Witam. Jestem mamą 3 miesięcznego dziecka. Zastanawiam się nad włączeniem pewnych nowych smaków do jego diety. Znacie jakieś poradniki? A moze same mozecie mi coś polecić? Coś mi się o uszy obiło, ze mozna za darmo otrzymać poradnik spam. Czy Wy tez słyszałyście o czymś takim? Będę wdzięczna za pomoc ![]()
1 2014-05-28 15:07:53 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2014-10-07 11:20:06)
Podobne tematy
3 miesiące to chyba za wcześnie...
no właśnie się nad tym zastanawiam. Nie wiem czy nie powinnam poczekać do 4, 5 mc-a?
4 2014-05-28 15:29:50 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2014-10-07 11:24:56)
No faktycznie trochę za wcześnie, ale taki poradnik można zamówić sobie wcześniej - tak zrobiła moja znajoma, która zaczęła rozszerzanie diety gdzieś tak koło 6. miesiąca. Do tego ma też aplikację spam na smartfona i ma mnóstwo jadłospisów dla swojego bejbi ![]()
Zdecydowanie za wcześnie,w piątym miesiącu dopiero możesz mu zacząć wprowadzać tarte jabłko i przeciery jarzynowe.Kiedy dziecko umie już się utrzymać w pozycji półsiedzącej (z podparciem)wtedy to znak,że oprócz płynów jest gotowe żeby przyswoić pokarmy o bardziej stałej konsystencji.
czyli najlepiej jednak jak będzie miało pół roku... A macie jakieś propozycje od czego zacząć? Z jakich produktów wy korzystacie, które możecie polecić? ![]()
7 2014-06-02 20:37:18 Ostatnio edytowany przez Olinka (2014-06-02 20:51:17)
Poradnik możesz zamówić wcześniej i się przygotować po prostu. 3 mies. to za mało - na pewno. Zaczyna się tak między 4 a 5 miesiąc. I stopniowo od lekkich gotowanych warzyw, czy słoiczków, pomagaja tez różne fajne gadżety np gryzak do pokarmu spam można już nawet niedrogo kupić.
Idziesz do sklepu i na każdym słoiczku z dziecięcym jedzeniem masz napisane od którego miesiąca można podawać.
Z tego co pamiętam, to ja zaczynałam od tartego jabłka. Starszemu po ukończeniu czwartego miesiąca razem z wprowadzaniem mleka sztucznego, młodszemu w szóstym miesiącu bo do tego czasu był wyłącznie na moim mleku.
Mój Maluszek pierwszą marchewką dostał jak miał 3 miesiące i 3 tyg. Pediatra nie widziała zastrzeżeń. Najpierw wprowadza się warzywa gotowane bo są mniej słodkie a zdarza się że maluch zaczynający od owoców nie chce potem jeść obiadków lub trzeba mu je dosładzać (tak powiedziała mi pediatra, mama i 2 bratowe). Tarte jabłko może wstrzymywać stolce, marchewka i ryż zatwardza, gotowane jabłko rozluźnia. Pomocna wiedza gdy maluch ma problemy z załatwianiem a mój miał jeszcze na samym mleku (karmie ciągle piersią).
Moja młoda pierwszą łyżeczkę jabłuszka dostała w wieku 3,5 miesiąca i nic jej nie było.
Teraz ma miesięcy 17 i je wszystko. Dosłownie wszystko.
11 2014-09-25 13:47:56 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2014-10-07 11:21:24)
No i super, dzięki dziewczyny za pomoc i rady
Zdecydowałam się i zamówiłam sobie spam. Niedawno przyszedł i fajnie, bo oprócz samego poradnika, jest jeszcze słoiczek z marchewką i małe opakowanie kaszki. Już co prawda mały ma odpowiedni wiek na próbowanie nowych rzeczy, dlatego dostosujemy się do zaleceń poradnika. Czas na coś nowego
A waszym maluchom co najmniej smakowało?
temat co prawda sprzed kilku miesiecy ale jak najbardziej na czasie ![]()
rozmawialm w ostatnim czasie z lekarzem na temat zwiekszania dawki mleka mm mojemu synkowi i lekarz owszem nie widzial problemu w zwiekszeniu dawki mm ale po 15 pazdziernika kazal mi juz gotowac synkowi zupki! tak wlasnie zupki, oczywiscie bez przypraw na udku z kurczaka z warzywami synek w tym czasie bedzie mial 2, 5 miesiaca podkreslam ze owy lekarz jest specjalista chorob dzieciecych a nie "zwykly" pediatra, zjezdzaja do niego rodzice z dziecmi z naprawde bardzo odleglych miejscowosci wiec jest konkretnym specjalista a nie tylko takim na papierku. nie sadze zeby lekarz chcial zle dla mojego dziecka doslownie powiedzial mi w ten sposob "to jest duzy chlop, duzy sie urodzil i potzrebuje wiecej zjesc niz dziecko z waga uredzoniowa 3kg i podawanie zupki w tym okresie i przy tej wadze nie jest przesada" co prawda bylam w ogromnym szoku ale zamierzam dostosowac sie do rad lekarza bo na mleko mm nie wyrobie finansowo jak moje dziecie kochane bedzie tyle jadlo
tak wiec dziecko 3 miesieczne powinno moim zdaniem probowac powoli nowych produktow i dieta takiego malucha nie powinna sie konczyc wylacznie na mleku.
temat co prawda sprzed kilku miesiecy ale jak najbardziej na czasie ![]()
rozmawialm w ostatnim czasie z lekarzem na temat zwiekszania dawki mleka mm mojemu synkowi i lekarz owszem nie widzial problemu w zwiekszeniu dawki mm ale po 15 pazdziernika kazal mi juz gotowac synkowi zupki! tak wlasnie zupki, oczywiscie bez przypraw na udku z kurczaka z warzywami synek w tym czasie bedzie mial 2, 5 miesiaca podkreslam ze owy lekarz jest specjalista chorob dzieciecych a nie "zwykly" pediatra, zjezdzaja do niego rodzice z dziecmi z naprawde bardzo odleglych miejscowosci wiec jest konkretnym specjalista a nie tylko takim na papierku. nie sadze zeby lekarz chcial zle dla mojego dziecka doslownie powiedzial mi w ten sposob "to jest duzy chlop, duzy sie urodzil i potzrebuje wiecej zjesc niz dziecko z waga uredzoniowa 3kg i podawanie zupki w tym okresie i przy tej wadze nie jest przesada" co prawda bylam w ogromnym szoku ale zamierzam dostosowac sie do rad lekarza bo na mleko mm nie wyrobie finansowo jak moje dziecie kochane bedzie tyle jadlo
tak wiec dziecko 3 miesieczne powinno moim zdaniem probowac powoli nowych produktow i dieta takiego malucha nie powinna sie konczyc wylacznie na mleku.
14 2014-09-28 08:40:07 Ostatnio edytowany przez lena812 (2014-09-28 08:46:42)
kati1989 a ja uważam że 2,5 miesiąca to jednak za szybko i żaden najlepszy lekarz mnie nie przekonałby do podania w tym wieku jakiś zupek itd
oczywiście to Twoje dziecko,Twoja sprawa ale uważam że powinnaś sie wstrzymać przynajmniej do 15 listopada a nie października
edit: doczytałąm że dajesz małemu na zmianę 90 ml i 120 ml
dla takiego dziecka 90 ml to za mało,on już powinien dostawać 130 ml
kati1989 a ja uważam że 2,5 miesiąca to jednak za szybko i żaden najlepszy lekarz mnie nie przekonałby do podania w tym wieku jakiś zupek itd
oczywiście to Twoje dziecko,Twoja sprawa ale uważam że powinnaś sie wstrzymać przynajmniej do 15 listopada a nie październikaedit: doczytałąm że dajesz małemu na zmianę 90 ml i 120 ml
dla takiego dziecka 90 ml to za mało,on już powinien dostawać 130 ml
Lena mi też się wydawało że to za szybko ale w tej chwili moje dziecko ma ledwo 2 miesiące mógłby jeść dosłownie co chwilę, ledwo skończy butlę i za parę minut szuka znowu jedzenia, myślałam że za mało zrobiłam mleka więc z dnia na dzień praktycznie zaczęłam mu podawać 120ml i dalej głodny, przepajam go herbatką i nadal jedzenia szuka w takiej sytuacji co mam robić? jakimś rozwiązaniem jest podanie zupki oczywiście nie gęstej takiej jakie są w słoiczkach, jeszcze mam trochę czasu więc mam nad czym myśleć ![]()
Ja kupuję dla malucha mleko Bebiko i w przedziale 2-3 m jest 120ml, nie chcę sama zwiększać dawki jedzenia dziecku, żeby nie było problemów, a co do mleka to mam zamiar zmienić je na Hippa albo Nan i w tym temacie mam pytanie. Czy dziecku nic nie będzie jak zmienie mu mm?
Dlaczego masz zamiar zmienic mleko?
bo nie wiem czy to nie powod wzdec/kolek
Moja znajoma zbyt wcześnie rozszerzyła dietę swojej córce efekt tego taki, że mała ma teraz sporą nadwagę, a ma 15 miesięcy.
Jeżeli rozszerzała jej dietę wprowadzając za słodkie produkty i w za dużych ilościach, to tak może być.
Przy normalnym rozszerzaniu diety - a robi się to po prostu zastępując jeden posiłek mleczny posiłkiem innym typu owoce, zupka nie ma raczej możliwości utuczyć nadmiernie dziecka. A podejrzewał, że takie jabłuszko, czy warzywna zupka jest i tak mniej kaloryczna od porcji mleka.
bbasia jak najbardziej sie z toba zgadzam ja chcac tak szybko wprowadzic nowe produkty do jedzenua maluszka nie mam zamiaru zaopatrtwac go w slodkosci. w tym wieku jedynie moglabyum doslodzic cukrem sle po co na slodkie dziecko uczyc. a co do rozszerzania diety maluchom to chyba jest a przynajmniej poowinno byc oczywiste ze beda to zupki praktycznie bez smaku z udka i warzyw.
21 2014-09-30 11:40:56 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2014-10-07 11:21:45)
Dzięki za wszelkie rady i informacje
Bardzo się przydały
Koniec końców, zdecydowałam, że zamówię spam i tak też uczyniłam. Fajna sprawa. W paczce jeszcze był słoiczek z marchewką i małe opakowanie kaszki. Powoli zaczęłam się stosować do zaleceń i wprowadziłam nowe smaki. O dziwo, kalafior zasmakował bardziej, niz się spodziewałam
Moje dziecko jest dziwne
Ale dajemy radę ![]()
bbasia jak najbardziej sie z toba zgadzam ja chcac tak szybko wprowadzic nowe produkty do jedzenua maluszka nie mam zamiaru zaopatrtwac go w slodkosci. w tym wieku jedynie moglabyum doslodzic cukrem sle po co na slodkie dziecko uczyc. a co do rozszerzania diety maluchom to chyba jest a przynajmniej poowinno byc oczywiste ze beda to zupki praktycznie bez smaku z udka i warzyw.
kati1989, nie katuj dziecka zupkami bez smaku, bo będzie pluło dalej niż widziało ![]()
Niemowlak tez człowiek i ma swoje gusty. A że uczy się na podstawie skojarzeń - nie pozwól, żeby łyżeczka kojarzyła mu się z czymś niejadalnym ![]()
Dosłodzić można np. miodem ( co prawda nie wiem jak to się ma do bardzo małych niemowlaków)
Poza tym jestem za tym, żeby dawać dziecku powoli to co sami jemy. Pewnie, że nie damy niemowlakowi pizzy czy ostro przyprawionych potraw. Ale już na przykład zwykła zupa pomidorowa czy jarzynowa może być. Pognieciona widelcem, żeby maluch uczył się gryźć.
I zdać się na intuicję, bo czasem w poradnikach przesadzają. Wiem, bo przy pierwszym synu korzystałam ściśle z poradnika
![]()
hej jestem mamą dziecka , które skończyło 3 miesiące i nie wiem czy mogę podawać jej normalne jedzenie