netkobietyWszystkie działy
Psychologia

Przeszłość mojej dziewczyny

34 odpowiedzi4 970 wyświetleńzałożony przez shylock, 25.05.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Przeszłość mojej dziewczyny

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 35 ]

1 Ostatnio edytowany przez shylock (2014-05-25 19:13:29)

Temat: Przeszłość mojej dziewczyny

Hey,
jest to pierwszy mój post na forum , aczkolwiek długo je obserwuje i widzę bardzo wysoki poziom odpowiedzi, bardzo przemyślanych.
Po pierwsze parę słów o mnie :
26 latek, mieszkający za granicą , do 23 roku życia pod toksyczną ręką rodziców (skończyłem szkoły których nie chciałem, brak szacunku, brak poczucia własnej wartości, porównywanie oraz złem opiniowanie siebie), następnie 3 letni toksyczny związek z zimną suką(księżniczką która nie okazywał w ogóle uczucia. ), dość późno straciłem cnotę 23 lata oraz bedę szczery nie zbyt imponujący rozmiar.

Obecnie spotkałem dziewczynę jesteśmy razem pół roku, fakt związek na odległość ale co dzień video rozmowa.
Rozmawialiśmy o naszych byłych partnerach ale z ta różnicą, że ja pominąłem pikantne szczegóły czego ona nie zrobiła.
Ostatnio powiedziałem jej że to nie fair!! Dlaczego mam sie z tym mierzyć  !! Stwierdziła, że nie pamięta co nią kierowało oraz że postara się abym zapomniał.Ale znam siebie wiem że to bedzie we mnie. Oczywiście wiem i nie szukam dziewicy ale trochę za dużo muszę się mierzyć.
Tzn. Akceptuję jej byłego mahoniowego partnera oraz że jest to jej przeszłość, ale te szczegóły. Gdy powiedziałem o moich fantazjach ona powiedziała że już parę spełniła, powiedziałem że nie ze mną.Moja fantazja oraz głowa zaczęła pracować. W typowo zakompleksiony sposób, pewnie był wyższy, bardziej wysportowany....miał większego(sama to powiedziała po jednym z naszych stosunków). Zdziwiło mnie to bo jak sama twierdziła to ze mną miała pierwszy orgazm, oraz że rozmiar jest dla niej- to po co to mówić?

Dziś nie wytrzymałem, przetrząsnąłem jej FB- znalazłem go, jego zdjęcia ....

Tutaj pojawia się pytanie PO CO KOBIETA TAKIE COŚ MÓWI? Chce pokazać że .... ????

Mieliśmy rozmowę mówi że wiele przemyślała i postara się bym to zapomniał ale ... chyba jej nie wierze.

Dzięki za pozytywne komentarze

2

Odp: Przeszłość mojej dziewczyny

Nigdy więcej nie poruszaj tego tematu. Dla własnego dobra. Dziewczyna jak widać potraktowała rozmowę swobodnie, Ty się jednak poczułeś urażony, że miała bujniejsze życie seksualne/uczuciowe. Oczywiście, że mogła nie wchodzić w szczegóły, ale:
- przecież temat zszedł właśnie na to (Twoje fantazje to już są szczegóły)
- poczuła się pewnie mówiąc Ci o tym, ma do Ciebie zaufanie

Druga sprawa: czy skomentowała Twój rozmiar sama z siebie, czy się zapytałeś? Bo jeśli sam nakierowałeś rozmowę na to, to wybacz, ale nie było to mądre i sam siebie "załatwiłeś" w tym momencie. Zresztą, czy przyrodzenie ma aż takie znaczenie?

Nie roztrząsaj tego. TO PRZESZŁOŚĆ. Teraz jest z Tobą, jest Ci wierna, kochacie się. Poinformuj ją jedynie o tym, że jednak przykrość Ci sprawia mówienie o byłych i nie chcesz wiedzieć o tym, jaki on był. Bez pretensji. Po prostu koniec tematu.

Po co sam szukałeś jego zdjęć i się katowałeś porównując siebie do niego? Masz świadomość, że masz kompleksy, chcesz je bardziej pogłębić, co doprowadzi pewnie do chorej zazdrości, wypominania byłego, który nic dla niej już nie znaczy? Musisz zawalczyć z samym sobą.

3

Odp: Przeszłość mojej dziewczyny

Witaj
Po pierwsze... to wcześniej niż omawiane fantazje usłyszałem co robiła z byłym ...Tak przy jakieś rozmowie ...
Po drugie czy było bujniejsze nie wiem nie chce się dzielić bo uważam że nie powinienem dla jej i własnego dobra.
Po trzecie nie pytałem, po naszych zabawach spojrzała na niego i padły te słowa. Ostatnio powiedziałem jej że poczułem się jak szmata i czy kochając się ze mną myślała o nim bo takie odniosłem wrażnie. Sam podzielam Twój punkt widzenia , skoro mam małego staram się nadrabiać innymi sprawami.
Po czwarte sama sprawdziła moją byłą i chamsko ją skrytykowała fakt nic nie czuje ale takie komentarze moze sobie darować.
Po piąte fakt nie wiem po co to zrobiłem . Chyba chciałem sam sobie zadać ból... Popatrzeć na zwycięsce

4

Odp: Przeszłość mojej dziewczyny

Czy wie o Twoich kompleksach? Jeśli tak, to rzeczywiście nieładnie z jej strony, mogłaby to sobie darować.

Nie wiem, na jakiej podstawie uważasz, że masz małego - czy rzeczywiście tak jest, czy tylko Ci się tak wydaje - zostawmy to.

Odstawcie swoich byłych w niepamięć. Chyba się nawzajem nakręciliście w takim razie, a po co takie akcje, skoro jesteście teraz razem? Cieszcie się sobą, budujcie swój związek.

5 Ostatnio edytowany przez Majki (2014-05-25 20:24:35)

Odp: Przeszłość mojej dziewczyny
Byla_Narzeczona napisał/a:

Czy wie o Twoich kompleksach? Jeśli tak, to rzeczywiście nieładnie z jej strony, mogłaby to sobie darować.

Nie trzeba mieć wcale kompleksu, ale taki tekst to każdego może w niego wpędzić. Analogicznie jak chłopak porównuje piersi byłej i mówi, że miała ładniejsze/większe itd. boli nie?

Ten tekst mogła, a wręcz powinna sobie darować.

6

Odp: Przeszłość mojej dziewczyny
Majki napisał/a:
Byla_Narzeczona napisał/a:

Czy wie o Twoich kompleksach? Jeśli tak, to rzeczywiście nieładnie z jej strony, mogłaby to sobie darować.

Nie trzeba mieć wcale kompleksu, ale taki tekst to każdego może w niego wpędzić. Analogicznie jak chłopak porównuje pierdi byłej i mówi, że miała ładniejsze/większe itd. boli nie?

Wybacz, ale nie uważam tak. Wszystko zależy od człowieka i jego poczucia własnej wartości. I nie piszę tak, bo jestem idealna i nigdy takich tekstów nie słyszałam, bo słyszałam - miałam chamskiego, bezczelnego narzeczonego, który mi potrafił mówić o wszystkim, że mam piersi gorsze od którejś jego byłej, że mam gorszą figurę od innej, że to, że tamto. TO JEST TYLKO FIZYCZNOŚĆ, mogłam mu przyznać rację, że któraś tam była ładniejsza pod tym czy innym względem (ślepa nie jestem), ale już nie był z nimi, tylko ze mną.

7

Odp: Przeszłość mojej dziewczyny

Ale nie zabolało Cie to w ogóle?  Nie było Ci przykro? Tu na forum czytałem, "żale" kobiet, które bardzo takie teksty bolą i dla mnie to też takie teksty są chamskie. W obie strony wink

Wybaczam big_smile

8

Odp: Przeszłość mojej dziewczyny

Za pierwszym razem owszem, było mi przykro, bo nigdy nie miałam z takim zachowaniem do czynienia. Ale zobaczyłam te byłe. Zobaczyłam, że załóżmy X ma rzeczywiście fajniejsze piersi. No i co miałam z tym zrobić? Ciskać się, że "wcale nie" i "jak możesz tak mówić" (wiedziałam, że i tak nie skończy z takimi tekstami)? Przecież widziałam, że tak, ma lepsze smile Także rację przyznałam. Nie można się dać zwariować. Nikt nie jest do końca "super" smile

9 Ostatnio edytowany przez Majki (2014-05-25 21:20:17)

Odp: Przeszłość mojej dziewczyny

Powiem Ci, że chyba jesteś w mniejszości kobiet z takim podejściem tongue No przekomarzać sie z nim nie powinnaś, ale on nie powinien tego mówić jak dla mnie tongue Czym innym jest żyć ze świadomością, że ktoś ma coś lepszego/ładniejszego, bo też to dostrzegam, a czym innym usłyszeć to od swojej partnerki czy partnera tongue

10

Odp: Przeszłość mojej dziewczyny

Witam ja o mojej byłej nie rozmawiałem o jej fizyczności ale o tym jak było między nami np że wracałem z pracy i oglądała seriale w domu nic nie zrobione a ja w dni wolne zamiast wyspać sie to sklep, sprzątanie oraz gotowanie itp.
Zabolało mnie to wszystko i bo powiedziała mi to po naszym kochaniu się , jakby porównywała czego ja nie zrobiłem ani razu a nie przepraszam raz gdy wyszła i czekała na mnie przed domem powiedziałem wtedy że "nikt na mnie nie czekał przed domem na parkingu".

Z drugiej strony moje nakręcanie się o jej byłego było jeszcze do dziś motywujące dawałem z siebie wszystko na siłowni w związku (kwiaty , masaż, wino i świece).

11

Odp: Przeszłość mojej dziewczyny

nie wrózę nic dobrego temu związkowi

12

Odp: Przeszłość mojej dziewczyny

shylock
Nie motywuj się jej byłym. Przede wszystkim masz być sobą! Nie oznacza to, że masz teraz spocząć na laurach, ale staraj się na swój sposób, a nie dlatego, bo ten koleś był wysportowany, to Ty też musisz, bo on jej robił masaże, to Ty też itp.

Majki
Oczywiście, że masz rację. Ale zdecydowałam się wtedy na tego człowieka, więc zaakceptowałam jego gadki, bo jak pisałam, nie dało się tego wyeliminować. Zresztą nie robiły mi one aż takiej krzywdy, nic z byłymi w końcu nie robił, a lubił gadać.

13

Odp: Przeszłość mojej dziewczyny
fajny2014 napisał/a:

nie wrózę nic dobrego temu związkowi

a dlaczego?

14

Odp: Przeszłość mojej dziewczyny
shylock napisał/a:
fajny2014 napisał/a:

nie wrózę nic dobrego temu związkowi

a dlaczego?

kolejny raz moze wyskoczyć z porównaniem ciebie do byłego, ze on lepiej jeździł samocgodem itp
jak raz tak porównała to nie raz moze jej sie tak zdarzyć

15

Odp: Przeszłość mojej dziewczyny
Byla_Narzeczona napisał/a:

Oczywiście, że masz rację. Ale zdecydowałam się wtedy na tego człowieka, więc zaakceptowałam jego gadki, bo jak pisałam, nie dało się tego wyeliminować. Zresztą nie robiły mi one aż takiej krzywdy, nic z byłymi w końcu nie robił, a lubił gadać.

Rozumiem i podziwiam wink Ale już z nim chyba nie jesteś skoro pisałaś, że "miałam" więc pal go licho tongue

16

Odp: Przeszłość mojej dziewczyny
Majki napisał/a:
Byla_Narzeczona napisał/a:

Oczywiście, że masz rację. Ale zdecydowałam się wtedy na tego człowieka, więc zaakceptowałam jego gadki, bo jak pisałam, nie dało się tego wyeliminować. Zresztą nie robiły mi one aż takiej krzywdy, nic z byłymi w końcu nie robił, a lubił gadać.

Rozumiem i podziwiam wink Ale już z nim chyba nie jesteś skoro pisałaś, że "miałam" więc pal go licho tongue

Dokładnie, pal go licho big_smile

17

Odp: Przeszłość mojej dziewczyny
fajny2014 napisał/a:

jak raz tak porównała to nie raz moze jej sie tak zdarzyć

Fajny, statusy na forum nadawane są automatycznie, ale ten obecny jest dla Ciebie idealny smile. No nie da się lepszego dla Ciebie dobrać big_smile Wróżka Bajuszka... Przecież Ty wszystko potrafisz wywróżyć na podstawie pojedynczego zachowania, albo i bez zachowania nawet...

Autorze, różne są motywy powodujące takie bezmyślne kłapanie dziobem. Być może nawet chciała Ci w ten sposób zaimponować. A że trafiła jak kulą w płot to inna sprawa... Jeśli potrafisz te informacje jakoś oswoić i z nimi żyć - nie widzę powodu, żeby nie dać dziewczynie szans na rehabilitację

18

Odp: Przeszłość mojej dziewczyny

tak ale ta kula siedzi i zbiera się tam narośl

19

Odp: Przeszłość mojej dziewczyny

Może chciała być z Tobą szczera, nie wiem.
Wiem jedno, jeśli nie potrafisz o tym zapomnieć, to lepiej zakończ ten związek, bo się zatrujecie wzajemnie.

20

Odp: Przeszłość mojej dziewczyny

Też nie widze tego związku. Niskie poczucie wlasnej wartosci autora tematu i jego rekompensaty w postaci zbytniego starania - zabiją atrakcyjnosc, jesli juz tego nie robią. Męka obu stron i sławetny tekst od kobiety - nie chce cie krzywdzić.

21

Odp: Przeszłość mojej dziewczyny

Niby przemyślała i powiedziała że będzie chciała abym o tym zapomniał .
A ja cóż raczej muszę to utrzymać w wodzy i nie zapomnieć kim jestem i co osiągnąłem a przeszłość - wysnuć wnioski.

22 Ostatnio edytowany przez fajny2014 (2014-05-25 23:37:12)

Odp: Przeszłość mojej dziewczyny
shylock napisał/a:

Niby przemyślała i powiedziała że będzie chciała abym o tym zapomniał .
A ja cóż raczej muszę to utrzymać w wodzy i nie zapomnieć kim jestem i co osiągnąłem a przeszłość - wysnuć wnioski.

Nie ta to inna tego kwiatu jest pol swiatu, powiedziala , licza sie czyny , jesli przypomina ci o tym no to nie za bardzo...

23 Ostatnio edytowany przez Byla_Narzeczona (2014-05-25 23:44:12)

Odp: Przeszłość mojej dziewczyny
fajny2014 napisał/a:
shylock napisał/a:

Niby przemyślała i powiedziała że będzie chciała abym o tym zapomniał .
A ja cóż raczej muszę to utrzymać w wodzy i nie zapomnieć kim jestem i co osiągnąłem a przeszłość - wysnuć wnioski.

Nie ta to inna tego kwiatu jest pol swiatu

Jak ja nie cierpię takich tekstów.

Ludzie mówią: "W morzu jest masa ryb"
Ja odpowiadam: "P...ol się, ona była moim morzem"

Rozumiesz?

24

Odp: Przeszłość mojej dziewczyny

nie , nie : to były 2-3 incydenty ale bolesne.

25

Odp: Przeszłość mojej dziewczyny

Ale wystarczyły aby dziś zacząć szkuać byłego

26

Odp: Przeszłość mojej dziewczyny
Byla_Narzeczona napisał/a:
fajny2014 napisał/a:
shylock napisał/a:

Niby przemyślała i powiedziała że będzie chciała abym o tym zapomniał .
A ja cóż raczej muszę to utrzymać w wodzy i nie zapomnieć kim jestem i co osiągnąłem a przeszłość - wysnuć wnioski.

Nie ta to inna tego kwiatu jest pol swiatu

Jak ja nie cierpię takich tekstów.

Ludzie mówią: "W morzu jest masa ryb"
Ja odpowiadam: "P...ol się, ona była moim morzem"

Rozumiesz?

To z niego wyplywam , bo jest nie czyste,`zabrudzone` nie odpowiadajace mi
, pozatym jest tyle mórz , niedaleko bałtyckiego np.  Polnocne , norweskie...

27

Odp: Przeszłość mojej dziewczyny
shylock napisał/a:

Niby przemyślała i powiedziała że będzie chciała abym o tym zapomniał .
A ja cóż raczej muszę to utrzymać w wodzy i nie zapomnieć kim jestem i co osiągnąłem a przeszłość - wysnuć wnioski.

Przemyslala czytam pozniejszy post byly 2-3incydenty , to bedzie 4 i kolejne a czemu ?  Bo widzi ze  na to nie reagujesz ,jak bys jej odpowiedzial ze moja byla miala lepsze cycki, nogi , tylek, lub cos innego co by moglo ją zaboleć jak ciebie `twoj rozmiar jest odpowiedni`

28

Odp: Przeszłość mojej dziewczyny
vinnga napisał/a:
fajny2014 napisał/a:

jak raz tak porównała to nie raz moze jej sie tak zdarzyć

Fajny, statusy na forum nadawane są automatycznie, ale ten obecny jest dla Ciebie idealny smile. No nie da się lepszego dla Ciebie dobrać big_smile Wróżka Bajuszka... Przecież Ty wszystko potrafisz wywróżyć na podstawie pojedynczego zachowania, albo i bez zachowania nawet...

Autorze, różne są motywy powodujące takie bezmyślne kłapanie dziobem. Być może nawet chciała Ci w ten sposób zaimponować. A że trafiła jak kulą w płot to inna sprawa... Jeśli potrafisz te informacje jakoś oswoić i z nimi żyć - nie widzę powodu, żeby nie dać dziewczynie szans na rehabilitację

Pani moderator a pisze posty offposty , znam akurat duzo kobiet, ktore tak klapia dziobek , nie zdajac sobie sprawy z tego ze moga kogos urazic , albo ze dzialaja na nie swoja korzysc (rozpad zwiazku)

29

Odp: Przeszłość mojej dziewczyny

I teraz pytanie co robić kompelksy jakieś sa przezwyciężyć?

30

Odp: Przeszłość mojej dziewczyny

ja wam powiem tak nawet jak ktoś wam powie cos przykrego nigdy nie pokazuj ze tym się przejmujesz bo jak pokazesz to tym samym przyznajesz racje krytykującemu,zmniejszasz swoje poczucie wartości w swoich i również w jego oczach bo może ta osoba tak poeirdziała w przypływie emocji i nie musiala tak myslec albo strzeliła gafe,kazdemu się zdaza

31

Odp: Przeszłość mojej dziewczyny

"Nie pocieraj lampy jeżeli nie chcesz żeby wyszedł dżin"
Nie chcesz czegoś wiedzieć, to nigdy, przenigdy o to nie pytaj, bo jeżeli ktoś Ci szczerze odpowie, to możesz nie udźwignąć ciężaru tej wiedzy. Tak jest w tym przypadku.
Ja nie rozmawiam z partnerami o penisach moich eks, bo przedział wielkości jest spory, a faceci są na to uczuleni, poza tym po cholerę o tym gadać?
Byłam kiedyś z facetem, który miał kompleks na punkcie swojego penisa (przeciętnego rozmiaru zresztą - widziałam większe, widziałam mniejsze). Mnie jego rozmiar zadowalał w pełni, facet dbał o moje potrzeby, miałam orgazm bez problemu, satysfakcję z seksu. Jednak ilekroć mu powiedziałam, że było super itd. miałam wrażenie, że mi nie dowierza. To się może naprawdę w końcu stać denerwujące jeżeli ktoś cały czas uważa, że ma jakiś defekt i sam sobie stwarza problemy, z których żaden komplement nie jest w stanie go wyciągnąć.
Musisz się pogodzić z faktem, że zawsze będą tacy, co mają większe i tacy, co mają mniejsze niż ty i że jest to absolutnie nieistotne jeżeli potrafisz obchodzić się z kobietami w odpowiedni sposób. Musisz sobie poukładać w głowie, że penis to nie jest centrum wszechświata i być zadowolonym z tego, co masz. Wtedy masz szansę na normalne, udane relacje z kobietą.

32 Ostatnio edytowany przez Majki (2014-05-28 09:24:00)

Odp: Przeszłość mojej dziewczyny
WitchQueen napisał/a:

"Nie pocieraj lampy jeżeli nie chcesz żeby wyszedł dżin"
Nie chcesz czegoś wiedzieć, to nigdy, przenigdy o to nie pytaj, bo jeżeli ktoś Ci szczerze odpowie, to możesz nie udźwignąć ciężaru tej wiedzy.

No przecież on nie pytał, tylko ta panna sama wyskoczyła z takim tekstem. I nie broń jej, bo jakby chłopak powiedział coś o piersiach i porównał do byłej to zaraz by poleciały teksty od kobiet, że burak, cham, prostak. Dziewczyna zachowała sie chamsko i tyle.

33

Odp: Przeszłość mojej dziewczyny

Autorze "Dobry kogut,to chudy kogut" wink))) Nie bierz do głowy co tam wcześniej powiedziała, Tobie dziewczyna tylko wykaż się w "pracy" tongue

34

Odp: Przeszłość mojej dziewczyny

WitchQueen
Czytaj ze zrozumieniem , jeżeli chciałaś coś napisać to nie na temat. źalu nie miałbym gdybym sam o to spytał , bo nie wywołuj wilka....
Ale to poszło samo.

Co do mnie raczej, to że mam małego to nadrabiam innymi cechami. Długa gra wstępna oraz inne...
Sama mówi że 1 raz miała ze mną orgazm.
W życiu codziennym jestem czułym i opiekuńczym kiedy była u mnie ostatnio to była kolacja ze świecami i muzyką oraz kąpięl z winem oraz świecami.
Jej zaskoczenie pokazało żę byłem w czymś 1. big_smile

Posty [ 35 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Przeszłość mojej dziewczyny

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026