netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Powiedzieć zdradzanej dziewczynie prawdę?

46 odpowiedzi5 822 wyświetleniazałożony przez Cersei, 29.05.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Powiedzieć zdradzanej dziewczynie prawdę?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 47 ]

1

Temat: Powiedzieć zdradzanej dziewczynie prawdę?

Witam,

Mam pytanie tak jak w temacie - a mianowicie facet ma dziewczynę od ponad 10 lat (a w zasadzie od 5 lat narzeczoną) która nie jest Polką i mieszka za granicą. Ta kobieta jest notorycznie zdradzana przez swojego narzeczonego. On jest Polakiem bywał często w Polsce, pracował, studiował, od 2 lat wyprowadził się "na stałe" za granicę. Mimo to często przyjeżdżał do Polski, do swojej kochanki (mężatka) z którą miał romans przez ponad 2 lata, a w międzyczasie gruchał też inne panienki. Okazało się, że pokochał całym sercem tę mężatkę, planowali razem przyszłość, świata poza nią nie widział; lecz ta zdradziła go z kolejnym zajętym (żonatym) i zerwała z nim wszelkie kontakty. On cierpiał strasznie, ale wracał do swojej narzeczonej, która oczywiście nie jest niczego świadoma. Facet natomiast wciąż cały czas podkreśla jak bardzo kocha i tęskni za tamtą, planując kolejne zdrady z innymi jak tylko przyjedzie do Polski.

Będąc na miejscu tej kobiety- narzeczonej, chciałybyście znać prawdę?

2

Odp: Powiedzieć zdradzanej dziewczynie prawdę?

Ja bym chciala znac prawde.

3

Odp: Powiedzieć zdradzanej dziewczynie prawdę?

Oczywiście że tak.. lepiej prędzej dostać szansę na wyciągnięcie się z bagna, niż później lub nie daj Boże grzęznąć w nim w tymczasowej nieświadomości-bo prędzej czy później ktoś lub coś ją w końcu uświadomi.

4

Odp: Powiedzieć zdradzanej dziewczynie prawdę?

Nawet trzeba powiedziec ,  źeby Mu oczy otworzyć , że nie tędy droga .

5

Odp: Powiedzieć zdradzanej dziewczynie prawdę?

Dziękuję za odpowiedzi,oczywiście ciężko się z nimi nie zgodzić.
Męczy mnie jedynie fakt, że mogę tej kobiecie zniszczyć życie, informując ją, że facet którego kocha od ponad 10 lat jest takim draniem..

6

Odp: Powiedzieć zdradzanej dziewczynie prawdę?
Cersei napisał/a:

Dziękuję za odpowiedzi,oczywiście ciężko się z nimi nie zgodzić.
Męczy mnie jedynie fakt, że mogę tej kobiecie zniszczyć życie, informując ją, że facet którego kocha od ponad 10 lat jest takim draniem..

A on jej nie zniszczy, gdy w końcu to wyjdzie na jaw, może jeszcze po dłuższym czasie?
Pytanie tylko, czy ona Tobie uwierzy? Czy on jej w razie czego nie przekabaci na zasadzie "Kochanie, ona się we mnie zakochała, ale ja jej nie chcę i teraz się mści wredna s...a"? Często osoby "życzliwe" dostawały najbardziej po dupie w takich sytuacjach...

7

Odp: Powiedzieć zdradzanej dziewczynie prawdę?

Cersei a stąd u Ciebie a postawa filantropa? Tak  dobrze ich znasz, ze czujesz sie upowazniona do ingerowania w ich zwiazek?
Osobiście potepiam takie zachowania i gardze nimi.

8

Odp: Powiedzieć zdradzanej dziewczynie prawdę?
takata napisał/a:

Osobiście potepiam takie zachowania i gardze nimi.

A co sadzisz o zachowaniu narzeczonego?

9

Odp: Powiedzieć zdradzanej dziewczynie prawdę?

Kawał dziada, ale to nie o nim mowa, tylko o zachowaniu osoby trzeciej.
Nadgorliwosc jest gorsa od faszyzmu..
nikt nie wie co naprawde dzieje sie w tym zwiazku a nie sadze aby przez 10 lat kobitka nie poznała swojego faceta..

10

Odp: Powiedzieć zdradzanej dziewczynie prawdę?
takata napisał/a:

Kawał dziada, ale to nie o nim mowa, tylko o zachowaniu osoby trzeciej.
Nadgorliwosc jest gorsa od faszyzmu..
nikt nie wie co naprawde dzieje sie w tym zwiazku a nie sadze aby przez 10 lat kobitka nie poznała swojego faceta..

Jest wiele czynnikow dla ktorych warto sie zastanowic czy powiedziec czy nie.
Jesli dotyczyloby to kogos mi bliskiego to bym powiedziala.

11

Odp: Powiedzieć zdradzanej dziewczynie prawdę?
takata napisał/a:

Cersei a stąd u Ciebie a postawa filantropa? Tak  dobrze ich znasz, ze czujesz sie upowazniona do ingerowania w ich zwiazek?

Dziękuję za opinie. Napisałam post, po to właśnie aby uzyskać różne punkty widzenia. I nie czuję się ani filantropem, ani osobą upoważnioną. Po prostu gardzę zdradami i nieszczerością w stosunku do osób które na to nie zasługują. Jakby to były nic nie znaczące zdrady, to jeszcze bym mogła zrozumieć, natomiast nasz bohater kocha inną i za nią dosłownie płacze. Osobiście nie chciałabym żyć w nieświadomości, że osoba którą kocham nie odwzajemnia moich uczuć a jest ze mną tylko dlatego że inna go porzuciła.

takata napisał/a:

Osobiście potepiam takie zachowania i gardze nimi.

Mam rozumieć, że w związku z tym że gardzisz takimi zachowaniami, nie chciałabyś poznać prawdy?

12

Odp: Powiedzieć zdradzanej dziewczynie prawdę?

Cersei, masz swoje życie- nim się zajmij.
Jeśli tak bardzo zajmuje Cię co kto by chciał, to ja chciałbym nowego laptopa.Namiary na priv.

13

Odp: Powiedzieć zdradzanej dziewczynie prawdę?
takata napisał/a:

a nie sadze aby przez 10 lat kobitka nie poznała swojego faceta..

Zdziwiłabyś się, jak ludzie potrafią się kamuflować.


DO autorki wątku: licz się z tym, że dziewczyna będzie tak przywiązana do swojej wizji ukochanego, że Ci nie uwierzy, a Ciebie posądzi o chęć zniszczenia jej szczęścia.

14

Odp: Powiedzieć zdradzanej dziewczynie prawdę?

Z jednej strony lepiej powiedzieć, bo lepiej późno niż wcale... Bo jednak ciagłe zdrady, nie są na pewno dobrą podwaliną pod stały zwiazek, choć już niby 10 lat są razem
Ale z drugiej strony, moze być jej różna reakcja, może nie uwierzyć, lub po prostu wiedzieć tylko się nie przejmować, a Ciebie oskarżyć o wtrącanie się

15

Odp: Powiedzieć zdradzanej dziewczynie prawdę?

Moja przyjaciolka spotykala sie kiedys z takim patalachem, sugerowalam jej, ze to facet nie dla niej itp. Efekt - była na mnie zła.
Batszeba tacy faceci to egoisci i uwierz, że jak ktos chce to zauwazyc, to zauważy.
Cersei jesli to dla Ciebie ktos bardzo bliski to mozesz z nia porozmawiac, ale na zasadzie czy jest szczesliwa i czy aby napewno to ten facet. Jesli nie, to żyj i pozwól żyć innym.

16 Ostatnio edytowany przez niunia77 (2014-05-29 15:07:23)

Odp: Powiedzieć zdradzanej dziewczynie prawdę?
Cersei napisał/a:

natomiast nasz bohater kocha inną i za nią dosłownie płacze.

Kto jest Ci blizszy? Bohater czy jesgo narzeczona?
Ja naleze do ludzi, ktorzy wala prosto z mostu, wiec jesli taki gosc bylby w moim otoczeniu to najpierw powiedzialabym jemu co o tym mysle.

takata napisał/a:

Moja przyjaciolka spotykala sie kiedys z takim patalachem, sugerowalam jej, ze to facet nie dla niej itp. Efekt - była na mnie zła.

Byla zla bo zapewne zburzylas jej obraz "idealnego" partnera.

Zreszta mialam takiego goscia wsrod znajomych w pracy, jak probowal przekroczyc granice w stosunku do mnie to powiedzialam mu co o nim mysle, ale zbytnio sie tym nie przejal.
Plus z tego byl taki, ze mi dal spokoj ale szukal innych "chetnych" ofiar.

17

Odp: Powiedzieć zdradzanej dziewczynie prawdę?

niunia 77- Bliższy jest mi bohater, próbowałam go naprawić i dać do zrozumienia, że rani niewinną osobę. On natomiast skwitował to stwierdzeniem, że on też został zraniony i czego oczy nie widzą temu sercu nie żal.

batszeba- Jest mistrzem kamuflażu, tym bardziej że wykonywany zawód, jak i ciągłe wycieczki Polska - zagranica, mu to cudownie umożliwiały.

18

Odp: Powiedzieć zdradzanej dziewczynie prawdę?

No to kawal dziada z niego.
A ją znasz?

19

Odp: Powiedzieć zdradzanej dziewczynie prawdę?

jeżeli to nie było jednorazowe to lepiej powiedzieć, prędzej czy później się dowie
to straszne jak wszyscy dookoła wiedzą tylko nie główna zainteresowana

20

Odp: Powiedzieć zdradzanej dziewczynie prawdę?

Sądzę,że ta dziewczyna może Ci nie uwierzyć.Skoro facet jest takim mistrzem kamuflażu to zapewne także świetnie manipuluje.Na ostatek jeszcze z Ciebie może zrobić flądrę która chce rozwalić związek.
Ja wprost bym nie powiedziała,ale wysłałabym do niej jakiś anonimowy list lub zdjęcie jako dowód zdrady,niech kobieta robi z tym co chce.

21

Odp: Powiedzieć zdradzanej dziewczynie prawdę?

Nie uwierzy, więc szkoda na to czasu...

22

Odp: Powiedzieć zdradzanej dziewczynie prawdę?
Cersei napisał/a:

niunia 77- Bliższy jest mi bohater, próbowałam go naprawić

A jakie Ty masz prawo kogoś naprawiać, skora sama chcesz go zdradzić?

23

Odp: Powiedzieć zdradzanej dziewczynie prawdę?
pitagoras napisał/a:
Cersei napisał/a:

niunia 77- Bliższy jest mi bohater, próbowałam go naprawić

A jakie Ty masz prawo kogoś naprawiać, skora sama chcesz go zdradzić?

Dokladnie..
strzeż mnie Boże przed takimi "znajomymi"..
No chyba że sama darzysz go jakims uczuciem?

24

Odp: Powiedzieć zdradzanej dziewczynie prawdę?
porzucony_patyczek napisał/a:

jeżeli to nie było jednorazowe to lepiej powiedzieć, prędzej czy później się dowie
to straszne jak wszyscy dookoła wiedzą tylko nie główna zainteresowana

i tu zgadzam się w 100%...ja byłam w takiej sytuacji gdzie wszyscy wiedzieli tylko nie ja i do dzisiaj mam żal do osób, które mnie nie uświadomiły....

25 Ostatnio edytowany przez batszeba (2014-05-29 16:10:40)

Odp: Powiedzieć zdradzanej dziewczynie prawdę?
takata napisał/a:

Batszeba tacy faceci to egoisci i uwierz, że jak ktos chce to zauwazyc, to zauważy.

Nie zgadzam się, taki rodzaj faceta szanuje świętość domowego ogniska - podbojów dokonuje w stosownym oddaleniu. Zaręczam Ci, że wiele zdradzanych żon jest przekonanych o tym, że posiadają skarb w domu, podczas gdy poza domem ten sam skarb rwie dupy jak ta lala smile


pitagoras napisał/a:

A jakie Ty masz prawo kogoś naprawiać, skora sama chcesz go zdradzić?

A dlaczego nie? Takie samo prawo jak każda inna osoba. Zdradzić go? Halo, przecież mu nie ślubowała! Mogła go próbować naprawiać, tłumaczyć itp. Nie podziałało, to zaczyna się zastanawiać nad poinformowaniem dziewczyny.

26 Ostatnio edytowany przez Cersei (2014-05-29 16:47:38)

Odp: Powiedzieć zdradzanej dziewczynie prawdę?
niunia77 napisał/a:

No to kawal dziada z niego.
A ją znasz?

Tak, znam. Zakochana po uszy, przekonana że wygrała los na loterii, podczas gdy wszyscy wiedza, że jest inaczej.

takata napisał/a:
pitagoras napisał/a:
Cersei napisał/a:

niunia 77- Bliższy jest mi bohater, próbowałam go naprawić

A jakie Ty masz prawo kogoś naprawiać, skora sama chcesz go zdradzić?

Dokladnie..
strzeż mnie Boże przed takimi "znajomymi"..
No chyba że sama darzysz go jakims uczuciem?

Jeżeli kierujesz się w życiu kłamstwem i oszukiwaniem innych, to tak - strzeż się takich osób jak ja.

Nie, serce nie bije mi szybciej na jego widok.



batszeba napisał/a:
pitagoras napisał/a:

A jakie Ty masz prawo kogoś naprawiać, skora sama chcesz go zdradzić?

A dlaczego nie? Takie samo prawo jak każda inna osoba. Zdradzić go? Halo, przecież mu nie ślubowała! Mogła go próbować naprawiać, tłumaczyć itp. Nie podziałało, to zaczyna się zastanawiać nad poinformowaniem dziewczyny.

Dzięki batszeba. Tak, zaczynam się zastanawiać, co nie znaczy że (i tu wiadomość do reszty dyskutujących) podjęłam już decyzje smile

27

Odp: Powiedzieć zdradzanej dziewczynie prawdę?

Cersei co zdecydowałaś jeśli mozna spytać?

28

Odp: Powiedzieć zdradzanej dziewczynie prawdę?
Cersei napisał/a:

Witam,

Mam pytanie tak jak w temacie - a mianowicie facet ma dziewczynę od ponad 10 lat (a w zasadzie od 5 lat narzeczoną) która nie jest Polką i mieszka za granicą. Ta kobieta jest notorycznie zdradzana przez swojego narzeczonego. On jest Polakiem bywał często w Polsce, pracował, studiował, od 2 lat wyprowadził się "na stałe" za granicę. Mimo to często przyjeżdżał do Polski, do swojej kochanki (mężatka) z którą miał romans przez ponad 2 lata, a w międzyczasie gruchał też inne panienki. Okazało się, że pokochał całym sercem tę mężatkę, planowali razem przyszłość, świata poza nią nie widział; lecz ta zdradziła go z kolejnym zajętym (żonatym) i zerwała z nim wszelkie kontakty. On cierpiał strasznie, ale wracał do swojej narzeczonej, która oczywiście nie jest niczego świadoma. Facet natomiast wciąż cały czas podkreśla jak bardzo kocha i tęskni za tamtą, planując kolejne zdrady z innymi jak tylko przyjedzie do Polski.

Będąc na miejscu tej kobiety- narzeczonej, chciałybyście znać prawdę?

Pewnie, żę tak. im szybciej ją pozna tym szybciej się ogarnie i ułoży sobie życie z kimś normalnym, a nie z jakimś padalcem.

29

Odp: Powiedzieć zdradzanej dziewczynie prawdę?
Cersei napisał/a:

Witam,

Mam pytanie tak jak w temacie - a mianowicie facet ma dziewczynę od ponad 10 lat (a w zasadzie od 5 lat narzeczoną) która nie jest Polką i mieszka za granicą. Ta kobieta jest notorycznie zdradzana przez swojego narzeczonego. On jest Polakiem bywał często w Polsce, pracował, studiował, od 2 lat wyprowadził się "na stałe" za granicę. Mimo to często przyjeżdżał do Polski, do swojej kochanki (mężatka) z którą miał romans przez ponad 2 lata, a w międzyczasie gruchał też inne panienki. Okazało się, że pokochał całym sercem tę mężatkę, planowali razem przyszłość, świata poza nią nie widział; lecz ta zdradziła go z kolejnym zajętym (żonatym) i zerwała z nim wszelkie kontakty. On cierpiał strasznie, ale wracał do swojej narzeczonej, która oczywiście nie jest niczego świadoma. Facet natomiast wciąż cały czas podkreśla jak bardzo kocha i tęskni za tamtą, planując kolejne zdrady z innymi jak tylko przyjedzie do Polski.

Będąc na miejscu tej kobiety- narzeczonej, chciałybyście znać prawdę?

A można wiedzieć jaki masz w tym interes? Czytelniej -> co ci to da? co cię to obchodzi, skoro nie ciebie zdradza?

30

Odp: Powiedzieć zdradzanej dziewczynie prawdę?

No ja bym wolała wiedzieć. 10 lat w błoto, ale lepiej 10 niż 11, prawda?

31

Odp: Powiedzieć zdradzanej dziewczynie prawdę?

Powiedz bo każdy zasługuje na prawdę.

32

Odp: Powiedzieć zdradzanej dziewczynie prawdę?
Życzliwa napisał/a:

A można wiedzieć jaki masz w tym interes? Czytelniej -> co ci to da? co cię to obchodzi, skoro nie ciebie zdradza?

Przecież już napisała, że serce jej nie bije szybciej na jego widok (w domyśle, nie ostrzy sobie pazurów na niego)...

33

Odp: Powiedzieć zdradzanej dziewczynie prawdę?

To jaki ma cel aby wchodzic z butami w cudze zycie?
Lepiej niech sie zajmie zbiórka funduszy na jakis szlachetny cel, abo pomocą zwierzetom w schronisku,  bo to chce zrobic nikomu nie pomoże. ?
filmowa Cersei jest wredna, ale robi to z milosci do dzieci, a nasza "bohaterka" i imię czego?

34 Ostatnio edytowany przez Cersei (2014-05-29 18:28:05)

Odp: Powiedzieć zdradzanej dziewczynie prawdę?
takata napisał/a:

filmowa Cersei jest wredna, ale robi to z milosci do dzieci, a nasza "bohaterka" i imię czego?

Tak już wiem jakie masz zdanie na ten temat, naprawdę nie trzeba mi tego non stop powtarzać. Uważasz, że jestem bezczelną s*ką, bo nie mogę patrzeć jak kobieta niszczy sobie życie z kompletnym gnojem, który ją zdradza a każdym kroku z innymi, a co najważniejsze - kocha inną, a jest z narzeczoną bo jest mu zwyczajnie wygodnie. W imię czego zastanawiam aby to zrobić? W imię prawdy i szczęścia na które ta kobieta zasługuje.
Tak jak wcześniej wspomniałam rozumiem Twoje zdanie na ten temat, zachowam w pamięci i czekam na wypowiedzi innych.

35

Odp: Powiedzieć zdradzanej dziewczynie prawdę?
takata napisał/a:

To jaki ma cel aby wchodzic z butami w cudze zycie?
Lepiej niech sie zajmie zbiórka funduszy na jakis szlachetny cel, abo pomocą zwierzetom w schronisku,  bo to chce zrobic nikomu nie pomoże. ?
filmowa Cersei jest wredna, ale robi to z milosci do dzieci, a nasza "bohaterka" i imię czego?

Ona z butami yikes
Jej nie zależy na tym typie a każdy zasługuje na prawdę tylko mniejszość ludzi głównie tych żyjących dla portfela męża jest to obojętne a w takim wypadku nic nie ryzykuje.
Ciekawe co byś powiedziała gdybyt o ciebie ktoś zaraził jakąś groźną chorobą weneryczną bo przecież jest wielka szansa iż taki recydywista złapie np HIVa

36

Odp: Powiedzieć zdradzanej dziewczynie prawdę?

Cersei nie oceniam Ciebie, bo Cie nie znam. Odnosze się tylko do Twoich zamiarów,  ktorych do końca nie jesteś pewna. Zrobisz jak zdecydujesz, moje zdanie znasz. Pozdrawiam ciepło.

37

Odp: Powiedzieć zdradzanej dziewczynie prawdę?

Czyli wolisz żyć w matriksie niż poznać prawdę to trochę szczeniackie podejście, droga na łatwiznę.

38

Odp: Powiedzieć zdradzanej dziewczynie prawdę?
takata napisał/a:

To jaki ma cel aby wchodzic z butami w cudze zycie?

Z butami w cudze życie to tam wchodzi, ale ktoś inny niż autorka wątku...

Masz jakiś problem z tym, że zdradzana osoba dowie się od kogoś o romansie partnera? Bo odbierasz to strasznie emocjonalnie...

39

Odp: Powiedzieć zdradzanej dziewczynie prawdę?

Mialam juz nie zaśmiecać watku autore, ale odpisze Ci tylko na post.
pisalam wczesniej, że mialam podobną sytuację z bliską przyjaciółką i potem byla na mnie zła.  Myslisz ze ta pokrzywdzona dziewczyna uwierzy autorce, że jej facet jest taki czy owaki po 10 latach ich znajomości? On jej powie, ze to plotki a autorka jest zazdrosna albo znajdzie 100 innych powodów na wytłumaczenie siebie. Sam donos nic nie zmieni, a sprawi dziewczynie przykrość,  bo ona go pewnie kocha..
Poza tym nie rozumiem takiej formy altruizmu.. wszystko w temacie..

40 Ostatnio edytowany przez ulisses-1984 (2014-05-29 20:57:03)

Odp: Powiedzieć zdradzanej dziewczynie prawdę?

@takata ona jest zakochana tylko w jego urojonym obrazie wyidealizowanego faceta a nie w nim a jeśli ją zarazi czymś to powinnaś wtedy czuć wyrzuty sumienia bo ona na pewno by czuła gdyby zmieniła decyzję i potem dowiedziała się że zraził ją czymś paskudnym. Jeśli ktoś nagminne zdradza to znaczy że nie kocha i zawsze warto o tym pamiętać.

41

Odp: Powiedzieć zdradzanej dziewczynie prawdę?

Jesli masz nie podważalne jakies dowody a nie tylko twoje slowa  to oczywiście powiedz jej prawdę.

42

Odp: Powiedzieć zdradzanej dziewczynie prawdę?
takata napisał/a:

Mialam juz nie zaśmiecać watku autore, ale odpisze Ci tylko na post.
pisalam wczesniej, że mialam podobną sytuację z bliską przyjaciółką i potem byla na mnie zła.  Myslisz ze ta pokrzywdzona dziewczyna uwierzy autorce, że jej facet jest taki czy owaki po 10 latach ich znajomości? On jej powie, ze to plotki a autorka jest zazdrosna albo znajdzie 100 innych powodów na wytłumaczenie siebie. Sam donos nic nie zmieni, a sprawi dziewczynie przykrość,  bo ona go pewnie kocha..
Poza tym nie rozumiem takiej formy altruizmu.. wszystko w temacie..

Ale co jest nie tak z tym "altruizmem"? Rozumiałabym zastrzeżenia, gdyby była mowa o fałszywych pobudkach - np. z zemsty - były to parę razy wałkowane wątki o kochankach, które odrzucone lub niezadowolone z przebiegu romansu donosiły dziewczynie/żonie na faceta. Ale tak?

Jeśli dziewczyna jej nie uwierzy - trudno, jej problem. Uważam jednak, że lepiej, aby wiedziała z kim ma do czynienia zanim zacznie bawić się w ślub i dzieci. To są tak powazne zobowiązania, że każdy ma prawo wiedzieć, na czym stoi.

Ja byłam swego czasu w podobnej sytuacji jak autorka wątku - byłam świadkiem na ślubie koleżanki, która 3 miesiące później "ucięła" sobie romans z facetem z Internetu. Mąż został zdradzony we wstrętny sposób z jednej z najgłupszych pobudek: dla adrenaliny. W trakcie romansu x traktowała go jak szmatę, a nie poślubionego kilka miesięcy wcześniej faceta. Przy spóźniającym się okresie (z kochankiem uprawiała seks bez prezerwatywy) potrafiła powiedzieć "najwyżej prześpię się z mężem i powiem mu, że to jego)"...

Nie powiedziałam mu i żałuję teraz - mogłam równie dobrze zwrócić się np. do jego siostry i jej powiedzieć, jak sprawa wygląda. Być może miał prawo wiedzieć o tym z kim się związał, zanim razem ze zdradzającą go żoną wziął 500 tyś. kredytu na mieszkanie, może zasługiwał na dziewczynę, która nie będzie go traktować jako "bezpieczną furtkę", "dupę wołową" i "debila".

Dzisiaj - z perspektywy czasu i tego, co widzę wokół siebie - skontaktowałabym się z jego siostrą, względnie napisałabym anonim.

43

Odp: Powiedzieć zdradzanej dziewczynie prawdę?

Powiedz, ale musisz się liczyć z tym że Ci nie uwierzy. Ja bym jednak chciała znać prawdę, czym innym był by jednorazowy skok w bok który już się nie powtórzył to daje nadzieje na normalny związek, ale ciągle? Jak ktoś napisał ona sobie z nim życie marnuje bo w końcu i tak się dowie i dopiero będzie płacz bo pół życia zmarnowane.

Niektórzy mówią nie mieszaj się. Tak to prawda, ale wtedy gdy związek budzi jakieś nadzieje, wtedy gdy to było jednorazowe, szybko się skończyło, a nie wtedy gdy trwa i trwa.

44

Odp: Powiedzieć zdradzanej dziewczynie prawdę?

Ona i on są narzeczonymi, są w związku. On zdradza. Ty autorko jesteś tego świadkiem.

Wiesz jak się zachować? Jeśli ktoś Cię powoła, abyś się wypowiedziała jako świadek, to wtedy powiesz prawdę. Jednak nie zapytana się nie wypowiadaj w cudzej sprawie. Nie wiadomo czy świat po twoich wypowiedziach będize gorszy czy lepszy. Więc lepiej nie zmieniaj świata jeśli nie musisz. I dla swojego bezpieczeństwa zrób tak, abyś tych zdrad doświadczać jako świadek, osoba trzecia, nie musiała.

Oczywiście możesz im do związku wrzucić "bombę prawdy". Ale wtedy proponuję się ewakuować z ich świata, bo tam będzie ból i wojna.

Lepiej być zdradzającym lub zdradzanym niż świadkiem tego. Tak sobie czasem myślę...

45

Odp: Powiedzieć zdradzanej dziewczynie prawdę?
Gary napisał/a:

Ona i on są narzeczonymi, są w związku. On zdradza. Ty autorko jesteś tego świadkiem.

Wiesz jak się zachować? Jeśli ktoś Cię powoła, abyś się wypowiedziała jako świadek, to wtedy powiesz prawdę. Jednak nie zapytana się nie wypowiadaj w cudzej sprawie. Nie wiadomo czy świat po twoich wypowiedziach będize gorszy czy lepszy. Więc lepiej nie zmieniaj świata jeśli nie musisz. I dla swojego bezpieczeństwa zrób tak, abyś tych zdrad doświadczać jako świadek, osoba trzecia, nie musiała.

Oczywiście możesz im do związku wrzucić "bombę prawdy". Ale wtedy proponuję się ewakuować z ich świata, bo tam będzie ból i wojna.

Lepiej być zdradzającym lub zdradzanym niż świadkiem tego. Tak sobie czasem myślę...

Tak mi przyszła do głowy piosenka Lombardu:
"Ktoś inny zmienia świat za Ciebie
Nadstawia głowę, podnosi krzyk
A Ty z daleka, bo tak lepiej
I w razie czego nie tracisz nic"

A wracając do pytania z początku wątku, to z perspektywy osoby zdradzanej, zachęcam do uświadomienia prawdy zainteresowanej.
Jeśli nie chcesz oberwać rykoszetem, to może być anonimowo, ale z twardym dowodem.

46

Odp: Powiedzieć zdradzanej dziewczynie prawdę?

Dziękuję serdecznie wszystkim za odpowiedzi! Myślę, że podjęłam już decyzje.
Pozdrawiam!

Posty [ 47 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Powiedzieć zdradzanej dziewczynie prawdę?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026