netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

znajomi kontra dziewczyna

18 odpowiedzi5 944 wyświetleniazałożony przez assi, 09.09.2009

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » znajomi kontra dziewczyna

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 19 ]

1

Temat: znajomi kontra dziewczyna

Hej dziewczyny, czy wy tez macie taki problem z facetem, a mianowicie:

Zauwazyłam, ze znajomi (głównie koledzy) mojego faceta zawsze są góra.Kilka razy zdarzylo mi sie, nasze spotkanie np.skróciło sie o godzine, bo kolega zadzwonił do mojego chłopaka, bo np ma do niego jakąs sprawe, albo poprostu najzwyczajniej w swiecie wolal spedzac sobotnie wieczory ze znajomymi niz ze mna...Jak to rozumieć...???

2

Odp: znajomi kontra dziewczyna

Nie masz się czym przejmować. Mój też tak czasem ma. Wydaje mi się, że to u nich po prosu normalne smile Faceci nie mają tak jak my, że cały wolny czas chcą spędzać tylko z nami. Potrzebują też spotkań z kumplami. Ja do pewnego czasu robiłam mu o to awanturki, dopóki nie zrozumiałam, że to nie ma sensu, bo tylko niepotrzebnie się kłócimy. Teraz albo po prostu zostaję w domu, albo umawiam się w tym czasie z kimś innym na ploty, albo po prostu idę razem z nim i wtedy oboje jesteśmy zadowoleni. Ja bo jestem z nim, a on, bo się nie czepiam i widzi się z kumplami. Spróbuj w tai sposób, a zobaczysz, ze doceni Twoją zmianę w zachowaniu. Przynajmniej mój docenił wink

3

Odp: znajomi kontra dziewczyna

A często to sie zdarza? Może spróbuj z nim podagadać i powiedziec że sądzisz że powinien troche więcej czasu spedzac z tobą a nie tylko z kumplami... albo też spytaj czy nie zabierze Cie ze sobą czasem i wtedy wszyscy razem sie spotkacie. Nie mówie tez o tym żebyś na każde spotkanie z nim chodziła bo faceci chcą też pewnie tylko w swoim gronie o czymś pogadać. Może jak poznasz jego kumpli to łatwiej Ci bedzie zrozumieć te jego "ucieczki"...

4

Odp: znajomi kontra dziewczyna

tzn...mnie to tak bardzo wkurza, poniewaz moj chlopak pracuje w innym miescie i widujemy sie jedynie w weekendy (i to nie w kazdy) Kiedy sie oburzałałam, jak mowil mi ze umowil sie na dzis ze znajomymi to zawsze argumentował to tak ze "musi podzielic czas i na mnie i na znajomych" Nie ejstem jakaś zołzą i nie zabraniam mu spotkan i godze sie na to...tylko, ze kiedys jak poprosilam zeby zabral mnie na takie spotkanie to odpowiedział " i tak nikogo tam nie znasz" Moze sie mnie wsytydzi??? Moze nie zabiera, bo ja i jego znajomu to 2 rózne bajki...aupelnie inne zainteresowania

5

Odp: znajomi kontra dziewczyna

kurde to nie ciekawie... mówisz ze pracuje w innym mieście i w innym tez mieszka? czy w tym samym co Ty? To właśnie skoro sam mówi że nikogo tam nie znasz to powiedz ze wkoncu chciałabys poznac tych kumpli którzy w pewien sposób staja sie ważniejsi niż Ty... A jeśli sie wam uda (czyli kumple nie przeszkodzą) to wychodzicie gdzies czy raczej w domu?

6

Odp: znajomi kontra dziewczyna

mieszka w tym samym miescie gdzie ja (na szczescie) , a jesli mamy czas dla siebie to głownie spedzamy go w domu...tylko we dwoje, bo chcemy sie nacieszyc soba...tyle ze nie raz zdarzylo sie tak, ze napisal ze nie przyjedzie na weekend bo kumple wyciagneli go w gory...a mnie wtedy jest tak bardzo przykro sad jakby nie mogł zaproponowac zebym do nich dołaczyła. Moze przesadzam.Moze on poprostu mnie nie kocha...tylko wtedy nasuwa mi sie pytanie "po co ze mna jest"; "po co jedzie tyle km, zeby sie ze mna zobaczyc, czy moze po to zeby zobaczyc znajomych"

7

Odp: znajomi kontra dziewczyna

uuu jeśli sam ze znajomymi jedzie w góry i nawet Ci nic nie zaproponuje przyłaczenia sie do nich to już nie ciekawie... A rozmawiałaś z nim o tym że Cie to już wkurza że wtedy kiedy nawet ma wolne woli jechac sobie gdzies bez Ciebie nie zwracając uwagi na twoje uczucia? Naprawde powinnas z nim o tym szczerze porozmawiac, nie widze innego wyjścia, może wtedy sobie coś wyjaśnicie

8 Ostatnio edytowany przez assi (2009-09-09 15:02:57)

Odp: znajomi kontra dziewczyna

Tak mowilam...wkurzalam sie i zupelnie niepotrzebnie, bo to nic nie dalo. Tłumaczyl ze ma pasje...lubi duzo jezdzic i zwiedzac i kocha gory...ale kurcze czasami przegina, bo nawet walentynki spedzil na stoku narciarskim ze znajomymi...beze mnie (bo ja na nartach jezdzic nie umiem...ale czy to taki straszny problem jest)
Jestem cierpliwa i czekam..moze kiedys sie cos zmieni na lepsze.

9

Odp: znajomi kontra dziewczyna

ok rozumiem że ma pasje... ale przeciez może je dzielic z Tobą i nic sie nie stanie. Kurde a skoro nie umiesz jeździc na nartach (ja tez nie) to powinien Cie nauczyc, w sumie to powinien sam tego chcieć a nie zamykać sie tylko na swój krąg znajomych. Od zawsze tak było że wiekszość czasu spedzał ze znajomymi?

10

Odp: znajomi kontra dziewczyna

Od zawsze...czasem szedł na ustepstwa tzn sam proponował i zabierał mnie (ale to na poczatku znajomosci głownie) Dziwne dla mnie jest to wszystko i niezrozumiałe...nie potrafie sobie tego racjonalnie wytlumaczyc

11

Odp: znajomi kontra dziewczyna

Odwieczny problem kumpli eh...

Assi, według mnie jedynym wyjściem jest rozmowa. Szczera do bólu i poważna rozmowa. Bo wcale niekoniecznie on Ciebie nie kocha - on po prostu wie, że może mieć wszystko - gdy zachce samotnych wieczorów z domą w domu a innym razem wycieczek z kolegami. Dopóki nie wyjaśnisz mu, że są dni, w których Ty potrzebujesz jego i, że bardzo boli Cię gdy w taki sposób jak teraz rozporządza swoim wolnym czasem nie widzę szansy na rozwiązanie problemu. Póki co nawet jeżeli mówisz mu, czy robisz awantury o jego zachowanie on i tak odbiera sygnał, że może to robić - bo ty jednak czekasz zawsze cierpliwie. I sama piszesz, że czekać będziesz.
Więc pytanie - ile jeszcze jesteś w stanie spędzić samotnych weekendów? Odpowiedz sobie na to pytanie i daj do zrozumienia ukochanemu jak sprawa wygląda.

I jeszcze jedno pytanie - czy jego koledzy nie mają dziewczyn? Czy też nie zabierają ich na wspólne wypady w góry?

12

Odp: znajomi kontra dziewczyna

Nie znam wszystkich jego znjomych (tylu ich ma) ale pewna jestem, ze nie raz sie zdarzylo, ze na takim wyjezdzie gdzie zabrakło mnie byly pary..nie tylko sami koledzy. Widocznie ejst mu tak dobrze (lepiej), ale postaram sie jakos wpłynąc na te sytuacje...moze coś wskóram smile...albo znowu skonczy sie kłótnia

13

Odp: znajomi kontra dziewczyna

nie może tak byc że to on zawsze decyduje kiedy sie z Toba spotka a kiedy nie a ty nie masz na to żadnego wpływu... tak jak mówi pennylane tylko rozmową możesz tu cos zmienic... i oby ci sie udało smile

14

Odp: znajomi kontra dziewczyna

Postaraj się rozmawiać a nie kłócić. To ogromna różnica, naprawdę smile

Skoro na takie wyjazdy jeżdżą pary zapytaj się swojego chłopaka czy mógłby zabrać i Ciebie. Powiedz, że nawet jeżeli z jego kumplami może Cię niewiele łączyć to z ich dziewczynami na pewno dużo smile I że napewno miło spędzisz i z nimi i z nim czas.

I nie martw się, zanim mój chłopak poznał mnie ze swoimi znajomymi minęło z pół roku jak nie więcej smile

15

Odp: znajomi kontra dziewczyna

ja nie mam takiego problemu...moj chlopak ma kolegow,z ktorymi czasami sie widuje wypije,pogada ja w tym czasie spotykam sie z dziewczynami,no albo siedze wdomu robie sobie maseczki itd.ale oboje wiemy ze tak na prawde mozemy tylko na siebie liczyc...i to my jestesmy najwazniejsi smile

16

Odp: znajomi kontra dziewczyna

Dziekuje za rady dziewczyny...zaczne działać, bo faktycznie dłuzej juz tak nie wytrzymam...bo to bardzo smutne jak czeka sie w weekend chocby na jednego krótkiego smsa...ktory i tak przychodzi dopiero w niedziele wieczorem (czyli jak wróćił..) no chyba ze sama cos napisze predzej...to odpisze, ale zdarzalo sie ze nie odpisywał.

Jeszcze raz dziekuje wink

17

Odp: znajomi kontra dziewczyna

Nie wiem jak u innych ale ja np wolę moją kobietę zabrać na spotkanie z kolegą wtedy udowadniam jej, że nie mam żadnych tajemnic. A spotkanie z kumplami organizujemy wtedy gdy moja kobieta w pracy i gdy oni się ze swoimi nie widza. Nigdy nie było tak, że siedzę z moją i urywam się do kumpli. Z mojego pkt widzenia takie zachowanie chłopaka nie jest fair bo może panna zaplanowała cos na wieczór ? A on sobie zwyczajnie poszedł do kumpli... i co wtedy dziewczyna czuje ?

18

Odp: znajomi kontra dziewczyna

Sky-high-etris....gdyby wszyscy faceci mysleli tak jak Ty wink

Posty [ 19 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » znajomi kontra dziewczyna

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026