Często Ja i mój chłopak się kłócimy z zazdrości.
A o to moja historia o powód do zazdrości ...
A więc : Był ranek, mój chłopak znalazł pracę.(niby) Tego samego dnia wrócił do domu cały pijany i było czuć kobiece perfumy!
Postanowiłam nic nie mówić. Ale kiedy sytuacja się ponownie powtórzyła -zareagowałam. Zaczęłam mu robić awantury (to chyba normalne jak ktoś jest podenerwowany). Ale on wszystkiemu zaprzeczał. Na drugi dzień otrzeźwiał i poszedł do tej jego pracy. Postanowiłam go śledzić ! Kiedy jego auto zatrzymało się pod jakimś domem i wyszła jakaś kobieta. ( wysoka, ładna , ale o kilka lat starsza od nas) Był tam jakieś 2 godziny ( może i dłużej ) al nie chciało mi sie czekać , więc pojechałam do domu się spakować. Dzwonił kilka dni pod rząd do mnie ,ale nie odbierałam... Od tamtego czasu nasze kontakty się urwały...Czy coś z tego będzie ? Proszę o rade :)
Podobne tematy
czy on nie jest żigolakiem?
nie ![]()
jak na mój nos to nie znalazł pracy, ale sponsorkę ...
czemu nie moze sie sie jeszcze odezwie ale to palant całe zycie bedzie cie zdradzał po co ci to
6 2014-05-27 10:45:20 Ostatnio edytowany przez Ola_la (2014-05-27 10:46:37)
pewnie znalazł prace wiadomo jaka:)
a tak na poważnie to daj sobie z nim spokoj,
pije, oklamuje cie, nie ma pracy
ty go sledzisz...
ja to bym chciała chociaż się spotkać i zaspokoić swoją ciekawość i dowiedzieć się jaką ładną bajeczkę wymyśli ![]()
Jak dla mnie gość ewidentnie kręci.