Przysięgłam sobie, że nie zdradzę.. Co robić, kiedy przejdzie obok mnie jakiś znajomy raczej nie rozmawiać z nim za długo, żeby On nie miał podejrzeń...?
Podobne tematy
What? Mogłabyś napisać coś więcej? [;
Jak bym miał wnioskować dosłownie z tekstu, to wychodzi na to, że albo wszyscy Twoi znajomi to znajomi z łóżka... albo nie wiem co ![]()
Czyli to bardziej brzmi jak "nie zdradzę, jeśli nie będe miała z kim" tzn kiedy zostane sama na tym swiecie ![]()
Nie budzić podejrzeń. Musisz wiedzieć, że odbudowa zaufania potrwa.
Nie wiem, co robić. Zdradę można wybaczyć, ale nigdy się o niej nie zapomni.
Zdradziła, wybaczył jej, Ona obiecała, ze więcej tego nie zrobi, On jest podejrzliwy, Ona boi się nawet spojrzeć aby On nie stracił zaufania.
Nie przesadzajmy z tymi ograniczeniami, po prostu podejmij decyzję. Zdradzasz albo nie.
no teraz to Cienka Czerwona Linia.
A mnie ciekawi, kiedy autorka sobie przysięgała że nie zdradzi- czy wtedy jak zaczęło się psuć ( no bo mam nadzieję że zdążyło się zacząć psuć i zdradziła), czy wcześniej też.