netkobietyWszystkie działy
Styl życia i społeczeństwo kobiecym okiem

Potrącono Ci psa? Czeka Cię mandat!

32 odpowiedzi10 916 wyświetleńzałożony przez Nataluszek, 25.05.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » STYL ŻYCIA I SPOŁECZEŃSTWO KOBIECYM OKIEM » Potrącono Ci psa? Czeka Cię mandat!

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 33 ]

1

Temat: Potrącono Ci psa? Czeka Cię mandat!

Dzisiaj stała się okropna tragedia.
Mąż pojechał po nowy zamek do drzwi, a ja poszłam do mamy po córkę. W związku z tym, że stary zamek się zepsuł zatrzasnęłam drzwi bez wkładki, klamki itp. Wyszłam dosłownie na 7 minut, zamykając drzwi antywłamaniowe od wspólnego 'przedpokoju'.
Dzieci sąsiadki ze wspólnego 'przedpokoju' korzystając z okazji, że ja wyszłam z domu otworzyły drzwi do mojego mieszkania. Wtedy mój pies uciekł, potrąciło go auto i nie przeżył drogi do weterynarza...

Nie było mnie przy tym. Kierowca nie zatrzymał się i najzwyczajniej w świecie uciekł.
Sąsiadka zadzwoniła na policję i jedyne co usłyszała to to, że kierowcy, który trącił psa (w rzeczywistości go zabił) nie grozi nic.
Nie ma on obowiązku zatrzymać się. Może spokojnie jechać dalej bez konsekwencji.
A mi jako właścicielowi, który 'puścił psa samopas' należy się mandat.

Co o tym myślicie? Czy można bezkarnie skrzywdzić zwierzę i nie ponieść żadnych konsekwencji?
Każdy kto to usłyszał był w szoku. Słusznie?

Ps. Uprzedzę, że pies był w domu i jak z niego wychodziłam jedna para drzwi była zatrzaśnięta, a druga zamknięta.
To te okropne dzieci wypuściły psa na dwór, więc nie ma mowy o 'samopasie'...

2

Odp: Potrącono Ci psa? Czeka Cię mandat!

Wspolczuje straty. Tym bardziej, ze moja suka jest teraz na promie - mam zdjecia przez facebooka.
Ale kodeks drogowy wyraznie mowi, ze nie wolno puszcac zwierzat luzem na droge.
I znam wypadki ukarania wlasciceli.
Mozna by ew. dochodzic swego od sasiadki, ze niby jej dzieci spowodowaly szkode. Ale nie widze zbytnio sensu bo trudno bedzie udowodnic cokolwiek.

3 Ostatnio edytowany przez Agatan43 (2014-05-25 21:10:47)

Odp: Potrącono Ci psa? Czeka Cię mandat!

Te OKROPNE DZIECI !?!?!?!?!? Współczuje Ci , ale to nie ich wina , wiem co czujesz , bo też kiedyś straciłam psa w ten sam sposób .

4

Odp: Potrącono Ci psa? Czeka Cię mandat!

Agatan, nie rzucam wyroków, ale drzwi same się nie otworzyły i pies sam się nie wypuścił...
Nie sądziłam, że wpadną na to, aby włazić mi do mieszkania i wypuszczać psa na dwór.
Zwłaszcza, że wydawały się mądrymi dziećmi.

5

Odp: Potrącono Ci psa? Czeka Cię mandat!

Jako właściciel nie dochowałaś należytej staranności. Twoja wina.

6

Odp: Potrącono Ci psa? Czeka Cię mandat!

Jakby człowiek wiedział, że się przewróci to by nie poszedł. smile
Nie zabłysnęłaś, Lily.

7

Odp: Potrącono Ci psa? Czeka Cię mandat!
Nataluszek napisał/a:

Jakby człowiek wiedział, że się przewróci to by nie poszedł. smile
Nie zabłysnęłaś, Lily.

Ty też nie. Mój pies ma się dobrze. A prawa należy przestrzegać i przewidywać pewne zdarzenia?

8

Odp: Potrącono Ci psa? Czeka Cię mandat!

Hmm uważam że kierowca który potrąci psa nieumyślnie powinien się zatrzymać i udzielić mu możliwej pomocy, inną sprawą są kierowcy którzy potrącili zwierze celowo. Ale uważam że to że kierowca potrącił zwierze nieumyślnie obliguje go tylko do pomocy jemu niczego ponad to, ponieważ zwierzęta potrafią wyleźć centralnie pod koła. Jeszcze nie udało mi się rozjechać żadnego zwierzaka, ale nie raz już miałam przed samochodem zajączki, sarenki, kotki, myszki czy pieski.

9

Odp: Potrącono Ci psa? Czeka Cię mandat!
Lily89 napisał/a:
Nataluszek napisał/a:

Jakby człowiek wiedział, że się przewróci to by nie poszedł. smile
Nie zabłysnęłaś, Lily.

Ty też nie. Mój pies ma się dobrze. A prawa należy przestrzegać i przewidywać pewne zdarzenia?

ale przecież Nataluszek nie zrobiła źle
nie ona tego psa wypuściła,dzieci też nie zrobiły tego być może celowo
przecież każdemu może się coś takiego przytrafić
Tobie Lily tez,nawet na głupim spacerze pies Ci się wyrwie i wpadnie pod samochód to co wtedy powiesz?

mieszkam na wsi,widzisz niby jest takie prawo że zwierząt nie puszczamy luzem,ale tutaj co drugi pies wałęsa się gdzie chce
a większość jak zobaczy samochód to się prawie że rzuca pod niego i tutaj jak któreś wpadnie pod koła to bedzie ewidentna wina właścicieli
i mimo zgłaszania problemu straży miejskiej i tak nic z tym nie robi

10

Odp: Potrącono Ci psa? Czeka Cię mandat!

Czasem zdarzeń przewidzieć się nie da.No przynajmniej ja taką wróżką nie jestem,Lily.Prawie rok temu kupiłam 11 miesięcznego psa w hodowli.Hodowczyni powiedziała,że jest posłuszny,reaguje na swoje imię i takie tam.Gdy dojechaliśmy na miejsce wzięłam go na smycz i wyszłam.Nagle dobiegł do nas wielki psiak i mój się wystraszył,wysunął z luźnej obroży i uciekał ruchliwymi ulicami.Kierowcy widząc psa i mnie ustępowali nam miejsca.Biegałam tak ze trzy godziny,niestety,psa nie złapałam. Tego nie przewidziała nawet hodowczyni.
Nataluszku- o mandacie wiem,sama kiedyś zapłaciłam gdy mój pies nagle się czegoś wystraszył i wybiegł na ulicę.Został potrącony ale uciekł.Pobiegłam za nim go szukać a za mną właściciele auta oskarżając mnie,że uciekłam bo nie chciałam ponosić kosztów naprawy auta.
Innym razem to mnie pies porządnie auto rozwalił.Na szczęście psiak przeżył.Zgłosiłam się wtedy do właścicieli psa bo wiem,że ich pies nigdy nie jest pilnowany.Nie wiem czy dostali mandat ale zapłacili za remont mojego auta.
Nie jesteś raczej w stanie udowodnić,że pies nie z Twojej winy znalazł się na drodze.To przykre,że straciłaś domownika ale ja nauczona doświadczeniem tak wychowuję moje psy by bez mojego pozwolenia nie wychodziły z domu nawet jak są otwarte drzwi.Tobie też to polecam...

11

Odp: Potrącono Ci psa? Czeka Cię mandat!
Agatan43 napisał/a:

Te OKROPNE DZIECI !?!?!?!?!? Współczuje Ci , ale to nie ich wina , wiem co czujesz , bo też kiedyś straciłam psa w ten sam sposób .

Jak to ''nie ich wina''?! Weszły jak do siebie i wypuściły psa!
Sąsiadce poradziłabym lepiej dzieci wychowywać, a jeśli nie potrafi, to chociaż lepiej ich pilnować.

Nataluszku, współczuję straty.

12

Odp: Potrącono Ci psa? Czeka Cię mandat!

Też się zgodzę czy otwarte czy zamknięte, wchodzić jak do siebie to nie wina tylko dzieci, ale i rodziców. Przykre jest tylko to że ucierpiał zwierzak. Uważam jedynie że powinien być ustawowy obowiązek pomocy potrąconym zwierzętom, to też żywe istoty, a nie raz jeden potrąci, kolejny przejedzie i jeszcze kolejny, tak nie powinno być.

13 Ostatnio edytowany przez Agatan43 (2014-05-26 14:51:47)

Odp: Potrącono Ci psa? Czeka Cię mandat!
Cynicznahipo napisał/a:
Agatan43 napisał/a:

Te OKROPNE DZIECI !?!?!?!?!? Współczuje Ci , ale to nie ich wina , wiem co czujesz , bo też kiedyś straciłam psa w ten sam sposób .

Jak to ''nie ich wina''?! Weszły jak do siebie i wypuściły psa!
Sąsiadce poradziłabym lepiej dzieci wychowywać, a jeśli nie potrafi, to chociaż lepiej ich pilnować.

Nataluszku, współczuję straty.

Nie wina dzieci , dorosłych wina . Może już  wcześniej otwierały same drzwi i nikt z dorosłych nie zwracał uwagi na to , aź do teraz .

14

Odp: Potrącono Ci psa? Czeka Cię mandat!

Offtop o "okropnych dzieciach" bardzo proszę kontynuować tutaj:
http://www.netkobiety.pl/viewtopic.php?pid=2002952#p2002952
W tym wątku skupmy się na tym, o co pyta Autorka.

Nataluszku, współczuję okropnej straty sad

15

Odp: Potrącono Ci psa? Czeka Cię mandat!

Straszne co piszesz... bo jednak pies to w sumie jak członek rodziny...
Ale niestety polskie prawo, to polskie prawo..
Przecież nawet za znęcanie się nad zwierzęciem, ledwo dostają wyrok w zawieszeniu

16 Ostatnio edytowany przez gojka102 (2014-05-26 15:00:47)

Odp: Potrącono Ci psa? Czeka Cię mandat!
Małpa69 napisał/a:

Też się zgodzę czy otwarte czy zamknięte, wchodzić jak do siebie to nie wina tylko dzieci, ale i rodziców. Przykre jest tylko to że ucierpiał zwierzak. Uważam jedynie że powinien być ustawowy obowiązek pomocy potrąconym zwierzętom, to też żywe istoty, a nie raz jeden potrąci, kolejny przejedzie i jeszcze kolejny, tak nie powinno być.

Ależ taki obowiązek jest Małpo- artykuł 25 Ustawy o Ochronie Zwierząt :
" Prowadzący pojazd mechaniczny, który potrącił zwierzę, obowiązany jest, w miarę możliwości, do zapewnienia mu stosownej pomocy lub zawiadomienia jednej ze służb, o których mowa w art. 33 ust. 3."

Za nieudzielenie pomocy grozi grzywna do 5 tysięcy lub areszt.

17

Odp: Potrącono Ci psa? Czeka Cię mandat!
gojka102 napisał/a:
Małpa69 napisał/a:

Też się zgodzę czy otwarte czy zamknięte, wchodzić jak do siebie to nie wina tylko dzieci, ale i rodziców. Przykre jest tylko to że ucierpiał zwierzak. Uważam jedynie że powinien być ustawowy obowiązek pomocy potrąconym zwierzętom, to też żywe istoty, a nie raz jeden potrąci, kolejny przejedzie i jeszcze kolejny, tak nie powinno być.

Ależ taki obowiązek jest Małpo- artykuł 25 Ustawy o Ochronie Zwierząt :
" Prowadzący pojazd mechaniczny, który potrącił zwierzę, obowiązany jest, w miarę możliwości, do zapewnienia mu stosownej pomocy lub zawiadomienia jednej ze służb, o których mowa w art. 33 ust. 3."

Za nieudzielenie pomocy grozi grzywna do 5 tysięcy lub areszt.

Czyli jednak tamten człowiek popełnił przestępstwo, a więc Nataluszek powinna pójść ponownie na policję i powołać się na ten przepis, oraz na kolejny jeśli (a pewnie jest) który mówi o wprowadzaniu ludzi w błąd przez policjanta odnośnie obowiązujących przepisów, pewnie tak im wygodniej niż ścigać tamtego faceta.

Czyli po raz kolejny prawo mamy dobre gorzej z egzekwowaniem.

18

Odp: Potrącono Ci psa? Czeka Cię mandat!

MAm nadzieję, ze ten pseudo kierowca zginie w męczarniach pod kołami jakiegoś samochodu, to by była jedyna sprawiedliwa opcja. a dzieciakom kilka batów na dupę i się nauczą.

19

Odp: Potrącono Ci psa? Czeka Cię mandat!
Lily89 napisał/a:
Nataluszek napisał/a:

Jakby człowiek wiedział, że się przewróci to by nie poszedł. smile
Nie zabłysnęłaś, Lily.

Ty też nie. Mój pies ma się dobrze. A prawa należy przestrzegać i przewidywać pewne zdarzenia?

Niektórych zdarzeń przewidzieć nie sposób. Są nieprzewidywalne. W całej tej przykrej sytuacji nie ma żadnej winy Nataluszka. Jest to fakt bezsporny.
Nataluszku przyjmij ode mnie szczere wyrazy współczucia.

20 Ostatnio edytowany przez Nataluszek (2014-05-26 19:59:23)

Odp: Potrącono Ci psa? Czeka Cię mandat!

Dziękuję za wsparcie, serio.

Nie mówię, że jestem idealna, ale tu naprawdę największy żal mam o to, że przez kogoś tak naprawdę zginął mój pupil to raz, a dwa to fakt, że kierowcy są bezkarni w takich przypadkach.
To po co w ogóle hamować jak po ulicy idzie zwierzę? Przecież zabić zwierzaka na ulicy to nic złego. A bynajmniej nic karalnego czy owianego jakimkolwiek paragrafem...Paranoja.
Poza tym zwierzę ma instynkt. Ono nie myśli, że nie może wyjść na ulice bo jedzie auto. Ludzie jako teoretycznie mądrzejsi powinni przejawiać nieco więcej rozsądku.

Lily, dobrze, że Twój pies ma się dobrze.

P.S. Gojko uwierz, że ostatnie na co mam ochotę to patrzeć na to bydle. A co do kompetencji policjanta to zapewne macie rację, że facet olał sprawę, albo był źle wyedukowany w tymże temacie...

21

Odp: Potrącono Ci psa? Czeka Cię mandat!

cyt :: "Kierowca nie zatrzymał się i najzwyczajniej w świecie uciekł.
Sąsiadka zadzwoniła na policję i jedyne co usłyszała to to, że kierowcy, który trącił psa (w rzeczywistości go zabił) nie grozi nic."""

Dla mnie osobiście powinno tak być ,ze za nie udzielenie pomocy podczas potrącenia psa/kota  nie zatrzymując się nawet na chwile ,żeby zobaczyć w jakim stanie jest  zwierzak powinno być  karanie mandatem i to wysokim. Pisząc udzielenie pomocy mam na myśli  gdy  pies jest ranny- wezwanie weterynarza, zawiezienie do weterynarza, choćby zatrzymanie się  a nie odjechanie bez obracania się za siebie  nie wiadomo czy ten zwierzak  na miejscu umarl ( nie lubię używać słowa zdechl w stosunku do zwierząt)  czy tez jest poturbowany i potrzebuje pomocy
Kierowca który  potrąca  psa i odjeżdża bez żadnych  wyrzutów sumienia nie zatrzymując się  ,sam powinien zdechnąć w męczarniach, kiedy na niego natrafi

22

Odp: Potrącono Ci psa? Czeka Cię mandat!

Mój pies miał (z tego co powiedziała pani weterynarz) rozległe pęknięcie czaszki.
Nie zdechł ma miejscu jak powiedziała bo czułam puls. Zdechł dopiero w drodze do weterynarza.
Do tej pory nie wiem jak, kiedy i kto to zrobił.

Strasznie się czuję. Nie mogę znaleźć sobie miejsca w domu, a moje dziecko jak nigdy siedziało w legowisku Mikiego (którego nie potrafię ruszyć) i pokazywało rączkami, że nie ma. hmm

23

Odp: Potrącono Ci psa? Czeka Cię mandat!
Nirvanka87 napisał/a:

MAm nadzieję, ze ten pseudo kierowca zginie w męczarniach pod kołami jakiegoś samochodu, to by była jedyna sprawiedliwa opcja. a dzieciakom kilka batów na dupę i się nauczą.

O dokładnie, co do słowa się podpisuje i na temat kierowcy i dzieciarni  rozpuszczonej typu robta co chceta , wchodząc  gdzie im się podoba bez pytania i pozwolenia, no ale trend  bezkarności ,brak zasad falowo  się nasila .Zresztą dam sobie reke uciąc ze facet tez z tych mających wszystko w 4 literach widzący tylko swój czubek nosa, nie poczuwający się  do ponoszenia konsekwencji, nie prawne  kons. ale moralne BEZ  brania  doopy w troki i chodu z miejsca zdarzenia

24

Odp: Potrącono Ci psa? Czeka Cię mandat!

Przykre jest to, że są tacy ludzie.
Dla nich to kundel, którego pewnie głupia właścicielka puściła samopas i miała w głębokim poważaniu, a dla właściciela to członek rodziny i bezinteresowny przyjaciel.

25

Odp: Potrącono Ci psa? Czeka Cię mandat!
gojka102 napisał/a:
Małpa69 napisał/a:

Też się zgodzę czy otwarte czy zamknięte, wchodzić jak do siebie to nie wina tylko dzieci, ale i rodziców. Przykre jest tylko to że ucierpiał zwierzak. Uważam jedynie że powinien być ustawowy obowiązek pomocy potrąconym zwierzętom, to też żywe istoty, a nie raz jeden potrąci, kolejny przejedzie i jeszcze kolejny, tak nie powinno być.

Ależ taki obowiązek jest Małpo- artykuł 25 Ustawy o Ochronie Zwierząt :
" Prowadzący pojazd mechaniczny, który potrącił zwierzę, obowiązany jest, w miarę możliwości, do zapewnienia mu stosownej pomocy lub zawiadomienia jednej ze służb, o których mowa w art. 33 ust. 3."

Za nieudzielenie pomocy grozi grzywna do 5 tysięcy lub areszt.

gOJKA DOBRY WPI, nATALIA POWINNA W TYM TEMACIE DZIALAC I NIE ODPUSCIC TO TAK LATWO ( sorry za caps, nie chce mi się już poprawiac)
Ja na jej miejscu osobiście przeszłabym się z tą ustawa do  tępego mundurowego z Akademi Policyjnej jak z tego filmu komediowego lat 90-tych i przeszkoliłabym co nie co , nie starałabym się o uprzejmość.
Na leserstwo, na brak kompetencji   nie mam tolerancji  wobec pracownika w budżetówce żyjącego z moich podatków

26

Odp: Potrącono Ci psa? Czeka Cię mandat!

Mortisho, szczerze powiedziawszy nie mam ochoty na przepychanki.
Nawet nie wiem kto to był (i policjant i kierowca). Nikt ze znajomych mi ludzi rzekomo nie był tego świadkiem, a i ja sama nic nie widziałam...

27

Odp: Potrącono Ci psa? Czeka Cię mandat!

Bardzo mi przykro Nataluszku sad Sama nie wiem co bym zrobiła gdybym straciła moją psinę, serce by mi pękło bo jest taka kochana. Ludzie są okrutni ja sobie nie wyobrażam tego żeby tak potrącić zwierzaka i pojechać dalej, ale są tacy ludzie którzy wręcz potrafią potrącić zwierzaka specjalnie. Często jeżdżę w kilkuset kilometrową trasę, ciągle widzę rozjechane koty, psy, myszki i za każdym razem robi mi się smutno. Pamiętam jak u nas przy komisariacie policji potrącono kota i tak leżał już zdechły, podeszliśmy nawet z Moim ale kotek był już zupełnie sztywny, nikt się nawet nie zainteresował tym żeby go chociaż przenieść, sprzątnąć. Najgorszy jest widok jak widzisz martwego zwierzaka i nikt mu nie pomógł nikt go nie przeniósł i leży już tak zmaltretowany i rozjechany że nie raz nawet nie wiadomo co to było za życia sad

28 Ostatnio edytowany przez WitchQueen (2014-05-30 19:33:14)

Odp: Potrącono Ci psa? Czeka Cię mandat!

Straty psa szczerze współczuję, ale mandat uważam za częściowo uzasadniony- pies nie powinien biegać luzem. Mój nie wychodził nigdy za ogrodzenie inaczej niż pod moim nadzorem.
Kierowca jednak jak już pisała Mortisha też bez winy nie jest. Ja bym strzelała do takich. Pewnie jak potrąci człowieka, to też się nie zatrzyma.
Na bezstresowe wychowanie bachorów niestety też niewiele można poradzić

Jeśli zaś chodzi o uciekanie - miałam psa i nie uciekał. Reagował na komendę "stój zostań!" i w ogóle był uciekania oduczony. To się da zrobić i tego się psa uczyć powinno właśnie dla jego własnego bezpieczeństwa, podobnie jak uczymy dzieci żeby nie wbiegały na ruchliwą ulicę. Nie można liczyć, że cały świat będzie na psa uważał, bo jak widać na powyższym przykładzie świat ma to w dupie.

29

Odp: Potrącono Ci psa? Czeka Cię mandat!
gojka102 napisał/a:
Małpa69 napisał/a:

Też się zgodzę czy otwarte czy zamknięte, wchodzić jak do siebie to nie wina tylko dzieci, ale i rodziców. Przykre jest tylko to że ucierpiał zwierzak. Uważam jedynie że powinien być ustawowy obowiązek pomocy potrąconym zwierzętom, to też żywe istoty, a nie raz jeden potrąci, kolejny przejedzie i jeszcze kolejny, tak nie powinno być.

Ależ taki obowiązek jest Małpo- artykuł 25 Ustawy o Ochronie Zwierząt :
" Prowadzący pojazd mechaniczny, który potrącił zwierzę, obowiązany jest, w miarę możliwości, do zapewnienia mu stosownej pomocy lub zawiadomienia jednej ze służb, o których mowa w art. 33 ust. 3."

Za nieudzielenie pomocy grozi grzywna do 5 tysięcy lub areszt.

Tak, to prawda, trzeba zgłaszac potrącenie zwierząt. Należy udzielic pomocy, i to nie tylko ze względu na przepis, ale tak zwyczajnie, po ludzku się zachowac.
Jeszcze inny aspekt tej sprawy to możliwe uszkodzenia samochodu. Właściciel czworonoga otrzyma mandat, ale i zapłaci za szkody jakie wyrządził pupil. Najczęściej jest to uszkodzony zderzak oraz reflektor. No i tutaj nie wiem czy zaczynałabym wojenkę, bo obie strony zawiniły i obie mogą oberwac po kieszeni.

30

Odp: Potrącono Ci psa? Czeka Cię mandat!
WitchQueen napisał/a:

Straty psa szczerze współczuję, ale mandat uważam za częściowo uzasadniony- pies nie powinien biegać luzem. Mój nie wychodził nigdy za ogrodzenie inaczej niż pod moim nadzorem.
Kierowca jednak jak już pisała Mortisha też bez winy nie jest. Ja bym strzelała do takich. Pewnie jak potrąci człowieka, to też się nie zatrzyma.
Na bezstresowe wychowanie bachorów niestety też niewiele można poradzić

Jeśli zaś chodzi o uciekanie - miałam psa i nie uciekał. Reagował na komendę "stój zostań!" i w ogóle był uciekania oduczony. To się da zrobić i tego się psa uczyć powinno właśnie dla jego własnego bezpieczeństwa, podobnie jak uczymy dzieci żeby nie wbiegały na ruchliwą ulicę. Nie można liczyć, że cały świat będzie na psa uważał, bo jak widać na powyższym przykładzie świat ma to w dupie.

Oj nie każdego, my mamy u teściów takiego psa przybłędę, ktoś go wyrzucił, pies nawet nie chciał podchodzić, ale po moim uporczywym gadaniu do niego w końcu przylazł i jak przylazł tak został, pocieszny z niego stwór, odżył, już się nie boi nie smuta, ale pies od początku ma taki mankament że biega za samochodami, to mała wieś, więc mieszkańcy wiedzą że za rogiem czai się strażnik teksasu i zwalniają żeby go nie rozjechać, owszem psa można byłoby zamknąć, ale on już i tak dość przeszedł ważne że jest szczęśliwy. Niemniej jednak nie idzie mu przetłumaczyć żeby tego nie robił, też kwestia że nie wiadomo gdzie ten pies był wcześniej i swoje lata ma.

31

Odp: Potrącono Ci psa? Czeka Cię mandat!

Małpa69, a podwórko nie jest ogrodzone? Nie można furtki zamknąć, żeby zwierze nie stwarzało zagrożenia. Bo to pół biedy, jeżeli zginie tylko pies. Gorzej, gdy kierowca chcący wyminąć wałęsające się zwierzę sam wpadnie w poślizg uderzając w coś lub w kogoś. Nie rozumiem takiej beztroski Twoich teściów...

32 Ostatnio edytowany przez Małpa69 (2014-06-10 13:27:00)

Odp: Potrącono Ci psa? Czeka Cię mandat!

No niestety nie jest ogrodzone, to taka wieś gdzie się nikt nie ogradza i może jeden samochód na godzinę przejedzie. Też wolałabym żeby ten zwierzak miał ogrodzone podwórko, ale i tak lepiej mu jak ma michę i dom, niż jakby miał się dalej pałętać, a ludzie którzy tamtędy jeżdżą to wiedzą że tu czy tu jest pies. A tutaj okoliczne wsie właśnie tak wyglądają w okresie od czerwca do września to wywalone zwierzaki można liczyć w setkach, dwa lata temu razem z tym psem była jeszcze suka ze szczeniakami ale im znaleźliśmy nowy dom. Wiecznie widzę rozjechane zwierzęta, koty, psy a w okresie letnim pełno jest takich widoków, jak i historii o tym jak ktoś zakopał psa żywcem...

Również nie ma tu schroniska gdzie można by te wyrzucone psy na wsi oddawać, dzwoniąc na policję usłyszysz jedynie że psy zabierają tylko z miasta, a z tymi spoza to nie wiadomo co zrobić. Staram się jak mogę znajdować domy dla tych zwierząt, ale wiadomo że ja jedna wszystkich nie uratuję, a i nie bardzo są chętni na takie zwierzaki z "odrzutu".

Rok temu ktoś wywalił rasowego huskiego... Ciekawe po co ludzie kupują rasowe psy żeby je wyrzucać? Ja rozumiem różne rzeczy się w życiu zdarzają, ale skoro człowiek nie ma możliwości dalej opiekować się zwierzakiem to przynajmniej powinien znaleźć mu nowy dom.

Posty [ 33 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » STYL ŻYCIA I SPOŁECZEŃSTWO KOBIECYM OKIEM » Potrącono Ci psa? Czeka Cię mandat!

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026