest tutaj kluczowe...

eelkaa napisał/a:

i co mam robic??

przestać trollować

10

Odp: mam problem z moim kolegą
thepass napisał/a:

No no, Ty podła lesbijko.

hmmmmmmmmmmmmm no żle napisałam i juz podła lesbijko lepiej uwazaj co cię w życiu jeszcze moze spotkac

11

Odp: mam problem z moim kolegą

I tak właśnie sprawdzamy trolla. Albo odpowiada na zaczepkę, albo odpowiada na temat.

12 Ostatnio edytowany przez Lexpar (2014-05-31 20:56:24)

Odp: mam problem z moim kolegą
fujitsu napisał/a:

Chyba chodziło o to zdanie "On i ja jesteśmy żonaci".Po prostu Thepass dobitnie zwrócił autorce uwagę,by pisała prawidłowo.

Zwrócić uwagę w ten sposób Obrazek dodany przez użytkowniczkę

13

Odp: mam problem z moim kolegą

Co zrobić? Hmmm może nie czytać, tylko kasować? ZABLOKOWAC NUMER? No na pewno zdusić to wszystko w zarodku, a w razie czego postraszyć, że żonka się dowie.

14

Odp: mam problem z moim kolegą

Co za bzdury piszesz... rozmawiałaś z nim? Pierwszą rzeczą powinno mu być powiedzenie "ja Ci się podoba, Ty mi. Ale nie pisz do mnie erotyków, bo mi się to nie podoba -- romansu nie będzie, seksu nie będize. Wbij sobie to do głowy... Fajnie jest poflirtować, ale przeginasz. "

15

Odp: mam problem z moim kolegą
fujitsu napisał/a:

Chyba chodziło o to zdanie "On i ja jesteśmy żonaci".Po prostu Thepass dobitnie zwrócił autorce uwagę,by pisała prawidłowo.

Jak byś poczytała na forum więcej postów to może zobaczyłabyś jak ludzie piszą.
Nie raz czytałem jak kobietka pisała, że się ożeniła, a facet wyszedł za mąż.
Czy to ich skreśla?
Uważam, że to nie jest ważne, ważny jest ich problem.
Wiele postów jest z błędami ortograficznymi i co ?, mam je linczować?
Nigdy nie powinno się wyzywać kogoś od lesbijek czy pedałów.

16

Odp: mam problem z moim kolegą
Lexpar napisał/a:
thepass napisał/a:

No no, Ty podła lesbijko.

Thepass mocno przesadziłeś.
Znasz ją osobiście?
Mocno wątpie.
A jak ktoś na twój post odpowiedziałby "Ty podły pedale" to jak byś się czuł.
Pewnie spłynęło by to po Tobie jak po kaczce.
Bo Ty chyba zachowujesz sie tak, że jak na Ciebie ktoś pluje to Ty się wycierasz i mówisz, że chyba pada.
Masakra

Czegoś można się spodziewać od prawicowca zapatrzonego w  Rydzyka i kościółek?    Milosierdzie fuul wypas , klasyka

A co do autorki to jest  ona co najmniej dziecinna, albo szuka przygodnych wrażeń jeśli naprawdę nie ma pojęcia co robić w tym wypadku, kiedy ZONATY fagasek się nie do niej podwala
Ja po otrzymaniu nawet 1 sms  przekraczającego granice koleżeńskie ,czy dobrego smaku  zareagowałabym bardzo  otrzeźwiająco i sprowadzająco na ziemie  gostka

17

Odp: mam problem z moim kolegą
fujitsu napisał/a:

Chyba chodziło o to zdanie "On i ja jesteśmy żonaci".Po prostu Thepass dobitnie zwrócił autorce uwagę,by pisała prawidłowo.

No i co? to nie upoważnia   faceta na NETKOBIETACH  wyzywać  autorkę od podłych  lesbijek ,choćby to było tylko przejęzyczenie, lub nawet fakt . Homofobia uszami kipi

18

Odp: mam problem z moim kolegą

Jaka Ty mądra jesteś! Pokłony składam i przepraszam wszystkich urażonych tak bardzo homofobiczną i prawicową wypowiedzią :*

19

Odp: mam problem z moim kolegą
Gary napisał/a:

Co za bzdury piszesz... rozmawiałaś z nim? Pierwszą rzeczą powinno mu być powiedzenie "ja Ci się podoba, Ty mi. Ale nie pisz do mnie erotyków, bo mi się to nie podoba -- romansu nie będzie, seksu nie będize. Wbij sobie to do głowy... Fajnie jest poflirtować, ale przeginasz. "

tak rozmawiałam pare razy ale do Niego to chyba nie dociera.

20

Odp: mam problem z moim kolegą
mortisha napisał/a:
fujitsu napisał/a:

Chyba chodziło o to zdanie "On i ja jesteśmy żonaci".Po prostu Thepass dobitnie zwrócił autorce uwagę,by pisała prawidłowo.

No i co? to nie upoważnia   faceta na NETKOBIETACH  wyzywać  autorkę od podłych  lesbijek ,choćby to było tylko przejęzyczenie, lub nawet fakt . Homofobia uszami kipi

dziękuje chociaż Jedna się wstawiła bo reszta to tylko krytykować.....

21

Odp: mam problem z moim kolegą

Wystarczy ignorować, aż się znudzi, skoro rozmowy nie dają rezultatu.

22

Odp: mam problem z moim kolegą

Nie karmić Trolla...

23

Odp: mam problem z moim kolegą
eelkaa napisał/a:
Gary napisał/a:

Co za bzdury piszesz... rozmawiałaś z nim? Pierwszą rzeczą powinno mu być powiedzenie "ja Ci się podoba, Ty mi. Ale nie pisz do mnie erotyków, bo mi się to nie podoba -- romansu nie będzie, seksu nie będize. Wbij sobie to do głowy... Fajnie jest poflirtować, ale przeginasz. "

tak rozmawiałam pare razy ale do Niego to chyba nie dociera.

No to jest mobbing. Powiedz, że zakablujesz do żony.

24

Odp: mam problem z moim kolegą

Gary racja, to jest mobing
kabluje sie do przelozonego, facet moze sie nawet z praca pozegnac.

dziwie sie tylko ze to jest problem. bo takie rzeczy zalatwia sie z marszu.
Oczywiscie mozna byc lagodnym i tylko mu uswiadomic jakie dla niego beda konsekwencje, i to bym uwazal za wyrozumialosc ze strony napastowanej.

Posty [ 25 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » mam problem z moim kolegą

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026