Mąż 4 lata temu wyjechał za granicę ze swoją kochanką. Zostawił mnie wraz z córką bez słowa, z dnia na dzień. Przed wyjazdem nabrał kredytów w bankach, o których nie miałam pojęcia. Od pół roku przestał je spłacać i w tej chwili sprawy z 4 banków trafiły do komorników.
Czy będę musiała jego długi spłacać, a jeśli nie, to co zrobić, gdy przyjdzie do mnie komornik i będzie chciał zająć np mój samochód lub sprzęt RTV AGD ?
Dodam,że męża wymeldowałam, ale nadal nie mamy rozwodu. Po prostu mnie na niego nie stać. I tylko tyle wiem, że mąż przebywa w Holandii. Więc sprawa rozwodowa bez znajomości miejsca zamieszkania jego będzie się ciągnęła na pewno ponad rok. A ja już nie mam ani cierpliwości ani siły tego ciągnąc tyle czasu.
