netkobietyWszystkie działy
Psychologia

znajomi, ich dzieci a Wasze dzieci

8 odpowiedzi2 487 wyświetleńzałożony przez jzetka, 23.05.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » znajomi, ich dzieci a Wasze dzieci

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 9 ]

1

Temat: znajomi, ich dzieci a Wasze dzieci

Od kilkunastu lat mamy parę znajomych  z dziećmi. Wspólne wyjazdy, weekendy, nocowani (głównie u nas) dziewczynki się bardzo lubiły, my bardzo lubiliśmy spędzać razem czas. Spotkania tylko weekendowe, bo nie mieszkamy obok siebie.
Niestety od jakiegoś czasu (teraz dziewczynki są w gimnazjum) nasze relacje zaczynają się psuć. Już nie widujemy się tak często raczej sporadycznie. Zaczęło się od tego, że córka koleżanki poznała inną przyjaciółkę i zaczęła siła rzeczy bardziej odsuwać się od mojej. Ale my twardo jeździliśmy nadal do nich. W końcu może mieć inne koleżanki, tak jak moja. Teoretycznie nadal się przyjaźniły.
Bywały u siebie na urodzinach, poznawały swoje ?drugie? przyjaciółki.
Fala goryczy była ostatnio, chciałam zorganizować córce urodziny (na które przystała i zaakceptowała) , zaprosiłam tych znajomych z dziećmi, drugich znajomych (których oni wcześniej tez poznali).  Kameralnie. Niestety ci drudzy znajomi nie przyszli, bo im cos wypadło, ich córka przyszła później do naszej (następnego dnia). Natomiast córka naszych długoletnich znajomych, przyjaciółka naszej córki od piaskownicy, nie przyszła ponieważ ?jest zazdrosna o ta drugą i jej mama nie wyprawia urodzin?.
W sumie żal mam do znajomej, że nawet nie zadzwoniła i nie powiedziała, że jest problem. Przyszli sami i z uśmiechem na twarzy powiedzieli, że córka nie przyszła,? bo nie chciała i co moja znajoma miała zrobić , namawiać ją??. Sytuacja katastrofalna, dziecko płakało i w ogóle.
Od tamtej pory jakoś nam nie po drodze. Zaczynam składać elementy układanki i stwierdzam ze od jakiegoś czasu moja znajoma chciała aby jej dziecko trochę się odsunęło, brak zgody na nocowanie, chociaż dzieci chciały itp.
Moje dziecko powiedziało mi, ze do głowy by jej nie przyszło sprawić przyjaciółce taką przykrość. Ona by się nagięła i poszła. Teraz mam do niej okropny żal i prawie czuje nienawiść, zwłaszcza że tamta nie uważa że źle zrobiła.

Czy miałyście kiedyś taka sytuację, że przez dzieci wasze drogi się rozeszły, szkoda mi?
Ale jak tu teraz gdzieś wyjechać razem, lub cokolwiek?
Nie radze sobie z tym

2

Odp: znajomi, ich dzieci a Wasze dzieci

A może pora sobie zacząć szukać innych przyjaciół? Dlaczego skupiliście się tylko na nich?
Wyczuwam w tobie żal do owych przyjaciół, ale przecież w życiu tak bywa, że drogi, zwłaszcza dzieci, się rozchodzą.

3

Odp: znajomi, ich dzieci a Wasze dzieci

Nie jest to łatwa sytuacja. Bardzo rzadko zdarzają się przyjaźnie na dobre i na złe, które trwają latami i przetrwają wszystko.
Często zacieśniają się i rozluźniają w zależności jak ludziom jest akurat po drodze.

Nie widze tutaj twojej winy, ale znajomych do niczego nie zmusisz.
Porozmawiaj z córką - to dobra okazja aby wyjasnic jej jak różnie w życiu bywa i aby miała różnych znajomych, nie zamykała się na nowe znajomości - aby właśnie nie rozpaczać kiedy jedna z przyjaźni sie rozluźni...

Ja sama często zastanawiam się jak to jest, że mam taki okres w życiu kiedy drzwi w moim domu się praktycznie nie zamykają - tyle mamy wpadających znajomych i możemy wybierać w zaproszeniach... a przychodzi okres "pustki towarzyskiej" jakby wszyscy zniknęli z planety.

4

Odp: znajomi, ich dzieci a Wasze dzieci

no właśnie to nie sa nasi jedyni znajomi, ale wydwałao sie że od serca
gdyby moje dziecko z czyms takim chciało "wyjechać", to wczesniej starałbym sie załagodzic sytuacje, namowić, wyajsnic, przedstawic konsekwencje takiego zachowania
mi byłoby bardzo głupio, ale oni składali życzenia z usmiechem na twarzy

a nasi znajomi, ja nie wiem
jak to widzicie?

5

Odp: znajomi, ich dzieci a Wasze dzieci

... no trudno, żeby składali życzenia płacząc wink może też było im głupio, ale chcieli zamaskować swoje zmieszanie i nie psuć atmosfery

Wiem, że martwisz się, ale może znajomi mają swoje problemy, dlatego nie mieli ochoty przyjść, może mieli powody, a może ich nie mieli - ale nie masz na to wpływu... jest to przykre... ale nie wiem czy mozesz cos z tym zrobić

6

Odp: znajomi, ich dzieci a Wasze dzieci

A ja bym proponowała pozwolić córce samej dbać o swoje sprawy. Gdyby dziewczyny dogadywały się między sobą to zapewne nie byłoby problemu. Córka wiedziałaby czy koleżanka ma ochotę przyjść czy nie. Jeśli załatwiasz wszystko przez rodziców to oni (biorąc pod uwagę łączące was bliskie relacje) zwyczajnie czują się pełnoprawnymi gośćmi urodzinowymi. I przychodzą. Ich pominięta w ustaleniach córka postanowiła zademonstrować swoją niezależność i nie przyszła.

Chyba nadszedł czas, żeby nastolatka sama zaczęła organizować swoje imprezy...

7

Odp: znajomi, ich dzieci a Wasze dzieci

jest mi z tym ciężko

ostatnio oni chcieli sie spotkać i padło pytanie czy córka będzie, bo ich córka sie pyta, tak zeby dzieciaki miały tez towarzystwo, ale moja nie chce sie z nimi spotykac
jestem rozdarta, chce sie z nimi spotkac a zarazem czuje uraz

8

Odp: znajomi, ich dzieci a Wasze dzieci

Jzetko, a gdybyś zaczęła traktować tych ludzi jak swoich znajomych a nie rodziców koleżanki córki? Jeśli masz ochotę spotykać się z nimi to się spotykaj. Relacje między córkami niech pozostaną sprawą dziewczyn. Twoja córka jest już nastolatką - nie możesz całe życie układać jej spraw z koleżankami. Im szybciej nauczy się sama to robić - tym lepiej dla niej.

Posty [ 9 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » znajomi, ich dzieci a Wasze dzieci

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026